heldmankowski

Siedem lata temu (6 grudnia 2009 r.) Marcin Held zmierzył się w walce z Borysem Mańkowski. Był to finał turnieju wagi lekkiej organizacji MMA Challengers, który odbył się w Bytomiu. W starciu tym Borys Mańkowski musiał uznać wyższość swojego dzisiejszego kolegi z klubu. Marcin Held poddał Mańkowskiego w pierwszej rundzie pojedynku.

W rozmowie z „FightExpert Magazine”, Marcin Held opowiedział jak wspomina tamto starcie:

Z Borysem walczyłem w turnieju na MMA Challengers. Zdecydowaliśmy się startować w tym turnieju prawie na ostatnią chwilę. Borys miał na początku tam nie walczyć. Jeśli dobrze pamiętam, miał chyba rekord 7-0, czy coś koło tego. Był dużo lepszy ode mnie. Wszyscy wiedzieli, że jest bardzo dobry. Więc tak naprawdę chyba w dzień gali, czy niedługo przed nią dowiedziałem się, że Borys będzie jednym uczestnikiem tego turnieju. Pamiętam, że z trenerem mieliśmy wtedy zawahanie, zastanawialiśmy się czy wystartować, czy może jednak się wycofać. Jednak ostatecznie stwierdziliśmy, że wystartujemy i, że nie ma co kalkulować. Zawalczyłem, udało się wygrać. Musimy jednak pamiętać, że to też nie była naturalna waga Borys. Wtedy chyba pierwszy raz zrzucał do 70 kg. Później parę walk w tej kategorii przegrał i zdecydował, że lepiej mu w 77. Więc to pewnie miało na niego duży wpływ. Pamiętam go wtedy na ważeniu, był faktycznie wychudzony, to nie był ten Borys, z którym teraz trenuję tu w klubie.

17 KOMENTARZE

  1. Takie wspomiki fajnie pokazują początki polskich graczy oraz to w jakim miejscu są w chwili obecnej.

  2. Heheh…jak ten czas leci, niby niedawno to było, a niemal już zapomniałem, że było coś takiego jak przeciąganie zawodników spod lin na środek ringu 🙂

    i ta fryzurka Helda, zawsze mnie bawiła 🙂

    Borys przegrał przez pewność siebie, gdyby nie chciał zrobić tego wyniesienia i slama, to by może z tego łapę wyciągnął

  3. Swoją drogą, ktoś wie co dzieje się z Mackiem Polokiem?

    W listopadzie na Mistrzostwach Polski Bjj walczył, więc cały czas trenuje.

  4. Ambitny Heldzik próbuje sił w UFC, Borysek natomiast postanowił kuć dupę i zostać rozchwytywanym mistrzem Mazowsza. Nieśmiały chłopak po teściu bryluje w TV, każda droga ma swoje plusy i minusy, ale bardzo szanuję tych ambitnych.

  5. Ambitny Heldzik próbuje sił w UFC, Borysek natomiast postanowił kuć dupę i zostać rozchwytywanym mistrzem Mazowsza. Nieśmiały chłopak po teściu bryluje w TV, każda droga ma swoje plusy i minusy, ale bardzo szanuję tych ambitnych.

    O już nie pierdol, bo ileż kurwa można?!

    :siara:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.