Khabib Nurmagomedov Conora McGregor Poirier UFC 242
Khabib Nurmagomedov i Conora McGregor

Khabib Nurmagomedov (MMA 27-0), który w swoim najbliższym boju zawalczy z Dustinem Poirierem (MMA 25-5) podczas gali UFC 242, przed poprzednią walką, z Conorem McGregorem (MMA 21-4), musiał zmierzyć się z ostrymi, werbalnymi atakami Irlandczyka. Brak słownych utarczek z przeciwnikiem nie jest jednak czymś czego potrzebuje Khabib, aby zmotywować się do walki.

Nie potrzebuję słownych sprzeczek z rywalem, żeby mieć większą motywację. Sam sport jest motywacją, która mnie napędza. Kiedy rywalizujesz z przeciwnikiem, to nie ma znaczenia, czy robisz to na sali treningowej czy w prawdziwej walce, zawsze pojawia się motywacja. Ja ją cały czas mam. Jestem młody, nie mam jeszcze 50 lat, więc nie mam też problemu z motywacją, zobaczycie to 7 września.

Nurmagomedov w rozmowie dla RT Sport dodał również, że przed walką, to nie słowne ataki go rozpraszają lub motywują.

Przed samą walką mogą pojawić się rzeczy, które nieco rozpraszają, np. walki kolegów z maty. Liczę jednak, że te starcia dodadzą mi pozytywnej energii. Oczywistym jest, że czujemy się źle, gdy przegrywają nasi koledzy. Liczę jednak, że swoją postawą zmotywują mnie do zwycięstwa, bo tylko tego chcę.

Starcie Nurmagomedova z Poirierem odbędzie się 7 września w Abu Dhabi.

8 KOMENTARZE

  1. Zdjęcie w tytule zrobione dokładnie w momencie obesrania się McGregora i na krótko przed przejściem na emeryture.

  2. Nurma to przekozak i fajny zawodnik, ale ze względu na powiązania z terrorystą i kapusiem, zawsze będę „za” jego przeciwnikiem. Dlatego Kciuki za Dustina!

  3. Nurma to przekozak i fajny zawodnik, ale ze względu na powiązania z terrorystą i kapusiem, zawsze będę „za” jego przeciwnikiem. Dlatego Kciuki za Dustina!

    Ja bardziej Khabiba szanuje niż lubię. Dustin to natomiast kocurek z Luizjany, bardzo go lubię i choć szanse ma małe, to chciałbym zobaczyć jego ręke w górze.

  4. W ogóle mnie nie rusza, że typ porównuje moją żonę do kozy.

    No ale czy on powiedział, że go to nie rusza? Powiedział, że tego typu rzeczy go nie rozpraszają przed walką, co zresztą wyraźnie pokazał w oktagonie gwałcąc krula w klatce.

  5. No ale czy on powiedział, że go to nie rusza? Powiedział, że tego typu rzeczy go nie rozpraszają przed walką, co zresztą wyraźnie pokazał w oktagonie gwałcąc krula w klatce.

    Słuszna uwaga. :frankapprove:

    Ja bardziej Khabiba szanuje niż lubię. Dustin to natomiast kocurek z Luizjany, bardzo go lubię i choć szanse ma małe, to chciałbym zobaczyć jego ręke w górze.

    Czy ja wiem że aż takie małe. Osobiście uważam że Khabib to pewnie ogarnie ale wątpie że wygra każdą runde.

  6. Khabib to zupełnie inny poziom, w tej kategorii liczy się tylko on i Tony. Reszta mocno odstaje umiejętnościami niestety.

  7. No ale czy on powiedział, że go to nie rusza? Powiedział, że tego typu rzeczy go nie rozpraszają

    Tu się zgadzam, dlatego wydaje mi się że to powinno lecieć w stylu

    przed walką, słowne ataki go nie rozpraszają lecz wręcz przeciwnie, motywują.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.