Satoshi IshiiMirko Cro Cop podzielili się z fanami zaawansowaną techniką pracy nad balansem ciała jaką propagują w akademii prowadzonej przez legendarnego Chorwata.

Na materiale wideo, wyraźnie widać jaka przepaść dzieli weterana tego sportu Cro Copa od dopiero co zaczynającego pracę nad balansem Ishiego:

View this post on Instagram

balance training😀👊

A post shared by Mirko Filipović (@crocop1009) on

View this post on Instagram

mala škola golmanskih vještina😀

A post shared by Mirko Filipović (@crocop1009) on

View this post on Instagram

Fair play never die😎😀

A post shared by Mirko Filipović (@crocop1009) on

Poniżej migawka z prawdziwego treningu Ishiego (MMA 22-9-1) który pod okiem Filipovica przygotowuje się do walki z doświadczonym Rosjaninem Denis Goltsovem (MMA 24-5-0). Będzie to główne wydarzenie październikowej gali PFL 2019 #9.

25 KOMENTARZE

  1. Mirko król.Najlepszy striker w historii HW.Definicja slowa"legenda".Co za kariera!Tyle lat na największych ringach świata. Wiem, że już zawiesił rękawice na kołku ale i tak zapłaciłbym każde pieniądze za ppv(pierwszy i ostatni raz)tym kurwiom włodarzom jakby go sciagneli do cyrku.Zobaczyc jak rozpierdala w pył tych pajacy po kolei na jednej gali:antonio:

    Kurwa,ale to jest gość!Powodzenia na rybach w Privalce mistrzu.

  2. Ishi kopie te pilke jak koks paralityk, jakby nie mial koordynacji. A Mirek poskladal go jak dziecko na ostatnim filmie.

  3. Ishi kopie te pilke jak koks paralityk, jakby nie mial koordynacji. A Mirek poskladal go jak dziecko na ostatnim filmie.

    Umówmy sie-dzisiejszy Mirko składa na spokojnie polowe rosteru HW w UFC.W Bellatorze,Rizin i ACB wyjaśnia wszystkich.A w tej chujni zwanej ksw to by musieli w parach do niego wychodzić po wpierdol.

  4. treningu Ishiego (MMA 22-9-1) który pod okiem Filipovica przygotowuje się do walki z doświadczonym Rosjaninem Denis Goltsovem (MMA 24-5-0). Będzie to główne wydarzenie październikowej gali PFL 2019 #9.

    31 sierpnia ma walke na polaris 11

  5. Dobre koksy.

    Umówmy sie – dzisiejszy Mirko składa na spokojnie polowe rosteru HW w UFC.

    Umówmy się – dostaje KO na dzień dobry od USADA.

  6. Umówmy sie-dzisiejszy Mirko składa na spokojnie polowe rosteru HW w UFC.

    Ciekawa teza, zobaczyłbym go sobie w starciu z Baderem, Kuntakinte.

    A w tej chujni zwanej ksw to by musieli w parach do niego wychodzić po wpierdol.

    Uzbrojeni w kije bejsobolowe i broń palną.

    Umówmy się – dostaje KO na dzień dobry od USADA.

    :beczka:

  7. Ciekawa teza, zobaczyłbym go sobie w starciu z Baderem, Kuntakinte.

    Uzbrojeni w kije bejsobolowe i broń palną.

    :beczka:

    Bader bez szans,każda próba przytulania/wciskania w siatke kończyła by się krótkimi sierpami(vide-Barnett,Coleman,Nelson).Wejście w nogi odpada bo Miras do perfekcji opanował obronę przed tym,odskok do tyłu jest jednym z jego znaków rozpoznawczych(BigNog,Barnett,Herring,Waterman).Stójka-wiadomo.Jedyna szansa Badera na wygranie to dotrwanie do decyzji i liczenie na wałek sędziowski.

    Co do N'kutanggou to na dzień dzisiejszy niestety szczęka Mirka skruszała(choć nie tak jak u Fedora,Noga czy Wanda)i pewnie Nintenduiksboksu wkoncu by czymś trafił.Jednak pare lat wstecz na zasadach PRIDE szanse by się wyrównały że wskazaniem na CroCopa.Ich walka w K1 za to byłaby publiczną egzekucją na Makumbie ze szczególnym okrucieństwem,jeśli do walki wyszedłby dojebany,prawie 110kg CroCop ssj5 z walk z Bernardo,Sappem bądź Nortje to już wogole.

    Reasumujac-Mirko Król.

  8. Bader bez szans,każda próba przytulania/wciskania w siatke kończyła by się krótkimi sierpami(vide-Barnett,Coleman,Nelson).Wejście w nogi odpada bo Miras do perfekcji opanował obronę przed tym,odskok do tyłu jest jednym z jego znaków rozpoznawczych(BigNog,Barnett,Herring,Waterman).Stójka-wiadomo.Jedyna szansa Badera na wygranie to dotrwanie do decyzji i liczenie na wałek sędziowski.

    Co do N'kutanggou to na dzień dzisiejszy niestety szczęka Mirka skruszała(choć nie tak jak u Fedora,Noga czy Wanda)i pewnie Nintenduiksboksu wkoncu by czymś trafił.Jednak pare lat wstecz na zasadach PRIDE szanse by się wyrównały że wskazaniem na CroCopa.Ich walka w K1 za to byłaby publiczną egzekucją na Makumbie ze szczególnym okrucieństwem,jeśli do walki wyszedłby dojebany,prawie 110kg CroCop ssj5 z walk z Bernardo,Sappem bądź Nortje to już wogole.

    Reasumujac-Mirko Król.

    Ty to chyba lubisz tego Mirko co? :jjsmile:

  9. Bader bez szans,każda próba przytulania/wciskania w siatke kończyła by się krótkimi sierpami(vide-Barnett,Coleman,Nelson).Wejście w nogi odpada bo Miras do perfekcji opanował obronę przed tym,odskok do tyłu jest jednym z jego znaków rozpoznawczych(BigNog,Barnett,Herring,Waterman).Stójka-wiadomo.Jedyna szansa Badera na wygranie to dotrwanie do decyzji i liczenie na wałek sędziowski.

    Co do N'kutanggou to na dzień dzisiejszy niestety szczęka Mirka skruszała(choć nie tak jak u Fedora,Noga czy Wanda)i pewnie Nintenduiksboksu wkoncu by czymś trafił.Jednak pare lat wstecz na zasadach PRIDE szanse by się wyrównały że wskazaniem na CroCopa.Ich walka w K1 za to byłaby publiczną egzekucją na Makumbie ze szczególnym okrucieństwem,jeśli do walki wyszedłby dojebany,prawie 110kg CroCop ssj5 z walk z Bernardo,Sappem bądź Nortje to już wogole.

    Reasumujac-Mirko Król.

    Ale zdajesz sobie sprawę, że w ostatniej walce w UFC, w 2015 roku Gonzaga obalał go z palcem w nosie i wygrał 2 rundy 10-9 i 10-8, zanim się spompował?

  10. Ale zdajesz sobie sprawę, że w ostatniej walce w UFC, w 2015 roku Gonzaga obalał go z palcem w nosie i wygrał 2 rundy 10-9 i 10-8, zanim się spompował?

    Taki był plan-pobawić się z Gonzagą w jego płaszczyźnie,spompować go i uśpić jego czujność by na koniec zmiażdżyć mu morde łokciami.Taktyka godna mistrza:applause:

  11. Gość przegrał ze Schabem. Dajcie spokój.

    Do momentu lucky punch'a Schauba było 10-6 dla Mirka u wszystkich sedziów:boystop:

  12. Ishi kopie te pilke jak koks paralityk, jakby nie mial koordynacji. A Mirek poskladal go jak dziecko na ostatnim filmie.

    Ishi to konkretny grappler. Chłopaki sobie luźny roll robili, albo nawet jaja. Nie porównuj parteru Mirka z olimpijczykiem w judo.

  13. Ishii miał być takim kozakiem KRS1 ale ewidentnie nie nadaje się do najlepszej organizacji w tej części kosmosu. W KRS1 może liczyć MAX na 2 walki w roku a on skubaniec we wrześniu zawalczy już po raz 3 w 2019. TO JEST REKORD.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.