Utalentowany Muhammad Mokaev (MMA 3-0-0) w czwartek po raz trzeci wszedł do klatki, aby stoczyć zawodową walkę. 20-latek w trzeciej rundzie poddał duszeniem zza pleców Jamiego Kelly’ego (MMA 3-1-0).

Zawodowy debiut Mokaeva miał miejsce 1 sierpnia na gali Brave CF 37. Jednogłośną decyzją sędziów Mokaev wygrał wtedy z Glennem McVeighem (MMA 0-1-0). Zaledwie trzy tygodnie później urodzony w Dagestanie zawodnik po raz drugi wszedł do klatki. W 51 sekund znokautował Haydena Sherriffa (MMA 0-11-0).

Wśród osiągnięć 19-latka w amatorskim MMA znajdują się między innymi dwukrotne zwycięstwo mistrzostw świata IMMAF, wygrana w mistrzostwach Europy IMMAF czy zdobycie złotego medalu na mistrzostwach Europy w brazylijskim jiu-jitsu.

Walczący w kategorii koguciej „The Punisher” większość swoich walk zwyciężał jednogłosnymi decyzjami sędziów. Tylko w 2019 roku stoczył dziesięć pojedynków, z których wszystkie bez większych problemów zwyciężył. Najważniejsze wygrane odnosił w walkach z Reo Yamaguchim, którego pokonywał trzykrotnie.

3 KOMENTARZE

  1. Irytują mnie niepokonaniu parterowcy. Psuje to obraz walki a większość najchętniej by przewinęła video w czasie walki jak pojawia się parter. Wiem że to jest element realnej walki ale emocji w nim jest tyle co kot napłakał.

    Nie rozumiem czemu na Khabiba jeszcze się nie znalazł gość który powstrzyma jego obalenia ale to zapewne dla tego że Khabib bardzo rzadko kiedy walczy i podejmuje trudniejsze wyzwania. Tam gdzie coś można poczuć że jego obalenia zostaną powstrzymane tam zaraz jakaś kontuzja Khabiba albo zmiana planów… Choć do najbardziej irytujących elementów tego gościa należy sporadyczne występowanie na galach… To go wyróżnia na tle innych mistrzów którzy nie boją się często weryfikować swój status i są prawdziwymi Mistrzami a te ruskie kacapy to tak jakby kariera i kasa była dla nich ważniejsza to tańczą jak na rozgrzanych węglach… lawirują jak mogą by utrzymać pozycję i nią nie ryzykować czyli jej nie weryfikować za często i nie z każdym.

  2. Zobaczymy co Gejczi wymyśli, narzędzia ma. Zresztą zawsze było tak, że "jednowymiarowcy" w końcu znajdywali swój kryptonit.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.