Mairbek Khasiev założyciel organizacji Absolute Championship Berkut, w dosyć niewybredny sposób zaatakował UFC, przywołując na Instagramie wypłaty kobiet, które uczestniczyły w walce wieczoru gali UFC 219. Na swoim profilu napisał: „UFC, jaką wy jesteście ligą skoro od mężczyzn, więcej zarabiają jałówki”.

Na zdjęciu Holly Holm i Cris Cyborg wyraźnie wygrywają z Khabibem Nurmagomedovem oraz Neilem Magnym jeśli chodzi o wypłaty z gali. Mairbek nie wziął jednak pod uwagę tego, że porównuje mistrzynie UFC do zawodników, którzy nigdy tego mistrzostwa nie osiągnęli. Cris jest posiadaczką pasa wagi piórkowej a Holly w 2015 nosiła pas wagi koguciej.

4 KOMENTARZE

  1. @maras oni na prawdę z tymi krowami owcami kozami, czy to po prostu ogólnoświatowa szydera? Serio pytam.

  2. Dla mnie zarobki większości kobiet w MMA to patologia. Poziomem są 20 klas niżej niż przeciętny facet, a zarabiają czasem więcej. Populrność żeńskiego MMA została niejako "wymuszona" – w sensie bardzo, bardzo mocno wypromowana, zasługa oczywiście Rondy i promującego Łysego. Dodatkowo jest pewnie ze 30x mniejsza konkurencja u kobiet, więc łatwiej się wybić (trochę to przypomina pionierstwo męskiego MMA) nawet średnio umiejętnej osobie. Zresztą wystarczy spojrzeć na boks. Ile zarabiają kobiety w boksie? Dużo, dużo mniej. Dlaczego? Bo prawie nikt się kobiecym boksem nie interesuje, bo jego poziom jest słaby – to przekłada się na wypłaty. Natomiast w MMA Łysemu udało się niejako "wmówić" Amerykanom, że Ronda jest dobrą zawodniczką, a kobiece MMA jest spoko, reklama była bardzo udana. Oczywiście to kwestia gustu i niektózy lubią oglądać dziewczyny okładające się po mordach, ale moim zdaniem wielu ludzi ogląda czasem kobiece MMA, bo jest nim bombardowane (tak jak ja walkę Esparzy – w połowie gali była, no to fragment ostatniej rundy obejrzałem, trochę trudno było wszystko ominąć). W ogóle ludzie uwierzyli Łysemu – mój kumpel, interesujący się MMA, powiedział kiedyś po jakiejś walce Rondy, w czasach jej największej świetności, że "ona ma taki poziom, mogłaby walczyć nawet z facetem w swojej katergorii wagowej". Myślałem, że tam zejdę ze śmiechu. W tenisie, w szlemach kobiety dawniej zarabiały mniej niż mężyczźni za np. zwycięstwo. Poprawność polityczna niestety tam weszła i zarobki są równe. A popularność? Dużo mniejsza. Umiejętności? Radwańska przegrywa z facetami z 3 setki rankingu. A niedawno słyszałem (aczkolwiek sam się tym jakoś nie interesowałem i nie znam dobrze sprawy), że polskie piłkarki chciały zarabiać za występy w reprezentacji tyle co mężczyźni. Amerykańskie piłkarki (mistrzynie świata) włożyły nawet w identycznej sprawie pozew. A ostatnio przegrały 5:2 z drużyną chłopców do lat 15 FC Dallas. Tyle w temacie.

  3. Ten moment, kiedy lewactwo/robactwo nie moze skrytykowac muzulmanina za jego – jak mu nakazuje wiara – seksizm i dyskryminacje, bo nie mozna i chuj, bo takie wytyczne.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.