ufc-171-scorecard-1-1024x748

Werdykt sędziów punktowych w pojedynku mistrzowskim w wadze półśredniej pomiędzy Johnym Hendricksem i Robbiem Lawlerem nie wzbudził większych kontrowersji. Zdaniem przeważającej liczby ekspertów i fanów nowy mistrz wygrał rundy: pierwszą, drugą i ostatnią, a jego rywal był lepszy w trzeciej i czwartej. Jednak jak opublikowano karty punktowe okazało się, że tylko dwóch z trzech sędziów, Aladin Martinez i Mike Gonzales, widziało pojedynek tak jak większość obserwatorów. Trzeci Doug Crosy, co prawda również wypunktował pojedynek 48-47, ale do tego wyniku doszedł przyznając drugą rundę Hendricksowi 10-8, a w ostatniej wpisując remis 10-10.

Nie jest to pierwsza kontrowersyjna i szeroko komentowana punktacja Crosby’ego. W 2010 roku amerykański sędzia wypunktował w Abu Zabi wszystkie pięć rund dla Frankie’ego Edgara w jego pierwszym starciu  z B.J. Pennem. Wtedy większość obserwatorów widziało wygraną Hawajczyka w całym pojedynku i z tego powodu UFC zestawiło natychmiastowy rewanż.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.