Henry Cejudo i Uriah Faber

Urijah Faber, który niedawno powrócił z emerytury do klatki UFC i znokautował Ricky’ego Simona, wyzwał na pojedynek aktualnego mistrza dwóch kategorii wagowych, Henry’ego Cejudo.

Na razie nic jednak nie wskazuje na to, żeby do takiej walki miało faktycznie dojść. Natomiast Ali Abdelaziz, menadżer Cejudo powiedział w rozmowie dla TMZ Sports, że widzi taką możliwość, ale pod pewnym warunkiem.

Urijah wygrał w imponującym stylu, ale on ma 40 lat. Nie odbieram mu niczego, bo jest w tym biznesie od bardzo dawna, ale to jest sport dla młodych ludzi. Jeśli on chce zawalczyć z Cejudo, mam dla niego propozycję. W kolejce do mistrza jest mnóstwo zawodników. Jest np. Aljamain Sterling, jest Petr Yan, a nad nimi Marlon Moraes, z którym też współpracuję. Jeśli Uriah chce walczyć z Henrym, najpierw powinien pokonać Moraesa, by stać się numerem jeden w rankingu. Starcie o pas trzeba sobie wywalczyć. Uważam, że pokonanie Moraesa otworzy Faberowi drzwi do walki o pas.

Warto przypomnieć, że szef UFC, Dana White, powiedział niedawno, że to nie Faber będzie najbliższym rywalem Cejudo, a Joseph Benavidez.

7 KOMENTARZE

  1. No tak, gdyby jednak Faber był ziomalem faraona, to już by cisnął po chujedo jak po zużytej kozie.

    Nie lubię typa, ale jest dobry w tym co robi, bardzo chciałbym żeby zatruł życie takim kawulom i martinom, problem w tym ze włodarze nigdy nie beda nawet deyrfować w okolicach jego zawdoników. :jjsmile:

  2. Faber chyba liczył, że ma jakieś gigantyczne nazwisko, ale się przeliczy. Nie ma bata by dostał walkę o pas z Cejudo, podczas gdy jest dwóch mocnych kandydatów.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.