Overeem

Cenne zwycięstwa na UFC on FOX 13 zaliczyli Alistar Overeem i Rafael dos Anjos.

Rafael dos Anjos dosłownie zmiażdżył Nate’a Diaza w drugiej walce wieczoru dzisiejszego UFC. Niepokorny Diaz był bezradny jak dziecko przeciwko świetnie przygotowanemu i lepszemu pod każdym względem dos Anjosowi. Brazylijczyk bawił się z nim przez trzy rundy, ani przez moment nie będąc zagrożonym – ba! Momentami wręcz ośmieszając Amerykanina.

Swój marsz po zwycięstwo Rafael rozpoczął od niskich kopnięć, które już po kilkudziesięciu sekundach praktycznie uniemożliwiły Diazowi sprawne poruszanie się. Tę taktykę dos Andjos stosował do końca walki, przez co nogi Diaza „skakały” za kolejnymi „pociągnięciami” Brazylijczyka niczym u marionetki. Jednak nie tylko w stójce brylował Rafael. Potrafił bowiem Nate’a zdominować i zapaśniczo, i grapplersko. Obraz pojedynku dopełniają celne łokcie i ciosy bite tak w parterze, jak i w stójce. Po upływie regulaminowego czasu walki nie było najmniejszych wątpliwości, iż dos Anjos wygra bitwę bardzo wysoko – tak też się stało.

W innej ważnej walce dzisiejszego UFC Alistair Overeem nie potrzebował wiele czasu, aby rozprawić się ze Stefanem Struve. Były mistrz K-1 po badawczych pierwszych sekundach zaatakował sprowadzeniem, przeniósł walkę na ziemię – a tam pracował z góry. Kiedy walczący znaleźli się w okolicach siatki „Reem” podniósł pozycję i zaatakował mocnymi ciosami bitymi z góry. Już pierwszy z nich odłączył Stefana – kolejne dopełniły całości.

1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.