Marcin Naruszczka (MMA 22-9-2) odnotował jedno z najważniejszych zwycięstw w swojej karierze. Polak na gali OKTAGON 24 pokonał przez techniczny nokaut Erica Spicely’ego (MMA 12-7-0) i tym samym wywalczył miano pretendenta do tytułu mistrzowskiego w kategorii średniej.

Pojedynek początkowo był wyrównany. Obaj zawodnicy mieli swoje momenty, skupiając się głównie na wymianach w stójce. W drugiej odsłonie Naruszczka zaatakował celnym ciosem, którym posłał Amerykanina na deski. Nie czekając dłużej Polak ruszył na rywala, zasypując go gradem ciosów, co szybko przerwał sędzia.

Chwilę po zakończeniu pojedynku w klatce pojawił się Karlos Vemola (MMA 31-6-0). Przeciwnikiem „Terminatora” z Czech w kolejnej obronie tytułu mistrzowskiego będzie właśnie zwycięski Naruszczka.

38-latek odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu. W ostatnich dwóch starciach na galach FEN znokautował w pierwszej odsłonie Marko Radakovica, a niejednogłośną decyzją sędziów pokonał Ivana Cosica. Wcześniej Naruszczka pokonywał między innymi Filipa Tomczaka czy Bartosza Leśkę (z którym później zremisował), przegrywał natomiast z Andrzejem Grzebykiem czy Leandro Bispo.

Spicely wyszedł do klatki z dwoma przegranymi z rzędu. W ostatnich starciach został znokautowany przez Rinata Fakhretdinova, natomiast pod szyldem UFC na punkty przegrał z Deronem Winnem. Wcześniej na galach największej organizacji mieszanych sztuk walki na świecie „Zebrinha” wygrywał z Thiago Santosem i Alessio Di Chirico, przegrywał natomiast z Samem Alveyem, Antonio Carlosem Juniorem, Geraldem Meerschaertem i Darrenem Stewartem.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

p
patrickxxx

Oplot Challenge
Middleweight

98 komentarzy 64 polubień

Ten Vemola to niech wkońcu pójdzie do innej organizacji, a nie siedzi w tym kurwidołku oktagon i mówi, że jest jednym z najlepszych na świecie...XD
W takim ACA dagestance to by kurwa ośmieszyli jego leżenie, a dostaje propozycje co chwile od ruskiego Ragozina żeby z nim zawalczył na RCC, a ten ma co chwile jakieś wymówki...

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of spa
spa

Bellator
Lightweight

4,190 komentarzy 5,164 polubień

Ten Vemola to niech wkońcu pójdzie do innej organizacji, a nie siedzi w tym kurwidołku oktagon i mówi, że jest jednym z najlepszych na świecie...XD
W takim ACA dagestance to by kurwa ośmieszyli jego leżenie, a dostaje propozycje co chwile od ruskiego Ragozina żeby z nim zawalczył na RCC, a ten ma co chwile jakieś wymówki...

Marketing i duze pieniadze. On przynajmniej byl w UFC, a powrot do najlepszej organizacji zatrzymal Vegh. Teraz juz pewnie cieple miejsce w Oktagonie.

Fun Fact. U nas byl Mamed, co nosa poza kurwidolek KSW nie wystawil. A duzo osob na forum robilo z niego najlepszego na swiecie. To dopiero komedia byla.

Fajnie, ze Naruszczka sie jeszcze pokazuje to tu to tam.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Light Heavyweight

15,098 komentarzy 33,020 polubień

Marketing i duze pieniadze. On przynajmniej byl w UFC, a powrot do najlepszej organizacji zatrzymal Vegh. Teraz juz pewnie cieple miejsce w Oktagonie.

Fun Fact. U nas byl Mamed, co nosa poza kurwidolek KSW nie wystawil. A duzo osob na forum robilo z niego najlepszego na swiecie. To dopiero komedia byla.

Fajnie, ze Naruszczka sie jeszcze pokazuje to tu to tam.

Wystawił. Walka z Barnattem w ACB :nono:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of VaeVictis
VaeVictis

UFC
Light Heavyweight

16,419 komentarzy 18,930 polubień

Dobra walka, efektowne skonczenie i przezabawny face off z Vemola na koniec. Brawa.

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

UFC
Middleweight

13,729 komentarzy 33,529 polubień
Avatar of Benny
Benny

Brutaal
Light Heavyweight

599 komentarzy 1,047 polubień

Dobre zwycięstwo, Spicely kiedyś wygrał z Marretą z tego co pamiętam, z perspektywy czasu można się tylko zastanawiać jak to isę stało że Santos w ufc nokautował gości jak Smith, Manuwa, Hermannson czy oczywiście naszego Jano a przegrał ze Spicelym

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

KSW
Featherweight

5,005 komentarzy 8,391 polubień

Ten Vemola to niech wkońcu pójdzie do innej organizacji, a nie siedzi w tym kurwidołku oktagon i mówi, że jest jednym z najlepszych na świecie...XD
W takim ACA dagestance to by kurwa ośmieszyli jego leżenie, a dostaje propozycje co chwile od ruskiego Ragozina żeby z nim zawalczył na RCC, a ten ma co chwile jakieś wymówki...

Nie pójdzie zapewne z tych samych rzekomych powodów co nasz Mahomet i Materla do UFC. Rodzina i finanse najważniejsza

Odpowiedz polub

K
Kakadu90

Maximum FC
Lightweight

1,508 komentarzy 1,013 polubień

Dobra walka, efektowne skonczenie i przezabawny face off z Vemola na koniec. Brawa.

Masz może film z tego?

Ciekawe jak sprzedała się gala, gdy równocześnie był finał LM.

Odpowiedz polub

Avatar of Gienek
Gienek

UFC
Middleweight

10,847 komentarzy 20,262 polubień

No cóż, Naruszczka jest cymbałem ale tutaj mu się udało.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of osk
osk

WSOF
Middleweight

3,304 komentarzy 18,563 polubień

Fun Fact. U nas byl Mamed, co nosa poza kurwidolek KSW nie wystawil.

Chłopie, a saga w Strikeforce? W śpiączce byłeś? Spoiler content hidden.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Janusz Sram
Janusz Sram

WSOF
Bantamweight

3,107 komentarzy 4,478 polubień

Taki Spicely to dobra droga dla KSW. Oczywiście już nie po porażce z wychowankiem mirasa, ale ktoś tego typu. Tęsknię za czasami kiedy na KSW przyjeżdżali byli kozacy z UFC i Bellatora. Ostatnim takim był Kendall Grove bodajże.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Light Heavyweight

15,098 komentarzy 33,020 polubień

Taki Spicely to dobra droga dla KSW. Oczywiście już nie po porażce z wychowankiem murawa, ale ktoś tego typu. Tęsknię za czasami kiedy na KSW przyjeżdżali byli kozacy z UFC i Bellatora. Ostatnim takim był Kendall Grove bodajże.

A teraz tylko goście z UFD Gymu

Nawet mocno bijących brazoli już nie biorą

Odpowiedz polub

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Welterweight

9,782 komentarzy 36,751 polubień

Taki Spicely to dobra droga dla KSW. Oczywiście już nie po porażce z wychowankiem mirasa, ale ktoś tego typu. Tęsknię za czasami kiedy na KSW przyjeżdżali byli kozacy z UFC i Bellatora. Ostatnim takim był Kendall Grove bodajże.

Dziś do KSW przyjeżdżają goście którzy przegrywali np. z Jotką (Askham) i mają ujemne rekordy w UFC (de Fries, Stosić) i miażdżą naszych fighterów. A ostatnim kozakiem po UFC to był Palhares który na 36 z Materlą walczył. Z mocnych nazwisk w ostatnich latach to jeszcze Ishii się trafił. Niby jeszcze jest Stojnić, ale ja już przestaje wierzyć, że on zadebiutuje.

Odpowiedz polub

Avatar of Dijaz
Dijaz

WSOF
Middleweight

3,314 komentarzy 6,258 polubień

Jedziesz Marcin :bleed::bleed::bleed::bleed:

Odpowiedz polub