Relacja i wyniki po kliknięciu.

Trzeba przyznać, że The Ultimate Fighter 16: Finale było jedną z lepszych gal UFC w tym roku. Nie brakowało emocji i efektownych zakończeń. Kibice, którzy spędzili sześć godzin przed telewizorami, nie mają czego żałować. Event w Las Vegas zmazał niedosyt po wczorajszej gali UFC on FX w Krainie Kangurów. W daniu głównym – czarny pas BJJ – Roy Nelson (MMA 18-7, UFC 5-3, #13 w Rankingu MMARocks) odprawił po niespełna trzech minutach walki byłego amerykańskiego futbolistę, a obecnie zawodnika MMA – Matta Mitrione (MMA 5-2, UFC 5-2, #23 w Rankingu MMARocks). Meathead próbował kopnięciami zaskoczyć popularnego Big Country, choć najwyraźniej nie zrobiło to na fighterze z miasta kasyn szczególnego wrażenia. Nelson fantastyczną kombinacją prawy podbródkowy, lewy, i prawy hak zamknął kolejny rozdział w rekordzie. Po przeciętnej walce triumfatorem TUF-a w wadze półśredniej został Colton Smith (MMA 3-1, UFC 1-0), który na punkty pokonał Kanadyjczyka Mike’a Ricci’ego (MMA 7-3, UFC 0-1). Zawodowy żołnierz punktował obaleniami i obijał przeciwnika z góry, momentami miał okazję do założenia duszenia zza pleców, jednakże podopieczny GSP stawiał silny opór. Generalnie, zasłużona wygrana Smitha, ale sam pojedynek nie porywał.

Mimo tego, że zgodnie z oczekiwaniami była to jednopłaszczyznowa konfrontacja dysponujących ciężkimi rękami, utytułowanego kickboksera Pata Barry’ego (MMA 8-5, UFC 5-5) i Mistrza Świata w Muay Thai Shane’a Del Rosario (MMA 11-2, UFC 0-2), przebieg walki nie zawiódł. Nabytek ze Strikeforce miał w garści pierwszą rundę, zapewne wygrywając na kartach sędziowskich. Pominiemy fakt, iż zmarnował szansę poddania. W przerwie Hype Or Die zmobilizował się i na wstępie, soczystym lewym hakiem podkręcił błędnik del Rosario, który wylądował na siatce. Kalifornijczyk otrzymał kolejne dwa lewe, i wieńczące rzemiosło, prawe sierpowe. Ostatni z ciosów doszedł idealnie do szczęki, a dwukrotny Mistrz WBC padł delikatnie splątany. W kategorii piórkowej, reprezentant rodziny Gracie Barra z Florydy, Jonathan Brookins (MMA 13-6, UFC 2-3) popełnił podręcznikowy błąd i oddał szyję w ręce fightera American Top Team, należącego do czołówki tej dywizji – Dustina Poiriera (MMA 13-2, UFC 5-1, #10 w Rankingu MMARocks). Diament wzorowo odrobił pracę domową po porażce z Chan Sung Jungiem i analogiczną techniką, która pozbawiła go w maju przytomności, odklepał Brokkinsa. Początkowo inicjatywa właściwie należała do zwycięzcy dwunastego sezonu The Ultimate Fighter. Większość rywalizacji przebiegała pod znakiem szybkiej, może nieco chaotycznej, wojny w stójce, w której lepiej wypadał Brookins. Jednak utalentowany 23-latek z Luizjany pod koniec rundy chwycił drugi oddech i łokciem ściął z nóg przeciwnika. Zawodnikowi z Florydy zrobiło się miękko w nogach, przyjął jeszcze parę uderzeń i wpakował się w duszenie.

Wyborne, choć króciutkie widowisko dał były Mistrz WEC – 37-letni Mike Pyle (MMA 24-8-1, UFC 7-3, #24 w Rankingu MMARocks). Stary wyga pozbawił złudzeń purpurę z Oklahomy – Jamesa Heada (MMA 9-3, UFC 2-2). Kiedy wydawało się, że Head radzi sobie całkiem dobrze boksując, Quicksand świetnie zachował się w klinczu, czysto trafił Heada kolanami i dokończył dzieła zniszczenia ciosami w parterze. W starciu dwóch kogucich – zapaśnik z Teksasu – Johnny Bedford (MMA 19-9-1, UFC 2-0) posłał na deski Brazylijczyka Marcosa Viniciusa (MMA 20-4-1, UFC 1-1). W pierwszej odsłonie nieustannie zasypywał zawodnika z Kurytyby gradem ciosów w stójce, a Brazylijczyk nie miał żadnej konkretnej odpowiedzi na te posunięcia. W drugiej rundzie Bedford wszedł potężnym prawym sierpem, po którym Vinicius już się osunął na matę, po czym został zmasakrowany uderzeniami i soccerkickiem na korpus. Perspektywiczny Dagestańczyk Rustam Khabilov (MMA 15-1, UFC 1-0) w swoim debiucie w UFC i zarazem w dywizji lekkiej (wcześniej walczył w kategorii półśredniej) w pięknym stylu zniszczył półfinalistę poprzedniej edycji TUF-a, niepokonanego Amerykanina Vinca Pichela (MMA 6-1, UFC 0-1). Podopieczny Grega Jacksona od początku dominował, bez problemów obalał i suplesami rzucał o matę bezwładnym Pichelem. Sambista bojowy z Machaczkały trzecim suplesem na tyle naruszył Amerykanina, że wystarczyło go dobić paroma uderzeniami na lewą skroń i sędzia zakończył pojedynek. W walce otwierającej transmisję w Fuel TV Diabeł z New Jersey, półśredni Nick Catone (MMA 9-4, UFC 3-4), wystrzelał się w pierwszej rundzie i został surowo skarcony przez Teksańczyka T.J. Waldburgera (MMA 16-7, UFC 4-2). Solidny zapaśnik wypracował sobie przewagę obaleniami i łokciami w parterze, ale po drugim gongu to Waldburger przeszedł do ataku – najpierw naruszył rywala prawym prostym, potem złapał w gilotynę, by ostatecznie zapiąć z pleców swoje firmowe trójkątne duszenie nogami. Brakowało tylko ręki, więc brązowy pas BJJ z Teksasu spokojnie przełożył lewą rękę Catone do wewnątrz i odciął mu dopływ krwi do mózgu.

Z facebook’owej części gali tylko pierwsza walka rozegrała się na pełnym dystansie. Znakomicie przygotowany pod kątem zapaśniczym Tim Elliot (MMA 9-3-1, UFC 2-0) zdecydowanie wypunktował  byłego Mistrza King of the Cage w wadze muszej Jareda Papaziana (MMA 14-9-1, UFC 0-3). Obaj fighterzy szli łeb w łeb do drugiej rundy, od której na kartach sędziowskich Elliot gęsto nabijał oczka uderzeniami i sprowadzeniami. W kategorii lekkiej inny utytułowany zapaśnik Mike Rio (MMA 9-1, UFC 1-0) dopiero w trzeciej rundzie zmusił do kapitulacji Johna Cofera (MMA 7-3, UFC 0-2). Rosomak z Miami wyciągnął dźwignię prostą na staw łokciowy, jednak należy podkreślić, że przez całą walkę przyjął sporo ciosów. Natomiast w kategorii koguciej, bardzo szybki i dysponujący mocnym uderzeniem, Hugo Viana (MMA 7-0, UFC 2-0) w cztery minuty zniszczył Amerykanina Reubena Durana (MMA 8-4-1, UFC 1-2).  Zawodnik z Kraju Kawy kilkukrotnie prawym prostym i zamaszystym cepem podcinał skrzydła Kalifornijczyka, dopiero na minutę przed końcem rundy czysto na szczękę wszedł potężny sierp, po którym nie było już czego zbierać. Poniżej komplet rezultatów:

Walka wieczoru:

265 lbs.: Roy Nelson pok. Matt Mitrione przez KO (prawy sierpowy i uderzenia w parterze), 2:58, runda 1. (Herb Dean)

Główna karta:

Finał TUFa w wadze półśredniej
170 lbs.: Colton Smith pok. Mike’a Ricci’ego przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-26), 5:00, runda 3. (Steve Mazzagatti)

265 lbs.: Pat Barry pok. Shane’a Del Rosario przez KO (prawy sierpowy), 0:26, runda 2. (Kim Winslow)
155 lbs.: Melvin Guillard (156 lbs) vs. Jamie Varner (156 lbs) *
145 lbs.: Dustin Poirier pok. Jonathana Brookinsa przez poddanie (duszenie d’arce), 4:15, runda 1. (Herb Dean)

Walki w Fuel TV:

170 lbs.: Mike Pyle pok. Jamesa Heada przez TKO (kolano i uderzenia w parterze), 1:55, runda 1. (Steve Mazzagatti)
135 lbs.: Johnny Bedford pok. Marcosa Viniciusa przez TKO (prawy sierpowy i uderzenia w parterze), 1:00, runda 2. (Kim Winslow)
155 lbs.: Rustam Khabilov pok. Vinca Pichela przez KO (suples i uderzenia w parterze), 2:15, runda 1. (Chris Tognoni)
170 lbs.: T.J. Waldburger pok. Nicka Catone przez techniczne poddanie (trójkąt nogami), 1:04, runda 2. (Herb Dean)

Walki na facebooku:

135 lbs.: Hugo Viana pok. Reubena Durana przez KO (prawy sierpowy na szczękę), 4:05, runda 1. (Steve Mazzagatti)
155 lbs.: Mike Rio pok. Johna Cofera przez poddanie (balacha), 4:11, runda 3. (Kim Winslow)
125 lbs.: Tim Elliott pok. Jareda Papaziana przez jednogłośną decyzję (30-25, 30-25, 30-26), 5:00, runda 3. (Chris Tognoni)

* – pojedynek w wadze lekkiej pomiędzy Guillardem a Varnerem został odwołany z powodu choroby Varnera. Równocześnie organizatorzy zapowiedzieli, że starcie to dojdzie do skutku na gali UFC 155 w Las Vegas.

Bonusy po 40 tys. $
Nokaut wieczoru: Pat Barry
Walka wieczoru: Tim Elliott vs. Jared Papazian
Poddanie wieczoru: T.J. Waldburger

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

274 KOMENTARZE

  1. Karta FB moi faworyci:
    Reuben Duran vs. Hugo Viana (Duran)
    John Cofer vs. Mike Rio (Cofer)
    Tim Elliott vs. Jared Papazian (Elliott)
    A wy jak obstawiacie?

  2. No ładnie walczą ,ale powinien wygrać Papazian to był czysty cios w głowę .

  3. Eliot pokazuje całą te agresje dzięki której polubiłem go po, wygranej IMO, walce z Dodsonem

  4. Ciesze się z wygranej Elliota ale nie wiem czy nie ma przesady z tym 30-25, Papazian też troche napsuł przeciwnikowi krwi, zwłaszcza w 1 rundzie. Ja bym dał 29-28, ew już te naciągnięte 30-27.

  5. Wow. Znow sedziowie zjarani

    Na upartego tylko trzecia runda 10:8.

    Papazian raczej poleci.

  6. Według mnie słuszna punktacja. pierwsza runda 10:9, druga i trzecia 10:8. Ewentualnie w drugiej mogliby dać 10:9 jeśli się już do czegoś przyczepiać.

  7. W pierwszej ujęli mu punkt. Tylko w drugiej Elliot miał taki mały przestój, ale i tak ją wygrał.

  8. jeżeli nie w takim razie przepraszam, to ja coś pomyliłem.

    Pierwszy  raz widzę kobietę sędzie w UFC, była ona wcześniej?

  9. Albo nie zwróciłem uwagi, albo nie pamiętam, albo gale z nią mnie omijały i nie oglądałem.

  10. ale beznadziejna walka 20 minut stracone z życia wątpie żeby sie skonczyla wczesniej niz decyzja.

  11. Słaba walka. Niby fighterzy coś robią i coś sie dzieje – nie jest to sleeper, ale obaj panowie są strasznie nieprzekonywujący

  12. całą walkę się tylko ściskają niech idą do łóżka razem , mam nadzieje że kolejne walki nam to wynagrodzą panowie.

  13. Ten koleś przegrał to na własne życzenie, w stójce miał przewagę, której nie potrafił wykorzystać. Jedyny plus, że zwyciężca miał sympatyczna kolezankę 😉

  14. No chyba tak . Skończenie było świetne ,ale walka dawała dużo do życzenia .

  15. variat 666 reszta walk po fb bedzie na sport lemon wpisz w google i wejdz a tam juz bedziesz mial linki.

  16. Widzę, że ten Viana ma niezłe kopyto w łapie. TUF Brazil jednak kogoś ciekawego odkrył

  17. Wolverine jest zajebisty. Edycja TUF'a Brasil przypadła mi do gustu pod kątem jakości i serca w walkach 🙂

  18. ktoś niewidomy tu pisał że poprzednia walka była dobra ta walka była dobra piękny nokaut

  19. Dzięki wielkie na fb zaczyna przerywać i jakość przekazu jest różna, a poddanie naprawdę dobre było i KO w wykonaniu Viana solidne 😉

  20. Jak widac w brazylijskim TUFie nie tylko potrafia płakać, ale tez solidnie przypierdolić.

  21. pejsiak ta walka to idealny przyklad dlaczego nie nalezy opuszczac lewej reki… a w poprzedniej dobre byly sprowadzenia do parteru w wykonaniu rio

  22. Kurde, ile tam bylo knockdownow? 4-5?

    Boks Viany, serio bardzo ciekawy. Moze jeszcze znokautowac nie jednego.

  23. „please sign or purchase this event” nie ma gdzie sie logowac i nie idzie

  24. Heh oglądam Orange i tak mi się coś wyniki nie zgadzają. A tu taka checa, puszczają wczorajszą galę. Po 2 walkach się zorientowałem, jak powiedzieli, że walka wieczoru i tak sobie pomyślałem, że coś wcześnie i strasznie chudy ten Nelson, może chory? 
    ale ja się głupi zrobiłem

  25. haha, ja pierdole, Barnaba. 🙂

    kogo wziales za Nelsona z ciekawosci? Ross'a?

  26. piękny debiut na takie walki warto zarywać noce mam nadzieje że nie będziemy czekać 30 minut na kolejną walkę .

  27. I dla takich akcji lubiłem oglądać nawet pro-wrestling 😉 piękne KO. Prawy Wolverine'a świetny, ale tutaj dzięki Slamowi…

  28. @baju
    Dokadnie, Rossa. Nie wiem czemu ale przez chwile wydawało mi się logiczne, że jak zgolił włosy to ma prawo wyglądać szczuplej.

  29. Jeśli rusek dostanie znowu rywala z tej pułki to można w ciemno obstawiać u buka dużą kase;p

  30. nansen 90 a ja zrozumialem ze w kolejnej walce co bedzie masz faworyta 🙂 dlaczego wyjscia zawodnikow trwają po 25 minut przeciez to jest nie normalne w ufc walki sa plynne a tu trzeba czekac po 25 minut az sie zacznie kolejna walka.

  31. Gala bez odłołanej walki jak złote runo. Niby jest ale nikt nie widziął… co za pech.

  32. 1 raz widze żeby trzeba bylo czekac po 30 minut na kazda walke kto organizuje taka gale dla mnie to jest chore niedlugo beda miedzy walkami filmy po 90 minut puszczac

  33. 2 walki na godzinę, tak mniej więcej wygląda puszczanie walk w transmisji TV. To na pewno nie jest 1 raz…

  34. pejsiak zamiast narzekać pomyśl przez chwilę, po pierwsze gala leci w telewizji więc czas musi się zgadzać, po drugie zawodnicy też muszą sie rozgrzać i tak dalej. Każda walka przewidziana jest na 30 minut, więc jak sie kończy szybciej to trzeba czekać i zawsze tak było.

  35. Żeby to jeszcze były jakieś tuzy mma, ale to same świeżaki. Przynajmniej można sobie pobuszować po necie w przerwach.

  36. zgadza się srednio sa 2 walki na godzine ale jak trwaja w pelnym dystansie a tu wiekszosc walk trwa 3-5 minut a ogladasz 30 minut potem reklam w ufc nigdy tak nie bylo ze skonczyla sie szybko walka a ty ogladales 30-40 minut reklam az wyzszli zawodnicy a tu po kazdej walce 30-40 minut reklam puszczaja !

  37. zaraz bedzie gala z donare i gala amira khana wiec beda mogli sobie puszczac i 60 minut reklam .

  38. tą sędzine powinni zwolnić ona zawsze za pozno przerywa to nie jest 1 raz ale walka super.

  39. Wcale nie przerwała za późno. Po wcześniejszym nokdałnie się pozbierał, teraz też się bronił prawie do samego końca.

  40. sport lemon w google wpisz tam masz wszytkie sporty ufc i beda tez gale amira khana i nonito donare

  41. „I’m happy, healthy, white and moderately wealthy.” – Forrest Griffin
    „He told me to go kill the guy. I was so happy.” – Diego Brandao po spotkaniu z Wandereliem Silvą.

  42. To git. Właśnie wszedłem na ten sport lemon prawie wszystko tam można obejrzeć

  43. michalvc wszyystko mozna obejzec bez rejestracji czesto zdarzenia sie pojawiaja przed rozpoczeciem ale zawsze wszystko jest na czas .

  44. po co szukac sport lemon w ulubione i mamy wszystko bez szukania i nerwow , odnosnie reklam leca juz ponad 25 minut !!!

  45. już dodałem sport lemon do ulubionych. Naprawdę wielkie dzięki za linka do tej strony.

  46. spoko musimy sobie pomagac bezinteresownie tusk i kapica nam nie pomoga wrecz przeciwnie wszystkiego zabraniaja a jak ktos obstawia mecze przez internet u bukmachera jest przestepca w tym chorym kraju!

  47. Walki wieczoru i walki o pas zawsze na 5 rund wg. zasad ufc od jakiegoś czasu także walka Nelsona tez na 5 rund zakontraktowana.

  48. Podwyższmy podatki, wiek emerytalny i powiedzmy że to wszystko wina kaczora

  49. Szkoda że walki Melvin Guillard vs Jamie Varner nie będzie:( ale gala spoko bardzo!!

  50. ja tego nie rozumie dlaczego w momencie jak stawiamy zaklady na zagranicznych serwerach zagranicznych firmach bukmacherskich wlasne pieniadze mamy byc scigani i traktowani jak przestepcy to jest chory kraj ,dam wam przyklad ojciec pracowal w spoldzielni mieszkaniowej 4 lata w wyniku ciezkiej sytuacji zostal zwolniony poszedl wziac bide bo mu sie nalezy po kilku latach pracy to nie dostal nawet 1 zlotowki bo zarabial o 43 zlote za malo w tej chwili jest na bezrobociu i nie dostaje nawet zlotowki w tym panstwie nikogo nie interesuje jak nie masz co jesc tylko zakazuja wszystkiego i karza na co mozesz wydac wlasne pieniadze ,ludzie chorzy na raka umieraja bo sa takie kolejki do leczenia i nikt za to nie odpowiada ceny zywnosci wieksze niz w europie a zarobki takie ze nie da sie przezyc to jest chore i bedzie jeszcze gorzej a ludzie w wieku 36 lat jak agent tomek sa na emeryturze na ktora wszyscy placimy plus jako posel zarabia dziesiatki tysiecy nic nie robiac czy to jest normalne?

  51. Nie jest to normalnie ,ale nic z tym nie zrobisz to jak walka z wiatrem .

    A tak w ogóle to ile czasu będzie potrzebował Dustin Poirier żeby wygrać ?

  52. Fajnie chłopaki, że uroniliście parę łez nad losem naszego kochanego kraju ale to nie jest hyde park z tego co mi wiadomo:P

  53. mam poriera, ricci i nelsona w kuponie mam nadzieje ze sie uda 3 te walki mi zostały do szczescia i prezentow pod choinkę:)

  54. pejsiak: To jest właśnie Polska. Politycy dostają grubą kasę i powiedz mi za co? Za to, że nie umieją zapanować nad chaosem na kolei, za to, że bezrobocie nie spada a nawet rośnie, że ludzie muszą pracować do 67 roku życia, że ludzie aby zarabiać godne pieniądze muszą uciekać czym prędzej z tego kraju? Ale wiadomo powie się, że to wszystko wina Kaczora i krajowa „inteligencja” zagłosuje na tuska

  55. Przejrzyj ten temat to znajdziesz. Ja oglądam (jak pewnie jeszcze parę osób) na lemon sport.

  56. Każdy se musi pogadać . Ja np tu piszę ,bo ja pipa śpi ;p Mam też nadzieje ,że Venom i reszta śmietanki się nie obrażą hahaha

  57. Varner źle się poczuł po ścinaniu wagi i zaczął wymiotować przed walką. Wcześniej nie widziałem, żeby ktoś powód odwołania pisał.

  58. wygląda na to że rano, idę spać , pier.. na scenie, nic się nie dzieje >. Melvina nima , Roy zawalczy w tym tempie o 5 rano naszego czasu. beznadzieja

  59. panowie gadamy o mma i o życiu nikt nikogo nie obraża i nikt nie używa brzydkich słów wątpię żeby komuś przeszkadzało że wymieniliśmy swoje poglądy tym bardziej ze na kazda walkę trzeba czekac po 40 minut reklam .

  60. Można wymieniać poglądy w Hyde Parku, bo jak szukam streamu i trafiam na całą stronę waszego pieprzenia to się trochę denerwuję.

  61. ale koguty, miliard ciosów na ryje i zero krwi czy opuchlizny, w piaskownicy takie MMa, ide spać , te Tufa to kupa

  62. To było wiadomo :D:D:D Yeaaaaaaaaaaaaaa 40 % postawionej kwoty mmmmmmmm 🙂

  63. chef jak chcesz zobaczyc krew to włącz sobie horror noc żywych trupów 🙂

  64. gala sie skonczy i akurat trafimy na walke amira khana i walke nonito donaire

  65. Z działu MMA to już nic .Boks jeszcze obstawiłem ,ale nie powiem co nie chce zapeszał , można się domyśleć .

  66. kwestia jest taka że skoro dwóch gości klepie się zacięcie jak dresy po gębach bez rezultatu ,nawet zadrapania to skąd to duszenie,? a to z słabej psychy, słaby fizycznie i bojaźliwy mop odklepuje jak tylko poczuje przegub na szyi. Ci goście nie maja żadnych szans w ufc, za słabe psychiki i wątłe ciała

  67. Naprawdę świetny Event, dawno już takiego nie oglądałem. Jest wszystko poddania, nokauty. Coraz częściej się sprawdza to że im słabsze nazwiska tym lepsze walki.

  68. tak jest jak walczą leszcze- jest się z czego cieszyć, W czołówce zaś wszystko stało się już jasne i klarowne , nie ma wyrównanych walk, dominacje,pacyfikacje, nuda.To już nie te emocje co niegdyś

  69. KO (tombstone piledriver and punches from hell)
    Tak na Wikipedii podali zwycięstwo Chabiłowa Laughing

  70. dobrze że postanowiłem zarwać drugą noc pod rząd, inaczej bym przez miesiąc żałował że nie oglądałem

  71. Bo często większe dysproporcje między zawodnikami  i mniejsze kalkulacje. Z jednej strony każdy chce się wypromować na początku, a jednocześnie wielu zawodnikom brakuje podstaw w obronie.

  72. Wczorajsza gala nie zrobiła na mnie wrażenie ,tyle że Hektor wygrał i sianko przyszło 😀 Polecam stawiać na boks i nie które pewne walki MMA .

  73. nansen ja z boksu mam khana i donare tylko mam obawy bo khana tez mialem kilka miesiecy temu z garcia i zawalil mi mnostwo kasy , ogolnie khan juz przegral 2 walki pod rzad wiec dzis jest wielka nie wiadomą ale i tak go dalem

  74. Będzie dobrze :D:D:D Khan trenował z dobrym trenerem od obrony wiec wygra . 🙂

  75. Wczorajsza gala była średnia ale w porównaniu z tą dzisiejszą to się chowa

  76. Chciałem postawić na Nelsona ,ale nie jestem pewien czy Matt Mitrione się mu nie postawi .Jeśli dojdzie do twardej wymiany to Nelson może stracić głowę .

  77. Ile te reklamy będą trwać zawsze są długie ale to już chyba przesada

  78. jak pisalem ze reklamy sa po 40 minut i 1 raz sie z czyms takim spotkalem i nie jest to normalne uzytkownicy mi sie dziwili ze gadam glupoty i ze tak jest zawsze odnosnie nelsona to mial walczyc z carwinem wiec teraz powinien miec wieksze szanse bo mitrione nie mial tyle czasu zeby sie p[rzygotowac bo walczy w zastepstwie.

  79. Juras i Janisz mają dziś wolne ,dupli fochem po wczorajszej gali w Australii :D:D

  80. wcześniej te reklamy trwały krócej trwały około 10-20 minut, takie przerwy są normalne przy tej ilości skończonych walk przed czasem. Ale teraz to trwały ponad 30 min.

  81. szkoda ze nie ma pl, no ale mamy walke rosario vs barry, na kogo stawiacie? chcialbym zeby wygral barry bo uwielbiam goscia ale cos mi sie widzi ze del rosario dzis pokaze wiecej

  82. tak jak myslalem, del rosario dominuje. 1 runda dla niego.

    smieszny ten maly oktagon

  83. Statystyki wygranych przez KO i SUBa przerażające 😀 Gala roku, a z pewnością kandydat do tego tytułu.

  84. Zrobiłem akumulator z Barrym i Varnerem po kursie 5,67 😀 Oby ten drugi mnie teraz nie zawiódł.

  85. to chyba nagroda panowie za czekanie po 30 minut na walke i ogladanie reklam:) teraz 2 walki najwazniejsze dla mnie ricci i nelson a potem donare i khan

  86. powinienes sie cieszyc bo Varner mial 40 stopni goraczki i sie wycofal bo nie mial sily walczyc.

  87. i znowu nas czeka 40 minut reklam na polsat sport extra zaraz donare bedzie wychodzil dla zainteresowanych..

  88. zdążyłem zjeść pomidorówkę ,zrobiłem klocka i wyszedłem z psem a reklamy nadal trwają 🙁

  89. Ile czasu można puszczać te reklamy teraz to już naprawdę przeginają. 2 walki 1,5 h

  90. nansen 90 za 30 minut jeszcze khan bedzie i nelson siedzisz ze mna do konca?

  91. najwiekszy faworyt gali bukmacherow został zlany jak dziecko nic nie mial do powiedzenia nic!

  92. Gość jaki nadpobudliwy. Nieźle zlał gościa z Harley Davidsona, aż Dana musiał go upomnieć.

  93. Z jego stojka zaliczy szybko K.O. Same zapasy nie wystarcza. Fitchem dwa nie bedzie.

  94. ma szanse wygrywac z marnymi bokserami 15 minut nie umial zapiac dzwigni bedac caly czas za plecami majac wpiete nogi nie wroze mu duzej kariery choc zasluzenie wygral.

  95. Title Shot dla Nelsona! 😀 A tak całkiem serio, jak tego faceta na lubić?

  96. nansen ale ja mialem w systemie i tak nie jestem do tylu ale kokosow tez nie ma:(

  97. ale mu jebnal!!!!!! pieknie, ale ja nie wierze ze ktos nie wierzyl w Nelsona..przeciez to byøo tak oczywiste…

  98. Dobrze zrozumiałem, ze Mitrione stracił ochraniacz na zęby? Nie wiem dlaczego Dean nie przerwał walki i nie kazał mu go założyć.

  99. tak stracil ochraniacz wyraznie widac jak sedzia podniosl z ziemi w trakcie walki ale nie chcial przerywac wymiany za 10 minut khan walczy to dla zainteresowanych nocnych markow:)

  100. Ale to przecież prosta sytuacja, nic się wtedy nie działo – wystarczyło powiedzieć stop, podać ochraniacz i po paru sekundach powrót do akcji. 

  101. BRAWO BARRY! Wiedziałem, że da radę. Bardzo ładna obrona przed poddaniami + niesamowita stójka. Junior, bój się Smile Poza tym piękne KO z rąk Roya, ładny zwrot akcji u Pyle'a i fajne poddanie Poiriera. Jest moc!

  102. Sporo skończeń przed czasem, będą mieli z czego wybierać przy przyznawaniu bonusów. Dodatkowo cieszy zwycięstwo Nelsona.

  103. Czytam relacje i żałuje, że pozwoliłem sobie sie zanurzyć w sen po walce Catone z Waldburgiem… trzeb będzie nadrobić

  104. Kurde Mitrone sobe całkiem dobrze radził, ale niestety popełnił błąd.

  105. Del Rosario tak samo jak w pojedynku z Miocicem miał parę tylko na jedną rundę.

  106. no Nelsona ciężko ubić, a jak on trafi to tak bywa. Szkoda Mata, choć jak nie wygrywa w stójce z czarnym pasem BJJ bez zasięgu to niestety z kim ma wygrywać…

    Świetna gala, tylko dwie decyzje i to zdecydowane. Jak nigdy. Fajne i niecodzienne nokauty. Pomijam cios Barry'ego czy nawet Bedforda. Takie KO częste, ale KO po kolanie Pyle'a czy tym bardziej suplesie Rustama. Świetna sprawa.

    D'arce Poiriera to zabójcza akcja, a jeszcze, gdy robiona w momencie, w którym rywal ostatnie o czym myśli to obrona przed poddaniem. Brookins i tak zaskoczył, ale Dustin ma dużo więcej "tego czegoś" jako fighter.

  107. Roy znowu poszalał. Facet wygląda jak Święty Mikołaj, ale wciąż ma dynamit w łapie. Cieszy mnie też zwycięstwo Barry’ego, który po kilku porażkach wreszcie odżył.
    W finale TUF-a trzymałem kciuki za Ricci. Wygrały jednak zapasy i ciągły pressing Smitha. Nie popisał się też Mazzagatti, który nie dał odpocząć Ricciemu po kopnięciu w krocze w drugiej rundzie.

  108. Gala ta nie byla wlasnie transmitowana przez OS live więc wątpię zeby była powtorka chociaż chcialbym zeby puścili to 🙂

  109. @Piskorz

    na mma core masz walki.

    Skoro OS nie ma praw do TUFa to nie pokażą żadnych powtórek.
    ..nie wystarczy przypadkowych słów potok,
    Wersy mają kopać w głowę jak Mirko CroCop..

  110. Obejrzałem wszystkie skończenia przed czasem. Bardzo widowiskowa gala, fajnie że Roy znokautował Mittrione którego niezbyt lubię. Może teraz dla Roya Kongo? Bardzo podobał mi się Barry, super że wygrał i zostanie w UFC bo gość miomo że ma tylko stójkę daje mega ciekawe walki. Piękny nokaucikSmile Poirier tak jak myslałem szybko wygra, choć miał lekkie problemy na początku. UC nie widziałem ale chyba także skusze się na niego.

  111. Wieczorem zamierzam obejrzeć jakieś walki z tej gali. Które warto odpuścić?

  112. Walka finałowa TUF'a i Cofer vs Rio można sobie odpuścić. Reszta walk godna obejrzenia

  113. A w Polsce właśnie postawa Coltona powinna być propagowana. Zastanawiałem się czy zapasami przejdzie cały program, w tym i Riccie'go. Po tej wygranej urósł jeszcze bardziej w mych oczach. Widać, że chłop wierzy w to co mówi. To jest tylko MMA, jeden rywal, do wojny i prawdziwych trudów daleko:-)

  114. Kolejna, po finale australijskiego tufa, mniejsza gala, ktora warto obejrzec.

    Roy Nelson vs Matt Mitrione: Meathead, zdecydowanie zbyt sie podpalil po kilku trafionych jabach czy kopnieciach, poszedl dosc luzno na wymiany z Royem, i to musialo sie tak skonczyc. Nelsona jak narazie skonczyl tylko Arlovski(!), wiec teoretycznie wypunktowanie "grubaska" to najkorzystniejsza strategia. Big Country raczej nigdy do czolowki sie nie przebije, co pokazala walka z Werdumem, ale ciezkich z drugiej dziesiaki, raczej moze nokautowac seriami. Nie wiem na ile powazna jest kontuzja Carwina, ale chetnie zobaczylbym ich starcie. Walka z "nabytkami" ze Strikeforce – Cormierem czy Barnettem, rowniez bylaby odpowiednia. No i chyba tak jak kazdy licze w przyszlosci na starcie Roya z Huntem. Co do pokonanego, nastepnym jego przeciwnikiem powinien byc przegrany z dwojki Duffee/De Fries, a ze pewnie bedzie to ten drugi, to pierwotnie zaplanowany pojedynek na ufc 155 moglby dosc do skutku.

    Colton Smith vs Mike Ricci: 16 sezonu tufa, podobnie jak tego australijsko/brytyjskiego nie ogladalem. Finalistow znalem tylko z zapowiedzi, czy kilku wpisow na forum. Ricci podobno byl bardzo mocnym faworytem, a niestety zaprezentowal sie katastrofalnie na tle
    "amerykanskiego zolnierza". Raz po raz obalany, nie pokazal nic z plecow, jedyna szanse na zwyciestwo mial w koncowce trzeciej rundy, gdzie i tak dosc sporo mu brakowalo do wyciagniecia balachy. Strzelam, ze Colton Smith to jeden z najslabszych zwyciezcow tufa w historii, i szybko wyleci z federacji. Nie zebym zyczyl mu zle, ale walczac tak jednoplaszczyznowo, szybko polegnie z zawodnikiem, ktory poradzi sobie z obaleniami. Juz nie wspomne o tym, ze jego ciagle gadanie o wojsku, bylo bardzo irytujace.

    Pat Barry vs Shane del Rosario: I jak tu nie lubic Pata? Kolejna emocjonujaca walka, na dodatek ratujaca jego posade w ufc. Del Rosario, po przerwie spowodowa wypadkiem, jest zupelnie, innym, duzo gorszym zawodnikiem. Miec prawie cala runde na poddanie "HD" i nie wykorzystac tego, naprawde stawia go w kiepskim swietle. Nie wspomne juz o tym jak dwukrotny mistrz Muay Thai przegrywal stojke. Nie wiem czy Dana oszczedzi Shane'a, ale chyba sie na to nie zanosi. Barry, mam nadzieje, ze podciagnie troche swoj rekord w ufc i dostanie wygranego z pary Duffee/De Fries. Na plus oczywiscie trzeba zaliczyc swietny nokaut, i podziwiac styl w jakim ruszyl Pat na przeciwnika.

    Dustin Poirier vs Jonathan Brookins: zawodnik AKA to niewatpliwie wielki talent i juz teraz pierwsza 10 dywizji. Jesli jednak w kolejnych walkach dalej bedzie szedl w takie wymiany i tyle zbieral na twarz, to moze sie to dla niego bardzo nieciekawie skonczyc. Czolowka dywizji ma zdecydowanie silniejszy cios niz Brookins. Tu wbrew pozorom, nie skonczyl nawet z zadrapaniem. Oczywiscie na plus ladnie zapiete Brabo, i chec dania emocjonujacego starcia. Nie wiem jaka ufc obierze dla niego droge, ale jego kolejny rywal bedzie raczej nizej notowany.

    Mike Pyle vs James Head: Pyle, mimo bardzo dobrego rekordu w ufc, nadal mnie nie przekonuje, w dodatku biorac pod uwage jego wiek, to watpie by dlugo podtrzymal streak. Juz w walce z tak srednim strikerem jak Head, mial troche problemow. Jednak, bardzo ladne kolano szybko zakonczylo walke. Byc moze dostanie jako nastepnego rywala kogos z czolowki, ktory po przegranej bedzie sie chcial odbudowac.

    Johnny Bedford vs Marcos Vinicius Borges Pancini: Kolejny dobry wystep Bedforda, zakonczony pieknym ko. Powinien spokojnie, piac sie w gore dywizji.

    Rustam Khabilov vs Vinc Pichel:  Wow! Walka must watch! Suplexy Rosjianina, byly chyba najlepsze w historii ufc. Swietnie to wygladalo. Trenujac u Jacksona jestem spokojny o jego dalsza przyszlosc, stawiam, ze uda mu sie dojsc naprawde wysoko w ufc. A jego rywalowi, chyba ciezko bylo sobie wyobrazic "bolesniejszy" debiut.

    T.J. Waldburger vs Nick Catone: liczylem tu na niespodzianke i obstawialem "diabla z Jersey", mialem nadzieje, ze zapasami uda mu sie przelezec zwyciestwo. Pierwsza runda, byla taka jakiej chcialem. Druga szybko, zakonczyla moje nadzieje, i Waldburger po knockdownie, sprawnie i dosc szybko poddaje Catone'a, ktory traci przytamnosc. Bonus wieczoru raczej zasluzony.

    Hugo Viana vs Reuben Duran: Masa knockdownow, kolejna walka mustwatch. Wolverine, pokazal sie z fenomenalnej strony i z sila jego ciosu, moze sporo namieszac w dywizji. Gdy dodatkowo, sobie przypomne jego gnp lokciami z domu brazylijskiego tufa, to naprawde jest dla niego duza nadzieja, na osiagniecie czegos w ufc.

    Mike Rio vs John Cofer: Srednia walka. Wygrana zapasnika, ktory raczej zagosci w ogonach dywizji. Cofer z kolei niestety do zwolnienia.

    Tim Elliott vs Jared Papazian: Elliott moze sie przebic w muszej, nawet do walki o title shota. Starcie nagrodzone bonusem, warte ogladniecia. Bardzo realne, jest to, ze Papezian, pozegna sie z ufc.

     

     

  115. Czemu Roy po wygranej w ME ma walczyć z PRZEGRANYM z ogona dywizji a Barry z WYGRANYM?

  116. Zdaje mi sie, ze nie zrobilem zadnego bledu … wiec ci to rozpisze prosciej.

    Roy Nelson – Cormier/Barnett/Carwin

    Matt Mitrione – przegrany z Duffee/De Fries

    Pat Barry – wygrany z Duffee/De Fries

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.