fot. facebook.com/rkijanczuk92

Rafał Kijańczuk, który podczas niedawnej gali TFL 13 odniósł swoje drugie zawodowe zwycięstwo w karierze, już 12 maja zadebiutuje w Rosyjskiej organizacji M-1 Global i podczas gali M-1 Challenge 91 zawalczy z Brytyjczykiem Matthew Clempnerem.

Tuż przed walką, w rozmowie z tygodnikiem Nowy Tydzień, Kijańczuk opowiedział nieco o przygotowaniach do starcia.

Przygotowania są bardzo krótkie jak na tak ważną walkę, aczkolwiek jestem w ciągłym treningu i mam za sobą dobre przygotowanie fizyczne. Trenuję tym razem tylko w Chełmie, gdzie moi trenerzy Marcin Poźniak i Kamil Mirzwa przykładają szczególną uwagę do przygotowań. Ponadto w przygotowaniach pod tego przeciwnika pomagają mi znajomi zapaśnicy.

Rafał zdradził również, że ma już plan na kolejne starcia w tym roku.

Mam plany na dwie kolejne walki w tym roku, aczkolwiek chcę walczyć jak najczęściej, jeśli zdrowie tylko pozwoli. W lipcu stoczę walkę w Anglii w Southampton z Brazylijczykiem, posiadającym czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu. Każdy start uzależniony jest od mojej dyspozycji po poprzedniej walce. Będę bardzo zadowolony, jeśli uda mi się zawalczyć nawet 7 razy w roku.

Zapytany natomiast o swojego rywala na najbliższą galę powiedział:

Wiemy, że jest bardzo utytułowanym judoką i sambistą. W 2012 roku, kiedy ja zaczynałem treningi MMA, on już zdobywał srebrny medal mistrzostw świata w sambo i startował na igrzyskach olimpijskich w Londynie w judo. Ja natomiast mam bogate doświadczenie amatorskie w MMA, którego on nie ma. Zawodowo mamy podobny bilans, 29 kwietnia stoczył kolejną walkę, którą wygrał w 1 rundzie. Także do walki ze mną przystępuje z rekordem 3-0. Uważam, że nie walczył jeszcze z solidnymi przeciwnikami. Tych, z którymi walczył zdominował siłowo i myślę, że ze mną tak łatwo miał nie będzie. Przede wszystkim jestem bardziej przekrojowym zawodnikiem, z wyraźną przewagą w stójce, podczas gdy on jest typowo jednopłaszczyznowym zawodnikiem. Kluczem do zwycięstwa w tej walce będzie taktyka. Wygra ten, kto narzuci przeciwnikowi swój styl walki.

2 KOMENTARZE

  1. Najprawdopodobniejszy scenariusz to wpiernicz od dagestańskich dzików i 7 walk w 7 lat w KSW:bayan:

  2. Widziałem jego trzy walki na żywo, piekielnie wielkie konisko z kowadłem w łapie i może sporo namieszać na polskiej scenie. Choć oczywiście dochodzi fakt że w pierwszej rundzie może ubić każdego a w trzeciej paść kondycyjnie jak wielu innych…

    Kibicuję bo to chłopak z moich okolic, a to że wspiera i jeździ za nim mnóstwo kibiców z lokalnego klubu piłkarskiego również jest jego atutem.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.