ufc jan błachowicz

Jan Błachowicz zwyciężył z Dominickiem Reyesem w drugiej walce wieczoru gali UFC 253. Polak znokautował swojego przeciwnika i został nowym mistrzem wagi półciężkiej. Z tej okazji przypominamy wszystkie nokauty i poddania w UFC w wykonaniu Błachowicza. Janek ma na swoim koncie sześć zwycięstw przed czasem w oktagonie, z czego aż pięć z nich zagwarantowało mu bonus za występ wieczoru.

Jan Błachowicz vs Ilir Latifi – techniczny nokaut w 1 rundzie (kopnięcie na tułów i ciosy w parterze)
UFC Fight Night 53, Sztokholm (04.10 2014)
Relacja z walki

Jan Błachowicz vs Devin Clark – poddanie w 2 rundzie (duszenie zza pleców w stójce)
UFC Fight Night 118, Gdańsk (21.10.2017)
Relacja z walki

Jan Błachowicz vs Nikita Krylov – poddanie w 2 rundzie (trójkąt rękami)
UFC Fight Night 136, Moskwa (15.09.2018)
Relacja z walki

Jan Błachowicz vs Luke Rockhold – nokaut w 2 rundzie (lewy sierpowy)
UFC 239, Las Vegas (06.07.2019)
Relacja z walki

Jan Błachowicz vs Corey Anderson – nokaut w 1 rundzie (prawy sierpowy)
UFC on ESPN+ 25, Rio Rancho (15.02.2020)
Relacja z walki

Jan Błachowicz vs Dominick Reyes – techniczny nokaut w 2 rundzie (lewy sierpowy i ciosy w parterze)
UFC 253, Abu Dhabi (27.09.2020)
Relacja z walki

Zobacz więcej: Połamany nos i rozbite żebra – obrażenia Dominicka Reyesa po zderzeniu z „Legendarną polską siłą”

9 KOMENTARZE

  1. Lewa, prawa, bez znaczenia. Kiedy buła Janka styka się czysto z Twoim ryjcem, po prostu leżysz sparaliżowany, masz drgawki, a święty Piotr otwiera bramy i nic nie możesz na to poradzić. Panie Jon Jones jesteś Pan następny na liście.

  2. Zawsze kciuki za Jankiem i cieszyłem się jak wariat po tyk KO-sie na Corey'u, ale czy tylko ja miałem stan przedzawałowy jak widziałem foot-work Polaka w tym starciu? Anderson to ogólnie stójkowy platfus, ale patrząc jak się poruszał w tej stójce (a jak Jano) i pamiętając, że jednak takiego Johnny Whiskacza ubić tam potrafił – byłem obsrany po pachy o wynik tego pojedynku. Całe szczęście, że pierdolnięcie Błachowicza zrobiło tu robotę. Niestety przy Bonesie może to nie wystarczyć, a ostatnio właśnie Reyes pokazał jakie są patenty na Coco-Pikograma – świetne poruszanie się, ciągłe narzucanie presji i cardio (czego mu zabrakło). Niestety nie są to najmocniejsze strony naszego Wiedźmina i chyba pozostanie nam znowu trzymać kciuki, żeby Jano jakimś mega-lujem upierdolił łeb Panu Pulsacyjnemu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.