Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź promotorów ACB w sprawie świeżego konfliktu na linii organizacja – angielscy sędziowie. Oczywiście oficjalny głos zabrał sam właściciel najlepszej rosyjskiej organizacji Mairbek Khasiev. Promotor krótko wyjaśnił zaistniałą problematyczną sytuację, poniżej tłumaczenie:

Sprowadzając sędziów zza granicy naszym zamysłem było rozwiązanie problemu słabego poziomu sędziowania, koniec końców przeciwnie – sytuacja uległa pogorszeniu. Na ACB 52 skład sędziowski z Wielkiej Brytanii dopuścił się dwóch poważnych błędów. To samo stało się podczas jubileuszowej gali ACB 50! Za swoją pracę Ci ludzie otrzymali dobre pieniądze, jednakże, jeśli oni nie są w stanie wypełniać należycie swoich obowiązków, nie będziemy z nimi współpracować. Dokładnie o tym samym mówiłem bezpośrednio po zakończeniu gali w Wiedniu. Wczoraj ze zdziwieniem przeczytałem, że oni (przyp. red. angielscy sędziowie) wydali oświadczenie dotyczące zakończenia współpracy z ACB. Oznacza to, że ludzie z których usług zrezygnowaliśmy, piszą, że więcej z nami nie będą pracować!

Jeśli ktoś uważa, że będziemy mieć problemy w kwestii sędziowania na gali ACB 54 w Manchesterze, to jest w poważnym błędzie. Nie planowaliśmy w ogóle współpracować z tymi osobami zarówno na marcowej gali, jak i na kolejnych naszych imprezach.

Z kolei reprezentujący interesy ACB w Europie Środkowej i w Polsce – Baysangur Edelbiev we wczorajszej wypowiedzi dla portalu mma.pl jasno i konkretnie określił swoją drogą dość interesujące stanowisko organizacji w tej sprawie:

Cały czas staramy się podnosić jakość organizacji, dlatego zatrudniliśmy sędziów z Anglii, których nam wielokrotnie polecano. Niestety popełnili oni szereg błędów, które są naszym zdaniem niedopuszczalne.

Pierwszym z nich było kontrowersyjne przerwanie walki Wallysona Carvalho z Ilyą Shcheglovem na ACB 50 z którym słusznie nie zgadzał się Brazylijczyk. Kolejne przerwanie walki Aslambeka Saidova z Brettem Cooperem na tej samej gali. W starciu tym walczyło dwóch bardzo doświadczonych zawodników, dodatkowo stawką tego pojedynku był pas mistrzowski naszej organizacji. Sędziowie zapytani po walce, dlaczego została przerwana, przyznali się do błędu i dodali, że sędzia ringowy zapomniał o stawce tego pojedynku, a był nim pas mistrzowski. Zagwarantowali też, że takie sytuacje nie mogą mieć miejsca i to się więcej nie powtórzy.

Kolejnym problemem był werdykt starcia na gali ACB w Wiedniu, gdzie walczący przed własną publicznością Arbi Agujev podejmował Patrika Kincla. Biorąc pod uwagę sposób przerwania oraz okoliczności tej walki, także nie zgadzamy się z werdyktem.

Przez te błędy straciliśmy niemałą sumę pieniędzy. Wszystko dlatego, że zapłaciliśmy zawodnikom jak za zwycięstwo, gdyż te przerwania nie były ich winą. To błędy sędziowskie. Arbi Agujev i Aslambek Saidov dostali pieniądze jak za wygraną, ponieważ zostali skrzywdzeni werdyktem. W walce z Nougeira vs. Nikaev po raz kolejny byliśmy świadkami złej decyzji. Shamil Nikaev złożył protest po walce i daliśmy go do rozpatrzenia sędziom z Rosji. Wszyscy uznali, że Nikaev wygrał to starcie. Lecz obu zawodnikom zapłaciliśmy jak za zwycięstwo. To byłoby nieuczciwe, gdybyśmy zrobili inaczej – to nie ich wina, że sędziowie popełnili błędy. W walce Wallysona Carvalho z Ilyą Shcheglovem również doszło do pochopnego przerwania. W tym przypadku również zdecydowaliśmy się zapłacić Brazylijczykowi jak za zwycięstwo.

W swoich szeregach posiadamy wielu dobrych sędziów, czy to z Polski, Rosji, czy całej Europy, dlatego nie będzie żadnego problemu z dostępnością fachowców na gali w Manchesterze.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

21 KOMENTARZE

  1. Jak mi się to ACB podoba mimo że rosyjskie/czeczeńskie. Zapłacili zawodnikom i wyjebali tych pseudo sędziów, brawo.

  2. Wprowadzić jasne zasady i nie będzie problemów z sędziowaniem. Konkretne punkty za konkretne akcje jak w zapasach czy judo oraz liczenie zamiast przerywania walki jak w boksie.

  3. Wprowadzić jasne zasady i nie będzie problemów z sędziowaniem. Konkretne punkty za konkretne akcje jak w zapasach czy judo oraz liczenie zamiast przerywania walki jak w boksie.

    No ale jak chcesz wprowadzic liczenie skoro po knockdownie zawsze ida do parteru  i dobijaja ciosami

  4. Liczenie w mma mija się z celem. Swoją drogą ciekawe, że praktycznie wszystkie "kontrowersyjne" decyzje dotyczą mniej lub bardziej brodatych zawodników z nazwiskami kończącymi się na "ov" lub "ev".

  5. mozna sie zgadzac / nie zgadzac z decyzjami, ale niestety przekaz idzie jasny dla przyszlych sedziow na galach ACB – punktujemy dla muslimow

  6. No ale jak chcesz wprowadzic liczenie skoro po knockdownie zawsze ida do parteru  i dobijaja ciosami

    Nie po knockdownie a w momencie kiedy sędzia normalnie przerwałby walkę np w walce Cooper-Saidov czy Agujev-Kincl liczenie zamiast zakończenia walki ucięło by kontrowersje. Oczywiście liczony zawodnik w przypadku kontynuowania walki traciłby punkt.

  7. Nie po knockdownie a w momencie kiedy sędzia normalnie przerwałby walkę np w walce Cooper-Saidov czy Agujev-Kincl liczenie zamiast zakończenia walki ucięło by kontrowersje. Oczywiście liczony zawodnik w przypadku kontynuowania walki traciłby punkt.

    Z tym ze wielu zawodnikow straciłoby jeszcze wiecej zdrowia bo byliby nokautowani kilka razy.

  8. Z tym ze wielu zawodnikow straciłoby jeszcze wiecej zdrowia bo byliby nokautowani kilka razy.

    Jeśli zawodnik byłby rzeczywiście znokautowany nie doszedłby do siebie podczas liczenia co pokazuje przykład walki Masvidal-Cerrone gdzie Kowboj przez minutę przerwy między rundami nie doszedł do siebie. Myślę że gdyby Cerrone był liczony na koniec pierwszej rundy do drugiej wogóle by nie doszło co pozwoliłoby uniknąć drugiego nokautu.

  9. Bez sensu, jeszcze więcej kontrowersji by to wzbudzało. Co w sytuacji, gdzie knockdown ustawia przeciwnika pod skończenie w parterze lub odwrotnie gdzie po knockdownie zawodnik ratuje się klejeniem na ziemi. W sytuacji gdzie mówisz o skończeniu przez sędziego to i tak wychodzi na to samo, że subiektywa ocena sędziego zostaje.

  10. Wszystko logiczne, sprawiedliwe. Nie tylko uważają swoich zawodników pokrzywdzonych, ale też z innych krajów. Wszystkich błędów nie widziałem, ale to co widziałem zdecydowanie pokrywa się z daną opinią. Szacun, że zapłacili obu zawodnikom jak za zwycięstwo.

  11. Bez sensu, jeszcze więcej kontrowersji by to wzbudzało. Co w sytuacji, gdzie knockdown ustawia przeciwnika pod skończenie w parterze lub odwrotnie gdzie po knockdownie zawodnik ratuje się klejeniem na ziemi. W sytuacji gdzie mówisz o skończeniu przez sędziego to i tak wychodzi na to samo, że subiektywa ocena sędziego zostaje.

    Obecnie rzadko zdarza się że sędzia przerywa walkę po knockdownie odrazu, częściej po kilku ciosach w parterze i właśnie po tych kilku ciosach w parterze następowałoby liczenie. W wielu przypadkach znokautowany zawodnik nie doszedłby do siebie np w 5 sekund i potwierdziłoby to tylko decyzje o przerwaniu. Oczywiście w przypadku liczenie po ciosach w parterze w przypadku wznowienia walki byłaby ona kontynuowana w takiej płaszczyźnie w jakiej została przerwana.

    W zasadzie takie rozwiązanie jest już stosowane przy rozcieciach kiedy walka jest przerywana i lekarz ocenia zdolność zawodnika do walki.

    Mi osobiście nie podoba się że w tej chwili 5 ciosow na gardę czesto wystarczy do wygrania walki przez nokaut.

  12. właśnie po tych kilku ciosach w parterze następowałoby liczenie.

    Do ilu chciałbyś tu liczyć po tych 'kilku ciosach w parterze'?

  13. Zabiłeś :applause:Ale po twarzy widać, że był byś dobrym i sprawiedliwym sędzią 😉

    Nie przeszkadzaj jeszcze liczę

  14. Teraz już nie działa "Nie zostawiaj decyzji w rękach sędziów", bo nawet wygrywając przez TKO ci mogą NC zrobić 😛 Chyba jedynie złamania i nokauty z uśpieniem wchodzą w grę, bo jak kogoś uduszą to przecież duszonemu mogło się tak nudzić i zasnął ze względu na styl walki rywala, a nie technikę…więc no contest trzeba dać 😉 Teraz tylko "Nie zostawiaj decyzji o swoich walkach w rękach organizatorów jak ACB" 😉

    I teraz powinno być, że skoro "nie chcą naszych sędziów", a galę chcą robić "u nas" mając tak subiektywną opinię na temat angielskiej branży MMA to powinno być jasne, że gala się nie odbędzie. To w końcu Anglia i nie powinni sobie dać w kaszę dmuchać ruskim na własnym terenie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.