Devin Clark po dosłownie kilku sekundach rzucił się po nogi Janka Błachowicza, aby przenieść walkę do parteru. Polak dobrze obronił próbę w wykonaniu Amerykanina, po czym obrócił go przy siatce zdobywając dominującą pozycję. Po chwili braku aktywności arbiter przeniósł walkę na środek oktagonu. Clark mocnymi kopnięciami rozbijał nogę Błachowicza. Reprezentant Jackson Wink MMA w każde uderzenie wkładał wiele sił. Janek cierpliwie wyczekiwał swojej okazji do zaatakowania przeciwnika w stójce. Devin dobrym prawym ustrzelił Błachowicza, który z pewnością odczuł prawy prosty w wykonaniu Amerykanina.

Drugą rundę Błachowicz rozpoczął od świetnych, mocnych kopnięć na korpus, które z pewnością zwróciły uwagę Amerykanina. Devin starał się od razu kontrować ataki Polaka. Clark po minucie zdecydował się spróbować obalić Janka, lecz ten świetnie skontrował Amerykanina i sam przeniósł walkę do parteru.

Błachowicz jak tylko zobaczył okazję do zakończenia walki poszedł po duszenie z nietypowej dla tego typu poddania pozycji. Janek zapiął bardzo ciasno rear-naked choke, które Amerykanin błyskawicznie odklepał.

110 KOMENTARZE

  1. No i pięknie. Legendary polish power. Jak dobrze, że jest to UFC Gdańsk, bo dorobek Polaków w tym roku bardzo krucho by wyglądał. I tak za dobrze nie jest.

  2. Brawo Janek!Nie wierzylem w taki scenariusz a tu obronione obalalenia i skonczenie kozak! GRATULACJE

  3. Mimo wcześniejszych złosliwości ciesze sie,że Jan sie odbił i to w takim stylu.Graty,jest szansa na bonus.

  4. Jak walczyć o kontrakt to walke kończyć najlepiej przed czasem. Gratulacje i zasłużony bonus – przyda sie.:applause:

  5. Musi być extra 50k za to, bez dwóch zdań. Gruby hajs w sam raz na jakiś parotygodniowy kamp w Stanach.

  6. Mowilem, wez Janek go troche rozbij, zmecz go. Przyjmij nawet strzala czy dwa zeby sie spompowal. Potem wez go udus czy cos.

    Mowilem.

  7. Mowilem, wez Janek go troche rozbij, zmecz go. Przyjmij nawet strzala czy dwa zeby sie spompowal. Potem wez go udus czy cos.

    Mowilem.

    Weź nie pierdol jakichś smutów, tylko wymień zwycięski skład Kaiserslautern z 1997 roku.

  8. Weź nie pierdol jakichś smutów, tylko wymień zwycięski skład Kaiserslautern z 1997 roku.

    Ostatnio jak wymienilem to turbogrosik obstawil numery koszulek na rulecie. I wszyscy wiemy jak sie to skonczylo.

    A ja mowilem "wez grochu postaw pol na czarne i reszte na parzyste".

  9. To było śliczne, wierzyłem w Janka. Uratował mi humor, na nim najbardziej mi zależało 🙂 szkoda, że walki nie mogłem obejrzeć

  10. Gratulacje dla Księcia. Nareszcie znowu zobaczyliśmy Polską Legendary Power (bo ujebanie Latifiego było boskie), nie wiem czy husaria dusila turków, ale i tak było zajebiście 🙂

  11. Janek uważaj bo za chwilę znowu będą mówić , że za 2 walki będzie pas. Dobrze było szacunek i powodzenia.

  12. Janek uważaj bo za chwilę znowu będą mówić , że za 2 walki będzie pas. Dobrze było szacunek i powodzenia.

    Powinienes schylic glowe i poprosic Ksiecia o autograf zamiast krytykowac go po pieknej walce.

  13. Powinienes schylic glowe i poprosic Ksiecia o autograf zamiast krytykowac go po pieknej walce.

    NIE KRYTYKUJE GO NIGDY ! poprostu nie mam wobec Jana wygórowanych oczekiwań skunku.

  14. NIE KRYTYKUJE GO NIGDY ! poprostu nie mam wobec Jana wygórowanych oczekiwań skunku.

    Widac, ze Janek jest w top 5 swojej wagi. Przytrzyma, potrzyma, zaczeka.

  15. Widac, ze Janek jest w top 5 swojej wagi. Przytrzyma, potrzyma, zaczeka.

    Oby walczył jak najdłużej i zarabiał $

  16. Janek uważaj bo za chwilę znowu będą mówić , że za 2 walki będzie pas. Dobrze było szacunek i powodzenia.

    i chuj z tym, mi sie walka z Gustaffsonem podobałą, bo Janek go w stójce jechał, jak dla mnie może w ten sam sposób przegrać z Jonesem – na jego powrót, a nuż Jon bedzie mial rozwolnienie i Janek go czymś złapie…

    Big John pogromca Bonesa 🙂

  17. i chuj z tym, mi sie walka z Gustaffsonem podobałą, bo Janek go w stójce jechał, jak dla mnie może w ten sam sposób przegrać z Jonesem – na jego powrót, a nuż Jon bedzie mial rozwolnienie i Janek go czymś złapie…

    Big John pogromca Bonesa 🙂

    Mi się też podobał walka z Gusem.!!! Gus spanikowany zapaśnik !!!

  18. Mowilem, wez Janek go troche rozbij, zmecz go. Przyjmij nawet strzala czy dwa zeby sie spompowal. Potem wez go udus czy cos.

    Mowilem.

    Prorok? Czy co ?

  19. Mi się też podobał walka z Gusem.!!! Gus spanikowany zapaśnik !!!

    dokłądnie, i to było kurwa piękne. Janek ma ogromny potencjał, ale psychika jak gołota, cos z tym musi zrobic, bo czasami widze, ze chcialby pojsc na wymiane i goscia udupic, ale sie waha biedny. Juz po tych midlach na watrobe mogl byc nokaut wieczoru, ale nie chcial przegrac, wiec byl uwazny.

    swoja droga pierwszy raz widzialem takie dusze z nogami przed rywalem, ale go musial za krtan zlapac

  20. Janek jak to czytasz to chce zebys wiedzial ze ta kusze co zostawiles u wujka Julka to ja ja biore. Tylko czemu zes strzal nie zostawil?

  21. Pięknie Janek!!! To było zajebiste. Bonusik gwarantowany. :yahoo:

    Można po nim cisnąć, że słabe cardio, że TD słabe, ale Janek jest ostatnią osobą, której życzyłbym zwolnienia z UFC. U mnie ma dożywotni props za opuszczenie ciepłego kurwidołka i podjęciu wyzwań. Mistrzem nie zostanie, ale liczę, że da jeszcze sporo fajnych walk. Trzymaj się Janek!!! :chuck:

  22. Myslalem ze sie zesram jak Jano udusil. Mam nadzieje ze ta wygrana doda mu sil i odblokuje, skonczyl przed czasem po dobrej walce:) z Pokrajacem tez wygral ale w zdecydowanie gorszym stylu

  23. I gdzie są kurwa ci znawcy, co pisali ze Jano ma tak kiepskie zapasy, ze byle czarny No Name go zdominuje w parterze?

  24. Klątwa przełamana, murzyn pokonany, brawo Janek!

    A tak swoją drogą jedno z lepszych poddań jakie widziałem w tym roku. Jeżeli chodzi o nasze mma to z pewnością najlepsze.

  25. Odpowiedni przeciwnik i od razu widać różnicę. Nie za duży, nie za muskularny (przy Janku nawet dość mikry), niezbyt czarny, tylko jakiś brązowawy, nawet wąs jakiś taki rzadki. Rezultat? Nakopane w stójce, obronione obalenia, zaliczone własne obalenie, kardio na spokojnie i w dodatku finisz przez zaduszenie, przy którym brązowemu mało gały z czaszki nie wyskoczyły. A na deser bonus. I to mnie się podoba!

  26. Super, że się udało wreszcie wygrać! Janek skradł show! Zdecydowanie! Czasem aż się podskakuje i drze mordę gdy wygrywa konkretny zawodnik i to był właśnie taki moment! 🙂 Brawo Janek!

  27. Janek jak to czytasz to chce zebys wiedzial ze ta kusze co zostawiles u wujka Julka to ja ja biore. Tylko czemu zes strzal nie zostawil?

    Pewnie dlatego, że strzałami z kuszy byś nie postrzelał. Pociski do kuszy to bełty

  28. Janek rozjebał dzisiaj 🙂 Te kopnięcia też pięknie wchodziły w trakcie walki. No i nie zabrakło paliwa więc…o to chodziło nie 😀

  29. Nareszcie Jano zawalczyl z glowa, bez podpalania sie. Kopy na korpus wchodzily ale juz sie balem, ze po jednym z nich, ktory widocznie naruszyl przeciwnika, znowu ruszy z kopyta i sie wystrzela nie konczac Amerykanina. Tym razem tak nie bylo zachowal tzw poker face, jak sie okazalo oplacilo sie. Poddanie rzadko spotykane, panowie w Fight Companion w tym Eddie Bravo docenili 😉

    od 45:04

  30. Nareszcie Jano zawalczyl z glowa, bez podpalania sie. Kopy na korpus wchodzily ale juz sie balem, ze po jednym z nich, ktory widocznie naruszyl przeciwnika, znowu ruszy z kopyta i sie wystrzela nie konczac Amerykanina. Tym razem tak nie bylo zachowal tzw poker face, jak widac bardzo oplacila mu sie to oplacilo. Poddanie rzadko spotykane, panowie w Fight Companion w tym Eddie Bravo docenili 😉

    od 45:04

    wszedzie tego szukalem,dzieki

  31. Janek jak to czytasz to chce zebys wiedzial ze ta kusze co zostawiles u wujka Julka to ja ja biore. Tylko czemu zes strzal nie zostawil?

    idz do specjalisty, Gienek kogos poleci na pewno.

  32. Kurde, ale jestem dumny z Janka. 😎

    Bo to była piękna akcja, lewy kontrujący i gość wpadający w pułapkę, zajebisty obrazek do reklamy sztuk walki. A Jano zrobił to automatycznie jak profesor.

  33. Jestem szczerze szczęśliwy, że Jano wreszcie pokazał na co go stać. Ze wszystkich zawodników, to jemu zawsze kibicowałem najbardziej i mimo chwil zwątpienia, bardzo liczę na to, że Janek po wczorajszej nocy się odblokuje i zacznie pokazywać na co go stać. Wczoraj wszystko poszło zgodnie z planem, mimo że przeciwnik nie był łatwy, a już na pewno nie wygodny.

    Przegrane Janka to często głowa i paradoksalnie kiedy był przyparty do muru i musiał wczoraj wygrać, ta głowa zagrała i miałem wrażenie, że nawet poruszanie się po ringu było dopracowane pod oszczędzanie tlenu. Wątroba przeciwnika na spółkę z żebrami będą wspominać Janka jeszcze długo, w stójce Janek trafiał i nawet przed poddaniem ta bomba prawie powaliła półmurzyna. Poddanie klasa, rzadko spotykane, warte każdego dolara z 50 k $. Brawo Jan, tak trzymaj !

  34. Pierwszy szok przeżyłem kiedy Janek obronił obalenie. Później zaskoczył mnie tym, że sam sprowadził (odruchowo nawet krzyknąłem: Janek, wstawaj!). Kolejny szok, gdy Błachowicz poddał rywala! Ale apogeum wszystkiego zostało osiągnięte, kiedy Cieszyński Książę zaczął udzielać wywiadu… po angielsku 😮 o:

    Na takiego Janka czekałem.

  35. Ale apogeum wszystkiego zostało osiągnięte, kiedy Cieszyński Książę zaczął udzielać wywiadu… po angielsku 😮 o:

    Przeca Jano od dawna gada po angielsku.

  36. Wątroba przeciwnika na spółkę z żebrami będą wspominać Janka jeszcze długo

    Co prawda to prawda, że na bodykicki Janka nie ma lewara. 😉

  37. To poddanie to jakiś kosmos, serio ta akcja była nie do obrony, czy Clarke już był tak rozbity, że musiał klepac?

  38. Gratulacje dla Księcia. Nareszcie znowu zobaczyliśmy Polską Legendary Power (bo ujebanie Latifiego było boskie), nie wiem czy husaria dusila turków, ale i tak było zajebiście 🙂

    No tak mozna sie tego spodziewac, husaria, zolnierze przekleci i inne kotwice WP na rekach w prawie nazistowskich pochodach na 11.11 … prawdziwie to polskie i smutne, inni wojuja mysla i sprzetem a polaki zawsze szabelka i na czolgi … a nie technike maja ( butelki z benzyna ). czasy husarii minely i nie wroca, a polscy "kibice"  jak polska grala z niecami o final w siatkowke to grunwald 1410 przywolywali… jako dowod wyzszosci,

    kurwa ze tez tak chory patriotyzm wkrada sie i do rozrywki z elementami mordobicia…

  39. No tak mozna sie tego spodziewac, husaria, zolnierze przekleci i inne kotwice WP na rekach w prawie nazistowskich pochodach na 11.11 … prawdziwie to polskie i smutne, inni wojuja mysla i sprzetem a polaki zawsze szabelka i na czolgi … a nie technike maja ( butelki z benzyna ). czasy husarii minely i nie wroca, a polscy "kibice"  jak polska grala z niecami o final w siatkowke to grunwald 1410 przywolywali… jako dowod wyzszosci,

    kurwa ze tez tak chory patriotyzm wkrada sie i do rozrywki z elementami mordobicia…

    w tym przypadku chodzi o to, ze sam Janek wprowadzil pojecie LEGENDARY POLISH POWER – mial nawet takie koszulki jak zaznaczyl Dan Hardy, potem pytali sie Janka o co chodzi to powiedzial, ze o husarie.

    Jako jego fan, chcialem mu zrobic przyjemnosc, zwlaszcza, ze wszyscy jakos o nim zapomnieli, zeby nie powiedziec psy wieszali. deprecjonujac takie rzeczy, deprecjonujesz też jego, bo on również się z tym utożsamiał.

    p.s. ja sie z powstaniem warszawskim nie utozsamiam, my mielismy trzy powstania, zeby II RP miala za co zyc, bo tam byl prawie caly przemysl. Moj dziadek jeden dzien w kopalni za darmo robil, zeby warszawe odbudowa, wiec nastepnym razem nie robcie powstan bo nie umiecie, a jak zrobicie bajzel to se sami sprzatajcie

    p.s.2 z tymi zolnierzami wykletymi to troche chyba przegiales

  40. Dobrze dla Janka, że przeciwnik spanikował i nie wiedział co zrobić. Wiem, że Janek to przejebanie silny byk i łatwo się mówi. Ale bez wpiętych nóg są sposoby na ucieczkę z takich duszeń.

     

    Wielkie brawa dla Janka bo poddanie kozackie jakby nie było.:lol:

  41. Jaki był kontekst szabli na czołgi to już od 100 lat trzeba tłumaczyć. Ale jak widać Niemcy znają się na propagandzie. Zawsze mnie to śmieszy że Francuzi mogą się jarać muszkieterami, na Skandynawi wikingami, ale My o husarii to wiocha przecież

  42. Jaki był kontekst szabli na czołgi to już od 100 lat trzeba tłumaczyć. Ale jak widać Niemcy znają się na propagandzie. Zawsze mnie to śmieszy że Francuzi mogą się jarać muszkieterami, na Skandynawi wikingami, ale My o husarii to wiocha przecież

    to jest tez dla mnie tajemnica poliszynela. Aleksander wielki, Napoleon – wszyscy byli niepokonani przez 2,3 dekady gora. My prawie 150 lat i nie mozemy sie tym szczycic. Na praktycznie kazdym Polskim filmie husaria najczescie dostaje baty – na prawde ktos to zliczyl statystycznie, pomijajac juz fakt, ze jada jak na majowke a nie w formacjach jak powinni. No ale widac, Polacy za glupi, zeby sie sami rzadzili czy byli dumni.

    p.s. przypominam, ze w 20leciu miedzywojennym, takim tanim pracownikiem w Polsce byl… niemiec, jak sie wszystko zmienia prawda

  43. Janek zaskoczyl nie spodziewalem sie tego po nim

    a ja sie spodziewałem

    he he, na prawde mega sie ciesze, a jak widze nie dowiarków to tym bardziej, piękna Victoria Janka. Wybral trudną drogę, ale ma satysfakcje, ze walczy z najlepszymi bez dopingu w dodatku.

  44. Tak mocno złapane duszenie wpiętych nóg nie potrzebuje.

    Jano wkońcu przypomina/pokazuje  dlaczego większość kibiców jarała się jego angażem w UFC

  45. Hardy aż podskoczył przy tym duszeniu:lol: Widać było, że mocno mu zależało, aby Janek został w UFC i wygrał walkę. Jak pamiętam to zawsze dobrze wypowiadał się o Błachowiczu i nagrali dobry materiał(chyba?) przed UFC w Krakowie.

  46. Szczerze mówiąc, fakt że Clarke dał się udusić w takiej pozycji świadczy o jego poziomie i braku doświadczenia. Normalny zawodnik MMA w życiu nie dałby się w ten sposób udusić, to poziom jakiegoś białego pasa. Fajnie że wygrał, ale nie ma co się podpalać, za wcześnie po prostu, no i wygrana z kimś takim nic nie znaczy, tyle tylko że się utrzymał w UFC.

  47. Szczerze mówiąc, fakt że Clarke dał się udusić w takiej pozycji świadczy o jego poziomie i braku doświadczenia. Normalny zawodnik MMA w życiu nie dałby się w ten sposób udusić, to poziom jakiegoś białego pasa. Fajnie że wygrał, ale nie ma co się podpalać, za wcześnie po prostu, no i wygrana z kimś takim nic nie znaczy, tyle tylko że się utrzymał w UFC.

    Strasznie mocno się mylisz mówiąc „normalny zawodnik mma” i tym bardziej „poziom białego pasa” . Nie zdajesz sobie sprawy jak takie duszenie jest silne. Ułamek sekundy powoduje odcięcie. Nie zawsze musza być nogi wpięte by wjechało duszenie, nie będę tego tlumaczyl.

  48. Szczerze mówiąc, fakt że Clarke dał się udusić w takiej pozycji świadczy o jego poziomie i braku doświadczenia. Normalny zawodnik MMA w życiu nie dałby się w ten sposób udusić, to poziom jakiegoś białego pasa. Fajnie że wygrał, ale nie ma co się podpalać, za wcześnie po prostu, no i wygrana z kimś takim nic nie znaczy, tyle tylko że się utrzymał w UFC.

    To prawda, że pewnie ktoś z lepszymi umiejętnosciami by z tego wyszedł albo próbował uciec ale łatwo się mówi jak nagle cię taki kloc jak Janek złapie i zacznie dusić.

  49. Ale zauważcie, że Clarke, na sekundę przed tym jak dał sobie wpiąć duszenie, to dostał potężną bułę z lewej od Janka, a właściwie to na nią jeszcze wpadł impetem. Z jego perspektywy mogło wyglądać to tak, że ten hit mu wyłączył światło na moment, a jak się ocknął to Janek zaciskał już uchwyt skurwysyna anakondy i Clarke pomyślał jedynie "o kurwa, a to duszenie skąd??! Ale mnie ściska jebany, pierdolę to, klepię!" 😉

  50. Kurwa jak patrzę na tę powtórkę akcji to Janek go złapał jak chłop pług. Czapki z głów, przepiękna akcja.

  51. Ale zauważcie, że Clarke, na sekundę przed tym jak dał sobie wpiąć duszenie, to dostał potężną bułę z lewej od Janka, a właściwie to na nią jeszcze wpadł impetem. Z jego perspektywy mogło wyglądać to tak, że ten hit mu wyłączył światło na moment, a jak się ocknął to Janek zaciskał już uchwyt skurwysyna anakondy i Clarke pomyślał jedynie "o kurwa, a to duszenie skąd??! Ale mnie ściska jebany, pierdolę to, klepię!" 😉

    Dokładnie, mało osób zauważa, że dużą robotę zrobił ten krótki lewy, który nieco zamroczył rywala. W ogóle Janek całkiem nieźle ładuje te ciosy z kontry, nie mówiąc już o middle kickach. Dobrze zawalczył, nie podpalał się, wyczekał odpowiedni moment i załatwił sprawę. Pewnie podobnie byłoby z Cumminsem gdyby nie wystrzelał się w pierwszej rundzie. Trzeba włączyć myślenie w oktagonie i robić swoje.

  52. Kurwa z perspektywy hali Janka middle są naprawdę potężne, kopie jak koń. Euforia na hali po tym zajebistym duszeniu nie do opisania, ja kurwa skakałem z minutę.

  53. Wszystko fajnie pięknie, ale Janek przegrywał w stójce. Zbierał bomby mimo ubogiego repertuaru ciosów Clarka. Myślałem ze pięściarsko lepiej wypadnie i pokaże.

  54. Janek w stójce słabo żeby nie napisać bardzo słabo. Mimo już jakiegoś doświadczenia w UFC Janek jest spięty jak skóra na fallusie. Jednak jego mk to jest kurwa morderstwo. Kopie jak koń i to było piękne. Duszenie też ładnie zapięte. No i wreszcie człowiek, który umie się komunikować w obcym języku. Gratulacje Jano. Życzę Ci żeby wreszcie się to jakoś poukładała i żeby głowa pracowała tak jak Twoje kopnięcia.

  55. Napiszę tylko tyle:

    :yahoo::dance::dance::dance::yahoo:

    To dla mnie jak dzień dziecka. Każdy na tym forum wie, jak wielkim fanem Janka jestem, dawno mnie tak nic nie ucieszyło jak sobotnia wygrana Janka. No i te kapitalne duszenie, pierwszy raz widziałem połączenie RNC z akcją z WWE polegającą na trzymaniu za głowę i rzuceniu się do przodu (z tego elementu Janek zostawił tylko nogi z przodu).

  56. Duszenie było cudowne. Janek sam podkreślił w wywiadzie, że nie jest zadowolony ze stójki. Wiem jednak, że stójkowo też potrafi co pokazał choćby z Gusem. Bardziej przed walką bałem się o parter, a tu proszę poddanie. Poza tym nie wiem czy Janek tym duszeniem nie rozbił banku. Na stronie UFC piszą, że to jedno z najlepszych poddań w historii organizacji, więc nie zdziwię się jak będzie poddanie roku albo cuś;)

  57. To prawda, że pewnie ktoś z lepszymi umiejętnosciami by z tego wyszedł albo próbował uciec ale łatwo się mówi jak nagle cię taki kloc jak Janek złapie i zacznie dusić.

    Nie do końca, np. bulldog choke był stosowany w oktagonie na bardzo dobrych parterowcach. Fakt, że oktagon to nie tatmi, gdzie nie ma uderzeń.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.