Alexander Gustafsson

Powroty ze sportowej emerytury nie są niczym nowym, ani zaskakującym w świecie sportów walki. Niektórzy zawodnicy potrzebują więcej czasu na wznowienie kariery, inni nieco mniej. Rzadko bywa jednak tak, że dany fighter definitywnie kończy karierę, szczególnie, gdy decyzja o odejściu ze sportu nie jest podyktowana poważnymi kontuzjami.

Alexander Gustafsson, który po swoim ostatnim przegranym boju postanowił odwiesić rękawice na kołek, przyznał w rozmowie dla serwisu mmanytt.com, że był to impuls spowodowany porażką.

Moja ostatnia walka z Anthonym Smithem nie poszła zgodnie z planem. Czułem ogromną frustrację. To była bolesna przegrana. Czułem, że to już koniec, więc zostawiłem rękawice w klatce.

Szwed dodał jednak również, że nadal trudno pogodzić mu się z zakończeniem kariery.

Nadal czuję mrowienie w pięściach. Ten dreszczyk jest czymś zupełnie nowym. Minął miesiąca, a ja nadal jestem daleki od tego, aby w głowie poczuć się emerytowanym zawodnikiem. Podjąłem decyzję, ale zaadaptowanie się do nowej sytuacji wymaga czasu.

18 KOMENTARZE

  1. Jak Gus ma być obijany przez Walkerów i inne nowe gwiazdeczki UFC, to błagam nie, szkoda chłopa dobry fighter, porządny gościu. :conorsalute: Ale jego kolejna walka z Jonesem nie ma sensu, powinien ewentualnie utłuc Smitha, ale jak u siebie w Sztokholmie nie dał rady, to już chyba powinienen odpuścić.

  2. Jak przeczytałem tytuł to w pierwszej chwili pomyślałem ,że go choroba łapie ,bo jakieś mrowienie w pięściach ,a tu go po prostu łapy swędzą i chce wejść do klatki.

    W sumie taka walka rewanżowa z Jankiem, zawsze to kolejne dobre nazwisko w rekordzie,bo wierzę oczywiście, że Gus byłby spokojnie do porobienia

  3. Nadal czuję mrowienie w pięściach.

    Czuje mrowienie w pięściach, a powinien czuć fantomowy ból jąder po tym, jak go wykastrowano przed walką z Jonesem. Zarówno z nim, jak i ze Smithem wyglądał jak uległy kociak czekający na jak mniej bolesną egzekucję.

    Wkurwił mnie tym straszliwie i niech spierdala :kis:

  4. Jak przeczytałem tytuł to w pierwszej chwili pomyślałem ,że go choroba łapie ,bo jakieś mrowienie w pięściach ,a tu go po prostu łapy swędzą i chce wejść do klatki.

    W sumie taka walka rewanżowa z Jankiem, zawsze to kolejne dobre nazwisko w rekordzie,bo wierzę oczywiście, że Gus byłby spokojnie do porobienia

    Ale z jakiej racji Gustaffson ma teraz walczyć z Błachowiczem? Koleś nie walczył grubo ponad rok po czym wrócił po dwa wpierdole. Przecież Janek powiedział, że teraz już tylko wielkie walki….

  5. Ale z jakiej racji Gustaffson ma teraz walczyć z Błachowiczem? Koleś nie walczył grubo ponad rok po czym wrócił po dwa wpierdole. Przecież Janek powiedział, że teraz już tylko wielkie walki….

    Ktoś wyżej skrobnął Jan/Gus 2 i odnośnie tego w sumie napisałem.

    No Jankowi należą się wielkie walki i oczywiście w związku z tym większa kasa.

  6. Ktoś wyżej skrobnął Jan/Gus 2 i odnośnie tego w sumie napisałem.

    No Jankowi należą się wielkie walki i oczywiście w związku z tym większa kasa.

    Na chwilę obecną to mogą mu zorganizować rewanż z Kułakiem.

  7. Na palcach jednej ręki można policzyć ilu zawodników godnie poszło na emeryturę, a nie zrobiło z gęby dupy. Mam nadzieję, że Alex nie dołączy do tych drugich.

  8. Obawiam się, że to mrowienie w piesciac, może po starciach z młodymi wilkami jak Walker, Oleksiejczuk czy Rakic, przerodzić się w znacznie mniej komfortowe odczucie.

  9. :gdzie:, a nie w pięściach.

    Wróci z tej emerytury i po co? Ognia już nie było w ostatnich walkach, a młodszy się nie robi.

  10. ja pierdole w rowie go mrowie, już mieliśmy go z czapy a tu znowu jęczy płaczek w kolko golony… gimme a break bro! <baju style>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.