Lyoto-Machida-017

Przygotowujący się do walki o pas mistrza UFC, Lyoto Machida odniósł się do słów Vitora Belforta, w których sugerował, że „The Dragon” powinien zrezygnować z mistrzowskiej walki na rzecz swojego rodaka:

To, co mówi Vitor, nie ma żadnego sensu. W momencie, kiedy UFC odwołało jego walkę z Weidmanem, otworzyły się nowe możliwości. Doszło do sytuacji, w której ktoś inny wziął się za przygotowania do walki i tym kimś jestem ja. Vitor musi teraz po prostu poczekać na swoją kolej. Zgadzam się, że miał prawo do walki o pas mistrza, ale z pewnych powodów nie mógł tego zrobić. Jeśli nie mógł potwierdzić, że będzie gotowy do walki w odpowiednim terminie, to po prostu stracił swoją szansę. Teraz musi poczekać na wyniki mojej walki z Weidmanem i potem zawalczy z wygranym.

Dana White po gali UFC 172 również krytycznie wyraził się na temat pomysłów Belforta. To nie zatrzymało jednak Brazylijczyka, by ponownie próbować odmawiać prawa do walki Machidzie:

Walka Lyota o pas jest błędem. Tak naprawdę to „Jacare” powinien walczyć z Weidmanem. Jeśli w UFC jest ranking, to ten ranking powinien mieć wpływ na to, kto z kim walczy. Niestety, jest tak, jak mówił Jon Jones, rankingi nic nie znaczą i musimy po prostu zaakceptować decyzję UFC. Dla mnie liczy się tylko to, kto będzie posiadał pas i to z nim spotkam się w kolejnej walce.

O powodach, dla których Belfort stracił szansę na walkę o pas pisywaliśmy tutaj i tutaj.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.