Gluhov.vs.Delija.Poster

Chorwacki ciężki Ante Delija (MMA 12-2) dopiero co zakończył obóz przygotowawczy w Ankosie Zapasy Poznań, przy okazji gościł też przed naszą kamerą. Świetny materiał Dominika Durniata znajdziecie tutaj. W rozmowie z MMARocks.pl zawodnik z Dubrovnika niestety nie chciał zdradzić do jakiej konkretnie walki przygotowywał się pod okiem trenera Andrzeja Kościelskiego z czołówką polskiej wagi ciężkiej. Teraz stało się jasne – w tym tygodniu Chorwat oficjalnie trafił na rozpiskę gali M-1 Challenge 56, która odbędzie się 10 kwietnia na moskiewskich Łużnikach. Przeciwnikiem reprezentanta chorwackiego Gladiator Team będzie doskonale znany polskiej publiczności Łotysz, Konstantin Gluhov (MMA 28-15).

Dysponujący znakomitymi warunkami fizycznymi Ante Delija ma już za sobą debiut w organizacji Vadima Finkelsteina. W lutym ubiegłego roku Chorwat przetrwał co prawda pierwszą rundę pod kanonadą cepów mocnego Denisa Smoldareva (MMA 10-1), ale w drugiej odsłonie werbalnie poddał walkę po kluczu założonym przez Estończyka. Od tamtej pory chorwacki „Walking Trouble” wygrał przed czasem trzy walki z rzędu, pokonując m.in. znanego Holendra Valentijna Overeema (MMA 30-32). Doświadczony Konstantin Gluhov w dwie i pół minuty znokautował starszego z braci Overeemów, z kolei na listopadowej gali M-1 Challenge 53 w Pekinie poległ w starciu z naszym Damianem Grabowskim (MMA 20-2, 2. w Rankingu PL).

Ragimov.vs.Buchinger.Waga

Na tą samą imprezę rosyjscy promotorzy zapowiedzieli już starcie rewanżowe o pas mistrzowski w wadze średniej miedzy aktualnym posiadaczem trofeum Vyacheslavem Vasilevskym (MMA 26-2, 25. w Rankingu MMARocks.pl), a byłym mistrzem, Dagestańczykiem Ramazanem Emeevem (MMA 11-3). Szczegółowo o tym pojedynku pisaliśmy pod koniec stycznia. Teraz do rozpiski M-1 Challenge 56 dodano kolejną mistrzowską rywalizację – również rewanżową – w kategorii piórkowej. Ponownie rękawice skrzyżują perspektywiczny Azer, Tural Ragimov (MMA 9-2) i obecny król dywizji piórkowej M-1, doświadczony Słowak Ivan Buchinger (MMA 28-4). Ich pierwsze starcie zostało uznane za najlepszą walkę gali M-1 Challenge 52: Battle of Narts w Inguszetii. Zawodnicy nieustannie wymieniali cios za cios, a inicjatywa zmieniała się niczym w kalejdoskopie. Właściwie dopiero złamanie kości sródręcza u Ragimova przekreśliły jego szanse. Dynamiczny zawodnik Mamishev Team z grymasem bólu na twarzy musiał skapitulować po uderzeniach „Bukiego” w czwartej rundzie mistrzowskiego pojedynku.

[youtube id=”8Gz06fik3fo” width=”620″ height=”360″]

Poprzedni artykułForrest Griffin gościem specjalnym gali UFC w Polsce
Następny artykułFEN 6 – wyniki
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.