Calderwood.vs.Moroz.Weigh

 

(Fot. Piotr Pędziszewski) Pochodząca z Ukrainy, niepokonana Maryna Moroz (MMA 6-0, UFC 1-0) w długim, ale ciekawym wywiadzie dla naszych kolegów po fachu z portalu ValeTudo.ru, opowiedziała o pojedynku z numerem siódmym dywizji słomkowej UFC – Szkotką Joanne Calderwood (MMA 9-1, UFC 1-1, 7. w Rankingu MMARocks.pl) podczas gali UFC Fight Night 64 w Krakowie. Ukraińska „Żelazna Dama” zdradziła również swoje ambitne plany na najbliższy rok – perspektywę mistrzowskiego starcia z posiadaczką pasa UFC w wadze słomkowej, Polką Joanną Jędrzejczyk (MMA 9-0, UFC 3-0, 1. w Rankingu MMARocks.pl) i jak zapatruje się na możliwość ewentualnego pojedynku z Rosjanką o mołdawskich korzeniach Alexandrą Albu (MMA 2-0). Tłumaczenie wywiadu po przejściu.

– Witaj Marina! Gratulujemy ci wspaniałego debiutu w oktagonie. Jak się czujesz po zwycięstwie nad Joanne Calderwood?

– Dzień dobry! Dziękuję bardzo za gratulacje! Doznałam tyle emocji po wygranej, że niemożliwe jest wyrazić to wszystko słowami. W przypływie radości wskoczyłam na klatkę i rzuciłam wyzwanie mistrzyni Joannie Jędrzejczyk, a potem na cały świat złożyłam życzenia urodzinowe mojej mamie! To było wspaniałe!

Teraz jestem bardzo szczęśliwa, że wygrałam. Ja i cały mój zespół bardzo tego pragnęliśmy. Wierzę w swoje siły i chcę bić się o pas!

– Opowiedz, gdzie, z kim i jak przygotowywałaś się do walki z Joanne?

– Przygotowywałam się w bokserskim klubie Floyd w moim rodzinnym Dniepropietrowsku. Trenowałam również z personalnymi trenerami od zapasów, a moim głównym trenerem jest mój mąż. Moje treningi były różnorodne. Trenowałam na powietrzu, w sali gimnastycznej i chodziłam na matę. Na kilka tygodni przed walką pojechałam na obóz do Akademii Fight Nights. Ze mną pracowali tacy trenerzy, jak Yusup Saadulaev, Andrey Ivichuk oraz pomagali mi muszy Ali Bagautinov, Rasul Mirzaev i inni.

– Czy bałaś się przed wejściem do oktagonu? O czym myślałaś na kilka minut przed pojedynkiem?

– Absolutnie nie bałam się. Wierzyłam w siebie i byłam nastawiona tylko na zwycięstwo. Podtrzymywali mnie na duchu moja drużyna i mąż. Przed walką nie myślałam o niczym, byłam skoncentrowana na pojedynku i przeciwniczce.

– Jaki miałaś plan na walkę. Wszystko poszło tak, jak obmyślałaś?

– Wszystko poszło zgodnie z planem. Mówiłam, że zaskoczę swoją rywalkę. Pracowaliśmy przy siatce, pracowaliśmy nad boksem i parterem. Tak, jak zamierzałam – zaskoczyłam Calderwood swoim boksem i potem wyciągnęłam dźwignię. Zrealizowałam wszystkie założenia trenera.

– Czy ta balacha była stałym elementem przygotowań?

– Kiedy wciągnęłam Calderwood w parter i doszłam do dźwigni – wszystko poszło zgodnie z naszym planem. Ile razy ta balacha była ćwiczona! Ja ją cały czas powtarzałam, starając się przykładać wagę do tego, aby była błyskawiczna i ciasna.

– Wciągnęłaś rywalkę do parteru, przy czym znajdowałaś się z pleców – to był ryzykowny manewr. Czy byłaś w stu procentach pewna, że dasz radę wyciągnąć balachę?

– Tą techniką wygrałam już pięć razy. Mam doświadczenie, czułam, że wszystko idzie według planu i wszystko robię prawidłowo.

– Po walce rzuciłaś wyzwanie mistrzyni dywizji Joannie Jędrzejczyk. Niektórzy kibice uważają takie wyzwanie po jednym zwycięstwie za trochę przedwczesne. Co o tym sądzisz?

– Rozumiem, że występowałam w Polsce i mistrzyni też jest z Polski. Dlatego też i reakcja publiczności była taka, a nie inna. Wiem, że moja walka, jak również wyzwanie rzucone Joannie Jędrzejczyk spodobały się Dana White’owi. Chcę bić się tylko z mistrzynią, reszta mnie nie interesuje!

– Z kim chciałabyś spotkać się teraz?

– Mam jeden cel – zdobyć pas. Interesuje mnie walka z Jędrzejczyk!

– A jeżeli nie Jędrzejczyk?

– Wtedy z przeciwniczką, która jest ode mnie wyżej w rankingu. UFC zaproponowało mi wariant odbyć jeszcze jedną walkę przed starciem mistrzowskim. Zgodziłam się. Najważniejsze to iść do celu – zdobyć pas!

– Zawsze podkreślasz szacunek do rywalek czy dla kariery medialnej jesteś gotowa na trashtalk w duchu Conora McGregora?

– Zawsze z szacunkiem odnoszę się do rywalek. Na przykład przed walką z Calderwood, my robiłyśmy wspólne zdjęcia. Na ważeniu, po wymianie spojrzeń, trzymałam jej rękę. Potem wszyscy powiedzieli, że trochę to wymusiłam (śmiech). Jeżeli będzie trzeba coś zrobić na wzór McGregora, ja najpierw skonsultuję to z moim narożnikiem i potem zobaczymy.

– To już twoja piąta wygrana w karierze przez balachę. Niektórzy zaczęli cię przyrównywać do Rondy Rousey. Jak sądzisz, macie coś wspólnego?

– Uwielbiam Rousey, jako zawodniczkę. Uwielbiam jej techniki parterowe i rzuty. Całkiem dobrze radzę sobie w tym aspekcie i również zostanę mistrzynią UFC.

– A co myślisz o debiucie Alexandry Albu i jej możliwościach?

– Jak człowiek jest sympatyczna, ale jako o zawodniczce konkretniej nie potrafię nic więcej powiedzieć. Co do możliwości – pokaże jej kolejna walka, na pewno ma jakieś perspektywy w UFC.

–  Czy jesteś gotowa na starcie z Albu, oczywiście jeżeli wyniknie taka ewentualność?

– Jeżeli zdobędzie pas, mogę z nią walczyć. Ale ona nie posiada pasa. Nie interesuje mnie, poza tym jest niżej ode mnie w rankingach.

– Wielu fanów uważa cię za atrakcyjną dziewczynę. Czy z takiego kobiecego punktu widzenia nie obawiasz się o swój wygląd w kontekście pojedynkowania się w MMA?

– Dziękuję za komplement. Wiesz, nigdy nie myślałam nad tą kwestią.

– Czy masz chłopaka lub męża? Co twoja rodzina na twoje zainteresowanie MMA?

– Najbliższą mi osobą jest mój mąż, z którym poznaliśmy się, jak by to banalnie powiedzieć, na sali. Dlatego, kiedy pojawiła się możliwość rozpoczęcia profesjonalnej kariery miałam wsparcie w jego osobie. Mąż mnie wspierał duchowo, moralnie. Zwłaszcza kiedy stawiałam pierwsze kroki w MMA, to było bardzo trudne.

– Widzieliśmy twoje zdjęcie z Mirko Cro Copem. Czy po gali rozmawiałaś z chorwacką legendą?

– Tak, zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie po walce. Mirko i jego ekipa pogratulowała mi zwycięstwa. Bardzo podobała się im moja walka. Nie udało nam się porozmawiać, po prostu życzyliśmy sobie powodzenia w naszych pojedynkach.

– Czy rozważasz przygotowania w zachodnich klubach typu AKA, ATT, Black House?

– Na razie nie, ale byłoby miło. Byłaby to świetna okazja dla mnie na zdobycie nowych doświadczeń i rozszerzenie wachlarzu.

– Calderwood przed pojedynkiem z tobą zajmowała szóste miejsce w rankingu słomkowym UFC. Uważasz, że weszłaś do pierwszej dziesiątki i na którym miejscu się widzisz?

– Po walce z Calderwood wskoczyłam na dziewiąte miejsce w rankingu UFC. Wygrałam z numerem szóstym i szczerze mówiąc, oczekiwałam, że znajdę się nieco wyżej. Ja widzę siebie jako mistrzynię UFC. Mam nadzieję, że stanie się to jeszcze w tym roku.

– Kiedy chciałabyś wrócić do oktagonu?

– Teraz muszę odpocząć po występie. Miałam bardzo ciężki cykl przygotowawczy. Na tę chwilę chciałabym po prostu wyspać się, wrócić do domu, złożyć życzenia urodzinowe mojej mamie, zobaczyć bliskich. Myślę, że w ciągu miesiąca – może dwóch będę gotowa, aby zawalczyć. Ale zaczekamy, jak dobrą ofertę następnej walki złoży mi UFC.

– Dziękujemy Marina. Zdrowia i kolejnych zwycięstw!

– Dziękuję. Do zobaczenia!

73 KOMENTARZE

  1. Te teksty, że musi skonslultować swoje zachowanie w ew. zachowywaniu się jak Conor, "Dana był zachwycony", rochę bije sztucznością, nie jak u Asi i jej akcjami prowokacyjnymi, naturalnością.

    No ale zobaczymy, ja tam się cieszę, że jest kolejna medialna postać która zdobywa kibiców – lepsza reklama dla dywizji.

    I zobaczymy też, czy  ta balacha to jedyna rzecz jaką chce zaskakiwać swoje rywalki Moroz. Po trzydziestej próbie balachy Asia z pewnością się jej nie spodziewa w trakcie walki 🙂

  2. Aśka ma dużo lepszą stójkę od JoJo, a o obronie przed obaleniami nie wspominając, nie ten poziom jeszcze, choć Maryna jest interesującą zawodniczką :). Jak to powiedziała mama jednego człowieka sodówka uderzyła do głowy 😀

  3. Proponuje zrobic jej elminator z Klaudią 😀

    Z pewnością zaskoczy ją balachą, albo całkowicie zmasakruje w parterze ;p

  4. Ktoś mało ogarnięty przeprowadzał ten wywiad – Maryna ze trzy razy mówi na początku, że jej pomagał mąż i tak dalej, a potem pytanie "masz chłopaka albo męża?"

    A co do Maryny, to zobaczyłbym ją z Gadelhą 🙂

  5. Moroz vs Namajunas. Tutaj myślę że nastąpiła by szybka weryfikacja umiejętności Marynki. Laska sie cieszy że wygrała z zawodniczką TOP 10 jednak chyba zapomniała że Calderwood kompletnie przeszła obok tej walki ze względu na jej problemy osobiste, jakby doszło do rewanżu dobrze przygotowana mentalnie Calderwood wygrywa i to zdecydowanie moim zdaniem. Ale to tylko moje przypuszczenia. Na pewno będę śledził jej poczynania w 115lbs.

  6. Moroz vs Namajunas. Tutaj myślę że nastąpiła by szybka weryfikacja umiejętności Marynki. Laska sie cieszy że wygrała z zawodniczką TOP 10 jednak chyba zapomniała że Calderwood kompletnie przeszła obok tej walki ze względu na jej problemy osobiste, jakby doszło do rewanżu dobrze przygotowana mentalnie Calderwood wygrywa i to zdecydowanie moim zdaniem. Ale to tylko moje przypuszczenia. Na pewno będę śledził jej poczynania w 115lbs.

    Wy wszyscy ciągle popełniacie te same błędy, jesteście jacyś zaślepieni…. Błachowicz z czarnym przegrał bo przeszedł obok walki …. Jojo przegrała bo przeszła obok walki ….. hahhahaha   Prawda jest taka, że JoJo została wciągnięta nosem i wysrana dupą przez młodą Moroz, walka o pas moim zdaniem powinna być już na teraz, jeżeli nie to dawać jej eliminatora z tą Namajunas, albo Esperazą i zobaczycie że polegną równie szybko albo przez balachę albo KO 🙂

    Fascynujące jest to, że przed tą walką, każdy widzał JoJo jako pretendentkę, a Moroz która ją nagle wciągnęła nosem jest nie warta miana pretendenta? ahahah

  7. Fascynujące jest to, że przed tą walką, każdy widzał JoJo jako pretendentkę, a Moroz która ją nagle wciągnęła nosem jest nie warta miana pretendenta? ahahah

    Ja nadal uważam że JoJo jest lepsza niż Moroz.

  8. Rozumiem, że występowałam w Polsce i mistrzyni też jest z Polski. Dlatego też i reakcja publiczności była taka, a nie inna.

    nawet ona to rozumie, szkoda, ze niektorzy z forum tego nie potrafia przyjac do wiadomosci

  9. Wy wszyscy ciągle popełniacie te same błędy, jesteście jacyś zaślepieni…. Błachowicz z czarnym przegrał bo przeszedł obok walki …. Jojo przegrała bo przeszła obok walki ….. hahhahaha   Prawda jest taka, że JoJo została wciągnięta nosem i wysrana dupą przez młodą Moroz, walka o pas moim zdaniem powinna być już na teraz, jeżeli nie to dawać jej eliminatora z tą Namajunas, albo Esperazą i zobaczycie że polegną równie szybko albo przez balachę albo KO 🙂

    Fascynujące jest to, że przed tą walką, każdy widzał JoJo jako pretendentkę, a Moroz która ją nagle wciągnęła nosem jest nie warta miana pretendenta? ahahah

    Masz kompleksy , że poprawiasz ładunek swojej wypowiedzi wstawkami które mają sugerówać Twój wzwód i satysfakcje jak "hahahahha" w co drugim zdaniu?

    I tak, nie jest warty żaden zawodnik miana pretendenta po pierwszej walce. Ha Ha Ha.

  10. Masz kompleksy , że poprawiasz ładunek swojej wypowiedzi wstawkami które mają sugerówać Twój wzwód i satysfakcje jak "hahahahha" w co drugim zdaniu?

    I tak, nie jest warty żaden zawodnik miana pretendenta po pierwszej walce. Ha Ha Ha.

    Raczej śmieie się ze znawców których jedyne co łączy z MMA to telewizor 🙁

    Ja nadal uważam że JoJo jest lepsza niż Moroz.

    Tak samo jak Janek jest lepszy od Manuwy? 🙁

  11. Matyna po efektownej wygranej mówi że jej celem jest walka o pas-BEZCZELNOŚĆ

    Aśka nie mając jednej obrony pasa mówi jej celem będzie kiedyś pokonanie Rondy-PRZEBOJOWOŚĆ

  12. Matyna po efektownej wygranej mówi że jej celem jest walka o pas-BEZCZELNOŚĆ

    Aśka nie mając jednej obrony pasa mówi jej celem będzie kiedyś pokonanie Rondy-PRZEBOJOWOŚĆ

    Nie widze, zeby ktos w tym temacie napisal pierwsze, czy drugie zdanie tej wypowiedzi, takze z laski swojej nie wkladaj w usta uzytkownikom slow, ktorych nie napisali.

  13. Matyna po efektownej wygranej mówi że jej celem jest walka o pas-BEZCZELNOŚĆ

    Aśka nie mając jednej obrony pasa mówi jej celem będzie kiedyś pokonanie Rondy-PRZEBOJOWOŚĆ

    zacytuj to z ta Ronda. Ja pamietam tylko ze mowila iz moze za 6 lat jak bedzie na szczycie. Wiec porownanie by bylo dobre gdyby moroz powiedziala ze moze w przyszlosci zawalczy z Asia

  14. Nie, tak jak JoJo jest lepsza od Moroz.

    Szkoda, że nie będziesz potrafił tego uargumentować w żaden sposób, to Moroz jest niepokonana 🙂

    Matyna po efektownej wygranej mówi że jej celem jest walka o pas-BEZCZELNOŚĆ

    Aśka nie mając jednej obrony pasa mówi jej celem będzie kiedyś pokonanie Rondy-PRZEBOJOWOŚĆ

    W końcu się z kimś zgadazam, piątka! Przecież nie można jechać po wszystkich zawodniczkach i próbować wywższać JJ, będąc tak nieobiektywnym jak dziennikarze TVN …. No, ale to typowe dla naszego narodu 🙂

  15. Szkoda, że nie będziesz potrafił tego uargumentować w żaden sposób, to Moroz jest niepokonana 🙂

    W końcu się z kimś zgadazam, piątka! Przecież nie można jechać po wszystkich zawodniczkach i próbować wywższać JJ, będąc tak nieobiektywnym jak dziennikarze TVN …. No, ale to typowe dla naszego narodu 🙂

    prosze,  teraz wchodzi w gre twoja ksenofobia do polakow 🙂

  16. Szkoda, że nie będziesz potrafił tego uargumentować w żaden sposób, to Moroz jest niepokonana 🙂

    To że ktoś jest niepokonany nie świadczy o niczym, oglądałem TUFa z JoJo wiem na co ją stać.

  17. To że ktoś jest niepokonany nie świadczy o niczym, oglądałem TUFa z JoJo wiem na co ją stać.

    Uwłacza mi ta dyskusja. Nie rozumiesz, że walczysz na tyle ile Ci pozwala przecwinik? Idąc twoim tokiem rozumowania, to Mamed jest najlepszy na świecie, bo oglądałem go w KSW i bije wszystkich aż miło. Serio stary, jeżeli ktoś jest niepokonany i bije drugiego niepokonanego w mniej niż 2 minuty i to bijąc go w każdej płaszczyźnie to nie jest przypadek 🙂  Dla mnie Gadelha też jest lepsza od Aśki bo tam był wałek 🙂

    prosze, teraz wchodzi w gre twoja ksenofobia do polakow 🙂

    Tylko do idiotów 🙂

  18. Uwłacza mi ta dyskusja.

    Nikt Cię tu na siłę nie trzyma.

    Nie rozumiesz, że walczysz na tyle ile Ci pozwala przecwinik?

    Rozumiem to doskonale, dlatego JoJo przegrała.

    Idąc twoim tokiem rozumowania, to Mamed jest najlepszy na świecie, bo oglądałem go w KSW i bije wszystkich aż miło.

    A te rewelacje nie wiem jak wywnioskowałeś z mojego zdania o oglądaniu JoJo w TUFie.

  19. Uwłacza mi ta dyskusja. Nie rozumiesz, że walczysz na tyle ile Ci pozwala przecwinik? Idąc twoim tokiem rozumowania, to Mamed jest najlepszy na świecie, bo oglądałem go w KSW i bije wszystkich aż miło. Serio stary, jeżeli ktoś jest niepokonany i bije drugiego niepokonanego w mniej niż 2 minuty i to bijąc go w każdej płaszczyźnie to nie jest przypadek 🙂  Dla mnie Gadelha też jest lepsza od Aśki bo tam był wałek 🙂

    Tylko do idiotów 🙂

    i prostak bez argumentow 🙂 prosze wrecz zrobic dla idioty analize cech polakow jako cechy narodowej na przykladzie analizy porownawczej roznych przykladow popartych badaniami na konkretnych grupach spolecznych i etnicznych,by miec odnosnik. Gdy to zrobisz i udowodnisz swoja ocene, wtedy mozesz nazwac mnie idiota

  20. A te rewelacje nie wiem jak wywnioskowałeś z mojego zdania o oglądaniu JoJo w TUFie.

    Oglądałeś JoJo w TUFie, potem ona przegrała z Maryną ale dalej jesteś zdania, że bije ją na głowę.

    Ja oglądałem Mameda na media treningu, potem w walce na KSW idąc twoim tokiem rozumowania on bije na głowe lepszych od siebie (nawet jak z nimi przegra)

    Nikt Cię tu na siłę nie trzyma.

    Dlatego już się nie wypowiadam, bo argumentacje masz na poziomie podstawówki 😉

  21. Nie pisałem że bije ją na głowę. Napisałem że IMO jest lepsza. I dalej się tego trzymam. Idąc Twoim tokiem rozumowania, jeśli 2 zawodników stoczy 10 pojedynków pod rząd to wynik zawsze będzie ten sam. Otóż nie.

  22. "Zamierzam zostać w dywizji 115 funtów. W przyszłości, jeśli UFC utworzy dywizję 125 funtów, to przeniosę się do niej i także zostanę mistrzynią. Wtedy zacznę myśleć o zdominowaniu kategorii 135 funtów"

    Wszyscy widzieliśmy jakie gwizdy i buczenie towarzyszyły słowom Moroz po walce z JoJo i ile negatywnych komentarzy wobec niej pojawiło się w temacie tamtej wypowiedzi. Nie róbmy podwójnej moralności. I żebyśmy się źle nie zrozumieli, od zawsze kibicuje Aśce, poznałem ją osobiście i mam od niej bardzo dobre zdanie. Ale skoro lubimy osoby stawiające sobie odważne cele i wyzwania, to nie może być tak że Aśka stawia sobie odważne, może nawet nierealne cele i wszystko jest git, a pani Maryna jest tą złą, bo chce zabrać pas naszej mistrzyni.

    Nie ogarniam też zakładania że ktoś kogoś musi na 100% pokonać. Jeszcze niedawno połowa twierdziła że Esparza zajedzie zapasami Aśke, a teraz większość twierdzi że Aśka zmiażdży każdą rywalke… To jest nowa kategoria wagowa, wiele nieznanych zawodniczek o których potencjale nie mamy jeszcze pojęcia, i tak samo jak Namajunes miała zmiażdżyć Esparze, Esparza miała zmiażdżyć Aśke, a JoJo miała zmiażdżyć Moroz, tak możliwe że Ukrainka o której nie wiemy zbyt wiele byłaby w stanie pokonać Jędrzejczyk.

  23. To że ktoś jest niepokonany nie świadczy o niczym, oglądałem TUFa z JoJo wiem na co ją stać.

    @Grzechu, nie wiem na jakim poziomie jest Moroz, ponieważ JoJo fatalnie wyglądała w tej walce, więc Ukraina na jej tle błyszczała.

    Jednak JoJo w TUF'ie pokazała według mnie wielkie nic. Od tego programu cały czas zastanawiam się skąd wzięło się przekonanie o zajefajności stójki JC. Obejrzałem nawet jakieś walki na YT i nadal tej bardzo dobrej stójki nie widzę.

    Dobry poziom techniczny, dobry klincz i uderzenia łokciami, ale kompletny brak dynamiki i siły uderzenia. W walkach, które widziałem Joanne wyglądała jakby była na sparingu.

  24. Nie wiem co niektóre wypowiedzi tutaj mają na celu, ale "usprawiedliwianie" Moroz, która PO JEDNEJ WALCE chce walczyć o tytuł to chyba jakiś żart. A już porównywanie wypowiedzi aktualnej mistrzyni(która przebyła pewną drogę) do debiutantki jest szczytem szczytów.

  25. "Zamierzam zostać w dywizji 115 funtów. W przyszłości, jeśli UFC utworzy dywizję 125 funtów, to przeniosę się do niej i także zostanę mistrzynią. Wtedy zacznę myśleć o zdominowaniu kategorii 135 funtów"

    Wszyscy widzieliśmy jakie gwizdy i buczenie towarzyszyły słowom Moroz po walce z JoJo i ile negatywnych komentarzy wobec niej pojawiło się w temacie tamtej wypowiedzi. Nie róbmy podwójnej moralności. I żebyśmy się źle nie zrozumieli, od zawsze kibicuje Aśce, poznałem ją osobiście i mam od niej bardzo dobre zdanie. Ale skoro lubimy osoby stawiające sobie odważne cele i wyzwania, to nie może być tak że Aśka stawia sobie odważne, może nawet nierealne cele i wszystko jest git, a pani Maryna jest tą złą, bo chce zabrać pas naszej mistrzyni.

    Nie ogarniam też zakładania że ktoś kogoś musi na 100% pokonać. Jeszcze niedawno połowa twierdziła że Esparza zajedzie zapasami Aśke, a teraz większość twierdzi że Aśka zmiażdży każdą rywalke… To jest nowa kategoria wagowa, wiele nieznanych zawodniczek o których potencjale nie mamy jeszcze pojęcia, i tak samo jak Namajunes miała zmiażdżyć Esparze, Esparza miała zmiażdżyć Aśke, a JoJo miała zmiażdżyć Moroz, tak możliwe że Ukrainka o której nie wiemy zbyt wiele byłaby w stanie pokonać Jędrzejczyk.

    Tylko, że Asia to mówi będą mistrzynią. Moroz to mówi po pierwszej walce.

  26. "Zamierzam zostać w dywizji 115 funtów. W przyszłości, jeśli UFC utworzy dywizję 125 funtów, to przeniosę się do niej i także zostanę mistrzynią. Wtedy zacznę myśleć o zdominowaniu kategorii 135 funtów"

    Wszyscy widzieliśmy jakie gwizdy i buczenie towarzyszyły słowom Moroz po walce z JoJo i ile negatywnych komentarzy wobec niej pojawiło się w temacie tamtej wypowiedzi. Nie róbmy podwójnej moralności. I żebyśmy się źle nie zrozumieli, od zawsze kibicuje Aśce, poznałem ją osobiście i mam od niej bardzo dobre zdanie. Ale skoro lubimy osoby stawiające sobie odważne cele i wyzwania, to nie może być tak że Aśka stawia sobie odważne, może nawet nierealne cele i wszystko jest git, a pani Maryna jest tą złą, bo chce zabrać pas naszej mistrzyni.

    Nie ogarniam też zakładania że ktoś kogoś musi na 100% pokonać. Jeszcze niedawno połowa twierdziła że Esparza zajedzie zapasami Aśke, a teraz większość twierdzi że Aśka zmiażdży każdą rywalke… To jest nowa kategoria wagowa, wiele nieznanych zawodniczek o których potencjale nie mamy jeszcze pojęcia, i tak samo jak Namajunes miała zmiażdżyć Esparze, Esparza miała zmiażdżyć Aśke, a JoJo miała zmiażdżyć Moroz, tak możliwe że Ukrainka o której nie wiemy zbyt wiele byłaby w stanie pokonać Jędrzejczyk.

    @Benoit

    Mam dokładnie takie samo zdanie. Cała sprawa rozbija się o to nieszczęsne wyzwanie naszej mistrzyni i tylko o to. Bo ktoś całkowicie nieznany śmiał powiedzieć coś takiego. Na hali buczeli a na forum dalej buczą i nie widzą w tym nic dziwnego. Kolejne walki zweryfikują na co stać Moroz i czy tylko gadanie ma mocne. Walka jej się udała czy JoJo była sobą, nie ma to teraz znaczenia. Moroz wykorzystuje swoje 5 minut a niektórzy przeżywają każde jej słowo jak atak na JP2.

  27. @Benoit

    Mam dokładnie takie samo zdanie. Cała sprawa rozbija się o to nieszczęsne wyzwanie naszej mistrzyni i tylko o to. Bo ktoś całkowicie nieznany śmiał powiedzieć coś takiego. Na hali buczeli a na forum dalej buczą i nie widzą w tym nic dziwnego. Kolejne walki zweryfikują na co stać Moroz i czy tylko gadanie ma mocne. Walka jej się udała czy JoJo była sobą, nie ma to teraz znaczenia. Moroz wykorzystuje swoje 5 minut a niektórzy przeżywają każde jej słowo jak atak na JP2.

    Nieszczęsne wyzwanie? Rzuciła się z rękami jakby właśnie pokonała #1. A potem takie hasła, że chce walczyć o tytuł i koniec. Przychodzi nie wiadomo skąd i zero pokory.

  28. @Benoit

    Mam dokładnie takie samo zdanie. Cała sprawa rozbija się o to nieszczęsne wyzwanie naszej mistrzyni i tylko o to. Bo ktoś całkowicie nieznany śmiał powiedzieć coś takiego. Na hali buczeli a na forum dalej buczą i nie widzą w tym nic dziwnego. Kolejne walki zweryfikują na co stać Moroz i czy tylko gadanie ma mocne. Walka jej się udała czy JoJo była sobą, nie ma to teraz znaczenia. Moroz wykorzystuje swoje 5 minut a niektórzy przeżywają każde jej słowo jak atak na JP2.

    Nawet Moroz w wywiadzie powidziała, że rozumie buczenie.

    Więc to Ty bardziej spinasz dupę jak po ataku na  Jot Pe Dwa

  29. Ta dywizja jest tak słaba i chujowa że każdy może wygrać z każdym nawet z Aśką tak więc nie będę zdziwiony na jakieś niespodzianki jeszcze w tym roku. A coś czuję że Aśka dostanie na 1 obronę jakąś zawodniczkę z poza UFC(  topową z dobrym nazwiskiem i rekordem) bo nikogo nie wyczarują z UFC…

  30. Ludzie czemu wy się tak zachwycacie tą Namajunas, przecież ona nie reprezentuje nic, Moroz ją zniszczy. Jedyna sensowna zawodniczka w słomkowej poza naszą Joasią to Gadelha, reszta dno. Cieszę się, że w końcu w tej kategorii wagowej pojawia się ktoś z perspektywami, ale to normalna kolej rzeczy, z czasem wszystko się musi wyklarować i za kilka lat będzie można mówić o topowych zawodniczkach, bo póki co w tej dywizji widzę tylko dwie a później przepaść.

  31. Ludzie czemu wy się tak zachwycacie tą Namajunas, przecież ona nie reprezentuje nic, Moroz ją zniszczy. Jedyna sensowna zawodniczka w słomkowej poza naszą Joasią to Gadelha, reszta dno. Cieszę się, że w końcu w tej kategorii wagowej pojawia się ktoś z perspektywami, ale to normalna kolej rzeczy, z czasem wszystko się musi wyklarować i za kilka lat będzie można mówić o topowych zawodniczkach, bo póki co w tej dywizji widzę tylko dwie a później przepaść.

    A Ty zachwycasz się Moroz bo…widziałeś jedną jej walkę? LOL.

  32. A Ty zachwycasz się Moroz bo…widziałeś jedną jej walkę? LOL.

    Napisz mi może gdzie się nią zachwycam. Widzę w niej potencjał. Laska ma technikę, zna jakieś kombinacje, wie co robić = ma zadatki na topową zawodniczkę, po prostu widać, że różni się w każdym aspekcie walki od reszty tych pseudo-fajterek ze słomkowej. Przypominam, że mistrzynią tej wagi była pani, która nie potrafi wyprowadzić ciosu.

  33. Widzę w niej potencjał. Laska ma technikę, zna jakieś kombinacje, wie co robić = ma zadatki na topową zawodniczkę, po prostu widać, że różni się w każdym aspekcie walki od reszty tych pseudo-fajterek ze słomkowej.

    1 min 30 sekund walki i BUM. Mamy eksperta panowie, mamy eksperta.

  34. Dajcie jej spokój. Grywa okazjonalnie, pewnie co drugi – trzeci weekend, no to pod koniec roku ukończy te 48 walk w Career Mode i może faktycznie być mistrzynią.

  35. 1 min 30 sekund walki i BUM. Mamy eksperta panowie, mamy eksperta.

    bum, zabrakło argumentów na konstruktywną odpowiedź, BUM!

  36. bum, zabrakło argumentów na konstruktywną odpowiedź, BUM!

    A jak można konstruktywnie odpowiedź na twój post? Jak można w ogóle rozmawiać w perspektywie mistrzostwa o zawodniczce, którą widzieliśmy pierwszy raz, przez 1,5 min, w walce z nieobecną duchowo przeciwniczką? To w ogóle jest jakaś abstrakcja.

  37. Laska ma technikę, zna jakieś kombinacje, wie co robić = ma zadatki na topową zawodniczkę, po prostu widać, że różni się w każdym aspekcie walki od reszty tych pseudo-fajterek ze słomkowej.

    W stójce ma technikę wiatraka, w klinczu technikę oddawania pozycji poprzez wskakiwanie do gardy… Widać, że różni się od najlepszych w tej kategorii wagowej.:cool:

  38. Widzę że grząski temat, za dużo emocji niektórzy niepotrzebnie wnoszą. Moroz i tak nie dostanie teraz walki o pas, a to że chciała na siebie zwrócić uwagę? Jak widać udało jej się to doskonale. Nie zapominajcie tylko że Aśka po swojej pierwszej walce z Limą też powiedziała że chce zostać mistrzynią, a była to przecież jej pierwsza walka w karierze w tej kategorii wagowej.

  39. Mocno nie doceniacie Moroz. Przed walką mówiłem, że może pozamiatać Calderwood. Dla Asi lepsza szybsza walka zanim będzie jeszcze lepszą zawodniczką. Nie widzę nic złego w walce o pas w tak płytkiej dywizji. Zarowno Moroz jak i Gadelha będą ciężkimi rywalkami dla Asi, ale przecież ona nie pojechała tam na wakacje, tylko walczyć z najlepszymi. I niech walczy i będzie jak Jones w lhw.

  40. Mocno nie doceniacie Moroz. Przed walką mówiłem, że może pozamiatać Calderwood.

    Byc moze mowiles, moze miales nawet racje, ale na pewno walka z tak dysponowana JoJo nie moze byc wyznacznikiem. Ja nie mam zadnego problemu z zestawieniem Asi z Moroz, ale to nie bedzie walka wywolujaca u mnie jakikolwiek dreszczyk niepokoju. Podjecie otwartej walki w stojce z olsztynianka bedzie dla Ukrainki jak zderzenie z pociagiem a proby obalen beda pewnie jeszcze glupszym pomyslem. Pytanie brzmi wiec jak i gdzie ma zagrozic Joasi Maryna ?

  41. Tłumaczenie JoJo niedyspozycją jest bez sensu. Równie dobrze można tak powiedzieć o walce Asi z Carlą. Tylko co to zmienia? Dywizja jest strasznie płytka i wg mnie jedynie walka z Moroz lub Gadelhą jest sensowna.

  42. Moroz tak czy inaczej stoczy jeszcze jedna walkę przed walką o pas. Wtedy będzie można powiedzieć cos więcej. A ze zgłasza aspiracje do walki o pas w tak płytkiej kategorii to nic dziwnego.

  43. 1 min 30 sekund walki i BUM. Mamy eksperta panowie, mamy eksperta.

    To chyba dobrze o niej świdczy, że zdominowała w 1:30 zawodniczke #6, więc to chyba jest BUM co?

    Lima jest #13 a Aśka z nią przewalczyła całą walkę, to kto lepiej zadebiutował?

    W stójce ma technikę wiatraka,

    Jak ja uwielbiam wymądrzanie się osób, które jedyne co łączy z MMA to telewizor 🙂 Prawda jest taka, że Moroz zaprezentowała się boksersko dobrze, a to że nie biła typowych prostych wynika z różnicy wzrostu …. Wiem, że nie masz pojęcia ale najczęściej wysocy zawodnicy mają nisko prawą rączkę i tam Moroz lokowała overhand'y …. Teraz masz głupią minę, bo myślałeś że oglądając walki w TV wiesz wszystko o MMA, beka :lol:.

    w klinczu technikę oddawania pozycji poprzez wskakiwanie do gardy…

    Jak ktoś kręci latająca balachę to również oddaje pozycję, zresztą jeżeli niezauważyłeś każda próba poddania z dołu wiąże się z tym iż jak się nie uda to zakończy ją przejście pozycji przez przeciwnika (trójkąt jest tego idealnym przykładem).Była pewna, że podda to położyła się na plecy, choć ja zawsze działam w myśl zasady "plecy parzą",  jej się udało a za próbę zarobiła 50 tysięcy.

  44. @kamileeko jak juz zabierasz sie za analizy to poswiec tez troche czasu temu co robila w tej walce Calderwood. Popelniala kardynalne, niczym nie wymuszone, bledy w defensywie a do tego zaprezentowala praktycznie zero blokow i kontratakow.

  45. @kamileeko jak juz zabierasz sie za analizy to poswiec tez troche czasu temu co robila w tej walce Calderwood. Popelniala kardynalne, niczym nie wymuszone, bledy w defensywie a do tego zaprezentowala praktycznie zero blokow i kontratakow.

    Kamileeko napisze, że to nie może świadczyć na niekorzyść Moroz bo po porstu umiała wykorzystać błędy JoJo. "To co, Asia też miała słabe zwyciestwo nad Esparza i nie ma co oceniac bo Esparza popełniała kardynalne błędy?" Tak, bedzie.

    I po części ma racje. Chociaż to trochę i tak spłycanie. Gdyż Asi walk widzieliśmy kilka. Moroz dosłownie te 90 sekund

  46. @kamileeko jak juz zabierasz sie za analizy to poswiec tez troche czasu temu co robila w tej walce Calderwood. Popelniala kardynalne, niczym nie wymuszone, bledy w defensywie a do tego zaprezentowala praktycznie zero blokow i kontratakow.

    Stary, ale to nie jest ważne… Nikt nie ma pojęcia co siedziało jej w głowie, może dostała pierwszego kokosa i odechciało jej się walczyć, może któryś cios ją przymroczył, a może zobaczyła mniejszą Ukrainkę która ją trafia i grunt pod stopami się zawalił … Esperaza w walce z Asią tak narobiła w portki, że nawet nie oddawała i nikt nie rozpisywał się na temat tego co złego zrobiła Carla, a każdy chwalił JJ. Powtarzam to poraz drugi walczymy na tyle ile przeciwnik nam pozwala, dlatego w walce każdy chce narzucić swoje warunki.. Moroz narzuciła swoje, a to że JoJo miała luki oznacza tylko o tym, że oponent wykonał dobrą robotę.

  47. Włączając się do dyskusji, osobiście mysle , ze Moroz nie dałaby rady choćby Album nie mówiąc o Gadelhi.

  48. Stary, ale to nie jest ważne… Nikt nie ma pojęcia co siedziało jej w głowie, może dostała pierwszego kokosa i odechciało jej się walczyć, może któryś cios ją przymroczył, a może zobaczyła mniejszą Ukrainkę która ją trafia i grunt pod stopami się zawalił … Esperaza w walce z Asią tak narobiła w portki, że nawet nie oddawała i nikt nie rozpisywał się na temat tego co złego zrobiła Carla, a każdy chwalił JJ. Powtarzam to poraz drugi walczymy na tyle ile przeciwnik nam pozwala, dlatego w walce każdy chce narzucić swoje warunki.. Moroz narzuciła swoje, a to że JoJo miała luki oznacza tylko o tym, że oponent wykonał dobrą robotę.

    Roznca polega na tym, ze Carla w walce z Asia usilnie probowala robic to co potrafi najlepiej, czyli obalac. To, ze nie skutecznie to inna bajka. Joanne naprawde potrafi sie zaslonic i skontrowac, jak i przypuscic calkiem fajna ofensywe. Ona tydzien temu nawet nie usilowala zrobic ktorejkolwiek z tych rzeczy. Poza tym jesli, jak twierdzisz, Twoje doswiadczenie wykracza poza transmisje telewizyjne to techniki i dynamiki ciosow Joasi nawet nie bedziesz sie staral porownywac do tego co pokazala Ukrainka.

  49. Jak ja uwielbiam wymądrzanie się osób, które jedyne co łączy z MMA to telewizor 🙂 Prawda jest taka, że Moroz zaprezentowała się boksersko dobrze, a to że nie biła typowych prostych wynika z różnicy wzrostu …. Wiem, że nie masz pojęcia ale najczęściej wysocy zawodnicy mają nisko prawą rączkę i tam Moroz lokowała overhand'y ….

    Spoko. Drugi raz chyba w tym wątku nawiązujesz do ludzi, którzy MMA "znają z telewizora", czyli coś tam trenujesz. Życzę Ci chłopie powodzenia, ale zrozum niezręczność sytuacji: anonimowo twierdzisz, że Ty się znasz – w domyśle, bo trenujesz – ale owszem, poza Tobą piszą tu ludzie, którzy również aktywnie realizują swoje pasje. Tak, że albo się ujawnisz – klub, rekord amatorski czy zawodowy itp. – albo pogódź się z tym, że Twoja opinia to opinia jak każda inna. Poza tym, owszem, są ludzie, którzy danego sportu nie uprawiają, ale mają dogłębną wiedzę na jego temat oraz intuicję, wyrobioną przez lata kibicowania.

    Jak już komuś jedziesz "fachowe" analizy spuentowane emotikonami, to przynajmniej sobie jeszcze raz obejrzyj walkę, o której się wymądrzasz. Obydwie zawodniczki biły się z pozycji klasycznej. Jojo mogła se trzymać prawą rękę i na wysokości pasa, skoro overhandy Maryny lądowały jej na lewej skroni.

  50. Moroz miałą w walce z JoJo więcej szczęścia niż umiejętności. Droga do pasa jest bardzo prosta. Niech pokona Esparze lub Gadelhe a zasłuży na wpierdol od Asi.

  51. Teraz ja się wypowiem: według mnie Moroz zrobiła szum medialny, bo mogła, przecież dlatego Dana umieścił "gościa specjalnego" przy siatce żeby rozruszać tą dywizje (czyt. zarobić więcej siana). Dywizja jak już stwierdzona na razie się rozwija i muszą minąć lata zanim poziom tych zawodniczek zrówna się z ogólnym poziomem sportowym UFC (jak wiecie kobieca dywizja nie ma jeszcze wielu wybitnych zawodniczek, poziom poza Rondą jest wyrównany).

    Sama Maryna gadaniem nie powinna wywalczyć sobie pasa, powinna stoczyć jeszcze jedną walkę z kimś z top 5 dywizji, a wtedy można ją zestawić ewentualnie do walki o najwyższe trofeum.

    Czy Joanna łatwo obroni pas? Nie wiem. Nie znamy tak na prawdę jeszcze 100% jej możliwości, bo za mało walk stoczyła.

    Przede wszystkim walka o pas należy się Claudi Gadelha bo według mnie ona tą walkę wygrała, a co najwyżej był to remis. Takie zestawienie powinno być kolejną obroną pasa Pani Joasi i 5 rundowy bój na pewno wyłoni zwycięzce. Kto to będzie? Ciężko powiedzieć.

  52. Ciekawe czym Gadhela wygrała walkę z Aśką?!  Tak samo Sheldon wygrał z Pawlakiem. A co do Moroz, jeśli nie uda się jej sprowadzić Aśki na ziemię i tam poskręcać (myślę, że na 99% się nie uda) to w stójce nie ma czego szukać, z resztą tak jak każda z rywalek. Stójka Aśki jest o kilka poziomów wyżej od każdej pretendentki, defensywne zapasy myślę, że także.

  53. to gadela lezała naa deskach a nie asia więc twierdzenie że gadela wygrała jest ignoranctwem i zdradą narodowa nie efektywne leżenie nakimś to nie wygranie walki

    a kolega kamileko nie macie na ukrainie albo kacapowni swoich stron o tej tematyce tylko tu siejecie defetyzm

  54. to gadela lezała naa deskach a nie asia więc twierdzenie że gadela wygrała jest ignoranctwem i zdradą narodowa nie efektywne leżenie nakimś to nie wygranie walki

    a kolega kamileko nie macie na ukrainie albo kacapowni swoich stron o tej tematyce tylko tu siejecie defetyzm

    widocznie poszerzyli propagande o kolejne strony. Onet i interia nie wystarczają.

  55. widocznie poszerzyli propagande o kolejne strony. Onet i interia nie wystarczają.

    tam już nie mają kogo wkurwiac. to prubują szerzyć herezje na pożądnych portalach

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.