Z lutowej wycieczki pod Ural piórkowy Damian Stasiak (MMA 3-1, #7 w Rankingu PL) niestety wrócił z pierwszą porażką w rekordzie. Mimo to należy nadmienić, że reprezentant United Gym świetnie zaprezentował się w zakończonym decyzją, bardzo trudnym pojedynku z Magomedem Magomedovem (MMA 6-2) na M-1 Challenge 37 w Orenburgu.
Cieszymy się niezmiernie, ponieważ posiadacz czarnego pasa karate i brązowego BJJ na tyle spodobał się rosyjskiej publiczności, że otrzymał angaż na kolejne wydarzenie tamtego podwórka MMA, o czym wczoraj poinformował nas Łukasz Bosacki ze Slugfest Management. Druga walka Stasiaka na wschodzie będzie mieć miejsce tym razem na gali Overtime 2, która odbędzie się już 27 kwietnia w Moskwie. Przeciwnikiem Polaka będzie reprezentant stolicy Federacji Rosyjskiej – dość przeciętny Dmitriy Silnyagin (MMA 1-1), choć jak zwykle w przypadku frontu wschodniego nie należy ufać rekordom.
Na imprezie współorganizowanej przez tamtejszy klub R.O.D. wystąpią m.in. błyskawiczny pogromca Sobczyka, utalentowany dwudziestolatek – Sergey Khandozhko (MMA 9-0-1), doświadczeni Czesi: Jaroslav Poborsky (MMA 20-30) i Tomas Kuzela (MMA 20-18), Francuz Seydina Seck (MMA 14-9) i weteran bułgarskiej sceny mieszanych sztuk walki Georgiy Stoyanov (MMA 13-2).

























No z tym to sobie jednak Damian sądzę że poradzi 🙂