Historyczna chwila dla polskiego MMA! Jan Błachowicz nowym mistrzem wagi półciężkiej UFC! Polak znokautował Dominicka Reyesa w drugiej rundzie walki na gali UFC 253!

Zawodnicy rozpoczęli pojedynek bardzo spokojnie, Polak jako pierwszy zaatakował niskim kopnięciem. Jan i Dominick ostrożnie podchodzili do tego starcia, ale w końcu Amerykanin zadał bardzo mocny cios na szczękę Błachowicza. „Cieszyński Książę” ustał uderzenie rywala i kontynuował potyczkę w stójce. Reyes napierał do przodu i starał się zepchnąć Janka pod siatkę. Zawodnicy atakowali pojedynczymi uderzeniami i nie decydowali się na podjęcie zbędnego ryzyka. Z obu stron padło kilka kopnięć w okolice tułowia. Błachowicz trafił dobrym sierpowym i od razu poprawił kolejnym kopnięciem pod prawy łokieć Dominicka. Na żebrach Reyesa pojawiło się mocne zaczerwienienie. W ostatniej minucie rundy nie oglądaliśmy już zbyt wielu akcji.

Reyes zaczął drugą odsłonę od celnego podbródkowego i low kicka. Jan odpowiedział kombinacją bokserską zakończoną wysokim kopnięciem. Teraz to Polak częściej inicjował ataki, Reyes nie mógł przebić się przez defensywę Janka. Błachowicz świetnie pracował ciosami prostymi, korzystając z przewagi zasięgu. Jan zajmował środek oktagonu i podążał za swoim rywalem. Dominick przeprowadził kilka szybszych akcji, ale Błachowicz zdołał uniknąć większości uderzeń. Błachowicz trafił kolejnym kopnięciem na korpus, a następnie naruszył przeciwnika ciosem na głowę! Zawodnicy poszli na wymianę, zwieńczoną mocnym lewym ze strony Polaka. Reyes zatańczył na nogach i upadł na matach. Błachowicz doskoczył do leżącego Amerykanina i po kilku kolejnych ciosach w parterze mógł się cieszyć ze zwycięstwa!

205 lb: Jan Błachowicz pok. Dominicka Reyesa przez TKO, runda 2, 4:36 | walka o pas  |

Jan Błachowicz do największej organizacji MMA na świecie dołączył w 2014 roku, a jego łączny bilans walk w oktagonie wynosi 10-5. Polak wszedł na stałe do czołówki kategorii półciężkiej trzy lata temu, wygrywając od tego czasu aż 8 z 9 pojedynków. Walkę o pas otrzymał po zwycięstwach z Lukem Rockholdem, Ronaldo Souzą oraz Coreyem Andersonem.

Reyes był faworytem w starciu z Błachowiczem. W swoim ostatnim występie również mierzył się o tytuł, ale podczas lutowej gali UFC 247 przegrał przez kontrowersyjną decyzję sędziowską z Jonem Jonesem. Wielu obserwatorów widziało wówczas zwycięstwo Dominicka, jednak ostatecznie pas pozostał w posiadaniu „Bonesa”. Po zwakowaniu tytułu przez Jona, organizacja UFC postanowiła zestawić Reyesa i Błachowicza, w celu wyłonienia nowego mistrza.

Pełne wyniki gali UFC 253

309 KOMENTARZE

  1. Jestem tu!! Widziałem to, przeżyłem, nikt mi tego nie zabierze. Janek jesteś jebanym królem!! Kocham Cię mordo. Cały blok zbudziłem drąc się.

  2. Reyes był bardziej przestraszony tą szansą, niż Janek IMO. Może chciał atakować w późniejszych rundach, ale Jan zamęczył go tymi middle kickami a potem załatwił jedną szarżą. W kontekście wyczynów co niektórych Polaków w UFC to było imponujące!

  3. KOCHAM CIĘ JANIE CAŁYM SERCEM1!! ALEŻ MU ROZPIERDOLIŁEŚ RYJ, GOŚCIU LEŻY, SZCZĘKA W ŚMIETNIKU, NOS W ŚRODKU CZOŁA!!!!

    CHCIAŁBYM NAPISAĆ COŚ MISTYCZNEGO JAK KACIEJ MAWULSKI, ALE NIE CZYTAŁEM TYLE LEŚMIANA I NIE WCIĄGNĄŁEM TYLU WĘGORZY, DLATEGO NAPISZĘ TYLKO

    JAN BŁACHOWICZ POLSKA SIŁA!!!!!!!!!!!11

  4. Tak jest, najwieksze marzenie spełnione. Jeszcze tylko stanąć do walki z najlepszym fighterem w historii i go ukarać za spierdalanie od tej walki.

  5. Ja płaczę, wyjebane mam. Płakałem jak Aśka rozjebala Esparzę i teraz też płaczę. Kocham życie. Janek jesteś królem, takim ludziom powinno stawiać się pomniki!

  6. Nazwijcie mnie gnidą, ale nie płakałem tak nawet na pogrzebie dziadka

    Jano zrobiles tyle że nie musiałeś wygrywać tej walki, i tak był bym  za Tobą

    Dziękuję

  7. Najpiękniejszy i największy dzień w historii polskiego mma. Dziękuję Janek, dziękuję Mistrzu, że mogłem być świadkiem jak tworzysz historie :applause::razz:ray:

  8. Ej tak trochę się z przymrużeniem oka to polish power traktowało ale jebaniec ma niepojętą sile w tych kurwa kłodach. Nos Reyesa złamał się jak zapałka.

  9. Ale euforia. Darłem się jak głupi:bayan::bayan::bayan::bayan::bayan::bayan::bayan::bayan::bayan::bayan:

    Jano dominował od pierwszej minuty. Spokój i dążenie do celu. Ten nadszedł wcześniej, niż sądziłem. A taniec Reyesa pierwsza klasa:crazy:

  10. Aż ręce mi drżą.

    Janek mistrzem!!!!!! Wow

    Gdy Janek miał gorszy czas w UFC wielu się śmiało z Polish Power, a teraz? Co drugi tweet ze swiata MMA z szacunkiem o polskiej sile. Jaram się! Jano wzorem raperów powinien założyć marke odzieżową Legendary Polish Power. Ja bym kupił!

    Zajebiście widać prace Janka z psychologiem. Błachowicz wyszedł po swoje, tu nie było spięcia. To Reyes bał się Janka:happy dance:

    MAMY MISTRZA UFC!!!

  11. I co teraz powiecie ci co nie wierzyliście?

    Gówno, to samo co Ty bys powiedział jakby wynik poszedl w drugą strone. To tylko mma, pamietajmy o tym. Zajebiście ze Jano wygrał, nie spodziewałem sie tego :deniroclap:

  12. Zgłaszam się. Mogę tylko powiedzieć, że co do kurwy 😮 Brawo, panie Błachowicz. Czapki z głów.

    Nigdy nie jest za późno;)

  13. Potęga umysłu, siły charakteru, z takim nastawieniem Janka to na miejscu Jonesa bym uciekał jak po wypadku samochodowym.

    Dominacja od pierwszych sekund, Janek zjadł Dominika psychicznie zanim jeszcze zrobił mu z nosa znak zapytania.

    Jano mordo, jesteś żywą legendą, dozgonny szacunek.

  14. Janek w poniedziałek przylatuje do Polski. Panowie lokalni, zróbcie tam rozpierdol na lotnisku. Zasługuje na królewskie powitanie.

  15. Mega! Gratulacje. Sercem zawsze za Jankiem. Janek ma taki styl, że nie zawsze w moich oczach jest faworytem, ale jebaniutki no ma petarde w łapie. Oby mu się wiodło bo Jano to świetny gość!

  16. Piszę już to któryś raz, ale nie poddam się…

    Mówiłem, wierzyłem i pas jest JANKA !!! POEEEEEEEEZJAAAAAAAAAAAAAAA!!!

    Piwo leci, dajemy dalejeeeeee!

  17. Janek jak powiedział tak zrobił, 2 runda i Dominick na SOR!!!! Ale mu nosa przestawił. Piękna sprawa po prostu. Aż się wzruszyłem. Gratki Janek!!!!

    :arielcry:

  18. Nikomu się tak nie należy ten tytuł jak Jankowi. Gość kurwa z charakterem i widać że pozytywny człowiek. Duma rozpierdala z bycia Polakiem przez takich jak on.

  19. Jest już może jakiś gif lub filmik slowmotion jak Jan kiwką unika ciosu i potem highkicka?

  20. Jano, oprócz mistrzostwa dziękuję za jeszcze jedną rzecz. W ostatnim roku straciłem zapał do MMA, w 2020 obejrzałem tylko i wyłącznie dwie walki Janka i walkę Aśki. Teraz znów czuję ten ogień jak na początku przygody z tym sportem :bleed:

  21. Janek kurwa taaaaaaak.  Co za gość to jest ja pierdole nie mam słów. Na każdym portalu na fb o tym piszą. Święto narodowe !!!

  22. Brawo:applause: taki luz w walce że w połowie rundy wyglądał jakby na sparingu był. Zjadł Dominika techniką :conorsalute:

  23. Janek w poniedziałek przylatuje do Polski. Panowie lokalni, zróbcie tam rozpierdol na lotnisku. Zasługuje na królewskie powitanie.

    Ja nie lokalny, ale przyjeżdżam, nie ma to tamto :beer:

  24. Teraz gdy już emocje opadły to śmieję się z tego, jak Janek podbiegał dobić Reyesa. Trochę jak babcia do dziadka, który wyjebał się najebany 😀

    No ale ta walka, to było coś pięknego :')

  25. Kurwa mać, coś pięknego. Kilkanaście lat kibicowania i trzymania kciuków, wzlotów i upadków, kontuzji i kryzysów, grzania kurwidołków i ich opuszczania… ZAKOŃCZONE PASEM MISTRZOWSKIM UFC!!!

  26. Janek rozmontował Reyesa koncertowo!

    Nawet się nie spocił gdy łamał mu nos i żebra.

    Legendary Polish Power!

    Gratulacje Janek!

  27. To jest niesamowite, Bones się z nim męczył 5 rund i według niektórych jeszcze nie wygrał, a Janek 2 runda i Reyes idzie spać :conorsalute:

  28. And neeeew!!! Janooo gratulacje, cała Polska jest z Ciebie dumna! Reyes poczuł legendarna Polska siłę i pomyślał

  29. To jest historia na książkę albo film. Opuścił lokalny kurwidołek, dostał się do najlepszej organizacji, a tam później o krok od zwolnienia, aż w końcu wykorzystał ostatnia szanse tak, że został mistrzem. No jebany król! Najlepszy moment jaki przeżyłem jako fan mma.

  30. Janek jesteś kocur, dzięki Mistrzu. I te gadki z kolesiami, że solidny i tyle a ja zawsze wierzyłem, że jest dużo lepszy niż solidny. Nogi miękkie,  łzy w oczach, szlużek wszedł jak po dobrym jebanku. Dumny i szczęśliwy. Janek wielu udanych obron, zdrowego dzieciaczka i wszystkiego najlepszego Mistrzu!

  31. Wzruszyłem się kurwa. Piszę dopiero teraz, bo musiałem się uspokoić. Janek jesteś nie tylko mistrzem, ale potwierdzeniem tego, że jak człowiek się nie podda, to może wszystko!!! Nikt już Ci nie odbierze tego co zrobiłeś!

    Szacunek na zawsze!!!

    Dziękuję!!!!!!

  32. Sylvester Stallone napisał Rocky'ego

    Jan Błachowicz napisał na nowo historie Polskiego MMA!

    Mam nadzieje że tym skurwolom od podcinania skrzydeł i naszej radości dupa pęknie tak jak twarz Reyesa

    :tysonhappy:

  33. BRAVOO JANEK. Cokolwiek by się teraz nie stało z twoją karierą dozgonny szacuneczek. Wgl taka euforia po twoim zwycięstwie że aż nie wiadomo co napisać. Udanej następnej obrony i oby JBJ wrócił do LHW(choć to raczej mało prawdopodobne bo przecież po to zrezygnował z pasa tej kategorii żeby przejść wyżej) na walkę z tobą. W ewentualnym starciu z Jonesem Janek jak dla mnie faworytem  JESZCZE RAZ JANO SERDECZNE BRAWA i GRATULACJE

  34. Ja jestem tak bardzo rozjebany emocjonalnie, że nie wiem co mam kurwa robić w ten wyjątkowy dzień. Czy trawę kosić, leżeć, no nie wiem co robić dalej. Cały mój plan na dzisiejszy dzień to była walka Jana. Janek coś ty zrobił! Liczyłem na to z całego serca, ale w środku jakiś chujek mówił że to się nie uda. Ja pierdole, Janek król!

  35. To pizgnięcie z lewej Janka to jest dobro narodowe.

    Niesamowitej siły napchał w tę lewicę. Takiego samego, krótkiego, znikąd wyłapał Rockhold.

    Rozwój, progres Jana w ostatnich latach to coś, co się nie zdarza praktycznie. I psychika! Janek miał ewidentnie problemy z psychiką sportową, a dziś walczy o pas na pełnym luzie, w pełni realizuje plan w walce, ustawia faworyzowanego przeciwnika pod siebie i koncertowo, metodycznie rozbija.

    To było jak wyreżyserowane.

  36. I popatrzcie od gościa który przejebał z Sokodjou, a teraz jest mistrzem UFC. Niesamowite! Bardzo się cieszę.

  37. I popatrzcie od gościa który przejebał z Sokodjou, a teraz jest mistrzem UFC. Niesamowite! Bardzo się cieszę.

    czyli Ksw > Ufc maja prawdziwego mistrza, czekam na wywiad

    :kawulpokapoka:

  38. Właśnie objrzałem sobie jeszcze raz walkę. Ale Dana był skwaszony jak dawał Janowi pas. Chyba liczył na inny wynik.

  39. Jan Błachowicz wielkim Polakiem jest!

    Kurde, taką z pozoru kwadratową, sztywną i pospinaną ma Janek tą stójkę, ale cholernie skuteczną. I przerażająco silną. Reyes miał być tańcerzem w klatce, nieuchwytnym dla Janka, a zatańczył tylko raz jak go Janek ustrzelił. Jak on go fenomenalnie ustawił tymi midlami na schaby, że Dominick był obsrany, a potem go wykończył. No zneutralizował wszystkie atuty przeciwnika i potem ubił. :antonio::razz:ray::deniroclap:

  40. [ATTACH]26088

    Weź się za inny sport, bo ten oglądasz tyle lat i nadal nie kumasz.

    Jano Gratulacje!!!

  41. I co teraz powiecie ci co nie wierzyliście?

    A właśnie miałem pisać życzliwy post do wszystkich niedowiarków którzy jeszcze wczoraj pisali "wspomnicie jutro moje słowa" :najmancoty:

    Wielki murzyński Chuj Wam wszystkim W dupe! :kis:

    Przepraszam ale w takiej sytuacji musiałem :fjedzia:

    A co do Janka, to nic innego nie nie przychodzi w tym momencie co głowy jak proste ale jakże emocjonujące "ja pierdole kurwa mać" które wykrzyknąłem kiedy Reyes zaczął tańczyć i padł :gospeldance:::snoopd:::antonio:

  42. Pierwszy raz przy oglądaniu MMA, wzruszyłem się, aż sobie odpaliłem, bo jakoś mi się skojarzyło z tym, jaką Janek przebył drogę, pamiętam jak przegrał przez okopaną nogę z Sokodjou a dzisiaj… dreams come true. :cry::bleed:

    To było coś pięknego, gratulacje Janek i dziękuję, nie zapomnę tej nocy nigdy. :OK:

  43. Reyes miał być tańcerzem w klatce, nieuchwytnym dla Janka, a zatańczył tylko raz jak go Janek ustrzelił.

    :razz:utinlaugh:

    Pisałem parę dni temu:

    Oglądam kilka starych walka Jana i przyznaje, że sam go nie doceniałem.

    I nie tylko najnowsze walki, ale też np. ze Szwedem.

    Jego stójka choć wygląda na sztywną jest naprawdę na wysokim poziomie. Ma czucie i pierdolnięcie.

    Obrona zapaśnicza bardzo dobra, pod siatką świetnie sobie radzi, poddać może zarówno na glebie jak i w stójce.

    Wg mnie kluczowe będzie neutralizowanie kopnięć Rejesa, albo kontrującymi na banie, albo próbami wyłapania nogi.

    Zresztą Janek też potrafi kopnąć jak koń na korpus.

    Co ciekawe, Janek nabrał nieco luzu w poruszaniu się. Dawniej wyglądało jakby stopy kleiły się do podłoża.

    Daleko mu do sarenki, ale dziś rusza się już bardzo fajnie.

  44. Niesamowitej siły napchał w tę lewicę. Takiego samego, krótkiego, znikąd wyłapał Rockhold.

    Rozwój, progres Jana w ostatnich latach to coś, co się nie zdarza praktycznie. I psychika! Janek miał ewidentnie problemy z psychiką sportową, a dziś walczy o pas na pełnym luzie, w pełni realizuje plan w walce, ustawia faworyzowanego przeciwnika pod siebie i koncertowo, metodycznie rozbija.

    To było jak wyreżyserowane.

      Oprócz psychiki należy też spojrzeć na poprawę siły ciosu. Przecież przed Rockholdem Janek nikogo nie znokautował przez 9 lat. Jak na 93 i stójkowicza to był dramatyczny wynik. A teraz co strzał to trup.

  45. A ja się popłakałem z radości. Tyle lat oglądania MMA, nie myślałem, że czegoś takiego doczekam. Pamiętam, jak podniecałem się walkami Krzysia Soszyńskiego, bo gdzieś tam w pamięci było, że to w końcu walczy Polak, choć pod kanadyjską flagą. Dziękuję Janek!

  46. Gratulacje dla Janka! To jest legenda sportów walki. Jego kariera to jest materiał na film i wzór dla wszystkich młodych zwodników.

    To jest ewenement, żeby gość w takim wieku zrobił tak ogromny postęp. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Z typa który przez kilka kolejnych walk walczy o utrzymanie do totalnego potwora. Każdemu życzę takiej wiary w siebie i odwogi by gonić za marzeniami. Gdyby został w KSW to dzisiaj by mu Narkun majty ściągał. I Wszystko to osiągnął bez chodzenia na skróty i robienia z siebie pajaca.

    Dodam jeszcze, że chyba żadne wydarzenie sportowe nie przysporzyło mi tyle radości. Aż się wzruszyłem.

    Niesamowity gość. Mój idol.

  47. Kto by pomyslal pare lat wstecz, ze w topce Ufc pod katem nokautowania 1 ciosem , bedzie Blachowicz.

    Pod tym wzgledem walka JJ vs Blachowicz bylaby ciekawa od dawna , jak zadna inna z udzialem JJ w Lhw. Pewnie dlatego Jones uciekł:suchykarol:

  48. Oprócz psychiki należy też spojrzeć na poprawę siły ciosu.

    Zgadza się, pisałem że zwłaszcza ten lewy, stosunkowo krótki i szybki nabrał sporo mocy.

  49. Wielkie gratulacje dla Roberta Złotkowskiego bo to chyba on uwolnił  tą maszynę do mordowania, która siedziała w Janku.

  50. Wielkie gratulacje dla Roberta Złotkowskiego bo to chyba on uwolnił  tą maszynę do mordowania, która siedziała w Janku.

    I Szpilka. Nie zapominajmy o Arturze. :suchykarol:

  51. Właśnie objrzałem sobie jeszcze raz walkę. Ale Dana był skwaszony jak dawał Janowi pas. Chyba liczył na inny wynik.

    niech spierdala

  52. Nos Reyesa wyglądał jak słonia trąba którym kali z pustyni i w puszczy lubił opierdalać. Łzy radości popłynęły w akompaniamencie podlaskiego bimbru.

    Łej! Janek inoheja!!!!

    :brainoverload::waldeklaugh:::snoopd:::redford::robbie::bleed::irish::chuck::cmgkeepgoing::enterthehorwitch:

  53. Gdyby został w KSW to dzisiaj by mu Narkun majty ściągał.

    :razz:ociesznymirek::mjsmile:Mistrzowski komentarz.

  54. Gdyby został w KSW to dzisiaj by mu Narkun majty ściągał.

    W tym miejscu chciałbym przypomnieć, że według jednego użytkownika, gdzieś kiedyś na obozie, Narkun robił Janka jak chciał. Więc Tomek jest praktycznie mistrzem KRS1 i UFC.

  55. Właśnie objrzałem sobie jeszcze raz walkę. Ale Dana był skwaszony jak dawał Janowi pas. Chyba liczył na inny wynik.

    On to zawsze ma wykrzywioną, jak nie daje pasa Amerykańcowi… Kiedy dawał Yanowi podobnie wyglądał :razz:utinlaugh:

  56. Tak już na chłodno. No prawie na chłodno bo emocje nie zejdą ze mnie przynajmniej do jutra to to jak Janek się zmienił i jaką przeszedł drogę odkąd dołączył do UFC to nadaje się na jakąś książkę. Pamiętam jak wielu z nas w tym ja jechało Janka i śmiano się z jego porażki z Cumminsem gdzie po następnej walce gdyby przegrał z Clarkiem pewnie by poleciał. A potem już powoli Jano nam się rozkręcał. W zasadzie chyba ta droga na szczyt zaczęła się od momentu pięknej wygranej w rewanżu z Manuwą. Potem przydarzyła się porażka z Santosem , która według wszystkich już przekreśliła Janka z dalszej gry o pas zwłaszcza iż był to bezpośredni eliminator. No i co skoro półtora roku później Błachu został mistrzem ? Po ogłoszeniu walki z Cockholdem niewielu stawiało na Janka bojąc się o jego defensywę zapaśniczą i tego co Luck mu zrobi na glebie a skończyło się złamaną szczęką. O Jacare bano się , że walka w Brazylii to wałek itp ale jednak jakoś się udało. Z Coreyem miała być powtórka z pierwszej walki a po tym Kaosie Corey zaczął mdleć i mieć jakieś problemy. Reyes "pokonał" Jonesa więc dla niego walka z Jankiem to miał być spacerek a skończył z połamanym nosem. To jest niesamowite , że Błachowicz przechodzi swój prime w wieku 37 lat podczas gdy większość zawodników w tym wieku służy już jako worek treningowy lub trampolina dla młodych. Błachu w końcu uruchomił na dobre Polish Power i naprawdę już chuj z tym czy Janek obroni ten pas czy też nie on już jest wygranym bez względu na wszystko.

  57. Tak już na chłodno. No prawie na chłodno bo emocje nie zejdą ze mnie przynajmniej do jutra to to jak Janek się zmienił i jaką przeszedł drogę odkąd dołączył do UFC to nadaje się na jakąś książkę. Pamiętam jak wielu z nas w tym ja jechało Janka i śmiano się z jego porażki z Cumminsem gdzie po następnej walce gdyby przegrał z Clarkiem pewnie by poleciał. A potem już powoli Jano nam się rozkręcał. W zasadzie chyba ta droga na szczyt zaczęła się od momentu pięknej wygranej w rewanżu z Manuwą. Potem przydarzyła się porażka z Santosem , która według wszystkich już przekreśliła Janka z dalszej gry o pas zwłaszcza iż był to bezpośredni eliminator. No i co skoro półtora roku później Błachu został mistrzem ? Po ogłoszeniu walki z Cockholdem niewielu stawiało na Janka bojąc się o jego defensywę zapaśniczą i tego co Luck mu zrobi na glebie a skończyło się złamaną szczęką. O Jacare bano się , że walka w Brazylii to wałek itp ale jednak jakoś się udało. Z Coreyem miała być powtórka z pierwszej walki a po tym Kaosie Corey zaczął mdleć i mieć jakieś problemy. Reyes "pokonał" Jonesa więc dla niego walka z Jankiem to miał być spacerek a skończył z połamanym nosem. To jest niesamowite , że Błachowicz przechodzi swój prime w wieku 37 lat podczas gdy większość zawodników w tym wieku służy już jako worek treningowy lub trampolina dla młodych. Błachu w końcu uruchomił na dobre Polish Power i naprawdę już chuj z tym czy Janek obroni ten pas czy też nie on już jest wygranym bez względu na wszystko.

    Ty sledzisz sporty walki? W wieku 37 lat workiem do bicia?  Powiedz to Povietkinovi, Miociciowi, Werdumowi , Cormierowi czy Teixera ktory teraz ma TS-a z Santosem…

  58. To jest historia na książkę albo film. Opuścił lokalny kurwidołek, dostał się do najlepszej organizacji, a tam później o krok od zwolnienia, aż w końcu wykorzystał ostatnia szanse tak, że został mistrzem. No jebany król! Najlepszy moment jaki przeżyłem jako fan mma.

    Gratulacje dla Janka! To jest legenda sportów walki. Jego kariera to jest materiał na film i wzór dla wszystkich młodych zwodników.

    To jest ewenement, żeby gość w takim wieku zrobił tak ogromny postęp. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Z typa który przez kilka kolejnych walk walczy o utrzymanie do totalnego potwora. Każdemu życzę takiej wiary w siebie i odwogi by gonić za marzeniami. Gdyby został w KSW to dzisiaj by mu Narkun majty ściągał. I Wszystko to osiągnął bez chodzenia na skróty i robienia z siebie pajaca.

    Dodam jeszcze, że chyba żadne wydarzenie sportowe nie przysporzyło mi tyle radości. Aż się wzruszyłem.

    Niesamowity gość. Mój idol.

    Kalwi reżyserem

    :korwinlaugh:

  59. JUŻ DO KOŃCA ŚWIATA JUŻ DO KOŃCA ŚWIATA, JANEK BĘDZIE MISTRZEM ŚWIATA

    chuj mnie obchodzi że zarymowalem ze sobą to samo słowo:mamed:

  60. Wierzyłem w Janka, ale byłem mocno obsrany. Niepokoiło mnie zwiększone zainteresowanie mediami. Wątpiłem, bałem się, czy Janek udźwignie tę presję. Do tego oczekiwanie na potomka… A tu proszę! "2nd round KO" – jak powiedział, tak zrobił.

    To, co wielu tu podnosi – poprawa siły ciosu, ale przede wszystkim znaczna poprawa w mentalu i mamy pierwszego polskiego mistrza UFC! Co więcej, Janek wcale nie siedzi na co dzień w Stanach, ćwiczy w Polsce, wygrywa na świecie. CIESZYŃSKI KRÓL!

  61. Kalwi reżyserem

    :korwinlaugh:

    Myślałem bardziej o Scorsese, ale jak to ma dostać oskara to musi go zagrać Wesley Snipes.

  62. Brawo Janek!!! Wierzyłem, wierzyłem i się kurwa wydarzyło!!! Największe wydarzenie na przestrzeni ponad piętnastu lat jak interesuję się MMA! Dziękuję z całego serca za emocje Janek!!!! Brawo mistrzu!!!

  63. Ty sledzisz sporty walki? W wieku 37 lat workiem do bicia?  Powiedz to Povietkinovi, Miociciowi, Werdumowi , Cormierowi czy Teixera ktory teraz ma TS-a z Santosem…

    Umiesz Ty czytać dokładnie ? Chodzi mi o to , że Janek teraz w wieku 37 lat jest w swoim najlepszym momencie kariery. DC , Sasza czy Stipe to zawodnicy którzy od lat są w formie i cały czas mocni. Jedni bardziej drudzy mniej. A przykład Werduma jest chujowy.

  64. Dobrze, że go skończył, bo różnie mogło być z decyzją.

    już widać ze chcieli go wałkować przy punktacji skoro tak dominująca, w wykonaniu Jana, rundę jakaś rura dała dla Reyesa…

  65. Jano go rozjebal bez mydla. Rozniusl jak gowno po polu. Ten strach dominika i pewnosc janka widze caly czas przed oczami.

    Pijany jestem ze szczescia…

  66. Jano go rozjebal bez mydla. Rozniusl jak gowno po polu.

    Serwery Cohones dostały rykoszetem przy okazji. :jimcarrey:

  67. Dawałem 20-30% dla Janka a tu taka niespodzianka. Właśnie obejrzałem walkę i zastanawiam się dlaczego Reyes nie pokazał nawet 50% tego co pokazał w walce z JJ….

    Może ten kop w pierwszej tak go usadził?

    Z drugiej strony kiedy wreszcie się rozluźnił w drugiej – to bardzo mocno otworzył – Janek dostał jakiejś pary w łapie chyba w ostatnich latach – bo te ciosy powalające przeciwników na pierwszy rzut oka nie wyglądają na nokautujące.

  68. Jano, oprócz mistrzostwa dziękuję za jeszcze jedną rzecz. W ostatnim roku straciłem zapał do MMA, w 2020 obejrzałem tylko i wyłącznie dwie walki Janka i walkę Aśki. Teraz znów czuję ten ogień jak na początku przygody z tym sportem :bleed:

    Myślałem, że do treningów, a Ty o siedzeniu w fotelu i oglądaniu piszesz.: putinlaugh:

  69. GRATULACJE!!!

    Dawałem 20-30% dla Janka a tu taka niespodzianka. Właśnie obejrzałem walkę i zastanawiam się dlaczego Reyes nie pokazał nawet 50% tego co pokazał w walce z JJ….

    Może ten kop w pierwszej tak go usadził?

    Z drugiej strony kiedy wreszcie się rozluźnił w drugiej – to bardzo mocno otworzył – Janek dostał jakiejś pary w łapie chyba w ostatnich latach – bo te ciosy powalające przeciwników na pierwszy rzut oka nie wyglądają na nokautujące.

    Dominik był gorszy nawet na papierze, tylko wiek za nim przemawiał, i fakt, że Janek też miał jakieś kontuzje w swojej karierze.

    Dzisiejsze dwie główne walki pokazały, że pewnym rzeczy nie przeskoczysz, taki Janek ma o wiele więcej doświadczenia w mma i w stójce niż Reyes. No i lepszą drużynę.

    Adesanya i Costa tak samo, jasne wszystko się może zdarzyć, jeden – dwa ciosy, ale w obu przypadkach, jeśli chodzi o doświadczenie była przepaść.

    Dodatkowo Jan jest naprawdę silny i tak wygląda, takich pleców co ma Jan nie robi się w jeden dzień 😉 Dominik nie ma parteru, którym mógłby się ratować, przecież Jan ma czarny pas BJJ…

  70. Panie i panowie, właśnie zaczyna się powtórka na Polsat Sport. Janek król!

    Nie przewidziałem 20 minut reklam, jednak warto czekać!

  71. GRATULACJE!!!

    Dominik był gorszy nawet na papierze, tylko wiek za nim przemawiał, i fakt, że Janek też miał jakieś kontuzje w swojej karierze.

    Dzisiejsze dwie główne walki pokazały, że pewnym rzeczy nie przeskoczysz, taki Janek ma o wiele więcej doświadczenia w mma i w stójce niż Reyes. No i lepszą drużynę.

    Adesanya i Costa tak samo, jasne wszystko się może zdarzyć, jeden – dwa ciosy, ale w obu przypadkach, jeśli chodzi o doświadczenie była przepaść.

    Dodatkowo Jan jest naprawdę silny i tak wygląda, takich pleców co ma Jan nie robi się w jeden dzień 😉 Dominik nie ma parteru, którym mógłby się ratować, przecież Jan ma czarny pas BJJ…

    No wlasnie kiedy Reyes ma 14 walk zawodowych , Janek zbliza sie do…40 takich walk. Przepaść.

  72. No wlasnie kiedy Reyes ma 14 walk zawodowych , Janek zbliza sie do…40 takich walk. Przepaść.

    Jan ma też prawdzie doświadczenie w stójce, poza mma, coś czego Reyes nie miał i nigdy mieć już nie będzie.

  73. To jest najlepszy dzień w polskim MMA. Skończył Reyesa w 2 rundy, o ja pierdole. I te zebra okopane, coś pięknego

  74. Dominik zatańczył jak James Brown:)

    Tyle że na pewno pod nosem nie śpiewał: a feel good :jarolaugh:

    Ja jestem tak bardzo rozjebany emocjonalnie, że nie wiem co mam kurwa robić w ten wyjątkowy dzień. Czy trawę kosić, leżeć, no nie wiem co robić dalej.

    :razz:ociesznymirek:

    Dobrze, że go skończył, bo różnie mogło być z decyzją.

    Michael Bell. Zapamiętamy. :jimcarrey:

  75. Jan niesamowita metamorfoza. Od słabej przegranej z Sokodżu przez wiszenie na włosku w UFC do Mistrza w pięknym stylu bez niedomówień i decyzji.

    Czy była taka druga historia w karierach mistrzów UFC ?

    To się nawet fizjonomom nie śniło.

  76. Jano Gratulacje nie tylko dlatego że wygrałeś ale oglądałem twoje walki jak jeszcze byłeś w KSW i z zawodnika anonimowego który dawał troche nudne walki a w dodatku gdy przeszedłeś do UFC to nie szło tobie super. Szacunek że postawiłeś na ambicje sportowe i nie poddałeś się bo wielu zawodników by odpuściło sobie,więc można być wspaniałym zawodnikiem i zarabiając przytym a dziś wielu zawodników stawia na łatwe walki. Ja bym zobaczył cie w walce z Anthonym Johnsonem to było by coś mimo że ryzyko szybszej porażki(nawet w pierwszych 20 sekund bo tamten to ma bombe w rękach) niż z Jon Jonesem.

    Wszystkiego najlepszego Mistrzu !!!!

  77. Tak odchodząc od tego, że wszyscy mocno kibicujemy Jankowi to trzeba przyznać, z ogólnie pokazał się wyśmienicie. Był spokojny, cierpliwy, a jego szarże naprawdę wyglądały przerażająco. Jest kawał skurwysyna z niego.:deniroclap:

  78. Czy była taka druga historia w karierach mistrzów UFC ?

    Jedynie może Lawlera mógłbym pod to podciągnąć, ale nie do końca. A tak to nikt mi nie przychodzi do głowy.

  79. Jedynie może Lawlera mógłbym pod to podciągnąć, ale nie do końca. A tak to nikt mi nie przychodzi do głowy.

    Dos Anjos trochę

  80. Jano Gratulacje nie tylko dlatego że wygrałeś ale oglądałem twoje walki jak jeszcze byłeś w KSW i z zawodnika anonimowego który dawał troche nudne walki a w dodatku gdy przeszedłeś do UFC to nie szło tobie super. Szacunek że postawiłeś na ambicje sportowe i nie poddałeś się bo wielu zawodników by odpuściło sobie,więc można być wspaniałym zawodnikiem i zarabiając przytym a dziś wielu zawodników stawia na łatwe walki. Ja bym zobaczył cie w walce z Anthonym Johnsonem to było by coś mimo że ryzyko szybszej porażki(nawet w pierwszych 20 sekund bo tamten to ma bombe w rękach) niż z Jon Jonesem.

    Wszystkiego najlepszego Mistrzu !!!!

    Blachu dawal nudne walki w Ksw? Przeciez on w zlotej erze Ksw byl 2 lub 3 za Mamedem jesli idzie o ciekawość walk.

  81. Trzeba oddać Reyesowi, że w drugiej rundzie się rozkręcił, koło Janka latały takie podbródkowe, że mógł mu urwać głowę. W ogóle było widać, że walczyło dwóch zajebistych kickbokserów.

  82. Właśnie obejrzałem walkę i zastanawiam się dlaczego Reyes nie pokazał nawet 50% tego co pokazał w walce z JJ….

    Może ten kop w pierwszej tak go usadził?

    Nie analizowałem wcześniejszych walk Rejesa, ale wydawało się, że Jan skutecznie ustawił sobie jego prawą rękę.

    Po kopnięciach na żebra trzymał ją chyba niżej i dostawał w twarz. Kiedy bronił twarzy, Janek wsadzał mu kolejnego pod łokieć.

    To było chyba kluczowe.

    Dodatkowo Janek kilka razy wykonał skutecznie kombinację bokserską zakończoną middlem i odwrotnie, lewa noga na korpus i zaraz kombinacja ciosów.

    Koncert, kurwa… :antonio:

  83. W Polsce to się nie pierdolą w tańcu :cmgkeepgoing:

    Świętujemy bo jest co! Urlopy na żądanie jutro niech się sypią!

  84. Piękna chwila. Zawsze uważałem że umiejętności Janka sa na najwyższym poziomie. Problemem zawsze była psychika. Nie wiem jakie miał problemy ale skutecznie blokowały w nim tego morderce, którego widzimy od ostatnich kilku walk. Teraz uwolnił się od tego i zapierdala każdego bez litości i strachu. Coś wspaniałego. Poezja sama w sobie. Bardzo go szanuje bo chłop żyje na swoich warunkach. Ludzie wysyłali go trenować za granicę, wymyslali zaprzedanie się jakimś Abdelazizom terrorystom, a on pięknie w pizdzie to miał. Trenuje w Polsce , negocjuje sam ze swoją kobieta u boku i nie zniża się do conorowych trash talkow. Normalnie Rycerz bez skazy. Gratuluję Janie nasz MISTRZU. Dzidzia będzie miała wielkiego ojca. Dziś książę stał się królem. Pozdrawiam wszystkich, którzy wspierali naszego rodaka. Mistrzu dziękujemy. Idę strzelić sobie whisky która czekała w pudełku na taka chwile od 3 lat.

  85. Dzięki Janek! Normalnie miałem takiego banana na ryju, że aż łzy radości uroniłem, a dawno czegoś takiego nie czułem 😀

    Sprawdziło się, dojrzałością, boksersko lepszy i ustrzelił, to miałem w głowie od piątku i pięknie się to potoczyło. Oby pas był jak najdłużej Twój i satysfakcja z osiągnięcia celu nie pozwoliła spaść motywacji w żaden sposób. co to była za koncentracja i instynkt, mega. Brawo !

  86. Nie wiem jakie miał problemy ale skutecznie blokowały w nim tego morderce, którego widzimy od ostatnich kilku walk.

    jKSW w nim siedziało głęboko.

  87. Taka euforia, że serwer Jankones pada na ryj jak Reyes po strzale od Króla Polski.

    Brawo Jan! Do teraz ciężko uwierzyć jaką drogę przebył w UFC.

  88. Gówno, to samo co Ty bys powiedział jakby wynik poszedl w drugą strone. To tylko mma, pamietajmy o tym. Zajebiście ze Jano wygrał, nie spodziewałem sie tego :deniroclap:

    A weź ty już spierdalaj do domu

  89. Janek po pierwsze wielkie gratulacje, jesteś prze gość, to jest niesamowite szczeszcz móc oglądać twoją podróż, wszystkie wyboje i na koniec zwycieską walkę o pas. Dziś oglądaliśmy najlepszego Janka jaki wyszedł do klatki. W pierwszej rundzie świetne kombinacje zakończone brutalnymi kopnieciami na zebra Reyesa, 2 chyba weszły idealnie potem 1 zablokowane i próba glowe, wtedy sobie pomyślałem "kurwa on go znokautuje" i na szczęście tak się stało. Dzisiaj zagrało wszystko kombinacje wchodziły nawet kondycja była fenomenalna, tempo jak na Janka dosyć dobre a nie widać było w ogóle zmęczenia, pokazałeś się jak prawdziwy mistrz dzisiaj. Dziękuję i życzę o byś był na szczycie 205 jeszcze długo!

  90. Trochę śmiesznie to wygląda po tym jak Janek wyzwał Jonesa. Trzeba było napisać, że na operację plastyczną trzeba się umówić z Daną.

  91. To jest historia na książkę albo film. Opuścił lokalny kurwidołek, dostał się do najlepszej organizacji, a tam później o krok od zwolnienia, aż w końcu wykorzystał ostatnia szanse tak, że został mistrzem. No jebany król! Najlepszy moment jaki przeżyłem jako fan mma.

    Najlepsza jest ta cała przemiana z solidnego zawodnika, którzy miał się żegnać z ligą mistrzów, w kompletnego dzika, zabójce. Ten progres w wieku 37 lat, ewolucja w prawdziwego mistrza, droga wyciosana ciężkim mieczem i zbrukana krwią przeciwników, bez żadnego chamstwa, prostactwa, ekscesów, rzucania butelek i przejechanych kobiet na pasach. To jest nie tylko mistrz, ale wzór sportowca i inspiracja.

  92. Słuchajcie chłopy chwila jest przełomowa to może by to jakoś upamiętnić? Nie znam się na tych klimatach ale jest nas wielu. Może by Jankowi z pasem jakiś mural strzelić? Zrobić zrzutę na jakiegoś profesjonalistę co by to wykonał tak zajebiscie by mogło po Ufc tweeterach śmigać. Kwestia też gdzie takie coś by można było zrobić. Ale jak mówiłem jest nas wielu to coś się wymyśli

  93. Słuchajcie chłopy chwila jest przełomowa to może by to jakoś upamiętnić? Nie znam się na tych klimatach ale jest nas wielu. Może by Jankowi z pasem jakiś mural strzelić? Zrobić zrzutę na jakiegoś profesjonalistę co by to wykonał tak zajebiscie by mogło po Ufc tweeterach śmigać. Kwestia też gdzie takie coś by można było zrobić. Ale jak mówiłem jest nas wielu to coś się wymyśli

    Najlepiej by było taki mural zrobić w WCA, ale to by było podobne do Conorowego. Ja to bym proponował inaczej…Niech w każdym mieście jakieś miejsce się znajdzie i powstaną takie! Pokażmy siłę!

  94. Nie wiem jakie miał problemy ale skutecznie blokowały w nim tego morderce, którego widzimy od ostatnich kilku walk. Teraz uwolnił się od tego i zapierdala każdego bez litości i strachu

    Moim zdaniem walka   z Mariettą go odblokowała.

    Zawsze jak przegrywał to miał tą psychiczną blokadę. Z brazolem padł na twarz po strzałach pierwszy raz.

    Najgorsze już się wydarzyło i teraz ma to już za sobą.

    Zobaczcie jak wygladają wymiany z zawodnikami- albo się cofasz i unikasz ciosów, albo walisz cepy na oślep. I to i to jest początkiem końca.

    Jan wyczekuje moment i od razu odpowiada. Dominik conajmniej dwa razy się zdziwil w tej walce bo nadział się na agresywny, ale ze spokojem wyczekany moment.

    W chuj Janek nam dojrzał.

  95. Szacun oczywiście dla Janka za taka rozwałkę i w ogóle. Ale mistrz jest nadal jeden.

    Tak, Pan Jan Błachowicz.

    Poprzedni, BYŁY już mistrz obsrał zbroję i poszedł do HW szukać łatwych zestawień, niezagrażających zdrowiu.

  96. Szacun oczywiście dla Janka za taka rozwałkę i w ogóle. Ale mistrz jest nadal jeden.

    Masz racje. Frank Shamrock :roberteyeblinking:

  97. Jest już komentarz jednego z włodarzy:

    :kawulpokapoka:

    cyt. "Jankowi oczywiście gratuluję sukcesu i jestem dumny z tego co osiągnął w UFC. Chcę jednak przypomnieć, że Janek to były mistrz KSW, który zaczynał u nas, którego zbudowaliśmy i niejako zawdzięcza nam ten sukces. Przed przejściem do UFC, Janek przegrał z jednym z naszych zawodników Sokoudjou, który nawet nie jest mistrzem naszej federacji, to dowodzi tylko jak poziom światowego MMA się wyrównał i nie mamy powodów do tego by mieć jakiekolwiek kompleksy względem UFC. Janek oczywiście jest mistrzem UFC, my mamy swojego mistrza Tomka Narkuna i wyobrażam sobie jak ciekawe i fascynujące zestawienie można by zrobić gdyby Janek zdecydował się na powrót do naszej organizacji. Walka o pas KSW to mogłoby być wydarzenia, o którym pisali by jeszcze kilka lat po zakończeniu pojedynku a sam jej przebieg mógłby stać się inspiracją do nakręcenia o tym świetnej produkcji filmowej. "

    nie wiem jak WY, ale ja to czuje :love:

  98. Myślałem bardziej o Scorsese, ale jak to ma dostać oskara to musi go zagrać Wesley Snipes.

    Cieszyński Książę czarny? Potomek jakiegoś Maura?

    :fro:

  99. Nic lepszego nas już w tym roku nie czeka.

    No niestety gdyby nie domniemany coronavirus to opróczzzdobycia pasa przez Janka swiętowalibysmy zdobycie Mistrzostwa Europy przez naszą wspaniała reprezentację a tak to tę radość przyjdzie nam przełożyć na następny rok.

  100. Gdy przegrywałeś walki w UFC, nie wierzyłem w Ciebie. To był mój największy błąd i teraz chylę czoło, czapki z głów. Osłodziłeś mi nie tylko poranek, ale cały rok. To jest wspaniały dzień dla polskiego MMA i się jeszcze nie skończył. Janku, dziękuję Ci za to, że uwierzyłeś w siebie pomimo różnych przeciwności losu i twardo na to zapracowałeś. Lina wisielca pewnie też pomogła, ale to zasługa przede wszystkim piekielnie mocnego przygotowania mentalnego. Dziękuję Jano.

  101. Jest już komentarz jednego z włodarzy:

    :kawulpokapoka:

    cyt. "Jankowi oczywiście gratuluję sukcesu i jestem dumny z tego co osiągnął w UFC. Chcę jednak przypomnieć, że Janek to były mistrz KSW, który zaczynał u nas, którego zbudowaliśmy i niejako zawdzięcza nam ten sukces. Przed przejściem do UFC, Janek przegrał z jednym z naszych zawodników Sokoudjou, który nawet nie jest mistrzem naszej federacji, to dowodzi tylko jak poziom światowego MMA się wyrównał i nie mamy powodów do tego by mieć jakiekolwiek kompleksy względem UFC. Janek oczywiście jest mistrzem UFC, my mamy swojego mistrza Tomka Narkuna i wyobrażam sobie jak ciekawe i fascynujące zestawienie można by zrobić gdyby Janek zdecydował się na powrót do naszej organizacji. Walka o pas KSW to mogłoby być wydarzenia, o którym pisali by jeszcze kilka lat po zakończeniu pojedynku a sam jej przebieg mógłby stać się inspiracją do nakręcenia o tym świetnej produkcji filmowej. "

    nie wiem jak WY, ale ja to czuje :love:

    Po pierwsze, jak ktoś nawet niepytany sam z siebie opowiada jak to nie ma kompleksów, to znaczy, że je ma i to sporo, skoro myśli, że teraz kogoś one obchodzą, że aż musi o tym mówić.

    Po drugie zero wyczucia i ogłady wyjeżdżać teraz z takim tekstem typu "oczywiście gratuluję, ale…".

  102. Wybiegam mocno do przodu ale kto w  pierwszej obronie pasa ?  Ciekawe jaki wróci Maretta po tych połamanych kolanach.

  103. Nie no jasne, że fake dla beki napisałem, miałem nadzieje że gif i komentarz będzie jasny, że to ironia

    @blazini, ale to chyba fejk. Tzn. mam taką nadzieję. :beczka:

  104. Słuchajcie chłopy chwila jest przełomowa to może by to jakoś upamiętnić? Nie znam się na tych klimatach ale jest nas wielu. Może by Jankowi z pasem jakiś mural strzelić? Zrobić zrzutę na jakiegoś profesjonalistę co by to wykonał tak zajebiscie by mogło po Ufc tweeterach śmigać. Kwestia też gdzie takie coś by można było zrobić. Ale jak mówiłem jest nas wielu to coś się wymyśli

    Dobry pomysł!

  105. Nie no jasne, że fake dla beki napisałem, miałem nadzieje że gif i komentarz będzie jasny, że to ironia

    Tak myślałem, ale tekst w tym tonie ze strony Kawulskich myślę, nie zdziwiłby nikogo.

  106. Gdy przegrywałeś walki w UFC, nie wierzyłem w Ciebie. To był mój największy błąd i teraz chylę czoło, czapki z głów. Osłodziłeś mi nie tylko poranek, ale cały rok. To jest wspaniały dzień dla polskiego MMA i się jeszcze nie skończył. Janku, dziękuję Ci za to, że uwierzyłeś w siebie pomimo różnych przeciwności losu i twardo na to zapracowałeś. Lina wisielca pewnie też pomogła, ale to zasługa przede wszystkim piekielnie mocnego przygotowania mentalnego. Dziękuję Jano.

    Ja też tak miałem, stary. Też był taki moment, że nie wierzyłem…Zwątpiliśmy, ale Jan pokazał jak bardzo się myliliśmy i całe szczęście, że odnaleźliśmy właściwą drogę. Dzisiaj miałem łzy w oczach…Myślałem, że już jestem zimny jak lód, a to co dziś zobaczyłem – obudziło we mnie ogień. Wspaniałe!!

  107. @blazini, ale to chyba fejk. Tzn. mam taką nadzieję. :beczka:

    Nie no jasne, że fake dla beki napisałem, miałem nadzieje że gif i komentarz będzie jasny, że to ironia

    :razz:ociesznymirek:

    Cała nocka za mną i jeszcze spać nie poszedłem, plus na swoją obroną mam, że to jest naprawdę tak napisane, że widziałbym obu naszych złotoustych jak to mówią.

  108. Trochę śmiesznie to wygląda po tym jak Janek wyzwał Jonesa. Trzeba było napisać, że na operację plastyczną trzeba się umówić z Daną.

    Trochę tak, ale Jano ładnie mówił, z respektem, a tamten jak zwykle… No to odpowiedź dostosowana do poziomu. Jak z fistingiem

    :fjedzia:

  109. Dziękuję za fotę na avatar :conorsalute:

    Wybiegam mocno do przodu ale kto w  pierwszej obronie pasa ?  Ciekawe jaki wróci Maretta po tych połamanych kolanach.

    Myślę, że wygrany walki Thiago – Glover, ewentualnie Bones jeżeli jednak nie przejdzie do HW.

  110. :razz:ociesznymirek:

    Cała nocka za mną i jeszcze spać nie poszedłem, plus na swoją obroną mam, że to jest naprawdę tak napisane, że widziałbym obu naszych złotoustych jak to mówią.

    starałem się jak mogłem oddać ten flow

  111. Fajnie że Janek został przechujem w LHW, ale uważam że za szybko przerwano i sędzia nie dał Reyesowi szansy na stracenia przytomności. Jeszcze raz brawa Mistrzu.

  112. Szacun oczywiście dla Janka za taka rozwałkę i w ogóle. Ale mistrz jest nadal jeden.

    Dlaczego on jeszcze nie ma bana na Jankones?

  113. Jan to jest prawdziwy skarb w polskim swiatku MMA. Przesympatyczny chlop, ktory nie obrazal sie na krytyke po slabych wystepach.  Swoja postawa sprawial, ze ciezko byloby mu nie kibicowac.

  114. Fajnie że Janek został przechujem w LHW, ale uważam że za szybko przerwano

    Przecie gdyby to potrwało dłużej to Reyes po rekonwalescencji wyglądał by tak

  115. Jan to jest prawdziwy skarb w polskim swiatku MMA. Przesympatyczny chlop, ktory nie obrazal sie na krytyke po slabych wystepach.  Swoja postawa sprawial, ze ciezko byloby mu nie kibicowac.

    Jan i Marcin Held to dwaj goście na których nigdy złego słowa nie powiem i zawsze im kibicuję (nawet gdyby wylądowali w KRS to dla nich bym kupił ppv).

  116. Panie i panowie, właśnie zaczyna się powtórka na Polsat Sport. Janek król!

    Ja sobie nagrałem. Oglądałem przed chwilą już trzeci raz :antonio:

  117. Jan to jest prawdziwy skarb w polskim swiatku MMA. Przesympatyczny chlop, ktory nie obrazal sie na krytyke po slabych wystepach.  Swoja postawa sprawial, ze ciezko byloby mu nie kibicowac.

    Z tego co widzę na zagranicznych forach/stronach to Jankowi kibicowało dużo ludzi. Inni którzy uważali że przegra, po wygranej piszą że jakoś nie płaczą z tego powodu bo po tym jak się wypowiada przed i po walkach chcieli by się z nim napić piwa. Tak więc ma całkiem dobrą prasę w USA

  118. Czemu zaraz bana? Gość woli Narkuna, jego prawo

    Czy jak Żyrafa pójdzie ściągać majty zawodnikom w UFC, to forum będzie się nazywało Narkunes? :zakręcony:

  119. Czy jak Żyrafa pójdzie ściągać majty zawodnikom w UFC, to forum będzie się nazywało Narkunes? :zakręcony:

    Nie.

  120. Fajnie że Janek został przechujem w LHW, ale uważam że za szybko przerwano i sędzia nie dał Reyesowi szansy na stracenia przytomności.

    Rejes się nawet nie zająknął na ten temat.

    To nie walka na śmierć i życie tylko dyscyplina, która aspiruje do obecności na IO. Przeciwnik zatańczył po lewym ogłuszaczu, zaliczył nokdaun, miał galaretę na twarzy i był obijany w parterze. Sędzia ma obowiązek dbać o zdrowie zawodników.

  121. Z tego co widzę na zagranicznych forach/stronach to Jankowi kibicowało dużo ludzi. Inni którzy uważali że przegra, po wygranej piszą że jakoś nie płaczą z tego powodu bo po tym jak się wypowiada przed i po walkach chcieli by się z nim napić piwa. Tak więc ma całkiem dobrą prasę w USA

    Może Janek zamaże opinię po szarżach Joanny

  122. Z tego co widzę na zagranicznych forach/stronach to Jankowi kibicowało dużo ludzi. Inni którzy uważali że przegra, po wygranej piszą że jakoś nie płaczą z tego powodu bo po tym jak się wypowiada przed i po walkach chcieli by się z nim napić piwa.

    Widziałem też głosy, że chcą Jana widzieć z Jonesem. Wcześniej nie brali go poważnie i stawiali na Rejesa, jako pretendenta dla Bonsa.

  123. Więc, tak…Te dwie forumowe marudy, którym ciągle coś nie pasuje nadają się do koszenia śniegu… Teksty typu "nie wchodzę na forum przez miesiąc, jak wygra Janek", czy " król jest tylko jeden"… do uja wafla! Jaki król? Typ który rozjechał kobietę w ciąży będąc na bombie?! Ten sam, któremu piktogramy skakały jak ciśnienie Pudzianowskiego?! Janek pokazał, gdzie jest miejsce Reyesa z całym szacunkiem do niego. Usadził wszystkich, których pod nogi rzucał mu łysy, żeby tylko nie dać mu walki o pas (z wyjątkiem Merraty). Prawdziwy facet, bierze porażkę na klatę, bije się w pierś i mówi, że się mylił. A te dwie cipy, bo to raczej tylko cipy* – patrz, najgorszy rodzaj baby. Nie są w stanie przełknąć tego, że coś nie zawsze mają rację, ciągle pieprzą swoje kocopoły. Zacznij pisać to tygodnika niedzielnego, jeden z drugim. Co do Janka, należy mu się dozgonny szacunek i chwała, bo to jaką drogę przeszedł, i przede wszystkim w jaki sposób, pokazuje jaki ma charakter i że możecie co najwyżej mu buty wiązać.

    Dziękuję Ci Janku za wszystko, za tą całą drogę, za wzloty, upadki, pokorę i determinację…Pas i mistrzostwo, to niech będzie dla Ciebie, przysłowiową wisienką na Twoim własnym torcie. Dziękuję Ci z całego serca.

    #LegendaryPolishPower

  124. Ciekawe jest to, że tylko jeden z ostatnich rywali Janka (Jacare) nie gadał o Jonesie i on jako jedyny nie został znokautowany. :frankapprove:

  125. Panowie, Janek tę walkę wygrał high kickiem :O szokłem, nie wyłapałem tego wcześniej!

    Złamał mu nos zaraz przed tym hajem, tak mi się wydaje.

  126. Panowie, Janek tę walkę wygrał high kickiem :O szokłem, nie wyłapałem tego wcześniej!

    I to lewym! Chyba nie trzeba dodawać czyją moc przejął Janek.

  127. Nos był złamany przed kopnięciem, przyjrzyj się.

    Jest możliwe, ale to kopnięcie go przestawiło na drugą stronę.

  128. No po prostu pięknie! Mistrzostwo! Janek Wielkie gratulacje:applause::applause::applause:

    W tym sporcie osiągnąłeś już praktycznie wszystko i myślę że możesz już czuć się spełniony.

    Liczyłem bardzo na Janka po transferze do UFC, ale tak wspaniałego zwieńczenia się nie spodziewałem. Widać że pojedynki w KSW nie są miarodajne bo tam zawodnicy lecą na grubym soku.

    Janek Dziękuję. Jesteś wielki i już nic nie musisz udowadniać ale jeśli zechcesz jeszcze uszczęśliwić swoich fanów kolejnymi walkami to czekam z niecierpliwością.

    LEGENDARNA POLSKA SIŁA GÓRĄ!!!

  129. Chciałbym żeby ktoś ze sztabu wyjaśnił kiedyś tajemnicę tej przemiany Janka. Pierwsze symptomy widziałem w walce z Pokrajacem, nagle Jano otworzył się na wymiany i jakby przestał się czegoś obawiać. Z czasem okazało się, że z tych wymian wychodzi zwycięsko, a dzisiaj ubił gościa którego podobno miał obalać żeby coś ugrać.

  130. Chciałbym żeby ktoś ze sztabu wyjaśnił kiedyś tajemnicę tej przemiany Janka. Pierwsze symptomy widziałem w walce z Pokrajacem, nagle Jano otworzył się na wymiany i jakby przestał się czegoś obawiać. Z czasem okazało się, że z tych wymian wychodzi zwycięsko, a dzisiaj ubił gościa którego podobno miał obalać żeby coś ugrać.

    Zaczął pracować z dobrym psychologiem.

  131. '' Cierpliwy to i kamień ugotuje''

    Jakże to powiedzenie pasuje do Janka Błachowicz, długo gotował ten swój ''kamień'', bardzo długo, ale w końcu to zrobił, zmieniał przyprawy, dodawał składniki i w końcu mu się udało. Jest tam gdzie sobie zaplanował na samym początku: na szczycie, na olimpie i nikt, ani nic już mu tego nie zabierze.

    Ból jest tymczasowy, chwała jest wieczna, a Janek ma chwałę wieczną i to nie tylko dlatego że zdobył pas, ale przede wszystkich dlatego jakim jest sportowcem i człowiekiem.

  132. Chciałbym żeby ktoś ze sztabu wyjaśnił kiedyś tajemnicę tej przemiany Janka.

    Mnie ciekawi, kto i jak zrobił z niego mordercę. Jan chce kończyć przeciwników i całą walkę szuka skończenia. Rani swoje ofiary, a kiedy poczuje krew, zabija z zimną krwią. :tellmemore:

  133. Obudziłem się na walkę Jana i po niej kilkukrotnie sprawdzałem czy napewno, czy to nie sen… W zwycięstwo wierzyłem, ale styl przerósł najśmielsze oczekiwania.

     :applause:razz:anie Profesorze

  134. Kto by pomyślał, że gdy niemal 10 lat temu w wieku 14 lat, będąc na swojej pierwszej gali KSW w Łodzi, siedząc w koszulce kupionej pod halą z napisem "Błachowicz" na plecach i stopniowo chłonąc zajawke, która została mi po dziś dzień, patrzyłem na przyszłego Mistrza Świata UFC, który prawie dekadę później będzie na szczycie tego sportu.

    Dziesięć lat przeżywania z Jankiem wzlotów i upadków, od KSW, przez Operację Big John, podpisanie kontraktu w Stanach, wyczekiwany debiut w Szwecji, ból przy porażce w Krakowie, aż po dzień dzisiejszy. Coś niesamowitego…

  135. Obczajcie sobie co kiedyś pisałem o Janku, że nie ma przyszłości w UFC, jest słaby itp. jeśli ktoś dzisiaj wyszedł na debila to jestem nim ja. Jakbym mógł to bym go za te moje wysrywy przeprosił osobiście, szacun.

  136. Obczajcie sobie co kiedyś pisałem o Janku, że nie ma przyszłości w UFC, jest słaby itp. jeśli ktoś dzisiaj wyszedł na debila to jestem nim ja. Jakbym mógł to bym go za te moje wysrywy przeprosił osobiście, szacun.

    Praca, ciężka praca i odpowiednia postawa z wielu "słabych" wyrzeźbiła na Mistrzów. Nie wyszedłeś na debila, w tamtym czasie gdy go oceniałeś patrzyłeś pewnie przez pryzmat tego jakie wtedy były jego umiejętności i być może nie wziąłeś pod uwagę tego kim może zostać przy spełnieniu pewnych warunków.

  137. Cierpliwy to i kamień ugotuje'

    Nie da sie czytac tego i nie slyszec glosu Pudziana

    Spoko, ale co takiego Piatek zrobil ze tam jest? A Pudzian? Taniec z gwiazdami czy co?

  138. Jan niesamowita metamorfoza. Od słabej przegranej z Sokodżu przez wiszenie na włosku w UFC do Mistrza w pięknym stylu bez niedomówień i decyzji.

    Czy była taka druga historia w karierach mistrzów UFC ?

    To się nawet fizjonomom nie śniło.

    Naprawdę?

    A miałeś przestać mu kibicować

    Chyba przestanę kibicować jak Joannie

    :razz:utinlaugh:

  139. Nie da sie czytac tego i nie slyszec glosu Pudziana

    Spoko, ale co takiego Piatek zrobil ze tam jest? A Pudzian? Taniec z gwiazdami czy co?

    Piatek za mega epizod w Milanie, a teraz rownia pochyła ze kto wie czy niedlugo znow nie wbije do polskiej ligi. Heh. Co do Pudziana, to ja go akurat bardziej cenie od hypowanego Malysza czy Kubicy. Ja wiem ze sporo osob sie czepia strongmanow, sterydy itp ale wez dzwigaj przez lata te glazy, spacer farmera, wiele godzin na siłce by osiagnac to co Pudziek , nawet z sokiem. Kubica czy Malysz przy tak ciezkim treningu nie stali  nawet 5 minut.

  140. Naprawdę?

    A miałeś przestać mu kibicować

    :razz:utinlaugh:

    Weź idź mielone smażyć pr1owkokatorze

    :waldeklaugh:

  141. Piatek za mega epizod w Milanie, a teraz rownia pochyła ze kto wie czy niedlugo znow nie wbije do polskiej ligi. Heh. Co do Pudziana, to ja go akurat bardziej cenie od hypowanego Malysza czy Kubicy. Ja wiem ze sporo osob sie czepia strongmanow, sterydy itp ale wez dzwigaj przez lata te glazy, spacer farmera, wiele godzin na siłce by osiagnac to co Pudziek , nawet z sokiem. Kubica czy Malysz przy tak ciezkim treningu nie stali  nawet 5 minut.

    A weź tak skacz całe życie po 120 metrów, z wiatrami przednimi, tylnymi bez wiatrów i się nie zabij. Pudzian przed tak ciężkim wyzwaniem nie stał nawet minuty.

  142. Piatek za mega epizod w Milanie, a teraz rownia pochyła ze kto wie czy niedlugo znow nie wbije do polskiej ligi. Heh. Co do Pudziana, to ja go akurat bardziej cenie od hypowanego Malysza czy Kubicy. Ja wiem ze sporo osob sie czepia strongmanow, sterydy itp ale wez dzwigaj przez lata te glazy, spacer farmera, wiele godzin na siłce by osiagnac to co Pudziek , nawet z sokiem. Kubica czy Malysz przy tak ciezkim treningu nie stali  nawet 5 minut.

    Przecież skoczkowie trenują normalnie praktycznie cały rok + muszą trzymać bardzo restrykcyjna dietę. No i reprezentują nas na Olimpiadzie zimowej. Co do Kubicy pełna zgoda.

  143. Ok, hejterzy jebani – pozwoliłem sobie przejrzeć temat z Cumminsem i powybierać kilka co lepszych perełek, dziwnie się teraz ten temat czyta gdy połowa użytkowników tam hejtujących ma Janka w avatarze :mamed:

    Janek nie przejmuj się! Pas UFC jeszcze będzie twój! :hi:

    kończ wać Pan, wstydu oszczędź…..

    Wróci silniejszy :mjsmile:

    Z Pasternakiem u Mirasa na Pulsie o pas i bombonierę

    TO MÓJ OSTATNI WPIS DOTYCZĄCY TEGO WYSTĘPU ORAZ ZAPEWNIEŃ NASZYCH ZAWODNIKÓW CO DO FORMY,PRZYGOTOWAŃ I PLANU NA WALKE,OTÓŻ:JA TO SERDECZNIE PIERDOLE,WE MNIE JELENIA JUŻ NIE ZNAJDZIECIE,OSTATNI RAZ SIE NABRAŁEM JAK TEN DEBIL(nie tylko ja zresztą),ROBICIE TAK HUJOWĄ REKLAME POLSKIEMU MMA,ZAWODZICIE MNÓSTWO POKŁADANYCH W WAS NADZIEJI,WOGÓLE NIE POCZUWACIE SIE DO FAKTU BYCIA W UFC I WALKI Z NAJLEPSZYMI,ŻE NAPRAWDE Z POŻYTKIEM DLA WSZYSTKICH I BEZ SZKODY DLA NIKOGO MOGLIBYŚCIE DAĆ SE JUŻ SPOKÓJ.POWTÓRZE:JA TO SERDECZNIE PIERDOLE,KUTAS WBITY PO SAME JAJCA.Z POWAŻANIEM-WASZ JEBANY HEJTER ODYNIEC,Z FARTEM WY NIEREFORMOWALNE,BEZREFLEKSYJNE NYGUSY

     

    W sumie kariera Janka w UFC udana. Pierw zamiecienie mongołem, potem walka z Manuwą, która w sumie wygrał tylko sędziowie nieogarnęli. Następnie Corey.. no ale tutaj Jano nie spodziewał się, ze Anderson będzie taki silny i taki czarny, a dodatkowo był wypalony przez te ciągłe treningi kondycyjne. Po przerwie wrócił, odprawił kolejnego mocnego rywala, prawie przed czasem. Następne Gus, no tu wiadomo, Alex trochę oszukiwał, bo uciekł się do zapasów, a Jano się tego nie spodziewał. No i teraz Cummins. Zrobili zapasy, no ale tutaj Jano nie spodziewał się, że walka moze trwać aż 3 rundy, więc zapomnieli zrobić kondycję.

    Na wstępie, z racji pierwszego posta, wypadałoby się przywitać. Tak więc witam, miło było nałogowo czytać forum, ale dzisiejsza forma Janka zmusza, żeby wreszcie się przełamać i dopisać coś od siebie.

    To była rzeźnia, zwyczajna rzeźnia. Można w sumie szukać innych, nieco ładniejszych określeń, tylko po co? Gość po raz 6 staje w oktagonie UFC i prezentuje kondycję grubego gimnazjalisty, na osiedlowym biegu. Byle wybiec za płot, a dalej niech tłum niesie. No i nie poniósł. Trudno żeby cokolwiek niosło, skoro w połowie pierwszej rundy Janek wyglądał już tak, jakby ledwo kontaktował. Ja rozumiem zjazd Marcina Helda w Meksyku z Diego Sanchezem, ale Buffalo? Serio? Dodatkowo komentarze w stylu Jurasa na Facebooku, że zabrakło kondycji na trzecią rundę. Zamiast konkretnie wpływać na zawodnika, po koleżeńsku (rodzinnie u nich wręcz), to nie, lepiej pogłaskać i uznać że dopiero od trzeciej rundy coś poszło nie tak.

    Momentami zwyczajnie przykro się robiło, widząc Janka w takiej formie. Wielkie zapowiedzi, że forma, że kondycja, że ło ho ho, a tu kolejny, brutalny spadek na ziemię. Szczególnie szkoda, że to akurat ten sam Janek, któremu nigdy nie brakowało serducha do wyzwań. Serce jednak jedno, a przygotowanie swoje. Cummins nie zrobił nic żeby wygrać tę walkę, nic, a wygrał ją w pełni zasłużenie 🙂

    jedynie gala UFC w Polsce daje cień szansy że Janko jeszcze nie wyleci ale takie bidowanie na dłuższą metę chyba i tak nie ma sensu.

    Mam nadzieje ze ma na siebie pomysł po zawodniczej karierze.

    Po dzisiejszej walce Janka uwierzyłem, że też mogę być w UFC.

    Nie wiem dlaczego ta krytyka  ? Ja się po Janku niczego więcej nie spodziewałem. Jego zweryfikował już Sokodzu w KSW !

     I naiwny kto wierzył w paplanine bzdur Jurasa jak to Janek ma formę by zdobyć pas UFC.

    Znowu będzie gadanie, byłem dobrze przygotowany, ale coś nie zagrało, coś się zesrało, chuj dupa cipa. Cummins to łajza jak chuj, wystarczy mu parę razy zapierdolić i leży, ale jak się ktoś pompuje idąc z szatni do oktagonu, to ja kurwa nie mam pytań…

    Janek zakładaj kanał na Youtube i streamuj gry, letsplejuj i tak dalej. Szacunek, że spróbowałeś swoich sił w UFC, ale z takim podejściem to jebać to

    Trzeba sobie powiedzieć szczerze. Janek nie nadaje się do UFC. Bardzo go lubię i zawsze w niego wierzyłem ale ta kolejna walka udowodniła , że pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da. Miał go już podłączonego trzeba było zakończyć sprawę lujami a nie iść do parteru. Cardio Janka to jest porażka. Ja biegając 60 km tygodniowo jestem pewien, że mam lepsze. Szkoda. Czas wracać do Polski obijać ogórków.

    Ciężko być kibicem Janka. Jego występy w UFC to pasmo zawiedzionych nadziei.

    Niestety nie ma serca do walki. Do dziś pamiętam Kraków i opieranie się o siatkę. Doping w sektorze cohones spadł do zera bo żal było na to patrzeć.

    UFC to nie KSW.

    słabizna z tym blachwiczem, wracaj do kej-es-dablju.

    owszem, ja też wyraziłem podziw nad jankiem… bo nie sądziłem że jest ąz tak chujowym zawodnikiem….

    Ja tam już od początku jego występów na ksw wiedziałem, że chłopak jest przeciętny co najwyżej. Gdzie temu biedakowi do ufc :fly:

    ..ale turbofani Błachowicza do samego końca wierzyli, że on tam może coś zwojować

    :lol::lol:

    Nigdy w żadne mrzonki o pasie nie wierzyłem. Z szacunku dla Janka, dlatego właśnie, że porzucił ciepły kurwidołek, zachowuję resztki wiary – jak go nie zwolnią, może się jeszcze chłop otelepie i nie mając nic do stracenia  zapracuje na dodatni bilans walk w UFC i miejsce w TOP 15 nie na kredyt. Jak pisałem, wg mnie problem jest natury psychicznej. Wiem, teraz to pobożne życzenia, ale dopóki piłka w grze… Gala w Polsce.

    Byłem tym, który jako jedyny mówił, żeby się ogarnąć, bo ludzie się spuszczali na forum twierdząc że pas niedługo (XDDDDDDDD). Ja natomiast twierdziłem, że w UFC mamy znacznie lepszych zawodników, a Błachowicz z Latifim nic specjalnego nie pokazał, ot kopnięcie wyszło na szklaną wątrobę i tyle.

    Zresztą turbofani mnie wtedy cisnęli i wylewali na mnie jad twierdząc że się nie znam, a i później nawet bana dostałem :bye: ale koniec końców się potwierdziło. Błachowicz generalnie przez całą swoją karierę nic specjalnego nie pokazał ;]

    Najlepiej świadczą o tym porażki z rąk takich morderców klatkowych jak Sokoudjou czy Fyeet. Wróciłby teraz do KSW, to Narkun by go zamordował :star wars:

  144. Ok, hejterzy jebani – pozwoliłem sobie przejrzeć temat z Cumminsem i powybierać kilka co lepszych perełek, dziwnie się teraz ten temat czyta gdy połowa użytkowników tam hejtujących ma Janka w avatarze :mamed:

    O ty ch##ku, juz sie tlumaczylem na tt

    A tak ogólnie to milego poniedziałku i smacznej kawusi:tysoncoffe:

    P.s pokaz komentarze ktore mówiły że będzie jeszcze mistrzem po tamtej walce:kawulpokapoka:

  145. Ok, hejterzy jebani – pozwoliłem sobie przejrzeć temat z Cumminsem i powybierać kilka co lepszych perełek, dziwnie się teraz ten temat czyta gdy połowa użytkowników tam hejtujących ma Janka w avatarze :mamed:

    Przepraszam ;(

  146. Ok, hejterzy jebani – pozwoliłem sobie przejrzeć temat z Cumminsem i powybierać kilka co lepszych perełek, dziwnie się teraz ten temat czyta gdy połowa użytkowników tam hejtujących ma Janka w avatarze :mamed:

    Prawda jest taka, że wtedy Janek swoimi poczynaniami w oktagonie zasługiwał na hejt. No dobra, na krytykę po prostu. Na jakieś chamskie wyzwiska to wiadomo, że nie.

  147. @Betonowy Krzychu

    :razz:ociesznymirek::waldeklaugh::juanlaugh:

    Ale się zesrałeś XD Nie wierzę, że zmarnowałeś na to kilka godzin swojego życia jak jakiś absolutny psychol. Co chciałeś tym udowodnić?

    Kilka godzin ? :korwinstupid:

    Wiesz, że pod każdym postem masz taki przycisk "+quote" dzięki któremu zajęło mi to wszystko z 5 min. Tematu całego nie czytałem, wystarczyło powybierać posty z największą ilością lajków. I nie spinaj się, bo wtedy praktycznie nikt w Janka nie wierzył łącznie ze mną.

  148. I nie spinaj się, bo wtedy praktycznie nikt w Janka nie wierzył łącznie ze mną.

    To tym bardziej, zamiast się cieszyć z wygranej Błachowicza to wracasz do przeszłości i do tego co ludzie (w tym i ja) mówili jak jego rekord w ufc wynosił 2-4. Po co? Chcesz rozpocząć gównoburzę? A może aż tak bardzo potrzebujesz atencji? Większość z nas posypała głowę popiołem więc daj sobie spokój człowieku. Dzień szpilek był 3 dni temu, po co dalej je wbijać?

  149. Nie da sie czytac tego i nie slyszec glosu Pudziana

    Spoko, ale co takiego Piatek zrobil ze tam jest? A Pudzian? Taniec z gwiazdami czy co?

    Serio masz jakieś wątpliwości co do Pudziana? Nie znasz Mariusza z przed występów w KSW? To nie miejsce na tego typu dyskusje, ale kurła bez przesady 😀 do Pudziana w niedzielę to się siadało tak samo jako do Małysza

  150. To tym bardziej, zamiast się cieszyć z wygranej Błachowicza to wracasz do przeszłości i do tego co ludzie (w tym i ja) mówili jak jego rekord w ufc wynosił 2-4. Po co? Chcesz rozpocząć gównoburzę? A może aż tak bardzo potrzebujesz atencji? Większość z nas posypała głowę popiołem więc daj sobie spokój człowieku. Dzień szpilek był 3 dni temu, po co dalej je wbijać?

    Kurwa człowieku co Ty taki drażliwy jesteś. Przecież nie pisałem tego, żeby komuś konkretnemu dojebać tylko pokazać jak bardzo zmieniła się na forum opinia o Janku. Ja sam dzięki tej walce od wczorajszego poranka chodzę z bananem na ustach jak jakiś pojeb i generalnie bardzo podoba mi się atmosfera świętowania jaka panuje teraz na Cohones.

  151. Ok, hejterzy jebani – pozwoliłem sobie przejrzeć temat z Cumminsem i powybierać kilka co lepszych perełek, dziwnie się teraz ten temat czyta gdy połowa użytkowników tam hejtujących ma Janka w avatarze :mamed:

    Ja tam się nie kryłem jakoś, że po walce z Cuminsem, straciłem wiarę w Janka i myślałem, że nawet poleci z UFC. Czy jest mi wstyd? I tak, i nie. Tak, bo Jan udowodnił, że gadanie "teraz jestem zupełnie innym zawodnikiem, niż kiedyś" może być prawdziwe. Nie, bo tamta walka to była tragedia, nawet chujoza z Manuwą czy wpierdol od Andersona nie były tak przygnębiające.

  152. Serio masz jakieś wątpliwości co do Pudziana? Nie znasz Mariusza z przed występów w KSW? To nie miejsce na tego typu dyskusje, ale kurła bez przesady 😀 do Pudziana w niedzielę to się siadało tak samo jako do Małysza

    Tzn. w klasyfikacji wielkich Polaków Mariusz jest za Małyszem z jednego prostego powodu – Pudzian nigdy nie skoczył 151,5 metra w Willingen.

  153. A dokładnie tak to wygląda jak zaczynasz wypowiedź od "jebani hejterzy". Ogarnij się.

    Przecież nie raz ludzie tutaj nazywali się balasami, kurwiami, ulańcami itd. i nikt tego nie bierze na poważnie. Myślałem, że roześmiany Mamed na końcu wystarczy, żeby wskazać na to, że wypowiedź ma charakter bardziej humorystyczny niż nastawiony na dojebanie komuś. :fjedzia:

  154. Tzn. w klasyfikacji wielkich Polaków Mariusz jest za Małyszem z jednego prostego powodu – Pudzian nigdy nie skoczył 151,5 metra w Willingen.

    No właśnie, a z drugiej strony Najmana to Małysz też by pewnie pokonał. 2-0.

  155. Tzn. w klasyfikacji wielkich Polaków Mariusz jest za Małyszem z jednego prostego powodu – Pudzian nigdy nie skoczył 151,5 metra w Willingen.

    Za Panem Adamem Małyszem są wszyscy.

  156. Tak to tylko zostawię dla ciekawej lektury komentarzy i rozmyślań:

    https://www.mmarocks.pl/ufc/jan-blachowicz-przegrywa-z-cumminsem-przez-decyzje-sedziowska-na-ufc-210

    :tysoncoffe:

    Koniec Janka w UFC. Szkoda.

    Widocznie kapiel w przereblu chuja robi na kondycje….

    Z tego akurat smiechlem 😉

    Ciekawe smieszku, gdzie byles jak wygrywal z Latifim….

    Ja nigdy na Janka złego słowa nie powiem, poświęcił dużo wybierając UFC, i robił co mógł, w sporcie już tak jest, że każdy ma swój poziom i wyżej możesz wejść tylko fuksem. Błachowiczowi tego szczęścia zabrakło, wygrał to co mógł wygrać i tyle. Jego powrót do KSW też odbiorę pozytywnie bo próba odzyskania tytułu w walce z Wójcikiem, Narkunem i innymi młodymi wilkami nadal będzie ciekawym procesem do śledzenia.

    Ale za te Janek, to chociaz bys zdjecie z pasem i podpisem poslal dla oddanego fana;-)

    Dzis ponownie ogladalem walke. Ale zajebiscie miec znow mistrza UFC rodaka!

  157. Weź idź mielone smażyć pr1owkokatorze

    :waldeklaugh:

    No to jak?

    Kibicujesz już Jankowi czy jednak nie?

    :jarolaugh:

  158. Piękne to wszystko jest. Teraz Panie Janie, baw się tym i zarabiaj hajs bo Ci się należy. Nic nie musisz udowadniać już, osiągnąłeś szczyt szczytów! Dla mnie jesteś w trójce Legend Polskiego MMA!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.