Robert Whittaker, który w przeszłości pokonał takich zawodników jak Yoel Romero, Derek Brunsons czy Jacare Souza po zwakowaniu pasa mistrzowskiego przez Georgesa St. Pierre’a stał się prawowitym mistrzem kategorii średniej UFC. Podczas konferencji prasowej poprzedzającej galę UFC 221, na której zmierzy się on z Lukiem Rockholdem, skomentował on sytuację dotyczącą tytułu dywizji do 84 kilogramów.

W UFC tak naprawdę wszystko może się zdarzyć. Nie było dla mnie żadnego jasnego wyboru jeśli chodzi o przeciwnika podczas ostatnich 6 miesięcy dlatego po prostu cieszę się, że wszystko zostało wyjaśnione. Cieszę się, iż Georges zwakował pas, a ja przejąłem prawdziwy tytuł. Jestem gotowy na obronę w lutym przeciwko Luke’owi.

Dobrze jest mieć jasną sytuację. Swoje działania opieram często na celach, które sobie stawiam, dlatego ważnym było znalezienie rozwiązania tego problemu.

Gala UFC 221 odbędzie się 11 lutego w Perth, w Australii.

7 KOMENTARZE

  1. Już się bałem, że Robert pójdzie w gadkę, że GSP się osrał itd. Szacun!

    Gdzie tam. Robbie to jeden z najmądrzejszych, najbardziej ułożonych LUDZI, nie zawodników, na świecie, lol. #BeLikeRobert

  2. Gdzie tam. Robbie to jeden z najmądrzejszych, najbardziej ułożonych LUDZI, nie zawodników, na świecie, lol. #BeLikeRobert

    Po prostu już mam dość tego jak każdy się pruje, że ten się boi, tamten się osrał itd 😀 spoko, że Robert wyciągnął plusy z tego wakatu.

  3. Sam zainteresowany potrafił ogarnąć to, ze dzięki zwakowaniu nie ma patologii. Nikt dywizji nie blokuje. Robert zauważył to, czego niestety niektórzy nie widzieli. Przede wszystkim ład w dywizji, a nie strach GSP.

  4. Cenię sobie Boba za jego charakter i sposób bycia, ale z tym:

    Robbie to jeden z najmądrzejszych, najbardziej ułożonych LUDZI, nie zawodników, na świecie

    to trochę popłynąłeś. 😉

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.