Fot.: Piotr Pędziszewski | MMARocks.pl
Fot.: Piotr Pędziszewski | MMARocks.pl

Zbliża się kolejna gala UFC, a wraz z nią dużo emocji, pozytywnych wrażeń i okazji dla zawodników UFC do zarobienia wielkich pieniędzy. Niestety, jak to w sporcie bywa, nie dla wszystkich będzie to udany weekend i z niektórymi fighterami prawdopodobnie będziemy musieli się pożegnać po tej gali. Poniżej lista zawodników zagrożonych zwolnieniem w przypadku porażki:

K.J. Noons – wszyscy wiemy że Noons został okradziony ze zwycięstwa w swojej ostatniej walce z Ryanem Couturem na gali Strikeforce.  Ale fakty są takie że przegrał 4 z ostatnich 5 walk, a jego pensja jak na wagę lekką jest dość wysoka.  W ostatniej wygranej walce z Billym Evangelistą zarobił 35 tysięcy za walkę + kolejne 30 tysięcy za zwycięstwo. W przegranych walka z Thomsonem i Couturem dostał odpowiednio 38  oraz 41 tysięcy dolarów.  Mimo że Noons daje bardzo widowiskowe walki, to jeśli przegra swoją następną walkę z Donaldem Cerronem są spore szanse na to że pożegna się z UFC.

Jeremy Stephens – to cud że ten zawodnik jest dalej na liście płac UFC. Trzy porażki z rzędu i tocząca się sprawa o pobicie która sprawiła sporo kłopotów organizacji UFC kiedy to zawodnik ten został aresztowany w dniu gali na której miał wystąpić. Dodatkowo zarabia całkiem niezłe pieniądze, 24 tysiące za udział w walce plus tyle samo za wygraną. Zejście do niższej wagi prawdopobnie uratowało go przed zwolnieniem ale jeśli przegra swoją walką na UFC 160 to na pewno pożegna się z oktagonem na dobre.

Estevan Payan – stoczył dwie walki w Strikeforce i obie wygrał. Zszedł teraz do wagi piórkowej która robi się coraz mocniej obsadzona i niestety raczej nie będzie tam kandydatem do walki o pas. Jest w UFC na zasadzie jednej walki po której zostanie zwolniony jeśli nie pokaże się ze świetnej strony

George Roop – uratował się przed zwolnieniem pokonując Durana na gali UFC 158 ale nie może jeszcze spać spokojnie. Roop w UFC ma bilans 2-3 i jeśli przegra kolejną walkę to są spore szanse na to że pożegna się z organizacją Dany White. To co może go uratować to fakt że walczy w wadze koguciej która jest cały czas w trakcie budowy i brakuje w niej zawodników.

Źródło: Bloodyelbow

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.