ufc jan błachowicz

Jan Błachowicz wygrał z Ronaldo „Jacare” Souzą na gali UFC on ESPN+ 22 w Brazylii! Po ciężkiej walce sędziowie punktowi zdecydowali o niejednogłośnym zwycięstwie Polaka!

Błachowicz jako pierwszy zainicjował atak. Trafił low kickiem, następnie przestrzelił kopnięciem na głowę. Souza szybko zdecydował się zejść po nogi, jednak Janek wybronił tę próbę sprowadzenia. Brazylijczyk docisnął Błachowicza w klinczu pod siatką. Zawodnicy siłowali się przez ponad minutę, aż w końcu Błachowiczowi udało się uciec do stójki. Polak chętnie korzystał z kopnięć na łydkę swojego przeciwnika. Souza nie trafił zamaszystym sierpowym, ale ponownie złapał klincz. Statystyki zadanych ciosów były po stronie Błachowicza, ale to Jacare dłużej kontrolował sytuację w zwarciu.

Janek trafił kilkoma kopnięciami na początku drugiej odsłony. Polak pracował również lewym prostym, wykorzystując swoją przewagę zasięgu. Ronaldo starał się zapędzać Błachowicza pod siatkę, w końcu udało mu się osiągnąć cel i po raz kolejny zapiąć klincz. Jankowi udało się uwolnić na dwie minuty przed końcem rundy. Błachowicz celnie atakował w stójce, jednak nie był zbyt aktywny, decydował się jedynie na kontrowanie napierającego Brazylijczyka.

Błachowicz znów rozpoczął od niskich kopnięć. Polak trafił dobrą kombinacją, ale niestety po raz kolejny został przyciśnięty do siatki przez rywala. Souza w każdej z dotychczasowych rund pracował przez kilka minut w klinczu, co zapewniało mu prowadzenie na punkty w tej walce. W połowie trzeciej odsłony Błachowicz uciekł do stójki. „Cieszyński Książę” atakował pojedynczymi ciosami, brakowało odważniejszego przejęcia inicjatywy ze strony Janka. Polak cofał się na siatkę, co wykorzystywał doświadczony Brazylijczyk. Błachowicz bronił się przed obaleniami, jednak tracił siły w klinczu. W stójce Janek regularnie punktował, ale nie udało mu się zyskać zdecydowanej przewagi.

Polak w dalszym ciągu nie inicjował bardziej złożonych ataków. Wyprowadzał pojedyncze uderzenia oraz cofał się w stronę siatki. Souza i tym razem dopiął swego, dochodząc do kontroli w klinczu. Czas uciekał, a sytuacja nie ulegała zmianie. Błachowicz był zbyt pasywny i nie potrafił poradzić sobie z Brazylijczykiem w walce na chwyty. Na dwie minuty przed końcem rundy walka wróciła na środek oktagonu. Błachowicz punktował ciosami prostymi i kopnięciami na łydkę. Schodząc do narożnika po czwartej rundzie, kamery pokazały mocno opuchniętą stopę Polaka.

Na początku ostatniej odsłony Błachowicz wyprowadził kilka mocnych kopnięć. Jacare odpowiedział w swoim stylu – przejściem do klinczu. Po kilkudziesięciu sekundach Polakowi udało się wyrwać. Nie minęło wiele czasu, a Souza ponownie doszedł do zwarcia i docisnął Janka do siatki. W połowie rundy sędzia ringowy rozdzielił zawodników i walka wróciła do stójki. Błachowiczowi udało się naruszyć rywala jednym z ataków, ale Janek nie ruszył zdecydowanie do przodu i Ronaldo zdołał odzyskać równowagę. Do samego końca walki zawodnicy wymieniali między sobą pojedyncze uderzenia, a z większości wymian zwycięsko wychodził Polak.

Po 5 rundach wyrównanej walki sędziowie punktowi nie byli jednogłośni. Dwóch sędziów widziało zwycięstwo Jana Błachowicza w tym starciu, co zapewniło Polakowi kolejną wygraną w oktagonie UFC. Polak w ostatnich siedmiu walkach triumfował aż sześciokrotnie. W swoim poprzednim występie efektownie znokautował byłego mistrza UFC, Luke’a Rockholda.

164 KOMENTARZE

  1. Też mi się wydaje, że Jan wygrał.

    Jestem fanem Jacare, ale niech on już lepiej kończy karierę. Nawet gdyby mu dali tego splita to nic by to nie zmieniło. Próba reanimacji kariery w nowej wadze nie powiodła się, a w MW czołówka odjechała.

    Janek niestety też słabo.

    Ogółem walka fatalna

  2. Bardzo bliska walka, Janek miał szczęście, że poszło w jego stronę. Z drugiej strony dociskanie do siatki nic nie dawało Jacare. Pytanie co dalej z Jankiem i jego nogą też

  3. Mega słabo to wyglądało. Byłem przekonany że będzie 3-2 dla Jacare w rundach. O walce o pas może zapomnieć po takiej walce.

  4. Gratulacje, gdyby obudził się Janek z pół rundy wcześniej to by nie było wątpliwości. Ale w Polsce jest 4.30 więc nie ma się co dziwić 🙂

    Pozdrawiam:beer:

  5. Jacare poza próbami sprowadzenia i dociskaniem do siatki nic nie robił.

    Janek dobra obrona przed obaleniami , rozrywanie klinczów i punktował ciosami i kopnięciami.

    Walka jak walka,liczy się wynik.

    Lepiej brzydko wygrać niż ładnie przegrać!

  6. Brawo Janek! Gratulacje!

    Jednak żeby nie było tak kolorowo to wygrana uciułana strasznie, pojedynek ten wypadałoby jak najszybciej zapomnieć. Janek ze sztabem mają sporo wniosków do wyciagnięcia. Brakło iskry. No i chyba coś nie grało do końca z komunikacją w narożniku albo z obrazem przebiegu walki bo jak Janek tak pewnie podniósł ręce w geście zwycięstwa to od razu przypomniała mi się jego przygoda z Ankosem i walki z Andersonem i Manuwą 1 😆

    Jeszcze mocno zaskoczyło mnie to, że Jacare dominował tak bardzo w klinczu.

    Mam nadzieję, że noga tylko obita a nie złamana. Bo jak powiedziała Pani tłumacz w przerwie przed ostatnią rundą „noga is hurt”.

    :razz:utinlaugh:

  7. Wygrana to wygrana, natomiast styl w jakim została ona zdobyta niestety nie powala, jestem wielkim fanem Janka, ale bądźmy szczerzy dając takie walki Janek do titleshota się nie dopcha nigdy, a nawet jak się dopcha to jakie argumenty ma na Jonesa? Psychika chyba nie pozwala Jankowi zaryzykować i pokazać wszystkiego co potrafi. Dobranoc wszystkim.

  8. Mnie najbardziej dziwi czemu Janek nie nie ruszył do przodu gdy Jacare zmienił pozycje na mańkuta i już tak nie zagrażał prawym.

    Myślę że Brazylia nie była przyjaznym miejscem na walkę, ale kurcze…

    Cieszyłem się jak głupi z każdym zerwanym klinczem, z każdą serią ciosów. Janek ma dobre TDD, dobry arsenał technik i dynamikę. Brakło jedynie agresji i czutki dystansu czego Juras był świadom na żywo.

    Najważniejsze zwycięstwo, teraz można wyciągnąć wnioski i wciąż Janek się liczy, chociaż z pewnością potrzebuje jakiegoś dużego zwycięstwa.

  9. I wszystko w temacie, miało być zwycięstwo i jest, prawdziwe Legendary Polish Power. Nie za każdym razem musi być widowiskowo.

  10. Te 14 dni w Brazylii to chyba jeszcze za mało było, to chujowy kraj, ni chuja nie da się tam zaaklimatyzować  w krótkim czasie Europejczykom 😉

    Kontrolą przy siatce w zestawieniu z dużą przewagą znaczących ciosów nie da się wygrać, dlatego jeden z sędziów na Sybir, narożnik Janka do wymiany, a sam Jan niech zapierdala i więcej agresji w klatce pokazać musi. Walka o pas – oddalona.

  11. Cieszy zwycięstwo,wynik poszedł w świat, win streak utrzymany ale brakło agresji i wejścia odważniej w Jacare. Ospale to strasznie wyglądało. Wiadomo Jacare tak prowadził walkę ale wydaje mi, że Janek mógł zdecydowaniej zareagować na przebieg i próbować mocnej akcentowac ciosami

  12. Nie wiem jak to będzie teraz z galami w Europie, ale moim zdaniem najlepsza opcja teraz to Janek vs Oezdemir który jest stójkowiczem którego Błachowicz raczej na wstecznym może wypykać.

  13. Ten stary wypierd Jacare zawalczył tak chujowo, ze jego głupawi rodacy nawet nie gwizdali po werdykcie, a oni zawsze kurwa gwiżdżą, co by się nie działo. To o czymś świadczy.

  14. Ten stary wypierd Jacare zawalczył tak chujowo, ze jego głupawi rodacy nawet nie gwizdali po werdykcie, a oni zawsze kurwa gwiżdżą, co by się nie działo. To o czymś świadczy.

    To przez tą piosenkę

  15. chyba z pesymistycznym komentarzem jurasów oglądaliście. Jacare myślał, że też jest "piękny murzyn" i dadzą mu decyzję jak Manuwie, za masaże przy siatce. Nawet jak Przyjąć, że Jan nie wygrał, to i tak wygrał bardziej niż Reyes z Oezdemirem.

  16. Martwi mnie to cholerne deja vu, które wystawiło dziś do walki Janka z pojedynku z Krakowa, Manuwa 1. To była kalka tej postaci. Coś musiało nie grać, pewnie dowiemy się w najbliższym czasie o co chodziło, ale Janek za długą drogę przeszedł, by teraz takie zjawisko popchnęło go w dół. A dziś było naprawdę blisko.

  17. Te 14 dni w Brazylii to chyba jeszcze za mało było, to chujowy kraj, ni chuja nie da się tam zaaklimatyzować  w krótkim czasie Europejczykom 😉

    Kontrolą przy siatce w zestawieniu z dużą przewagą znaczących ciosów nie da się wygrać, dlatego jeden z sędziów na Sybir, narożnik Janka do wymiany, a sam Jan niech zapierdala i więcej agresji w klatce pokazać musi. Walka o pas – oddalona.

     

    Nowe

    Walka o pas – oddalona.

    No twój tok myślenia powala. Wygrał- walka o pas oddalona…. Myślę że styl wygranej niewiele ma i miałby do tego kto dostanie TS. Tak czy inaczej krokodyl debiutujący w nowej kategorii wagowej nie jest nazwiskiem po którym mógłby Jano dostac TS.

  18. Brawo Janek! Gratulacje!

    Jednak żeby nie było tak kolorowo to wygrana uciułana strasznie, pojedynek ten wypadałoby jak najszybciej zapomnieć. Janek ze sztabem mają sporo wniosków do wyciagnięcia. Brakło iskry. No i chyba coś nie grało do końca z komunikacją w narożniku albo z obrazem przebiegu walki bo jak Janek tak pewnie podniósł ręce w geście zwycięstwa to od razu przypomniała mi się jego przygoda z Ankosem i walki z Andersonem i Manuwą 1 😆

    Jeszcze mocno zaskoczyło mnie to, że Jacare dominował tak bardzo w klinczu.

    Mam nadzieję, że noga tylko obita a nie złamana. Bo jak powiedziała Pani tłumacz w przerwie przed ostatnią rundą „noga is hurt”.

    :razz:utinlaugh:

    narożnik jakiś zesrany. nic mu nie mówili. Jakby sie go bali skrytykować albo kamery. Żenada.Wielcy trnerzy a padło od Jocza jedno zdanie zduszonym głosem. Ja prdl. To jest trener? Naprawdę wolał bym tam widzieć Mirka no

  19. Nie wiem jak to będzie teraz z galami w Europie, ale moim zdaniem najlepsza opcja teraz to Janek vs Oezdemir który jest stójkowiczem którego Błachowicz raczej na wstecznym może wypykać.

    Cofam, Smith wyżej w rankingu i jeszcze łatwiejszy dla Jana

  20. Zasłużone zwycięstwo. Z dociskania Jacare nic nie wynikało, Janek miał dużą przewagę w ilości ciosów co liczyło się bardziej niż samo dociskanie. Jacare nie zrobił nic na swoją korzyść. Nie wyprowadził nawet 1 ciosu, który zrobił wrażenie na Janku

  21. No twój tok myślenia powala. Wygrał- walka o pas oddalona…. Myślę że styl wygranej niewiele ma i miałby do tego kto dostanie TS. Tak czy inaczej krokodyl debiutujący w nowej kategorii wagowej nie jest nazwiskiem po którym mógłby Jano dostac TS.

    Możesz sobie zaklinać rzeczywistość na wiele sposobów, jednak Janek – obecnie, po tym co pokazał dzisiaj – nie jest o tyle bliżej Tsa, by mógł wyprzedzić Coreyea, czy Reyesa…

  22. Swoją drogą na podstawie Janka widac że się już dociskania nie punktuje za bardzo, przynajmniej nie tak jak kiedyś. I dobrze . Dociskanie krzywdy nie robi. Jebać takie game plany.

  23. @Szaba widzisz znaczące powyżej? Nie pomyliłem się, ciosy>kontrola przy siatce.

    No tak. Z drugiej strony na mmajunkie i sherdogu punktowali inaczej.  Walka za nudna, żeby to oglądać i analizować jeszcze raz. Title shota na pewno teraz nie będzie więc mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski. Ja do tego podchodzę z zimną głową, czekam na agresywnego i wyluzowanego Janka w następnej walce. Dzięki za wspólne oglądanie

  24. Janek był faworytem a on chyba tego nie lubi. Widać że najważniejszym celem było nie dopuścić do parteru i to się udało 5/5 razy

  25. narożnik jakiś zesrany. nic mu nie mówili. Jakby sie go bali skrytykować albo kamery. Żenada.Wielcy trnerzy a padło od Jocza jedno zdanie zduszonym głosem. Ja prdl. To jest trener? Naprawdę wolał bym tam widzieć Mirka no

    Dokładnie. Coś dzisiaj ewidentnie nie zagrało w narożniku. Dlatego od razu przypomniała mi się „poznańska” wersja Janka.

    Ważne, że to jest do poprawy, wcześniej narożnik pracował przyzwoicie i Janek rozumie się doskonale z Joczem. Może faktycznie ta Brazylia ma aż tak wielki wpływ na cały team. Kto wie…

  26. Dorota do garów i masowania, Złoty do narożnika. Daniel ma farta, bo Janek to ugrał. Na lucky puncha wystarczy w narożniku Arbi.

  27. Dokładnie. Coś dzisiaj ewidentnie nie zagrało w narożniku. Dlatego od razu przypomniała mi się „poznańska” wersja Janka.

    Absolutnie tak. Dobrze, że udało się bronić tych obalen tak skutecznie, bo mógłby być Janek w podobnym położeniu, jak w walce z Coreyem A. Z naroznikiem dziś działo się coś złego, to nie ma prawa się powtórzyć jeśli ta przygoda ma prowadzić do pasa.

  28. Moim zdaniem fajnie że zobaczylismy wreszcie że Janek potrafi przewalczyc całą walkę 5 rundowa w co by tu nie mówić meczacej walce, a temu chujowi który widział w tym zwycięstwo aligatora murzyski kutang w dupe, jebac takich sędziów

  29. Trzeba się cieszyć,wygrał. Nawet Manuwa go ciepło ocenił. Już się coś Walker chyba będzie wyrywał o walkę z Janem.

    Pozdro ludzie spadam do roboty.

  30. wrocily stare demony…

    obstawiam ze Janek dostanie teraz Walkera

    a gadanie Janka, zaraz po walce, dajac tak slaby wystep o tsie, zostawie bez komentarza

  31. Po efektownym nokaucie na Rockholdzie wszyscy mieli aptety na rownie efektowne zwyciestwo z Jacare a przynjamniej na dobry wystep Janka a tu niestety nie poszlo tak jak busmy chcieli i pewnie sam Janek. Mimo przebiegu walki Janek wygral i to sie liczy wygral 6 walke w ostatnich 7 walkach w UFC i jedyne co to mozemy byc dumni ze tak dobrze sobie tam radzi.

  32. Gdyby ktoś rok temu mi powiedział , że Janek będzie miał na rozkładzie Rockholda i Jacare to bym wyśmiał. A tak dzisiaj Janek ma dwa wielkie nazwiska w rekordzie i coraz mocniejszą pozycję w UFC. I tak. To była chujowa i nieprzekonująca walka ale weźcie pod uwagę ludzie gdzie ona była. W Brazylii w , której nie da się zaaklimatyzować od tak oraz również hala gdzie każdy był przeciwko Jankowi. A następny dla Janka nie wiem kto.

  33. No na pewno nie o pas, w ogóle to głupi pomysł by Jonek walczył z JJ. Zarobi to fakt, ale jeżeli walka trafi do parteru, to na usunięcie blizn po łokciach jj tej kasy wcale nie będzie tak dużo.

  34. Teraz pytanie czy ufc da Jankowi walkę o pas po takim przebiegu walki.

    Nie.

    Teraz pytanie czy ufc da Jankowi walkę o pas po takim przebiegu walki.

    Też nie.

  35. Dobrze, że decyzja na Jana. Czasami walka się tak układa:fjedzia:. U Janka takie występy to wypadek przy pracy, a nie norma.

    Na szczęście nikt nie będzie o tej walce pamiętał jak Janek znokautuje Jona Jonesa.

  36. Dobra, parę wniosków na szybko:

    -w życiu nie sądziłem, że Janek ugra decyzje. Po pierwsze bałem sie o cardio i o brazylijskie sedziowanie. Udało się, więc super

    -Janek ewidentnie nie chciał sie podpalac, mając w pamięci Santosa

    -wszyscy teraz płaczą, że nie bedzie ts'a po takim zwycięstwie, ale nie oszukujmy się. Nawet KO na Jacare nie dałby walki o pas

    -wolę oglądać tak wygrywajacego Jana niż oglądać KO jak z Santosem

  37. Występ przeciętny, jedynie tdd na duży plus. Czy Janek się przybliżył do Ts'a? Ciężka sprawa. Dzięki za kolejne zwycięstwo w Ufc. Jestem dumny.

  38. SUABO JANO JACARE ZASŁUZYŁ NA ZWYCIĘSTWO

    Bo miał brzydko rozjebaną stópkę? XD

    Każdy kto twierdzi, że dzban Jacare wygrał tę walkę jest niespełna rozumu. Jak se stworzy coś na wzór tańca z gwiazdami i nazwie to „hugging competition” to na pewno wygra kryształową kule, ale nie walkę w mma.

  39. Bo miał brzydko rozjebaną stópkę? XD

    Każdy kto twierdzi, że dzban Jacare wygrał tę walkę jest niespełna rozumu. Jak se stworzy coś na wzór tańca z gwiazdami i nazwie to „hugging competition” to na pewno wygra kryształową kule, ale nie walkę w mma.

    :korwinwhat:

  40. Nie ma co narzekać wygrał trudną walkę która się nie układała

    Za dużo narzekania po walce za kilka dni nikt nie będzie pamiętał a zielony kwadracik zostaje i Janek dalej w grze

    Dawać teraz Andersona

  41. Wygrana Janka ewidentna, przecież Souza oprócz wąchania ja jaj nie robił nic kompletnie w tej walce.

    Inna sprawa że po takim zwycięstwie Błachowicz to nawet nie niuchnie TS-a… Natomiast gdyby dzisiaj naprzeciwko Cieszyńskiego księcia stał Corey to obawiam się iż mielibyśmy powtórka z rozrywki.

    No ale mamy to najważniejsze że pas nadal jest w zasięgu, choć niewątpliwie jeszcze jedna wygrana będzie potrzebna

  42. Ogólnie walka bardzo słaba ale najważniejsze że Janek pozytywnie kończy rok. Jeden i drugi nic nie pokazał……dodatkowo walka na niesprzyjającym terenie to tez ma na pewno wpływ.

  43. Janek bardzo asekuracyjnie, ale może i dobrze, jak mają mu dać ts to dadzą, a jak nie, to nie było co ryzykować. Jacare nie zrobił niczego oprócz dociskania do siatki, czyli… nic.

    Wydaje mi się że Janek najlepiej walczy jak jest bad blood jak z Lukiem albo w drugiej walce z Manuwą.

    Graty, jedziemy dalej.

  44. Bawi mnie, jak wielu tutaj płacze, bo Janek nie dostanie TS'a? A czemu Reyes teraz dostał? Przecież każdy pamięta jego nudną walke z Volkanem, która się skończyła niejednogłosnią decyzją… a za niedługo będzie walczył o TS'a, bo fajnie znokautował Weidmana? Janek bardzo ładnie znokautował Rockholda. Troche myślenia, Jankowi poprostu ta walka nie wyszła i tyle, dostanie następną i niech walczy.

  45. Zwyciestwo cieszy ale nie ma co zaklinac rzeczywistosci, walka nudna, jak flaki z olejem. Prawie co zasnalem a przeciez przed chwila wstalem 🙂 Czy dostanie TS? watpie

  46. Kondycja – to jest to czego Janek nie mial zelaznej i raczej sie to nie zmieni i to czesto wlasnie kondycja zamazuje umiejetnosci Janka. Umiejetnosci na bardzo wysokim poziomie ktorych nie moze w pelni zaprezentowac ze wzgledu wlasnie na brak wystarczajacej ilosci tlenu. Gdyby mial swiadomosc ze starczy mu paliwa na walke w pelnym dystansie w dobrym tempie skonczylby Souze w pierwszych 2 max 3 rundzie a tak niestety ogladalismy walke ktora nie zachwycala.

  47. Runda 5 – 1:33 do konca rundy/walki Jacare laduje na deskach i dlaczego Janek nie ubija go? Gdyby jeszcze troche sil zostalo ale z drugiej strony to juz 24 minuta walki

  48. To było pierwsze 5 rund Janka, do tego w Brazylii. Mogę się założyć, że chciał to przewalczyć ekonomicznie, żeby starczyło paliwa na 25 minut.

    Styl zrobił tą walkę, Jackare nie pozwolił rozwinąć się Jankowi, a Jano nie dał sobie nic zrobic, zdarzają się takie starcia.

    Na pewno może teraz dostać walkę z JJ, bo sportowo i rankingowo wszystko się zgadza, pytanie czy taka walka zainteresuje amerykańskich kibiców, czy ktoś uwierzy w szanse Janka? Bo UFC musi to jakoś sprzedać.

    Moim zdaniem jeśli to się wydarzy, to tylko w przypadku szczęśliwego zbiegu okoliczności, może ktoś wypadnie, może Jano ich wyczeka(?), a może miał coś obiecane za to, że wziął ten mail event w Brazylii?

  49. Fajnie jak by Jan z Shogunem zawalczyl

    Z shogunem walka to może być na zakończenie kariery jako spełnienie marzeń po ewentualnej porażce że smithem lub Andersonem która by zamknęła ostatecznie temat tittle shota

  50. To było pierwsze 5 rund Janka, do tego w Brazylii. Mogę się założyć, że chciał to przewalczyć ekonomicznie, żeby starczyło paliwa na 25 minut.

    Styl zrobił tą walkę, Jackare nie pozwolił rozwinąć się Jankowi, a Jano nie dał sobie nic zrobic, zdarzają się takie starcia.

    Na pewno może teraz dostać walkę z JJ, bo sportowo i rankingowo wszystko się zgadza, pytanie czy taka walka zainteresuje amerykańskich kibiców, czy ktoś uwierzy w szanse Janka? Bo UFC musi to jakoś sprzedać.

    Moim zdaniem jeśli to się wydarzy, to tylko w przypadku szczęśliwego zbiegu okoliczności, może ktoś wypadnie, może Jano ich wyczeka(?), a może miał coś obiecane za to, że wziął ten mail event w Brazylii?

    a. ludzie oczekiwali więcej po efektowanym zwycięstwie nad Rockholdem

    b. jak napisałeś pierwsze 5 rund Jana w karierze, UFC i przeciwnicy wiedzą teraz czego spodziewać się po Janie, w walce z Santosem też stosunkowo mało się działo

    c. przestańcie słuchać komentatorów czy to polskich czy amerykańskich, bo czasami, po wysłuchaniu jak to Rua się zmęczył, a Craig miał być świeży po pierwszej rundzie…Craig był spompowany po 1 rundzie…potem musiałem słuchać jak to nie jest przez 2 następne rundy, takie coś wpływa na odbiór walki przez widza.

    d. Janek to wygrał bez niczego, split niezrozumiały, efektowanych walk nie można dawać w każdym występie, Jacare miał sprzedać bilety i walczył przed własną publicznością,a Jan na drugiej półkuli

  51. Jano musi wychodzić do walki wkurwiony. Wtedy lepiej Mu idzie (jak z modelem).

    Wczwartej rundzie Aligator dwa razy po ciosie się pośliznął, Janek miał  aładowane karabiny, był z zasięgu a jednak oszczędził Jacare.

    Za dużo szacunku chyba. Wkurwiony już by gwoździe wbijał.

  52. Słaba walka, ale są plusy, Janek nie dał się przewracać i kondycyjnie nie wyglądał źle (chociaż to może bardziej przez tempo walki). Ważne że wygrana.

  53. Na żywo byłem zesrany o Janka i to strasznie, ale teraz na chłodno to nie wiem kurwa o co, bo Jacare chuja robił oprócz dociskania a Jano punktował i miał kontrolę nad pojedynkiem. Może temu wszyscy sraliśmy bo oczekiwaliśmy występu roku po ostatnim pojedynku i stąd sceptyczne nastawianie na forum podczas walki. Zauważyłem z resztą, że jak pojedynek się skończył to tak jak u mnie większość czuła, że decyzja powinna iść na Janka konto. Chciałbym zobaczyć Jana z Reyesem, na prawdę. Potem Corey i Smith. O JBJ juz nie myślę nawet, niech zawalczy ten rewanż z Santosem

  54. Janek w 5 rundowce wypykal Jacare a ludzie narzekają xD mega cieszy zwycięstwo Janka, jak zobaczyłem rano że 30 min wideo to się bałem że będzie obalany i przegra, po pierwszej rundzie jak widziałem jaki Janek zmęczony byłem pewny że przegra, a tu im dalej w las tym Jano lepiej wyglądał :razz:enn: szacunek !

  55. Czy Janek teraz przypadkiem nie wypełnił kontraktu? Ile walk mu zostało na tym kontrakcie?

    Po walce z Gusem podpisał 4 walki, zawalczył je i potem jeżeli podpisał znowu na 4 to teraz chyba koniec. Ewentualnie jak podpisał na 6 to jeszcze dwie waleczki.

  56. Na gorąco bałem się o werdykt teraz na spokojnie oglądam to walka nudna fakt, ale zdecydowane zwycięstwo Jana. 3,4,5 100% dla Janka, a i 2 runde bym ocenił dla naszego. Jacare nic nie zrobił, poza wachaniem krocza Polaka

  57. Czy Janek teraz przypadkiem nie wypełnił kontraktu? Ile walk mu zostało na tym kontrakcie?

    Po walce z Gusem podpisał 4 walki, zawalczył je i potem jeżeli podpisał znowu na 4 to teraz chyba koniec. Ewentualnie jak podpisał na 6 to jeszcze dwie waleczki.

  58. Na gorąco bałem się o werdykt teraz na spokojnie oglądam to walka nudna fakt, ale zdecydowane zwycięstwo Jana. 3,4,5 100% dla Janka, a i 2 runde bym ocenił dla naszego. Jacare nic nie zrobił, poza wachaniem krocza Polaka

    Ja za to 1 dawałem Jankowi na bank

  59. Jacare nic nie zrobił ofensywnie w tej walce, więc tutaj nie ma mowy o żadnym wałku. Janek walczył bardzo zachowawczo, jak wiadomo toczył walkę z własną kondycją.

  60. Raczej spokojnie dostanie kontrakt bo ta walka nie była nudna z jego winy a Jacare + nie ma wielkich wymagań finansowych i coraz większą popularność

  61. Janek wyglądał słabo, Jacare fatalnie

    Jocz fatalne rady, słowa nie potrafi wykrztusić, coś tam się jąka pod nosem, Błachowicz sam sobie rady dawał

    na plus, że wygrał

    walki o pas nie będzie

  62. Gratulacje  Jano, aczkolwiek zastanawia ta biernosc, na szali ts, najwazniejsza walka w zyciu, a Janek stoi pod siatka. Jesli to byla kalkulacja, taktyka, to bardzo ryxykowna. Janek nie wygladal dzis jak ktos kto idzie po pas. Nawet w piatej rundzie , naroznik krzyczy by Jano ruszyl mocniej a tu dreptanie. Co by teraz Jano nie powiedzial, ciezko uwiezyc, ze moze dac ciekawa walke z JJ. Jakby stawka go paralizowala. Oby to bylo kunktatorstwo, a nie deficyty mentalne.

  63. Chcąc nie chcąc walka o pas się oddaliła nie było spektakularnego KO więc i TS musi poczekać.

    Gratulacje Jano

  64. Gratulacje  Jano, aczkolwiek zastanawia ta biernosc, na szali ts, najwazniejsza walka w zyciu, a Janek stoi pod siatka. Jesli to byla kalkulacja, taktyka, to bardzo ryxykowna. Janek nie wygladal dzis jak ktos kto idzie po pas. Nawet w piatej rundzie , naroznik krzyczy by Jano ruszyl mocniej a tu dreptanie. Co by teraz Jano nie powiedzial, ciezko uwiezyc, ze moze dac ciekawa walke z JJ. Jakby stawka go paralizowala. Oby to bylo kunktatorstwo, a nie deficyty mentalne.

    jak Jano nic nie robił to co robił Jacare? Jano zadawał jakieś 5x więcej ciosów w każdej rundzie

  65. Szkoda że narożnik Jana był taki bierny.

    Szkoda też że Jano się tak usztywnil i śpią.

    Jocz rad nie może dawać, bo on zdania nie potrafię skleić i się jąka strasznie

  66. Jaka walka o pas…Tylko w przypadku jakiegoś zbiegu okoliczności, że ktoś wypada przed samą walką i wchodzi na zastępstwo. A i to wątpliwe..

    O tyle dobrze, że ta walka mimo że licha to nic nie psuje, chodź jakoś wiele też nie pomaga. Nazwisko w rekordzie, jakaś seria się buduje i tyle. Pokona jeszcze któregoś z trójki Smith/Corey/ Volkan i może bardzie realnie myśleć o walce o pas.

  67. Janka zestawia o title shota z Andersonem, mark my words.

    Anderson go zmieli zapaśniczo, Janek spod siatki się nie ruszy

  68. Anderson go zmieli zapaśniczo, Janek spod siatki się nie ruszy

    Tak jak Jacare go poskreca, daruj sobie człowieku.

  69. Cieszy fakt że Janek wygrał tą walkę ale to by było na tyle, obraz pojedynku pozostawia wiele do życzenia.

    Słaba dyspozycja Jacare i Janek również słabo wyglądał, przede wszystkim baardzo pasywnie. Tym razem się udało ale kolejna podobnie prowadzona walka może iść na korzyść przeciwnika. Może i Błachowicz walczył w tej walce o tsa ale wydaje mi się że przestał swoją szansę. Musi atakować, zadawać ciosy, przy takiej przewadze zasięgu kłóć prostym, wywierać presję, a nie ciągle się cofać. Janek za dużo pola oddaje przeciwnikowi, który ma wtedy możliwość narzucić swoja grę, a to zawodnik z Cieszyna powinien atakować i realizować swój game plan.

  70. Czy Janek teraz przypadkiem nie wypełnił kontraktu? Ile walk mu zostało na tym kontrakcie?

    Po walce z Gusem podpisał 4 walki, zawalczył je i potem jeżeli podpisał znowu na 4 to teraz chyba koniec. Ewentualnie jak podpisał na 6 to jeszcze dwie waleczki.

    @HubiSSJ3 weź no ogarnij to.

  71. Najlepsze możliwe zestawienie dla Janka to bez wątpienia Smith. Nie rozumiem dlaczego Janek nie robi jakiejś krucjaty twitterowej o walkę z nim. Ranking się zgadza, nie walczyli ze sobą, na papierze wygląda jakby mogli dać naprawdę mocną walkę. Gdyby Jano go skończył, title shot byłby jak w banku.

    Natomiast jeśli zestawią go z Andersonem to z jednej strony może być straszny wpierdol i wypad na koniec kolejki, a z drugiej, w przypadku wygranej, będzie to miało mniejsze znaczenie, mimo iż Anderson jest lepszym zawodnikiem niż Smith

  72. Jankowi lepiej idzie jak ma zły albo obojętny stosunek do rywala jednak za dużo szacunku momentami okazuje nie mówię oczywiście żeby rzucał od razu krzesłami, ale no jest taki.. miły.

    wrocily stare demony…

    obstawiam ze Janek dostanie teraz Walkera

    Walker dostał od Andersona, nie pokonał nikogo ze ścisłej czołówki więc z jakiej paki ma Janka dostawać najpierw niech bierze Shoguna albo innego Glovera bo nie zdziwie się jakby oni jeszcze z nim wygrali. Dla Janka są trzy opcje Smith, Corey albo wygrany Rakic vs Volkan. Liczę że nie dostanie nikogo z MW.

  73. Janek faktycznie nie zaprezentowal sie najlepiej. Zabraklo jakiejs iskry. Rozumiem, ze nastawienie Jacare na obalenia bylo ewidentne i Jano musial sie pilnowac. Nie za bardzo chcial tez sie przepychac z Brazolem po siatka tak jakby oszczedzajac sily. Ale niestety przez to decyzja byla zagrozona. Z drugiej strony powiedzmy sobie szczerze. Jacare w tej walce nie zrobil nic. Trzymal Janka pod siatka i czekal na okazje zeby zaatakowac nogi. Zapomnial nawet o zadawaniu ciosow. Nie mozna takim zawodnikom dawac rund.

  74. jak Jano nic nie robił to co robił Jacare? Jano zadawał jakieś 5x więcej ciosów w każdej rundzie

    Ale to Jan jest potencjalnym pretendentem, Jan był na musiku.

  75. Jocz rad nie może dawać, bo on zdania nie potrafię skleić i się jąka strasznie

    Nie wiedziałem że się kiedyś zgodzę z Tobą

    :conorsalute:

  76. To już była trzecia walka w tym roku, o dużym ciężarze gatunkowym dla Johna. To też nie bez znaczenia, bo najmłodszy już nie jest. Ale wbrew obiegowej opinii myślę, że ten pojedynek przyniósł naprawdę dużo pozytywnych wniosków. Janek musiał tak walczyć, bo gra się tak jak przeciwnik pozwala. Gdyby się podpalił 'otwierając' walkę i niedaj Boże skończył jak z Santosem, byłoby to wg wielu frajerstwo roku, od razu byłaby gadka o niewyciaganiu wniosków. Z drugiej strony nie mógł ani razu wpaść z ciosem poza dystans, bo gdyby został przewrocony to walka skończyłaby się raczej na korzyść Jacare, chociażby ze względu na to jak umeczylby Janka na dole. Poza tym wyglądał naprawdę dobrze na dystansie 5 rund, w porównaniu do tego co było kiedyś, przewalczyl to na skupieniu i to jest dla mnie największy pozytyw. Rzeczywiście, brakło tej iskry gdy była okazja do konczenia, ale z perspektywy klatki mogło wyglądać to zupełnie inaczej. Czuł, że pójście na dziko to nie jest najlepszy pomysł na Jacare, tym bardziej że ani razu nie był podłączony do prądu. Takie walki trzeba umieć wygrać i on to zrobił, chwała. Nie przypominam sobie by ktoś wieszał psy na Jonesie za walkę z Santosem bądź OSP 🙂

  77. Byłem pewny że wydymaja Janka na split  , zwłaszcza na terenie faveli , ale jest ok  , wygrał ten który powinien  , wydaje mi się że Janka przerosła sama ta otoczka  że walka wieczoru że teren wroga, gwizdy  , że walka o pas w razie wygranej  , było widać spine od samego wyjścia , nie ma co tu krytykować Janka  a jeśli krytyka to dla Souzy bo to on nadal taki styl walki , świetna obrona TDD Janka  , brakło tej robótki w 5 rd no może to tak zepsuło wizerunek Janka , może gdyby poszedł za ciosem chociaż    tak czy siak cieszy wygrana

  78. Jano pewno dostanie Coreya (jaki Walker? Miał szansę dostać się do topu, to przegrał przez nokaut).

    Widzę, że dużo ludzi tutaj zawiedzionych, że nie było efektownego ubicia jak z modelem.

    Są wielkie nadzieje i później gorycz.

    Rada jest taka, żeby nie robić przed walką z przeciwników Jana bumów do obijania i wtedy po walce nie będzie rozczarowania.

    Dominik na dwie ostatnie walki ma tak jak Jano- jedna bardzo bliska, druga efektowna wygrana.

    Walki o pas jeszcze nie dostanie,ale na pewno nie cofnął się do tyłu.

  79. Czytając komentarze niektórych mam wrażenie, że woleliby żeby Janek dawał efektowne walki i kończył je na dechach niz żeby wygrywał po nudnych walkach z uznanymi nazwiskami.

  80. Mam nadzieję, że noga tylko obita a nie złamana. Bo jak powiedziała Pani tłumacz w przerwie przed ostatnią rundą „noga is hurt”.

    :razz:utinlaugh:

    Pani tłumacz wygrała tą walkę przez KO. Parsknąłem jak to usłyszałem. :razz:ociesznymirek:

    Co do samej walki – dziś obejrzałem jeszcze raz na spokojnie, bez emocji itp. Jacare wciskał tylko Janka w klatkę przez trzy rundy. Tylko, że przez dwie pierwsze rundy Janek nie robił za wiele w klatce stąd te rundy dla aligatora. Trzecia już lepiej bo wciskania było mniej, a i Błanek dorzucił więcej argumentów w stójce. Czwarta i piąta to wiadomo, że Janka. 49-48 w naszą stronę jak najbardziej słuszne moim zdaniem.

    Trochę zabrakło agresji. W pierwszych rundach pewnie przez to, że bał się obaleń, a może to przez to, że jak mówił nie czuł dystansu? W każdym razie nie wyglądało to za dobrze.

    Porady narożnika, no cóż może się sprawdzają mnie tylko przeraziła cisza między chyba 3 i 4 rundą. Na co zwrócił też uwagę Bisping – swoją drogą świetnie się sprawdza w roli komentatora wg mnie.

  81. Janek bardzo asekuracyjnie, widać bał się parteru Jacare oraz tego że się wypompuje przez 25 min. Mógł być trochę agresywniejszy ale z drugiej strony lepiej mieć W po chujowej walce niz jakby zrobil błąd i by przegral ze starym Aligatorem.

    Walki o pas i tak by nie dostal bo Reyes zaklepany a za miesiąc juz nikt o tej walce nie bedzie pamietał. Mam nadzieję, ze mu dadzą kogoś kto będzie chciał się bić, rewanż z Alexem albo walka z Walkerem bylaby ok.

    Zasłużona wygrana, Jacare w tej walce nie zrobił absolutnie NIC, jego wygrana to by byla jakas obraza sportów walki. Janek przynajmniej miał jakieś zrywy, nawet w tym klinczu większe obrażenia zadawał przyciśnięty do siatki

  82. Janek bardzo asekuracyjnie, widać bał się parteru Jacare oraz tego że się wypompuje przez 25 min. Mógł być trochę agresywniejszy ale z drugiej strony lepiej mieć W po chujowej walce niz jakby zrobil błąd i by przegral ze starym Aligatorem.

    Walki o pas i tak by nie dostal bo Reyes zaklepany a za miesiąc juz nikt o tej walce nie bedzie pamietał. Mam nadzieję, ze mu dadzą kogoś kto będzie chciał się bić, rewanż z Alexem albo walka z Walkerem bylaby ok.

    Zasłużona wygrana, Jacare w tej walce nie zrobił absolutnie NIC, jego wygrana to by byla jakas obraza sportów walki. Janek przynajmniej miał jakieś zrywy, nawet w tym klinczu większe obrażenia zadawał przyciśnięty do siatki

    moim zdaniem Jacare wszystkie rundy przegrał

    gość oprócz dociskania do siatki nic nie zrobił, a Janisz mówił, że trzy pierwsze dla Jacare, co on pieprzył?

  83. moim zdaniem Jacare wszystkie rundy przegrał

    gość oprócz dociskania do siatki nic nie zrobił, a Janisz mówił, że trzy pierwsze dla Jacare, co on pieprzył?

    niby ma to sens, bo oceniamy walkę przy siatce jako podstawę i tam atakującym był Jacare ale wg mnie Janek zadal więcej znaczących uderzeń w klinczu i w stójce też był agresywniejszy.

    Swoją drogą sędzia chujowy, mogl 100 razy ich oddzielic z tego klicznu a zrobil to dopiero w 5rundzie

  84. moim zdaniem Jacare wszystkie rundy przegrał

    gość oprócz dociskania do siatki nic nie zrobił, a Janisz mówił, że trzy pierwsze dla Jacare, co on pieprzył?

    Bisping też tak mówił, moim zdaniem tylko 2ga dla Jacare

  85. niby ma to sens, bo oceniamy walkę przy siatce jako podstawę i tam atakującym był Jacare ale wg mnie Janek zadal więcej znaczących uderzeń w klinczu i w stójce też był agresywniejszy.

    Swoją drogą sędzia chujowy, mogl 100 razy ich oddzielic z tego klicznu a zrobil to dopiero w 5rundzie

    jak dociskanie do siatki może być wyżej punktowane niż te lowkingi czy proste Jana? Jacare na łydce stać nie mógł, w piątej chyba też bomby dostał konkretne, choć nie widziałem dokładnie jak to wyglądało

    a i w samym klinczu to Janek był aktywniejszy

  86. Dla mnie szokiem jest to jak Janek poprawił swoje zapasy po odejściu z klubu, w którym podstawą są… zapasy.

    Jano gratulacje! Kolejna zwycięska walka na koncie!

  87. Uwielbiam Janka, ale aspekt mentalny nadal wymaga szlifów. W walkach z dużą presją nie ma swobody w oktagonie. Jak walczył z Santosem było widać to samo.

  88. Uwielbiam Janka, ale aspekt mentalny nadal wymaga szlifów. W walkach z dużą presją nie ma swobody w oktagonie. Jak walczył z Santosem było widać to samo.

    z takim narożnikiem to on nie ma żadnego wsparcia

  89. Po tak równej i mało przekonywującej walce z zawodnikiem z niższej dywizji wyzwanie Jona Jonesa nie może mieć dobrego skutku. Jakby to była druga taka walka jak z Rockholdem – wtedy miałoby to sens.

  90. Tak na chłodno to może i Janek nie zbliżył się o krok do walki o pas, ale przynajmniej nie oddalił o dwa. Na żywo odczucia były inne (przysypianie na początku i wkurw pod koniec).

  91. Walka z Jonsem niepotrzebna, niech Jan obija legendy I  trzepie kasiorke

    Bones upokorzy by Jana szkoda by bylo na to patrzec

  92. Walka z Jonsem niepotrzebna, niech Jan obija legendy I  trzepie kasiorke

    Bones upokorzy by Jana szkoda by bylo na to patrzec

    To równie dobrze mógł zostać w KSW i obijać legendy i weteranów UFC…

  93. Walka z Jonsem niepotrzebna, niech Jan obija legendy I  trzepie kasiorke

    Bones upokorzy by Jana szkoda by bylo na to patrzec

    Jones tylko kilku zawodników nie upokorzył, więc żadna ujma

    w sumie to każdego zmielił, jak nie w pierwszej walce to w rewanżu, patrz DC czy Gus

  94. Tym którzy twierdzą, że Jan nie ma żadnych szans i argumentów na walkę o pas przypominam, że Lewis dostał title shota po najbardziej krwawej i emocjonującej walce w historii HW (z Ngannou) i z fartem wyciągniętej wygranej z ruskim patyczakiem.

  95. Żałuję że nie poszedł za ciosem i nie jebnął mu po tym naruszeniu.

    Precziez Janek juz sil nie mial wtedy. Wystarczy spojrzec na zgon w narozniku po 3 rundzie. Naroznik sie nie odzywal, bo sie bal, ze Janek sie przewroci jak bedzie musial cos odpowiedziec…

    Teraz pytanie czy ufc da Jankowi walkę o pas po takim przebiegu walki.

    Nie.

    A co do samej walki. Wygrana to wygrana. O kontrowersjach wszyscy zapomna za pare dni, a zielone w rekordzie bedzie pieklo dupe kazdemu kto powie, ze Janek nie jest jednym z nastepnych w kolejce po pas. Dac mu nastepnego Coreya i potem nawet po chujowiznie nikt nie bedzie kwestionowal titleshota.

  96. Po tak równej i mało przekonywującej walce z zawodnikiem z niższej dywizji wyzwanie Jona Jonesa nie może mieć dobrego skutku. Jakby to była druga taka walka jak z Rockholdem – wtedy miałoby to sens.

    A Reyes z walka z Volkanem się przybliżył do pasa?

  97. Swoją drogą sędzia chujowy, mogl 100 razy ich oddzielic z tego klicznu a zrobil to dopiero w 5rundzie

    Najlepsza była ta sędzina z walki Muniz vs. Arroyo, co na 10 sekund przed końcem rundy  postanowiła podnieść zawodników do stójki.

    Wyczucie czasu w chuj. Zanim wstali, to był koniec rundy :razz:jelen:

  98. Janek na pewno nie jest następny w kolejce o pas, nie po takiej walce. Wygrał, fajnie, cieszy wygrana rodaka ale styl prowadzenia pojedynku, sam jej obraz był mocno odpychający… Ciekawie kontrastowało to z komentarzem na bieżąco Bispinga. Anglik już od początku trzeciej rundy zaznaczał, że Janek powinien zacząć ryzykować, rozpuścić ręce, dyktować tempo a tak na dobrą sprawę tego w ogóle nie było. Tak na dobrą sprawę werdykt w drugą stronę wcale nie byłby niczym dziwnym tym bardziej na brazylijskiej ziemi. Szkoda, jest ewidentnie nad czym pracować. Jak dla mnie Janek powinien w swojej następnej walce zawalczyć ze Smith'em albo z Walker'em. Do walki z Jones'em na pewno nie dojdzie i ja osobiście nawet bym teraz jej nie chciał. Bądźmy rozsądni i obiektywni – Janek nie ma (przynajmniej po tym co pokazał w starciu z Jacare) żadnych argumentów by zdetronizować Bones'a. Dalej twierdzę, że walkę z Jones'em w następnej kolejności powinien dostać Thiago Santos ponownie. Takie moje zdanie. A co do Janka to jeszcze przytoczę wypowiedź, która mi gdzieś mignęła na fejsie. Parafrazując – Janek po walce z Jacare jest paradoksalnie dalej od walki o pas niż po wygranej z Rockhold'em. I ja się pod tym stwierdzeniem z bólem serca podpisuję, niestety… 🙁

  99. To równie dobrze mógł zostać w KSW i obijać legendy i weteranów UFC…

    To równie dobrze mógł zostać w KSW i obijać legendy i weteranów UFC…

    Taki shogun czy Jacare, Rockhold it'd. niewiedza Co to kws a gdybym byl Pro fajterm to bym sie szczycil ze walczylem z rua czy innymi kozakami zawsze to plus w zuciorysie

  100. Nie jestem pod wrażeniem występu Jana. Sądzę, że przegra z Coreyem jeśli stoczą rewanż i nie ma szans z Bonesem.

    Pierdolnij się czymś ciężkim. :matt:

    Bo nie złamał szczęki dla aligatora to już jest przekreślany???

    Stylistycznie aligator nie pasował dla Jana i dlatego ta walka wyglądała tak jak wyglądała. Nawet jak przegra z Bonsem to nic sie nie stanie , przynajmniej zrealizuje swoje marzenie i zawalczy o pas UFC.

    I nie wycieraj sobie mordy Janem Mistrzu.:nono:

  101. Nie jestem pod wrażeniem występu Jana. Sądzę, że przegra z Coreyem jeśli stoczą rewanż i nie ma szans z Bonesem.

    Coreya porobi wg mnie, defensywa Jana robi wrażenie, a Corey to szklanka,a z Bonesem marne szanse, chyba że Bones bedzie walczył jak z Thiago

    Pierdolnij się czymś ciężkim. :matt: Bo nie złamał szczęki dla aligatora to już jest przekreślany??? Stylistycznie aligator nie pasował dla Jana i dlatego ta walka wyglądała tak jak wyglądała. Nawet jak przegra z Bonsem to nic sie nie stanie , przynajmniej zrealizuje swoje marzenie i zawalczy o pas UFC. I nie wycieraj sobie mordy Janem Mistrzu.:nono:

      

    Podpisuje się rękoma i nogami!

  102. Jestem mega zaskoczony, że ktoś w ogóle brał zwycięstwo aligatora pod uwagę. Co on niby zrobił przez te 5 rund. Nawet jeśli dociskał do siatki, to był całkowicie nieaktywny, wydaję mi się, że przyparty Janek nawet więcej ciosów/kolan zadawał. Do tego masa lowkicków na łydkę i prostych na korzyść Polaka. Sam osobiście dawałem jedynie może pierwszą rundę brazolowi, split przy ogłaszany werdykcie mnie zaskoczył. Może Janek nie zachwycam ale przypominam, że Jacare był do niedawna uważany za ciągłego pretendenta do pasa MW, który brał co rusz walki z TOPką i potykał się co jakiś czas z młodszymi od siebie kozakami… Pozdro cohones.

  103. Bardzo dobra walka Błanka. W życiu bym nie powiedział, że da radę kondycyjnie przewalczyć 5 rund z takim zamulaczem. Z pewnością jest to większy sukces niż nokaut na zdezolowanym modelu…

  104. jak dociskanie do siatki może być wyżej punktowane niż te lowkingi czy proste Jana? Jacare na łydce stać nie mógł, w piątej chyba też bomby dostał konkretne, choć nie widziałem dokładnie jak to wyglądało

    a i w samym klinczu to Janek był aktywniejszy

    Bo większość walki odbywała się przy siatce.

  105. Jones tylko kilku zawodników nie upokorzył, więc żadna ujma

    w sumie to każdego zmielił, jak nie w pierwszej walce to w rewanżu, patrz DC czy Gus

    kolesia, który lewitował, bo nie miał kolan – ani nie zmielił, ani nie upokorzył:

  106. Jestem mega zaskoczony, że ktoś w ogóle brał zwycięstwo aligatora pod uwagę. Co on niby zrobił przez te 5 rund. Nawet jeśli dociskał do siatki, to był całkowicie nieaktywny, wydaję mi się, że przyparty Janek nawet więcej ciosów/kolan zadawał. Do tego masa lowkicków na łydkę i prostych na korzyść Polaka. Sam osobiście dawałem jedynie może pierwszą rundę brazolowi, split przy ogłaszany werdykcie mnie zaskoczył. Może Janek nie zachwycam ale przypominam, że Jacare był do niedawna uważany za ciągłego pretendenta do pasa MW, który brał co rusz walki z TOPką i potykał się co jakiś czas z młodszymi od siebie kozakami… Pozdro cohones.

    Racja, ale wiadomo jak to jest z sędziami, do tego walcząc u siebie i w walce w której wiele się nie działo.

  107. Kurła, Janek oczywiście mógł bardziej przycisnąć ale walka była na pięć rund.

    Wcale nie spuchł kondycyjnie, rozsądnie rozłożył siły.

    Wypunktował Krokodyla który cały czas zagrażał obaleniem, Brazylijczyk poza wciskaniem w siatkę nie zrobił kompletnie nic.

    Rozsądna wygrana na ważnym etapie kariery.

    Jeżeli miałby dostać walkę z Bonesem po wygranej z Jacare to ją dostanie bezwzględu na styl.

  108. Janek strasznie obsrany od samego początku, walka mega nudna podobne napięcie czułem na Lewis vs Ngannou na ts to absolutnie nie ma szans. A ten ogór Brunson to padł w pierwszej z Jacare i z Jankiem było by to samo więc ryj.

  109. Janek mistrz chodzenia przez 25 minut po octagonie tylko do tyłu. Za oddanie inicjatywy w 100% rywalowi to powinien to przegrać. To nie na tym polega ten sport.

  110. Janek mistrz chodzenia przez 25 minut po octagonie tylko do tyłu. Za oddanie inicjatywy w 100% rywalowi to powinien to przegrać. To nie na tym polega ten sport.

    Za klejenie się bezczynne niby się coś należy, ja rozumiem słaba walka, ale winą za brak fajerwerków leży po obu stronach równo

  111. A jak nie szedł to Jan jedyne co robił to kopał go w łydkę. Wszyscy marzą żeby oglądać jak dwa typy kopią sie po łydkach przez 25 minut. Nieporozumienie

  112. Janek mistrz chodzenia przez 25 minut po octagonie tylko do tyłu. Za oddanie inicjatywy w 100% rywalowi to powinien to przegrać. To nie na tym polega ten sport.

    To kurwa pokaż na czym polega ten sport

    Albo SPIERDALAJ kurwiu:latajacaslomkaptysiowa:

  113. Jacare wzioł na siebie ciężar całego widowiska. Kleił sie ale po ciosach. Szedł do przodu , próbował. Jak Janek trafi do do tej gry UFC , to powinna jego postać miec zablokowany klawisz chodzenia do przodu. To że Polak to nie znaczy że trzeba tu ściemniać. Wystarczy że jego trener nie potrafi mu niczego powiedzieć. Niech sobie przeczyta i tyle. Polisch power. Pff

  114. Jacare wzioł na siebie ciężar całego widowiska. Kleił sie ale po ciosach. Szedł do przodu , próbował. Jak Janek trafi do do tej gry UFC , to powinna jego postać miec zablokowany klawisz chodzenia do przodu. To że Polak to nie znaczy że trzeba tu ściemniać. Wystarczy że jego trener nie potrafi mu niczego powiedzieć. Niech sobie przeczyta i tyle. Polisch power. Pff

    Walka nie była porywająca, ale, że Janek zabijał widowisko to jakiś żart. Wprawnie zauważyłeś że Jacare rzucał chaotyczne ciosy i kleił się, a w tym klinczu nie działo się absolutnie nic pod względem widowiska. Gdyby to nie była walka Janka to wyłączyłbym i poszedł spać. Można gdybać, że jeśli Janek byłby mocniejszy to powinien go zabić w pierwszej rundzie, ale mówienie że Janek zabił widowisko broniąc obaleń/cofając się, a Jacare to kurwa magik/artysta jest nieporozumieniem.

    Ja się rozpisałem a to troll 😀

  115. Pierdolnij się czymś ciężkim. :matt:

    Bo nie złamał szczęki dla aligatora to już jest przekreślany???

    Stylistycznie aligator nie pasował dla Jana i dlatego ta walka wyglądała tak jak wyglądała. Nawet jak przegra z Bonsem to nic sie nie stanie , przynajmniej zrealizuje swoje marzenie i zawalczy o pas UFC.

    I nie wycieraj sobie mordy Janem Mistrzu.:nono:

    Gdzie napisałem, że jest przekreślany? Skoro Jacare trzymał przez długi czas Jana na siatce i ograniczył przez to jego aktywność stójkową (Jan skupił się na obronie obaleń), to co zrobi Corey lub Jones? Obaj są lepszymi i silniejszymi fizycznie zapaśnikami od Jacare, a Jan cofał się na siatkę.

    Nie skreślam go z Andersonem, gdyż ma dobrą defensywę zapaśniczą, a Corey to trochę szklanka, ale po pierwsze poprawił stójkę, po drugie będzie go męczyć i rozpisałem to na górze.

    Z Bonesem może odnotowywać sukcesy bokserskie, ale Jones go utrzyma na dystans i będzie gwałcił w klinczu. Dałbym 80/20 Jones.

  116. Ale z niektórych to są parówy, ja tam się cieszę jak mały dzieciok, bikoz wygrana to wygrana. 😆 No i serio, to był jednak Jacare, a nie jakiś łog00r. Nie zawsze da się wygrywać przed czasem i tak spektakularnie jak kiedyś, więc doceńta Pany, bo takiego polskiego zawodnika jak Janek może już nigdy nie być w UFC.

  117. Gdzie napisałem, że jest przekreślany? Skoro Jacare trzymał przez długi czas Jana na siatce i ograniczył przez to jego aktywność stójkową (Jan skupił się na obronie obaleń), to co zrobi Corey lub Jones? Obaj są lepszymi i silniejszymi fizycznie zapaśnikami od Jacare, a Jan cofał się na siatkę.

    Nie skreślam go z Andersonem, gdyż ma dobrą defensywę zapaśniczą, a Corey to trochę szklanka, ale po pierwsze poprawił stójkę, po drugie będzie go męczyć i rozpisałem to na górze.

    Z Bonesem może odnotowywać sukcesy bokserskie, ale Jones go utrzyma na dystans i będzie gwałcił w klinczu. Dałbym 80/20 Jones.

    Spod Coreya łatwiej wstać i łatwiej go ustrzelić

  118. Ale z niektórych to są parówy, ja tam się cieszę jak mały dzieciok, bikoz wygrana to wygrana. 😆 No i serio, to był jednak Jacare, a nie jakiś łog00r. Nie zawsze da się wygrywać przed czasem i tak spektakularnie jak kiedyś, więc doceńta Pany, bo takiego polskiego zawodnika jak Janek może już nigdy nie być w UFC.

    :redford:

  119. Jacare wzioł na siebie ciężar całego widowiska. Kleił sie ale po ciosach. Szedł do przodu , próbował. Jak Janek trafi do do tej gry UFC , to powinna jego postać miec zablokowany klawisz chodzenia do przodu. To że Polak to nie znaczy że trzeba tu ściemniać. Wystarczy że jego trener nie potrafi mu niczego powiedzieć. Niech sobie przeczyta i tyle. Polisch power. Pff

    Ja pierdole co to tutaj wlazło…:triggered::waldeklaugh:

  120. Walka słaba, ale jak dla mnie i tak brawa dla Janka. 2 rundy dla Jacare to jakaś aberracja, przecież on w tej walce zajmował się wyłącznie nieefektywnym wciskaniem w siatkę. Spokojnie mozna bylo wypunktowac 5:0 albo 4:1 i Jacare nie miałby prawa miec pretensji.

    Janek zawsze był chimeryczny i bardzo dobre walki przeplatał z fatalnymi. Teraz jednak mimo słabszej postawy nie opadł z sił w drugiej rundzie, nie leżał jak placek pod rywalem i zasłużenie WYGRAŁ. To duży postęp.

    Mam nadzieję, że w następnej walce dostanie nie Coreya, a Smitha albo wygranego z walki Rakic/Wulkan. Jeśli wtedy ładnie wygra,będzie miał prawo domagać się walki o pas i pewnie ją dostanie. UFC może nie chcieć zestawić Andersona z Jankiem, bo to odgrzewany kotlet i duże ryzyko fatalnego widowiska. Poza tym jeśli Corey wygra, to mu będą musieli dać walkę o pas, a tego Dana nie chce. Lepiej dać Coreyowi i Janowi innych rywali i mieć zarówno wybór, jak i lepsze warunki do negocjacji.

    Mnie też się ta walka w chuj nie podobała, ale nie marudzę. Cieszmy sie, że mamy zawodnika, który potrafi wygrać z legendą na jej terenie. O reszcie naszych w UFC (poza paniami) nie mozna tego powiedzieć.

  121. mi to już normalnie słów brakuje  Jacre miał 20?! syg. strike`ów przez 5 rund vs 71, to chyba Ngannou i Lewis wyprowadzili więcej w 3 rundach w ich "epickej battali", i co niektórzy piszą, że to Janek jest ten zły, nudny wtf?! 38-8 w dekiel żeby nie było że Janek sobie low kickami nabił, w klinczu obaj się kolanami obijali, Jacre nawet jednego td nie zrobił przez 25 min!!! w stójce też się nie popisał, Janek był zwyczajnie lepszy/aktywniejszy w stójce jab`y nieźle wchodziły i  robiły wizualną przewagę jak dla mnie. Nie wiem jak można dać typowi 3-2 w rundach który idzie w obalenia i nawet jednego nie zrobił?! Jacre jak Ben Askren wyglądał przytulaniec do siatki i tyle czy naprawdę chcemy oglądać takie MMA?

  122. mi to już normalnie słów brakuje  Jacre miał 20?! syg. strike`ów przez 5 rund vs 71, to chyba Ngannou i Lewis wyprowadzili więcej w 3 rundach w ich "epickej battali", i co niektórzy piszą, że to Janek jest ten zły, nudny wtf?! 38-8 w dekiel żeby nie było że Janek sobie low kickami nabił, w klinczu obaj się kolanami obijali, Jacre nawet jednego td nie zrobił przez 25 min!!! w stójce też się nie popisał, Janek był zwyczajnie lepszy/aktywniejszy w stójce jab`y nieźle wchodziły i  robiły wizualną przewagę jak dla mnie. Nie wiem jak można dać typowi 3-2 w rundach który idzie w obalenia i nawet jednego nie zrobił?! Jacre jak Ben Askren wyglądał przytulaniec do siatki i tyle czy naprawdę chcemy oglądać takie MMA?

    No dokladnie , Janek wygral ta walke taktycznie i na tyle na ile mogl . Nikt by nie chcial by Jacare go sprowadzil, janek tego pilnowal, myslal o tym . Naprawde nie ma o czym gadac , trzeba tylko Jankowi gratulowac 🙂

  123. W rekordzie jest W, Janek zarobił ekstra kasę za wygraną, win streak wynosi 2 i byle do przodu po spełnienie marzenia :applause: Nawet JBJ dawał gorsze walki i męczył się 5 rund z OSP i Smithem. Nie widzę powodu na skreślanie Janka z Bonesem z którym Smith wytrzymał 5 rund, przecież tu nieraz dochodziło do niespodzianki – lucky punch, rozcięcie, nielegalne uderzenia :jjsmile:, kontuzje. Trzymam kciuki za Janka aby się doczłapał do walki o pas no i oczywiście go zdobył.

  124. Nie oszukujmy się w końcu i Janka wiek dopadnie, zostało mu może jeszcze z 5 walk na najwyższym poziomie, a potem już zapewne bedzie znaczacy spadek formy, nawet taki fenomen jak Romero nie daje rady z młodymi kotami, a szkoda żeby Janek odszedl z 3 przegranymi pod rząd czy coś.. Teraz albo nigdy i za 2-3 lata ewentualnie odcinanie kuponików w KSW

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.