
Historyczna gala w Nowym Jorku za nami, a wraz z nią jest też za nami pojedynek mistrzowski pomiędzy Joanną Jędrzejczyk i Karoliną Kowalkiewicz. Ech tej walki do dziś nie milkną. W serwisie Sportowy24. pl pojawiła się rozmowa z Janem Błachowiczem, który podsumował nie tylko samo starcie, ale również galę UFC 205.
Byłem zaskoczony postawą Karoliny, tym że na prawdę postawiła wysoko poprzeczkę Aśce, ale mam lekki niedosyt, ponieważ zabrakło rozstrzygnięcia przed czasem. Ale walka mi się podobała.
Błachowicz dodał również, że:
Aśka nie była tą Aśką co zawsze. Nie była taka mobilna na nogach, nie była tak celna jak zawsze. Ale pomimo to dominowała praktycznie całą walkę. Wynik idzie w świat, ona wygrała i zostaje mistrzynią. Karolina postawiła naprawdę wysoko poprzeczkę, a nie zawsze każdy zawodnik pasuje. Karolina naprawdę wykonała dobrą robotę i może to był powód dlaczego Aśka nie była tak destrukcyjna jak w poprzednich walkach.
Cała rozmowa do obejrzenia tutaj.






















