Krzysztof Gutowski (MMA 8-0-0) pokonał Jerry’ego Kvarnstroma (MMA 14-13) przez TKO w pierwszej rundzie.

Gutowski już od pierwszych sekund starcia zamknął przeciwnika pod siatką i atakował bezpardonowo ciosami. Fin nie podejmował walki, schowany był za podwójną gardą. Był workiem do bicia dla Krzysztofa, który fantastycznie pracował łokciami w bliskim dystansie.  Jerry nawet nie próbował się odgryźć w stójce. Postawił wszystko na parter i w połowie rundy udało mu się obalić Polaka a nawet groźne wejść mu za plecy. Gutowski przytomnie strząsnął przeciwnika i dalej kontynuował obijanie. Sędzia Łukasz Bosacki uznał, że zobaczył już wystarczająco i przerwał pojedynek przy ogromnych protestach Kvarnstroma, który tłumaczył, że interwencja była przedwczesna.

4 KOMENTARZE

  1. Wtf Cloud ?znowu miSZCZowski nagłówek jak może być jednostronna bitwa? Jednostronny wpierdol chyba bardziej by tu pasował  stary?! Bitwa kojarzy mi się z napierdalanka conajmniej dwoch typów ale może jestem w błędzie

  2. Kurwa sciagneli przeplaconego Fina ktory okazal sie workiem do bicia brawo kurwa:applause:1 lepszy gosciu z polskiego klubu by mu sie bardziej postawil. A jeszcze sobie na nim bicepsa rozjebal:crazy:

  3. Jedynie walki Rutkowski vs Zielinski i Brzeski vs Oliveira  ok , reszta to missmatche w chuj przeciwnicy Gutowskiego i Gumiennej dramat , ten brazol dla Błeszynskiego ważył 80 kg wiec był za mały na kat .srednia , nie wiem kurwa skąd matchmaker babilonu zbiera tych ogórów do obicia chyba prosto z plantacji trzciny cukrowej , i jaka jest dalsza strategia rozwoju federacji , czy dalej beda im sciagac do obicia brazylijczyków 5 sortu do obicia , bo swego czasu taka strategie mialo KSW 1o lat temu ze przyjezdzali królowie nokautu do nabicia rekordów.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.