Wydana trzy lata temu pierwsza część UFC Undisputed okazała się nie tyle powiewem świeżości, co dość mocnym, ciepłym halnym, który od środka rozgrzał skostniały i cierpiący na brak nowatorskich pomysłów rynek konsolowych bijatyk. Na tle kolejnych części gier z serii Fght Night, Tekken, Soul Calibur, czy niemal niepoliczalnych już edycji WWE, gra THQ zamigotała na sklepowych półkach niczym okruch złota w mętnej rzece.

Co prawda UFC Undisputed 2009 nie było pierwszą grą podejmującą temat MMA – w 2002 roku Ubisoft wydał UFC: Throwdown (PS2) oraz UFC: Tapout (Xbox), a rok później za sprawą TDK do sprzedaży trafiło UFC Tapout 2 (Xbox). Ba, Undisputed 2009 nie było nawet pierwszym podejściem THQ do tematu „walk w klatkach” – w 2003 roku „wypuścili” na PlayStation 2 pozycję traktująca o największej wówczas organizacji MMA – PRIDE FC (pod takim właśnie tytułem). Niestety żadna z powyższych gier nie zdobyła większej popularności. Po pierwsze były to tytuły mocno niedopracowane i mało grywalne,  po drugie sam rynek mieszanych sztuk walki był wówczas nieporównywalnie mniejszy niż ma to miejsce dzisiaj. Co bezpośrednio przekłada się na liczbę potencjalnych nabywców i siłę przebicia.

Niemal dokładnie 10 lat po premierze pierwszej gry traktującej o MMA pojawia się trzecia odsłona UFC Undisputed i w przeciwieństwie do swych „kuzynów” z poprzedniej generacji konsol, dzisiejsze „wirtualne MMA” ma spore szanse na podbicie serc graczy.

Największym atutem gry spod szyldu THQ jest pełna licencja Zuffa LLC, korporacji zarządzającej UFC, posiadającej prawa do wchłoniętych PRIDE i WFA, dzięki czemu mamy dostęp do autentycznych, świetnie odwzorowanych zawodników walczących dla całego imperium braci Fertitta. Oprócz 150 fighterów do wirtualnego świata przeniesieni zostali sędziowie ringowi, min. Herb Dean, Mario Yamasaki, Ives Lavigne, jak i komentatorzy UFC: Joe Rogan i Mike Goldberg, PRIDE: Bass Rutten i Stephen Quadros, zgrabne ring girls: Arianny Celeste, Britanny Palmer i Chandella Powell,  a także trenerzy i managerowie z poszczególnych gymów. Tak więc w narożniku Georges’a St. Pierre’a wskazówek udzielał będzie jeden z najlepszych trenerów świata Greg Jackson, a do oktagonu Andersona Silvę wyprowadzi nie kto inny, a właściciel największej liczby „bentleyów” w MMA Ed Soares. Nie zabrakło również „głosu oktagonu” w osobie Bruce’a Buffera. To wszystko w połączeniu z ogromem oryginalnych filmów, wywiadów i fragmentów walk robi niesamowite wrażenie. W zasadzie cała gra jawi się jako jedno wielkie pay-per-view gdzie dosłownie każdy fragment wygląda niczym przeniesiony z ekranu telewizora – wejścia zawodników, charakterystyczne wstawki, menu, tabelki, cała szata graficzna i animacje. Tutaj każdy fan mixed martial arts poczuje się jak u siebie w domu, to mówiąc krótko UFC w którym uczestniczymy.

Graficznie gra wygląda dobrze. Być może wizualne zmiany w stosunku do poprzedniej części nie są wielkie, poprawiono kolorystykę, wszelkiej maści rozcięcia i rany prezentują się teraz nieco lepiej. Nieznacznie ulepszono też animacje zawodników m.in. bardziej naturalne nokauty (w czasie rzeczywistym, bo na powtórkach ciągle dostrzec można przekłamania). Krew na podłożu i ciałach fighterów wygląda pierwszorzędnie. Nie jest to co prawda pod względem grafiki poziom konkurenta od Electronic Arts, gdzie fighterzy powalają ilością detali a spocone sylwetki błyszczą w świetle wiszących nad ringiem reflektorów,  jednak nie ma jakiejś przepaści pomiędzy warstwą wizualną obu tytułów. Jeśli doszukiwać się  już znaczących różnic pomiędzy EA MMA a Undisputed 3 w kwestiach „organoleptycznych”,  to najszybciej znajdziemy je w animacji postaci. Tu niestety seria THQ dość mocno odstaje od poziomu jaki wyznaczyli „elektronicy”. Nie twierdzę oczywiście, że fighterzy w UFC U3 poruszają się nienaturalnie, choć można zauważyć nieco drętwe ruchy, jednak w tej materii EA MMA wypada znacznie lepiej.

Odwzorowanie twarzy i muskulatury fighterów to natomiast małe mistrzostwo świata. Wszystkie postacie przeniesione do gry prezentują się bardzo dobrze i nikt nie będzie miał najmniejszych problemów z rozpoznaniem poszczególnych fighterów. Co ciekawe zadbano nawet o takie detale jak różnice w wyglądzie zawodników z czasów kiedy walczyli dla PRIDE a tych współczesnych. Big Nog jest tutaj sztandarowym przykładem i aż miło patrzeć jak tego mocno rozbitego, pomarszczonego i zmęczonego weterana zastępuje młodsze, pełne werwy i blasku alter ego.

Warstwa dźwiękowa natomiast to całkowicie zasłużona najwyższa nota. Wszelakie odgłosy walki, głosy zawodników, komentatorów i całego sztabu brzmią jak wyjęte z ekranu TV. Joe Rogan zachwyca się „mission control” kiedy zakładamy gumową gardę, Rutten z Quadrosem w charakterystyczny dla siebie żartobliwy sposób komentują zaistniałe w ringu sytuacje, a Mike Goldberg irytuje nie mniej niż w relacjach na żywo. Przygrywające w menu motywy muzyczne oraz twarde rockowe granie doskonale podkręca klimat i zachęca do zaciśnięcia pięści i wymierzenia kolejnych razów w drodze po tytuł najlepszego zawodnika świata.

Gra oferuje kilka trybów rozgrywki. Standardowa dla tego typu gier kariera z początku zdaje się monotonna, jednak wraz z progresem naszego zawodnika (możemy wcielić się w autentycznego fightera, bądź stworzyć własną postać od podstaw przy pomocy rozbudowanego kreatora) tryb nabiera tempa. Zaczynamy przygodę debiutem w WFA by stopniowo poprzez trening zwiększać swoje umiejętności i piąć się po kolejnych szczeblach kariery. Z czasem dostajemy szansę walki na mniejszych galach UFC (Ultimate Fight Night), by dalej zaliczyć występ na PPV, walczyć dla PRIDE, aż w końcu sięgnąć po tytuł najlepszego zawodnika na świecie i dołączyć do takich sław tego sportu jak Chucka Liddell,czy Mark Coleman zostając dopisanym do UFC Hall of Fame. W międzyczasie poprawiamy swoje statystyki poprzez odpowiednie treningi zadaniowe – fajnie przemyślane mini gierki (m.in. praca na worku treningowym, ćwiczenie sprawl przy pomocy piłek do kosza, tarczowanie, przerzucanie opony, zadaniówki itd.). Całość przeplatamy sparingami w gymach (mamy do wyboru AKA, ATT, Black House, Jackson’s MMA, Sityodtong, oraz Wolfslair) gdzie uczymy się nowych technik i udoskonalamy już nabyte umiejętności. Za pieniądze z walk oraz od sponsorów (cała gama brandów reklamujących się w UFC począwszy od Xyience przez BadBoya aż po kultowe TapouT) możemy kupować lepszy sprzęt do ćwiczeń, który pozwala zwiększyć maksymalny poziom opisujących zawodnika statystyk: szybkość, siła, praca nóg, kondycja. Zarobione pieniądze możemy też inwestować w lepszych sparingpartnerów, co działa podobne, z tym, ze powiększa próg poszczególnych umiejętności: grappling, kopnięcia, uderzenia itd. Tak więc jeśli ktoś lubuje się w tworzeniu własnych zawodników to w najnowszym UFC będzie miał pole do popisu. Możemy zmieniać tak oczywiste rzeczy jak spodenki, t-shirt, czapki, ochraniacze, ale także baner reklamowy, własne wejścia do ringu, wybierać sposób w jaki zawodnik triumfuje, drwi z rywali i tak dalej. Jednym słowem  jest w czym wybierać.

Kolejnym trybem jaki oferuje UFC U3 jest Title Mode. W skrócie wybieramy zawodnika i staramy się zdobyć pas mistrzowski z zastrzeżeniem, że trzy porażki oznaczają zwolnienie – czyt. zaczynamy zabawę od nowa. Szczerze mówiąc ten tryb chyba najbardziej przypadł mi do gustu , gdybym miał to do czegoś przyrównać to powiedziałbym, że to taki arcade z klasycznych bijatyk. Walka za walką, bez żadnych managerskich zawiłości jak w trybie kariery, po prostu sama esencja. Zdobywając pas mistrzowski odblokowujemy kolejny tryb Title Defense Mode, w którym bronimy wcześniej zdobytego tytułu i za każdą wygrana walkę dostajemy pieniądze, a także odblokowujemy wszelkiej maści dodatki (ubrania, filmiki, dodatkowe pseudonimy dla zawodników  itp.). Co ciekawe w powyższym trybie możemy grać jedynie zawodnikami, którymi wcześnie wywalczyliśmy tytuł w TM, tak więc jeśli chcemy odblokować każdego fightera czeka nas wiele godzin grania.

Następnym, znanym z poprzednich części, trybem jest Ultimate Fights Mode. Polega on na odwzorowaniu legendarnych walk z UFC i PRDE takich jak starcie Rampage’a z Wanderleiem czy pojedynek Minotauro z Mirko Filipovicem. Musimy nie tylko wygrać w ten sam sposób w jaki miało to miejsce w rzeczywistości, ale także po drodze”wykonać kilka zadań w postaci konkretnych akcji jakie miały miejsce w danym pojedynku (np. wykonaj sześć lub więcej kolan z tajskiego klinczu, zdobądź określoną pozycję w parterze i tym podobne). Ciekawe urozmaicenie i dobra okazja do przypomnienia sobie klasycznych starć, a dla nowych fanów jest to świetny sposób do poznania historii tego sportu. Tym bardziej, że po każdym zaliczonym pojedynku odblokowujemy film z urywkami konkretnej walki i komentarzem. Bardzo pozytywny akcent.

Tournament Mode pozwala nam wziąć udział w turnieju UFC/PRIDE, a z racji tego, że wszystko odbywa się jednego wieczora do kolejnych walk wychodzimy z obrażeniami nabytymi w poprzednim starciu. Nie muszę chyba dodawać, że ktoś z mocno okopaną noga wykroczną będzie najprostszy do pokonania przy pomocy niskich kopnięć, a zawodnik po ciężkim boju w pełnym wymiarze czasu będzie miał mniejsze cardio niż fighter, który wygrał w pierwszej rundzie.

Dodając do powyższego Event Mode (tworzenie własnej karty walk),  Exhibition, tryb sieciowy (o którym napiszemy więcej w osobnej recenzji), oraz system trofeów otrzymamy pokaźną liczbę godzin jaką musimy spędzić z grą by wycisnąć z niej przysłowiowe ostatnie soki! W dobie „gier na 8 godzin” jest to ogromny atut – wszak 200 zł jakie musimy wydać na nowy tytuł, to wcale niemałe pieniądze i dobrze jeśli w zamian otrzymujemy grę gwarantującą nam tygodnie, a włączając w to tryb multiplayer i online, miesiące dobrej zabawy.

System walki w UFC Undisputed 3 to piekielnie wciągająca sprawa i największy atut gry THQ. Mega skomplikowany, mega realistyczny, mega złożony, ale też dający mega satysfakcję z każdej dobrze wykonanej akcji. Nie będę nawet silił się na opisywanie tegoż kombajnu, nakreślę jedynie podstawy. Klawisze odpowiadają za ciosy i kopnięcia, trigery oraz L1/R1 określają, czy atakujemy głowę, tułów, czy nogi, a także pozwalają nam na obronę, oraz inicjowanie obaleń. Prawa gałka służy do zmian pozycji w parterze/klinczu oraz przechwytywania ciosów, przetoczenia i uniki, a lewa to oczywiście poruszanie. Odpowiednie wychylenie tychże owocuje konkretnym ruchem w parterze, odpowiednia kombinacja klawiszy skutkuje wyprowadzeniem konkretnego ciosu, a te zależne są również od dystansu w jakim się znajdujemy.

Z początku strasznie ciężko się we wszystkim odnaleźć i można dostać lekkiego zawrotu głowy, jednak z pomocą przychodzi szczegółowy tutorial rozjaśniający wiele wątpliwości. Oczywiście pierwsze godziny gry to walka „na Jana”, czyli wduszony L1, przód i na zmianę kwadrat i trójkąt, czyli rzucamy lewy sierp, prawy sierp licząc, iż któryś z nich trafi w punkt. I w tym miejscu najczęściej pojawiają się zarzuty osób, które nie zagłębiły się w system walki. Twierdza one, że wszystkie postaci są takie same i różnią się jedynie detalami, co jest absolutną bzdurą.

Kiedy już poznamy podstawy systemu walki i zaczniemy tworzyć własne kombinacje, eksperymentować z fighterami dostrzeżemy jak przemyślany jest to system. Oczywiście można wygrywać walki wspomnianymi wyżej naprzemiennymi sierpami, w wielu przypadkach jest to nawet bardzo dobra strategia np. grając Hendersonem ciężko o wyrafinowane kombinacje, jednak  jeden lewy, czy prawy sierp często kończy sprawę. Jednak kiedy poznamy dostatecznie np. Shoguna, to kombinacje lewy prosty, prawy low kick; lewy, prawy, middle kick/high kick wiele razy wywołają na naszej twarzy szeroki uśmiech. Tym bardziej kiedy po kilkunastu niskich kopnięciach nasz rywal osunie się na ziemię, będąc niezdolnym do dalszej walki (to samo tyczy się ciosów na korpus). Fantastyczna sprawa. Inaczej gra się tez B.J. Pennem, który ciosami prostymi wykonanymi w tempo (fajne uniki głową) potrafi posłać rywala na deski. To jak będziemy grać zależy od umiejętności zawodnika jakim sterujemy, ale także przede wszystkim od naszej kreatywności. Tu nie mamy listy określonych combosów, tu wszystkie akcje konstruujemy sami. Nawet egzotyczne kopnięcia z wyskoku czy kombinacje lewy prosty, prawy prosty i obrotówka na głowę są nie tylko mega efektowne, ale i często przynoszą nam zwycięstwo! Rzecz jasna w sieci można natknąć się na „ekspertów” machających nogami jakby wycierali kurze z sufitu (na przemian high kick i obrotówka/latające kolano), lecz nie tędy droga, bo taka gra jest łatwa do skarcenia.

Podobnemu spłyceniu niesłusznie ulega walka w parterze, choć z początku rzeczywiście można odnieść mylne wrażenie, że jakoś w tej edycji zabrakło przetoczeń. Te techniki posiadają jedynie fighterzy z najwyższym parterowym „skillem”. Tylko nieliczni potrafią walczyć motylą czy gumową gardą i np. poprzez odpowiednie wychylenie gałki przetoczyć rywala i uzyskać górną pozycję. Przykładowo mając pełna gardę Frankiem Edgarem możemy założyć poddanie, spróbować zdobyć półgardę lub odepchnąć rywala i powrócić do stójki. Walcząc jednak B.J. Pennem w tej samej sytuacji możemy przejść do motylej/gumowej gardy i przetaczając oponenta zaliczyć pełny dosiad. Nie znaczy to jednak, że wspomniany wcześniej Frankie Edgar nie może zrobić sweepa i znaleźć się na górze. Może, tylko nieco większym nakładem sił. Trzeba wyczuć moment w którym rywal będzie chciał zmienić pozycje na dogodniejszą i zamiast blokować jego ruch należy szybkim „klepnięciem” gałki w tył/przód skontrować jego poczynania pozbawiając go dominującej pozycji. Oczywiście system nie ustrzegł się wad. Mocne uderzebnia (z wciśniętym L1) mają nieco za dużą wartość a okienko na wykonanie przetoczenia jest według mnie nieco za małe. Można się też spierać nad wyższością uderzania w EA MMA (mi osobiście bardziej odpowiada system z UFC U3), jednak jako całość (stójka/parter/klincz) system walki z pozycji THQ jest bezkonkurencyjny.

Nowością w systemie są zasady PRIDE (więcej o tym  w osobnej recenzji) wprowadzające stompy i soccer kicki, wspomniana wcześniej możliwość wygrania poprzez techniczny nokaut w wyniku obrażeń tułowia/nóg, a także zmiana systemu submission i wprowadzenie symulacyjnej wydolności (do wyboru w menu). Wpierw omówię ten pozytywny aspekt, czyli symulację kondycji. W skrócie polega ona na tym, iż cięższe ciosy zabierają więcej zdrowia. Tym samym dziesięć mocnych sierpów, zabierze nam tyle samo cardio co pięć mocnych kopnięć lub dwadzieścia szybkich ciosów prostych (oczywiście to tylko luźne porównanie, nie żadne dane jakimi można się sugerować). Bardzo polecam włączenie tego trybu wszystkim zaawansowanym graczom, bo skutecznie uniemożliwia on grę „na pałę” – po prostu po kilkunastu sierpach pod rząd zawodnik musi złapać chwile wytchnienia i jest łatwiejszym celem do ubicia. Bardzo fajna sprawa, czego niestety nie można powiedzieć o nowym systemie submission. Od teraz wciskając prawą gałkę na środek ekranu wyskakuje duży oktagon z dwoma paskami w kolorze niebieskim i czerwonym (odpowiednie kolory narożników). Celem atakującego jest nałożenie w odpowiednim czasie swojego paska, na pasek swego rywala, broniący się stara się do takiej sytuacji nie dopuścić. Niby wszystko jest w porządku, przynajmniej mamy klarowny obraz tego od czego zależy czy uda nam się dopiąć technikę do końca – w poprzednich częściach takiej jasności brakowało. Mnie jednak taki sposób poddawania rywali zupełnie nie przypadł do gustu z jednej przyczyny. Całkowicie wyrywa on z rzeczywistej rozgrywki. Wyobraźcie sobie. Czaicie się na sweepa, blokujecie ciosy, w końcu przechwytujecie jeden z nich zakładając omoplatę – wszystko to absorbuje nas bez reszty! Wciskacie prawą gałkę i nagle na środek ekranu wyskakuje jakaś całkowicie  oderwana od rozgrywki zabawa w ganianego. W jednym momencie nasza uwaga skupia się nie na walczących w środku klatki zawodników a na dwóch kolorowych paskach ślizgających się po krawędziach ośmiokąta w efekcie nawet nie dostrzegamy jak przebiega proces wyciągania techniki kończącej.
Pomysł nie tyle chybiony, co niepotrzebnie narzucony. Skoro w grze można było zaimplementować dwa rodzaje sterowania (dla początkujących i zaawansowanych – w uproszczonym zamiast „kręcić półkola” po prostu odchylamy gałkę w przód/tył), wybór defaultowego/symulacyjnego systemu kondycji, to czemu nie można było dodać wyboru sposobu submission? Miejmy nadzieję, że w kolejnej części zostanie to usprawnione.

Ze wszystkich pozytywnych zmian jakie wprowadzono do gry, najbardziej jednak cieszy mnie odejście od wydawania corocznej edycji gry. Pierwsza część była przełomowa, wydana rok później dwójka niestety już nie. Mała ilość zmian nie zachęcała szczególnie do wydania kolejnych pieniędzy dla kilku usprawnień i dodanego „wall walku”.  Zmiana polityki daje nadzieje na stabilny rozwój pozycji i powinna zapobiec wydawaniu odgrzewanych kotletów, co na pewno cieszy. Powyższa recenzja jak łatwo zauważyć dotyczy wyłącznie trybu jednoosobowego w wersji na PlayStation 3. Sprowadzając niniejszy tekst do plusów i minusów mogę napisać, że w przypadku najnowszego dziecka THQ wielkość pozytywów (głęboki systemu walki, pełna licencja i ciekawe tryby zabawy) całkowicie przysłania kilka drobniejszych wad za jakie uważam nowy tryb poddań oraz nie do końca dopracowaną, nieco drewnianą animację zawodników. Za wadę można też uznać brak polskiej lokalizacji. W dobie coraz częstszych pełnych translacji można było postarać się o spolszczenie a komentarz duetu Jurkowski-Janisz byłby tu bardzo dużym plusem! Niemniej jednak mamy do czynienia z pozycją bardzo dobrą. Nie idealną, nie pozbawioną wad i niedociągnięć, jednak bardzo solidną, wciągającą i dającą masę radości.

Myślę, że dla każdego gracza-fana MMA jest to pozycja obowiązkowa, ale także każdy kto lubi rozbudowane i wymagające bijatyki znajdzie tu coś dla siebie, bo tak na dobrą sprawę gra rozwija skrzydła dopiero w trybie „na dwa pady”, jednak o tym dowiecie się w kolejnej recenzji.

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

2653 KOMENTARZE

  1. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  2. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  3. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  4. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  5. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  6. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  7. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  8. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  9. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  10. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  11. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  12. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  13. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  14. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  15. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  16. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  17. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  18. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  19. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  20. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  21. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  22. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  23. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  24. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  25. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  26. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  27. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  28. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  29. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  30. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  31. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  32. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  33. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  34. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  35. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  36. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  37. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  38. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  39. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  40. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  41. Portki Shoguna, jeszcze krotsze niz w rzeczywistosci ;D

    Niestety nie jestem posiadaczem zadnej konsoli, ale mysle, ze jakbym sie dorwal do tej gry, to bym nie wychodzil z domu przynajmniej tak dlugo jak kaczka. Dzieki za recke i czekam na druga czesc.

  42. Od kilku miechów mam UFC 2010 – grałem 3 razy…nie wciągnęła

    Oczywiście recenzja świetna
    JJ, Werdum, Mir, Nick Diaz, Aldo
    Od 22.02.2012 r. – 07.04.2012 r. przerwa od Cohones

  43. JJ, Werdum, Mir, Nick Diaz, Aldo
    Od 22.02.2012 r. – 07.04.2012 r. przerwa od Cohones

  44. "W pierw omówię ten pozytywny aspekt, czyli symulację kondycji…" . Nie jestem polonistą, ale wydaje mi się, że słowo wpierw piszemy razem. A tak poza tym, to już dawno nie miałem okazji usłyszeć/przeczytać tego słowa Smile  Sam artykuł jak zawsze świetnie napisany.Applause No i mam kolejny argument do zakupu którejś z konsol.Smile

  45. Kaczka no to mnie zadziwiłeś. Jesteś już za duży na gierki albo po prostu nie grałeś z kimś tylko sam. Kariera to ciul. Ja raz byłem u kolegi to w trzech żeśmy grali i to w !2009! bez przerwy przez 5 h. Najlepsze, że żaden z nich nie ogląda UFC, a i tak gra na kogoś wciąga piekielnie. Świetna zabawa

  46. Świetna recenzja, tak samo jak i gra. Pride Mode jest genialny.

    Kiedy nastepna część? :]

  47. Gra fatalna w mojej opinii a także znajomych , już po 2 godzinach robi się cholernie nudna myślałem że przynajmniej w rozgrywce ze znajomymi bardziej wciąga ale nic z tego, zero zabawy o ile poprawiono realizm to sama rozgrywka stała się bardzo nudna. Po paru walkach człowiek ma ochotę wyłączyć konsole . Jak dla mnie wcześniejsza część była lepsza, a na pewno EA Sports MMA zapewniało dużo więcej frajdy .
    Podsumuje tą grę cytatem od kumpla ” Tak żeś się podniecał tą grą a teraz Halo włączasz „

  48. Yoshi

    Przez Ciebie napaliłem się na tą grę jak chłopcy z American Pie na pierwszy seks. Dlatego lece wgrać LT 3.0 we wtorek 😀

  49. Patrzac na to jak wygladaja nowe gry , jak są zlozone i jak dopracowane UFC3 wedlug mnie jest daleko z tylu. Tylko dla fanów mma niestety.

  50. Recenzja świetna, nie myślałem, że ktoś zwróci uwagę system poddań i to oderwanie od właściwej akcji. Jak już dopniemy dźwignie albo duszenie to nawet tego nie widzimy, po wygranej ganiance widzimy tylko odklepanie.

    Symulator kondycji to powinien być standard choć gra na pełnym pasku energii jest dużo bardziej dynamiczna lecz trochę zmienia się z symulacji w arkadę typu Tekken.

    Tryb Pride i soccer kicki albo „najmanki” świetne;]

    Ktoś się zastanawiał nad konsolą…grałem w UFC 2009 na obu i Moim zdaniem do tej gry pad Xbox`a jest dużo lepsze z resztą w ogóle jest lepszy;] PS3 ma tylko 1 plus czyli multiplayer za free, tylko tyle. BlueRay? Bez jaj, kto wyda 100-150PLN na 1 film w tej technologii. No i kinect.

    Na razie gram w demo, grę kupię na pewno bo jest z pewnością świetna, najlepsze to ta opcja uproszczonego parteru, w końcu kumple będą mieć jakieś szanse ze mną;]

  51. Ja mam mieszane uczucia. Recenzja niby zacheca, ale sa i zarzuty o problemy, ktore i mi przeszkadzaly juz w poprzednich wersjach, czyli dretwe animacje itp. Ale musze sprawdzic to demko na pewno, zeby zobaczyc kulanie wyglada, bo jak dla mnie to w poprzednich wersjach za duzo w tym przypadku bylo i dziwnych interpretacji konsoli.

    A co do flame’a, ktory rozpoczal DoozyAndGrooby (:)) – mi osobiscie pad od X’a tez bardziej pasuje, ale to jest akurat kwestia gustu i ksztaltu dloni. Pad od PS3-ki lepiej nadaje sie do malych zajatyckich raczek :D, a ten od Xboxa jest lepszy jak sie ma wieksze dlonie. Ale to jest jedyna przewaga konsoli MS obecnie. Nie liczac rodzimego Wiedzmina nie powstaja na nia praktycznie zadne exclusive’y (a to sa najwieksze zalety konsol), kinect to zart na ktory nie powstaja powazne gry tylko jakies bzdety dla dzieci i ogolnie MS chce z zrobic ze swojej konsoli centrum multimedialne dla rodzin, a nie maszynke do konkretnego grania. A dzieki bluray’owi przynajmniej gier nie wydaja na 2 czy 3 plytkach. 😛

  52. Recenzja świetna, tak jak kolega wyżej specjalnie wgrywam lt 3.0 dla tej gry. Jedyny zgrzyt to wzmianka o komentarzu Jurkowski-Janisz, który według ciebie byłby dużym plusem. Jeżeli byłoby to na zasadzie 'wyboru' w opcjach to ok, fajna ciekawostka. W innym przypadku zabieranie Rogana-Goldberga to profanacja

  53. Jestem biednym studentem, nie stać mnie 😀 Ale jeżeli gra naprawdę przypadnie mi do gustu to nie omieszkam jej zakupić, tak jak to zrobilem z konkurencją od EA.

  54. Świetna recenzja i świetna gierka 

    A co do nowego systemu dżwigni to mi też sę niepodoba dla mnie to jest największy minus i szkoda że nie zrobili takiego rozwiązania jak było wspomniane właśnie w recenzji żeby były dwie opcje do wyboru jak ktoś woli stary typ kręcenia analogiem to taki by sobie ustawiał a jak ktoś chce się kulkami po oktagoniku ganiać to niech się gania, ganiając się tak tymi kulkami traci się całe widowisko bo juz się nie patrzy co się dzieje podczas walki,  jak wygląda zakładanie dzwigni od początku do końca  bo cała uwaga jest skupiona na tych kulkach. Ale ogólnie gra na plus i na 100% kupie

  55. @Cactus w przyszły weekend zamierzam wrzucic reckę trybu PRIDE a potem online.

    Fenomenem tej gry jest to, że w zasadzie nie mam ogromnego ciśnienia by w nią szarpać, ale kiedy chwycę za pada odrywam się kiedy zrobię się głodny;) To działa jak gra w kółko i krzyżyk – wygrasz, ciśniesz typa dalej, przegrasz… chcesz sie odegrać;)
     

  56. Zastanawiam się co raz poważniej nad kupnem PS3 specjalnie dla tej gierki 😀

  57. Ja kupilem Xboxa specjalnie dla tej gierki i nie zaluje 😀 a najlepsze, ze moj synek mnie rozwala systemem 'na pale’ 😀 wciska wszystko na raz i wygrywa haha

  58. @Mobius <- z tym padem to może faktycznie tak jest ale głównie chodzi Mi o przyciski, w PS3 L2/R2 za lekko chodzą i nie czuć wyraźnego oporu, z resztą L1/R1 też Mi nie podchodzą, pad w X360 na zamiast R2/L2 świetny trigger który spełnia się idealnie w grach w których używamy broni, podczas jazdy samochodem też, jest wyraźny opór i odbicie. Kolejna sprawa to analogi, sztywniej sprężynują w X360 i lewy jest wyżej co najbardziej Mi podpasowało ale jestem pewien, że to kwestia przyzwyczajenia. Do tej pory spotkałem się raz z grą na więcej niż 1 płycie, jest to atut PS3 ale w/g Mnie nie decydujący o zakupie konsoli.

    Exclusive`y? Gears of War, Fable, Forza, Dead Rising, Halo ale to zależy co kto lubi i który exclusive mu bardziej pasuje.

    Zgodze się, że system Xbox jest bardziej cukierkowy i taki familijny ale od jakiegoś czasu się to zmieniło i soft jest taki na wzór Windows Phone 7.5 Mango albo Windows 8…kafelkowy. Poza tym tu o gry chodzi, od momentu odpalenia gry a nad tym spędza się 95% czasu nie ma już różnic, czasem graficzne raz na korzyść PS3, raz na korzyść X360 a raz na korzyść…PC(?!)

    Dla Mnie PS3 ma więcej wad niż zalet i ogólnie i w stosunku do X360 ale to Moja opinia, niekoniecznie subiektywna bo pare gier przeszedłem u kumpla na PS3.

    Sorry za zaśmiecenie tematu.

  59. Szczerze mówiąc to tylko GoW i Halo (plus może jeszcze Forza) są mocnymi tytulami wyłącznościowymi. Microsoft stracił kilka perełek min. Ninja Gaiden, Splinter Cell i jest nieco w pupie.

    Niedawno stanąłem przed wyborem konsoli, jednak kiedy spojrzałem na excluseive'y PS3 -> Uncharted, GoW, MGS, GT, Kilzone, Heavy Rain – większośc już w platynie za 69 zł to ów wybór okazał sie żadnym dylematem. 

    Co do padów, też zgodzę się, że ten od Xboxa jest dużo wygodniejszy. A pamiętacie pierwszy pad od starego klocka? 😀

  60. Właśnie gram w UFC 2010 w przyszłym tygodniu zabiorę się za kupno 3 i zobaczymy magię – gra samemu to nic – turniej wraz z 3 kumplami i do rana można trzaskać – Yoshi – że Ci się chciało … SZACUNEK! 😉

  61. Tak jak pisałem, akurat w kwestii padów się zgadzam. 🙂 Mi też bardziej pasuje ten od X’a. A do pierwszego Xboxa to chyba były dwa pady jeśli dobrze pamiętam. Drugi był dosyć podobny do tego aktualnego, a wcześniejszy chyba tylko raz w rękach miałem i wydawał mi się dużo za duży wtedy.

    A co do exclusive’wów to wszystko fajnie. Tylko, że wymienione zostały praktycznie „stare” tytuły. Trylogia GoW została zakończona i niby planowana jest kolejna częśc, ale z nowymi bohaterami. Podobnie chyba jest z Halo. A już Fable czy Dead Rising raczej nie są takimi system sellerami . Jedynie Forza moim zdaniem daję małą przewagę w wyścigach, bo GT powstaje raz na sto lat. 😀

    Co do cukierkowości itp. to mi właśnie chodziło o gry. Dashboarda Xboxa to nawet nie widziałem od pół roku, bo nie mam po co konsoli odpalać, więc nie wiem jak teraz wygląda. Ale MS skupia się na wydawaniu crapów na Kinecta i wykorzystaniu go do innych rzeczy niż gry i generalnie celuje w niedzielnych graczy coraz bardziej.

    I takie pytanie – skąd zdziwienie, że gry wyglądają lepiej na PC-tach? Przecież to oczywiste, że komputery, których możliwości sprzętowe stale rosną, bo ich konfiguracja cały czas się zmienia mają o niebo lepszą grafikę niż konsole. Tym bardziej, że już minęło chyba 5 lat od premier maszynek MS i Sony. Ja jak jakaś gra wychodzi na PC-ty też to zawsze kupuję taką wersję, bo tańsza jest. 🙂 No chyba, taka wersja to tylko jakaś marna konwersja zrobiona na pałę.

  62. Uncharted to mocny tytuł na PS3 i chętnie bym w niego pograł ale wszystko co Mnie najbardziej interesuje jest wydawane na obie platformy.

    Fable może tak ale czy GoW albo Forza są cukierkowe? Raczej nie. Co do tych gówien typu Kinect adventures to faktycznie ale jest np. UFC Trainer, średnio to gra ale opcja fajna. Kinect ma większy lecz jeszcze nie wykorzystany potencjal, PS Move to kopia Wii, Kincet to nowocześniejsza technologia.

    X jest wiele tańszy a jest konsolą z tej samej półki, a do tego można przerobić i grać za darmo w single player i/lub grać w multi licząc na farta. Ja kupiłem za 699 z 2 padami i 3 grami w świątecznej promocji MM, a wtedy PS3 kosztował bez dodatków ok.1200, a z 1 topową grą ok. 1400 więc wybór był prosty. Mając 1400 też bym wybrał X360 ze względu na to, że więcej znajomych go ma i łatwiej się wymieniać grami.

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, Mi odpowiada X360 ale rozumiem fanów PS3. Której konsoli bym nie miał to na pewno byłbym zadowolony. Nie przerobiłem go mimo, że jestem single playerowcem bo gdy płacę za grę to dużo bardziej Mnie wciąga i dłużej w nią gram, chcę ją wykorzystać na 100% lecz głównie i tak wymieniam gry przez net.

    P.S. Fajnie jakby połączyli multiplayer PSN i XBL żeby posiadacze różnych konsol mogli się zmierzyć.

  63. To ja wam zrecenzuje tryb online// Przez 2 lata THQ nie zrobiło nic. Gra jesli w koncu łaskawie znajdzie przeciwnika to rozłancza sie podczas walki wiec na ponad 10 rozegranych walk mam statystyki 1-1.Prawda jest taka ze na premierze gramy w wersje beta trybu online ktory jest jeszcze bardziej tragiczny niz w UFC 2010.Jeszcze na koniec brak trybu simulation na ranku przez co walka wyglada jak pojedynek robotow ktorzy napieraja na siebie nieczujac zmeczenia gdyby tak wygladały walki to po 2 rundzie zawodnicy by padali na atak serca.

  64. "Szczerze mówiąc to tylko GoW i Halo (plus może jeszcze Forza) są mocnymi tytulami wyłącznościowymi. Microsoft stracił kilka perełek min. Ninja Gaiden, Splinter Cell i jest nieco w pupie."

    Zapomniałeś chyba o Gears of War 🙂 Dla mnie ta gra przebija wszystkie inne wyłącznościówki.

  65. GoW = Gears of War

    Chyba ze mowimy w kontekscie ps3, to wtedy jest to God of War

  66. Dobrze napisana recenzja, dzięki!

    Nie rozpisując się wiele, stwierdzam, że gra jest świetna i działa tu syndrom "jeszcze jednej, ostatniej walki", który ostatnio był w moim przypadku obecny przy CM 03/04.

    Od razu pytanie odnośnie Campu MMA Rocks. Czy jest jakikolwiek nieczasochłonny sposób, żeby do niego dołączyć? Próbowałem wyszukać go w grze, ale tam jest z 1000 campów do przejrzenia.. Poza tym chyba max 16 osób może być, tak? Podanie swojego id i uzyskanie invite'u to chyba najlepszy sposób, zgadza się?

  67. Nie stwierdziłem, że absolutnie wszystkie gry na Xboxa są cukierkowe. Chodziło mi tylko o to, że MS idzie w tą stronę podczas, gdy Sony nadal mocno inwestuje w graczy, którzy uruchamiają konsole częściej niż raz na miesiąc.

    Sam Kinect faktycznie ma duże możliwości i można go fajnie wykorzystać, ale moim zdaniem w grach (nie licząc takich popierdółek jak powstają na razie) się nie sprawdzi i dużo lepsza jest precyzja jaką daje PS Move. Widzieliście jak się strzela w FPS-ach obsługujących Kinecta? 😀

  68. Miałem Xboxa i fajnie się grało ale teraz kupiłem sobie PS3, głównie z tych powodów, o których pisał Yoshihiro, a w szczególności dla Heavy Rain ;). Pad od Xa był moim zdaniem wygodniejszy choć na ten od PS3 nie mogę jakoś mega narzekać. UFC 3 z chęcią kupię ale jak troszkę stanieje albo z drugiego obiegu. Na razie pograłem w demo i wygląda obiecująco.

  69. Z drugiego obiegu to nie polecam kupować UFC, bo po sieci sobie nie pograsz.

  70. Masz rację choć z drugiej strony ja fanem grania online nie jestem… Tak czy inaczej czekam aż stanieje 😉

  71. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  72. A wie ktoś może jak zdobyc Overeema, bo próbowałem ściągnąc go z PS store, to nie było takiej możliwości

  73. olkszyna musisz miec kod zeby sciagnac overeema

    GRa moim zdaniem kozak, zdecydowanie lepsza od poprzedniej wersji, jakos nie przeszkadza mi stojka a wrecz jest rewelacyjna. Kolejnym elementem sa obalenia i w ogole gama akcji do wykonania. W poprzedniej odslonie tego nie widzialem, tutaj naprawde roznorodne obalenia, kombinacje i walka w parterze. Widac roznice skilli a nie jak w 2010 tylko w postaci kondycji. Kondycji tu jest problem, grajac przeciwko botowi wydaje mi sie ze mi o wiele szybciej konczy sie zapas energii i kazda kombinacja kosztuje mnie wiecej. Przeciwnik zadajae kombinacje nawet 4-5 mocnych ciosow i zielony pasek wraca mu do normalnosci momentalnie, w przypadku mojego zawodnika nie dosc ze ostatnie ciosy to juz raczej wymachy to kondycja wolniej sie regeneruje. Ale to moze byc problem ze za malo ciosow prostych uzywam. Najbardziej irytuje mnie gnp, walcze z plecow, jeden mocny cios i mnie zamroczylo, przeciwnik probuje dokonczyc dziela ale jego ciosy uderzaja w mate, zrobilem 4 skuteczne uniki i slysze its all over. wtf?

    Co do poszczegolnych trybow titttle mode jest mega kozacki. Boje ktore toczylem Pettisem czy Shogunem to historia 😛 I pierwszy raz w tej odslonie gry udalo mi sie wylaczyc prad przeciwnikowi jednym mocnym ciosem, trafilem w punkt headkickiem Gomiego i Showtime mogl cieszyc sie z KO of the night

     

    EDIT: Mam pytanie do osob ktore graja z powodzeniem na wyzszych poziomach, uzywacie tego podstawowego czy zaawansowanego sterowania? Bo ja uzywam zaawansowanego i nie wiem czy sam sobie nie utrudniam zadania w obliczu gry w sieci

  74. Ja gram na expercie obecnie i używam sterowania zaawansowanego. Ale na nic mi się to zdaje, bo w parterze natychmiast robią mi reversal kiedy tylko do niego zejdę. Myślę, że jak chcesz grać na wyższych poziomach trudności lub z powodzeniem w sieci to nie ma znaczenia jaki rodzaj sterowania wybierzesz. Skup się po prostu na nauce parteru, musisz umieć blokować transitions przeciwnika, no i oczywiście reversale. Bez tego będziesz mógł walczyć tylko i wyłącznie w stójce tak jak ja na expercie… Sad

  75. Pograłem dziś pierwszy raz na rank matchu i trochę jestem zawiedziony. 

    Czemu nie mogę zmienić ustawień np. na symulację, albo na to, żeby łączyli się ze mną tylko gracze z dobrą łącznością ze mną? Prawie w każdym meczu miałem lagi, kilka razy wyjebało moich przeciwników, nie wspomnę już o opcji 'quick match' bo to w ogóle paranoja, musiałbym czekać chyba z milion lat, żeby mi kogoś znaleźli.

    Opróćz tego kilka razy zdarzyło mi się, że nie działały niektóre ruchy, które chciałem wykonać, grałem np. walkę z typem co miał rekord 6-68 czyli raczej mega cienias. Tłukłem go w stójce jak chciałem, ale wziął mnie w klincz to nie działało transition. Robię ruchy analogiem a mój zawodnik nic. Co za gówno to jakiś rodzaj lagu? Efekt był taki, że z tym 'cieniasem' przejebałem.

    Ogólnie mój rekord to narazie 10-4, ale póki co mam raczej złe zdanie o trybie online. Chyba, że to przez mój internet? Też macie lagi i ogólną słabą jakość połączenia?

    Jeżeli chodzi o pozytywne aspekty to podoba mi się jedynie nowy system dobierania do siebie graczy.

  76. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  77. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  78. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  79. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  80. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  81. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  82. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  83. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  84. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  85. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  86. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  87. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  88. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  89. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  90. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  91. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  92. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  93. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  94. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  95. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  96. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  97. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  98. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  99. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  100. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  101. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  102. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  103. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  104. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  105. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  106. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  107. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  108. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  109. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  110. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  111. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  112. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  113. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  114. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  115. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  116. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  117. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  118. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  119. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  120. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  121. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  122. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  123. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  124. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  125. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  126. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  127. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  128. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  129. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  130. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  131. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  132. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  133. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  134. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  135. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  136. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  137. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  138. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  139. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  140. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  141. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  142. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  143. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  144. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  145. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  146. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  147. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  148. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  149. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  150. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  151. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  152. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  153. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  154. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  155. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  156. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  157. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  158. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  159. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  160. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  161. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  162. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  163. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  164. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  165. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  166. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  167. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  168. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  169. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  170. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  171. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  172. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  173. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  174. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  175. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  176. Puściłem 3 kupony za małe sumki

    1) Macdonald + Mendes + McGee – po kursie 5,05

    2) Green + Jorgensen + Mendes przez KO – po kursie 5,59

    3) Jorgensen + Lauzon + Mendes + Johnson – po kursie 4,1

    Wszystko za jednakową stawkę , zobaczę co z tego będzie

    Mam Chada na kazdym kuponie, ale by była niespodzianka jakby przegrał 🙂

  177. Puściłem 3 kupony za małe sumki

    1) Macdonald + Mendes + McGee – po kursie 5,05

    2) Green + Jorgensen + Mendes przez KO – po kursie 5,59

    3) Jorgensen + Lauzon + Mendes + Johnson – po kursie 4,1

    Wszystko za jednakową stawkę , zobaczę co z tego będzie

    Mam Chada na kazdym kuponie, ale by była niespodzianka jakby przegrał 🙂

  178. Gdzie polecacie założyć konto? Na daną chwilę zarejestrowałem się w bet-at-home, ale jeszcze nic nie przelałem. Proszę o opinie:)

  179. Gdzie polecacie założyć konto? Na daną chwilę zarejestrowałem się w bet-at-home, ale jeszcze nic nie przelałem. Proszę o opinie:)

  180. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  181. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  182. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  183. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  184. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  185. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  186. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  187. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  188. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  189. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  190. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  191. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  192. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  193. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  194. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  195. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  196. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  197. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  198. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  199. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  200. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  201. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  202. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  203. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  204. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  205. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  206. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  207. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  208. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  209. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  210. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  211. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  212. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  213. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  214. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  215. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  216. Szady, polecasz Browne’a a stawiasz na Barnetta? [​IMG] Czy to Tomasz pisał tą część?
    W każdym razie bardzo fajny mi się wydaje over 2,5 w walce Halla z Lebenem, ale na chwilę obecną kasę na kontach mam już postawioną.
    Barnett
    Weidman
    Tibau + Ronda/Miesha under 1,5.

  217. Co myślicie o takich kuponach:
    Tibau+Miller ako: 2.08
    Poirier+Barnett ako: 2,14
    Hall+Rousey+Voelker ako 2,36 ?

  218. a ja chyba pojde w Hape… jak zawstydze Szadego to nie dam mu spokoju przez pare dni! 🙂

    kurwa Barnett jest kotem, ale czuje, ze Browne zaskoczy i to mocno. ma do tego narzedzia.

  219. Zrezygnowałem z Barnetta,mimo sympatii do niego po tym ważeniu:-)Na Pinnaclu jest do obstawienia +1.5 rundy w tej walce za 1.93 tylko nie do końca wiem na jakiej zasadzie w tym buku to funkcjonuje,czy ma być faktycznie powyżej połowy walki,czy też dwie rundy.U różnych buków róznie to traktują

  220. @Puczi
    Cała analiza Barnett – Browne (+ opis niektórych zakładów specjalnych) jest moim dziełem. Reszta walk została rozpracowana przez Tomasza. Polecam Barnetta (skąd Ci się wzięło, że Browne'a?), bo ma większą szansę na wygraną, jednak nie wykluczam tego, że Travis znokautoje Josha, dlatego też znalazł się opis zakładu "Browne przez KO/TKO", który jest ukłonem w stronę tych, którzy chcą zaryzykować jednak underdoga w tym pojedynku.
    @baju
    Nie zawstydzisz mnie, jeśli to jednak "Hapa" wygra. 😉 Tak jak pisałem w analizie, Josh nie jest jakimś mega zdecydowanym faworytem i ręki sobie uciąć za niego nie dam, dlatego też odradzałem granie zarówno Barnetta jak i Browne za większe pieniądze, bo jest kilka czynników, które mogą zaważyć na przebiegu pojedynku. No i wiadomo jak jest w wadze ciężkiej – bach, jeden cios, koniec walki i cała anliza idzie się… kochać. 😉 Taki to jest już sport.

  221. Anderson Silva 1,55 Chris Weidman 2.10, zastanówmy się nad tym kursem. Analizując ostatnie 3 walki oby dwóch zawodników, Anderson ostatnio wygrał z Chael Sonnenem i Stephanem Bonnarem. Sonnen zmierzył się także po tej walce z Jonem Jonesem i przegrał jeszcze szybciej, nie zrobił w tamtej walce absolutnie nic. Nastepnie wygrał bardzo fuksiarsko z Mauricio Ruą i to nie w swoim stylu, tylko go poddał po prostu, następnie pokazał że nic nie znaczy w półciężkiej dostając lanie od Rashada (były jakies pogłoski że mial operację dzień przed, ale nic nie wiadomo oficjalnie). Także podsumowując Sonena jest to zawodnik który idzie w strone mediów, walki z mistrzami zyskał sobie gadaniem niczym innym, i z każdym przegrał. Następny poprzedni rywal Silvy to Stephen Bonnar, (ta wlaka nie miała się odbyć, bo w ten dzień miał walczyć własnie Jon Jones z Sonnenem ale nie udało się. Silva troche nonszalancko pokonał już emerytowanego praktycznie Bonnara.

    Chris Weidman, pokonał decyzją a właściwie dominacją Demana Maie, zdominował go zapaśniczo, no i w parterze też było widać lepszą kontrolę ze strony Weidmana. Dobra nastepnie MArk Munoz, solidny zapaśnik z ciężkimi rękoma, jak się okazało Weidman zdominował (sory ZDEKLASOWAŁ!) munoza, obalał go jak dziecko (rasowego zapaśnika) zdobywał dominującą pozycję i punktował obijał, mało stójki było, a gdy nastąpił atak Munoza w stojce, Weidman trafił łokciem z góry i rozbił munoza w parterze, po prostu zmiazdzenie.

    No i walka Anderosna z Wedimanem, w tej walce było jednostornnie, obalenie Wedimana i nawet wyciągnął balachę ale Anderson odrobil lekcje z obrony parteru. W stójce Anderson walczył cały czas na wsteku z unikami z taktyką aby wyprowadzic Wedimana z równowagi tym pajacowaniem. Mimo taktyki chciałSilva zrobić to co z Bonnarem podchodząc do klatki i trzymając nisko ręce, ale zauważyłem że Wediman tam trafił czysto kilka ciosów i po tym Silva zklinczował. W stojce Silva trafiał niektóre kopnięcia, które nie robily żadnej szkody. Po 1 rundzie widac bylo desperacje u andersona silvy, zaczał bardziej pajacować bo nie udalo sie wyprowadzic wedimana z równowagi. Ten spokojnie walczyl ja w 1 rundzie bo wiedzial ze wygrywa, dostal podpowiedzi z naroznika by walcyzc w stojce bo zle to nie wyglądało, po czym udało się trafic w 2 rundzie i sensacja roku.

    Na dodatek analizując Silva ma 38 lat, nie ta szybkośc co wteyd gdy mial 30 lat, weidman ma 29 lat, wiek taki w którym można osiagnąc szczyt formy.

    Na dodatek Wediman jest mega technicznym zawodnikiem, ma dobry sztab szkoleniowy, aby go znokautować potrzeba mega szybkości, precyzji i ryzyka, co może zapewnić Silva, ale Silva który ma 30 lat a nie 38 lat

  222. A wybacz Szady, nie miałem czasu przeczytać i tylko przejrzałem na szybko posta i zobaczyłem, że zaznaczono kurs na Travisa.

  223. dooobra, zmotywowales mnie tylko do obstawiania Hapy i Chrisa. odpuscilem sobie United po 1.65 wiec bedzie Twoja wina jak wdupie. :>

    ja podobnie jak Pucz zobaczylem zaznaczonego Travisa i myslalem, ze jeeednak!

  224. no i chuj, zostaje mistrzem analiz, bo przepowiedzialem Travisa! ale oczywiscie niepostawione… decydowalem sie jak kobieta i w koncu dalem 'bezpiecznego' Dustina. pozdrawiam. :C

    Poirer wszedl, Chrisu 'tylko' zostal!

  225. Jasnowidzem nie jestem. 🙂 No i pisałem, że mam wątpliwości, stąd też krótka analiza kursu na Browne przez KO/TKO. Kto skorzystał po 3.75, temu gratuluję. 🙂

  226. podbijam Sicilie i to na niego raczej postawie po wazeniu dzisiaj, jeden z lepszych typow na ta gale i fajny kurs. na Dariushu mysle, ze sie przejedziecie.

  227. A gdzie mają być? 😛

    Mój zestawik:
    Beneil Dariush, kurs 2.60
    Sam Sicilia, 2.65
    Elias Silverio, 2.00
    Moraga + Rockhold + Ozkilic, AKO 2.42

    Część kuponów postawiłem zaraz po pojawieniu się kursów, także w niektórych wypadkach mnożniki mam trochę lepsze niż są aktualnie.

    Nie mogłem się zdecydować, który kupon mi się najbardziej podoba, dlatego wszystkie poszły za tą samą stawkę.
    To będzie raczej wszystko. Ewentualnie po ważeniu coś dołożę.

  228. Szady kto byl Twoim 4underdogem?co miales stawiac?

    ja typy podam jak zawsze w temacie

    zaklady bukmacherskie

  229. @Zychal

    W tym temacie jak najbardziej można też typy podawać i po gali będziemy sobie mogli wszyscy porównać. 🙂

    Tych underdogów, których rozważałem, było kilka:

    "B-Hou" po kursie 2.37, jednak ten typ Tomasz skutecznie wybił mi z głowy

    Brad Tavares, 2.90 – to mi do końca nie daje spokoju. Oszczędny w wyprowadzaniu ciosów Larkin może kolejny raz być oszukany przez sędziów, którzy mogą dać się nabrać na presję, którą powinien tworzyć Tavares

    Easton, 3.25 – kurs jest zawyżony. Dillashaw jest lepszym zawodnikiem, ale nie aż na tyle, żeby ryzykować obstawianie na niego po kursie 1.35

    Smolka, 3.25 – zachęcony hypem, który został stworzony na tego zawodnika na forum, obejrzałem kilka jego walk i jestem sceptyczny co do tego typu, nawet na tyle, że obstawiłem Ozkilica po kursie ok 1.37. Smolka może trafić jakimś fartownym ciosem, jednak dużo bardziej prawdopodobna jest dla mnie opcja pełnej dominacji zapaśniczej przez Alptekina.

    Edwards 2.23 – nad tym jeszcze kombinuję

    Brunson 3.25 – moim zdaniem Palacio jest trochę przeceniany, a Brunson lekko niedoceniany. Jednak im więcej scenariuszy sobie wyobrażam na tą walkę, tym częściej widzę znokautowanego Dereka.

    Dariush, Sicilia i Silverio na chwilę obecną wydają mi się najlepszymi z tych wszystkich underdogów i zaryzykowałem właśnie na nich trochę kasy, a czy dobrze wybrałem – zobaczymy. 🙂

  230. UFC Fight Night 35: Rockhold vs Philippou

    1Kupon:

    1. Beneil Dariush – Charlie Brenneman Typ1 Kurs:2.45

    AKO:2.45 Stawka:podstawa

    2Kupon:

    1. Cole Miller – Sam Sicilia Typ2 Kurs:2.37

    AKO:2.37 Stawka:podstawa

    3Kupon:

    1. Brian Houston – Trevor Smith Typ1 Kurs:1.6

    2. Elias Silvero – Isaac Vallie-Flagg Typ1 Kurs:1.8

    AKO:2.88 Stawka:podstawa

    4Kupon:

    1. . Derek Brunson – Yoel Romero Typ2 Kurs:1.35

    2. Alptekin Ozkilic – Louis Smoka Typ1 Kurs:1.34

    3. Dustin Ortiz – John Moraga Typ2 Kurs:1.34

    AKO:2.42 Stawka:podstawa x2

    wlasnie mysle o Tavaresie ale chyba zostane przy tych kuponach , a nie ma jakiegos pewniaka zebym zagral np.x3lub 4stawke tak jak to Ty robiles na ostatniej gali.

  231. Hajsu nie stawiam ale typera obstawiłem zgodnie z tym co tu przeczytałem. Jak się nie sprawdzi to Szady wisi mi konsolę 😉

  232. @Arlovski

    Zawsze możesz wpaść do mnie na Kaszuby i sobie pykniemy meczyk w Fifę, bo ja już mam konsolę (co prawda PS3 ale dobre i to). 😀

  233. Ps3 też mam. Fifę również. Więc nieopyla mi się jechać tyle km. Musisz przedstawić lepszą ofertę 😉

  234. Mój sąsiad ma ładną córkę (wiek ok. 20 lat), która lubi mężczyzn o białoruskim typie urody. Mógłbym Cię z nią poznać. Lepsza opcja Andrzeju?

  235. 3Kupon:

    [strike]1. Brian Houston – Trevor Smith Typ1 Kurs:1.6[/strike]

    1 Brian Huston – Trevor Smith Typ2 kurs1.6

    2. Elias Silvero – Isaac Vallie-Flagg Typ1 Kurs:1.8

    AKO:2.88 Stawka:podstawa

  236. białoruskim typie urody

    🙂

    [​IMG]

    Szady wstawiaj wodę na herbatę. Pakuje tylko gacie, skarpety w reklamówkę z biedronki na przebranie i wbijam do Ciebie.

  237. Sicilie postawie + Tavares/Smolka, kurwa zastanawiam sie… tego Alptekina mi tutaj Szejdzik stawia!

  238. Sicilie postawie + Tavares/Smolka, kurwa zastanawiam sie… tego Alptekina mi tutaj Szejdzik stawia!

  239. Napisałem do nich o walkę Ozkilic-Smolka to odpisali, że dadzą mi odpowiedź na maila dzisiaj wieczorem, więc najlepiej napisać do nich na chatcie i zapytać o konkretną walkę 🙂

  240. @baju

    Ja nie chcę kategorycznie odradzać obstawiania Smolki, bo jak uda mu się wygrać to będzie foch na mnie. 😉 Jednak dla mnie w tej walce Ozkilic jest faworytem i to dosyć sporym. Bezsprzecznie wygrał z Uneyoyamą (split decision to według mnie nieporozumienie), a pamiętajmy, że wziął ta walkę z zaledwie dwutygodniowym wyprzedzeniem. Może nie pokazał się jakoś cudownie, ale kontrolował przebieg pojedynku i pokazał świetne zapasy. Darren to uznana firma mimo wszystko. Smolka może szukać poddania, jednak wątpie, że mu się to uda, bo Ozkilic jest zawodnikiem z wysokim submission defence. Louis będzie mieć przewagę wzrostu i zasięgu, może kąsać ciosami prostymi, jednak kickboksersko lepszy jest Alp, który w razie gdy nie będzie czuć się dobrze w wymianach, sprowadzi walkę do parteru (najpewniej skracając dystans i obalając z klinczu) i tam będzie kontrolować.

  241. bo Ozkilic jest zawodnikiem z wysokim submission defence.

    * z wysokim współczynnikiem obrony przed poddaniami.

    🙂

  242. haha, widze, ze zarazam Cie angielskimi zwrotami! 🙂

    Sicilia mi wyrasta na glownego underdoga, fajny kurs zlapales.

    zastanawiam sie nad Tavaresem.

  243. Takedown defence i submission defence to moje dwa ulubione angielskie zwroty. Nie zabierajcie mi tego! 😉

    Co do Sicilli – to byłem pewny, że będzie faworytem u bukmacherów. Jak zobaczyłem ten kurs, to postawiłem bez zawahania. Wczoraj czy przedwczoraj widziałem wywiad z nim – gość jest mega zmotywowany.

  244. nom, z Karyn Bryant rozmawial. ogolnie to lubie na wazeniu zobaczyc jak fighter sie prezentuje i czy ma motywacje dobra, lepiej sie czuje tak stawiajac.

    wydaje mi sie, ze przeceniasz troche stojke Dariusha. pogromca ogorow z rekordem 6-0 i doswiadczony Charlie ktory ostatnie 4 walki wygladal swietnie. pamietajmy, nowa waga jest niezwykle waznym czynnikiem.

    ciekawostka: Brenneman walczyl kiedys z Johnsonem w limicie 77. teraz jeden wazy 70, drugi wazy ~100kg. widac chyba z czym musial sie mierzyc przez cala kariere Charlie, ciezsi przeciwnicy, ciezsze ciosy. ciekaw jestem wyniku tej walki, ale nie postawie pieniedzy na Beneila raczej, po prostu wydaje mi sie, ze Charlie jest za bardzo zmotywowany i za dobrze wyglada w 155. wczoraj w MMA Hour mozna bylo go posluchac – mocno czeka na drugi 'debiut' w UFC.

    Smolke mi wybiles troche z glowy. przekonuje mnie argument, ze Alptekin wzial ostatnia walke na 2tyg przed, tez decyzje widzialem mocna, ALE przeciwnik mial tak chujowa strategie na ta walke, ze po prostu nie wierzylem. kladl sie sam na ziemi praktycznie, probowal dziwnych sztuczek i wydaje mi sie, ze po prostu oddal walke. teraz bedzie lepiej przygotowany (chociaz nie wierze, ze w przypadku fw kondycja duzo sie zmieni, sila to samo, moze tylko 'pod przeciwnika' ogarnie), ale dalej Louisa widze jako niezle value. waznym czynnikiem bedzie wazenie. pamietajmy, ze dobre zapasy to jedno, ale Louis swoja mase i sile ma w oktagonie i nie jest wtedy juz raczej flyweight… 😉

  245. @baju

    Zgadzam się z Tobą poniekąd, jednak dalej jestem zdania, że szanse w tej walce dzielą się 50/50, dlatego kurs na Beneila jest atrakcyjniejszy.

    Jeśli chodzi o stójkę, to nie uważam, że Dariush ma ją więcej niż przyzwoitą, jednak Charliemu w tej materii daleko do ideału, a szczękę ma wybitnie mało odporną na ciosy. Im dłużej myślę o tej walce, tym bardziej mam wrażenie, że to, jak Dariush będzie radzić sobie z pleców może być kluczowe. O ile walka nie zakończy się bardzo szybko, to jest duże prawdopodobieństwo, że Charlie będzie obalać Beneila. Jednak czy ten, posiadając czarny pas BJJ i wysokie umiejętności grapplingowe da się zależeć? Mam wrażenie, że nie. Jeśli nie wyczaruje czegoś z dołu (armbar z pleców czy trójkąt, why not?), to nie wierzę, że nie zna takich pojęć jak sweep czy reversal i będzie bezradny. Charlie jest silnym zawodnikiem, ale Benny nie powinien od niego odstawać siłowo – jeśli sie nie mylę, to walka z Highem miała być w półśredniej. Jedno, czego się obawiam, to cardio Dariusha, bo z tych walk, które widziałem ciężko ocenićjak może się prezentować pod koniec drugiej i w trzeciej rundzie. Poza tym wiem, że trening to co innego i walka co innego, jednak Beneil trenuje w bardzo dobrym klubie i ma z kim "robić".

    Ps. Nie zdziwię się jak po ważeniu postawisz na Smolkę, bo może wyglądać lepiej fizycznie od rywala, jednak ja twardo stoję za Ozkilicem. Zresztą Sicilia na przeciwko Millera też będzie wyglądać jak zawodnik z niższej kategorii. 😉

  246. [strike]na pewno dobry kurs na grafice w

    [strike]Vinc Pichel vs. Garrett Whiteley[/strike]

    Nie powinno być na odwrót?[/strike]

    Widze swój błąd 🙂 Ale grafiki mylące 🙂

  247. nie chodzi mi o warunki fizyczne, chodzi mi o to, ze Smolka jest jednym z najwiekszych prospektow poza UFC w swojej wadze i mysle, ze nie doceniasz tez umiejetnosci tutaj jego, bo jedyne co czytam to mocne zapasy Alptekina i kontrola z gory.

    wydaje mi sie, ze bedzie odstawal silowo od Brennemana i to on skonczy walke. pamietajmy, pasy nie walcza. wiem, ze koles ma kocurskie bjj, ale Nate czy Nick rowniez je maja, a czasem sila i kontrola z gory (o ktorej mowisz w przypadku Turka, gdy Charlie ma bardzo podobna specyfike) moga 'troche' zdewaulowac wartosci tego paska.

    NIE WYPOMNE NAWET JUNIORA PASKA! bo to inna historia. 🙂

  248. No ale to są dwie różne walki. Uważam, że Smolka nie da rady poddać Ozkilica, a Dariush ma szanse to zrobić z Brennemanem. 🙂

  249. Ty mi znowu wszystko wykraczesz jak Hape z Warmasterem i wszystkie moje kupony pójdą się kochać. 🙁

  250. haha. Chrisa uwielbiam, ale dla mnie stylowo Hapa po prostu stylowo malo komu pasuje… 🙂

    KRACZZZE!!! ale przy tym zrobie kontre na Louisa. 🙂

  251. Ja nie stawiam na ludzi którzy pokonują samych ogórów, a tak jest z Dariushem, chociaz korci mnie to strasznie. Sicilla byłby pograny dawno, gdyby nie ogromna przewaga zasięgu jego rywala, który powinien trochę hamować skracanie Sicilli… Ta gala albo będzie bardzo na plus albo dużo w plecy. Romero zagram na 90%,ale coś do niego dorzucić muszę, bo kurs nędza z bidą. Ewentualnie z ręczną zmieszam.

  252. Właśnie obejrzałem ważenie. Kilka wniosków:
    – wiem, że sylwetki nie walczą, itd., jednak moja teoria, że Beneil nie powinien odstawać siłowo od Brennmana zdaje się potwierdzać. "Benny" spokojny, opanowany. Trochę mi przypominał Piotrka Hallmanna w debiucie. Może też zaskoczy fachowców, którzy go skreślają na starcie? Oby.
    – Sam Sicilia wyglądał bardzo dobrze. Broda to +10 do umiejętności. 😉 Podobieństwo do Hendricksa zauważyłem – czyżby nokaut w pierwszej rundzie? 🙂 Kursy na Sama na zagranicznych portalach bukmacherskich poleciały ostro w dół (przed ważeniem nie było większych wahań), także sporo osób musiało dostrzec w tym value
    – Ozkilic niby jest 10 cm niższy od Smolki, a na ważeniu mieli wzrok na tym samym poziomie. Alp chyba nie był w butach?
    – Silverio przewaga warunków fizycznych. Powinien sobie poradzić z Issacem, który kolejne walki wygrywa fartownymi splitami głównie dzięki presji, którą narzuca, bo umiejętności ma niewiele. Dobry kurs 2.00 na Betsafe wyhaczyłem, bo widzę, że wszędzie pospadało i to dość sporo

    Nie postawiłem na Brunsona i Tavaresa, ale będę trzymać za nich kciuki.
    Ostatecznie zostawiam swoje 4 kupony i nic nie dorzucam. Przekonałem się do każdego typu i nie żałuję postawionej kasy na żadnego z zawodników. Długo tak nie miałem. 🙂 Ktoś coś jeszcze zagrał?

  253. Rockhold / Romero bym dawal, Moraga rowniez bardzo dobry typ. ogolnie ta trojka powinna (!!!) wejsc.

  254. @pem1990
    Moim zdaniem kurs jest wystarczający, żeby postawić to na singlu. Przemyśl to dobrze.
    "Na papierze" największym pewniakiem jest Rockhold, ale nie chcę brać za to odpowiedzialniości.
    Ja mam kupon trójkowy z "pewniakami" i Rockholda jestem najbardziej pewny, potem Ozkilica, a Moraga dopiero na końcu.

  255. w walce Charliego z Dariushem chodzi o to: Amerykanin nie ma ciosu nokautujacego wiec jego strategia bedzie punktowanie prawdopodobnie poprzez obalenia i lezenie/obijanie rywala kiedy to Beneil ma niezwykle BJJ, a poddania ma niezwykle 'wybuchowe' przez co szansa jest spora na takie rozwiazanie.. troche zrozumialem chec typowania na Dariusha.

    Szady, jak cos to oddajesz stowke…

    🙂

  256. @baju
    Pamiętam Twoje luźne wpisy w temacie z zakładami bukmacherskimi, jak nie stawiałeś kasy
    "aż 2.40 na Corossaniego? Nikt tego nie stawia?" czy wielokrotne o Weidmanie z Silvą. Albo Cerrone z Dunhamem, gdzie wszyscy polecali tego drugiego, a chyba tylko Ty (oprócz mnie 😉 ) pisałeś, że Donald jest sporym pewniakiem i kurs atrakcyjny. Było tego więcej, ale to mi się wbiło w pamięć.
    Jak się nie gra na pieniądze, to typy łatwiej wchodzą. 🙂 Kieruj się swoją intuicją przede wszystkim. Jak nie masz pewności co do Beneila, to nie ryzykuj.

  257. no zauwazylem to, wczoraj do snu sie kladac nawet rozkminialem kogo tu postawic, kto pewniejszy z tego co tam sobie myslalem. gdybym mial fundusze to bym i Sicilie dostawil, ale mowilem, ze czekam na wazenie – Alptekin maly czolg, Beneil duuuuzy lekki.

    wazenie dla mnie robi duza roznice, zaryzykuje w tym wypadku. 🙂

    glownie chodzilo mi o warunki fizyczne, myslalem, ze Charlie jest duzo wiekszy i bedzie mial w tej materii przewage (szczegolnie silowo), a Beneil jest naprawde szerokim gosciem. ciekawy jestem tego zestawienia i sadze, ze da rade wyciagnac suba.

    o Travisa tez mialem luzne wpisy! <3

  258. Pisałem w analizie, że siłowo powinni się prezentować podobnie i umiejętności, a nie warunki będą grać główną rolę w najblizszym starciu, a Ty mi nie wierzyłeś. 😉 Wbrew pozorom, kupę czasu spędzam nad tymi analizami i staram się je robić rzetelnie. Do tej pory również uważam, że szanse na zwycięstwo dzielą się 50/50 dlatego kurs na Beneila jest atrakcyjniejszy. Jeśli (odpukać!) Dariush przegra to przyjdzie jeden z drugim z pretensjami, że się nie znam. 😉 Przejrzałem sporo ich walk i z tego co widziałem wyciągnąłem wnioski. Czy słuszne, to się okaże. Raz się wygrywa, raz nie. Cerrone, Correirę czy Greena wyhaczyłem po ładnych kursach, poleciłem to i weszło, a taki Benavidez czy Barnett przegrali w pierwszej rundzie, chociaż mieli kupę argumentów, żeby odnieść zwycięstwo.

  259. ogladalem jego walki i nie wygladal tam jakos imponujaco, zakrzywiony obrazek mialem Charliego w glowie troche. czasem zdarza sie przeceniac fighterow, szczegolnie z dobrym rekordem.

    ostatnie zdania prawdziwe – MMA PANOWIE!

  260. Kurwa miałem nie stawiać tego Dariusha, bo pokonywał ogórków, ale tak mi Szady zmącił w głowie, że mam ochotę go zagrać wraz z pewniakami na kuponie, a jak nie zagram to dostanę wścieklizny, że taki piękny kurs przepuściłem. Bo mam dużą chęć pokierować się co jak co, ale fachowcem w tej dziedzinie przy mnie.

  261. Ja dorzuciłem do mojego kuponu Romero i Moragę, oby siadło, wtedy będzie AKO 6.02. Bo 2 mecze nożnej już wpadły, 2 ręcznej też są na dobrej drodze do tego. Zostaną tylko "pewniaki" z UFC.

  262. Tak, macie szczęscie 🙂 Ale w sumie, może być czlowiekiem skurwielem i zagrać Twoje kupony? Wtedy nie wejdą 🙂