Jędrzejczyk

W najważniejszej walce polskiego MMA zawodniczka z Olsztyna pokona Claudię Gadelhę w odbywającym się Phoenix UFC!

Niezwykle ciężką przeprawę miała Joanna Jędrzejczyk w pojedynku z Claudią Gadelhą. Obie zawodniczki rozpoczęły od niesamowicie dynamicznych wymian w stójce, gdzie Polka nieznacznie przeważała. Brazylijka nie zamierzała jednak zbyt długo toczyć walki w dystansie z mistrzynią świata muay-thai, i przeniosła batalię do klinczu – gdzie próbowała sprowadzać Joasię na ziemię. Zawodniczka Olsztyńskiego Arachionu broniła się jednak dzielnie, choć nie ze stuprocentową skutecznością. Gadelhi udało się raz obalić Jędrzejczyk i zdobyć górną pozycję – lecz Polka wybroniła niezbyt ciasno dopiętą próbę trójkąta rękoma, po czym powróciła na nogi. Końcówka rundy to popis umiejętności podopiecznej duetu Bońkowski-Derlacz: Aśka odwróciła klincz, przyparła Claudię plecami do siatki i atakowała krótkimi aczkolwiek mocnymi łokciami. Po rozerwaniu klinczu i powrocie do dystansu zaatakowała potężnym podbródkowym, który zwalił Gadelhę z nóg – wyłącznie gong odebrał Polce zwycięstwo przed czasem.

Odsłona druga to głownie zapaśniczy klincz, w którym Joanna radziła sobie nad wyraz dobrze. Obroniła większość z sprowadzeń przeciwniczki i nie pozwalała jej na zbyt wiele – choć trzeba uczciwie zaznaczyć, że to Brazylijka była w tej rundzie stroną aktywną. Gadelha zaliczyła też obalenie i górną pozycję; Jędrzejczyk znowuż trafiała krótkimi ciosami. Trzecia odsłona to popis Brazylijki. Polka walczyła dzielnie, lecz przytłamszona siłą rywalki niewiele mogła zdziałać. Gadelha raz po raz rzucała nią o ziemię, Joanna powracała na nogi a sytuacja się powtarzała. Po ostatnim gongu można było spodziewać się werdyktu na korzyść zawodniczki z Kraju Kawy – zwłaszcza mając w pamięci rundę ostatnią, lecz punktowi – niejednogłośnie – orzekli inaczej… tym samym Joanna Jędrzejczyk zwyciężyła w najważniejszej walce Polskiego MMA!

1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.