Jose Aldo nokautuje Renato Moicano w drugiej rundzie pojedynku z dzisiejszej gali UFC on ESPN+ 2 w Fortalezie!

Zawodnicy rozpoczęli walkę bardzo zachowawczo. Badali się wzajemnie na środku oktagonu, a ciosy padały sporadycznie. Aldo i Moicano nie kwapili się do podjęcia ryzyka, obaj wyczekiwali swojego przeciwnika i atakowali pojedynczymi ciosami. Renato korzystał z przewagi zasięgu i trafiał ciosami prostymi, natomiast były mistrz chętniej skracał dystans i próbował mocniejszych ataków.

Na początku drugiej rundy Aldo naruszył swojego przeciwnika w stójce i wyczuł szansę na zwycięstwo przed czasem. Jose ruszył do szaleńczego ataku, zasypując Moicano serią  mocnych uderzeń. Sędzia w końcu zdecydował się wkroczyć między zawodników i uchronić Renato od przyjmowania kolejnych ciosów.

Jose Aldo zanotował drugą wygraną z rzędu. W swoim poprzednim występie udało mu się znokautować Jeremy’ego Stephensa.

31 KOMENTARZE

  1. Zajebiście się cieszę, że Aldo wygrał. Gość się zagubił w pewnym momencie, ale wrócił na własciwe tory. Wam też się wydaje, że nieco przedwczesne przerwanie? Na 90% Aldo by go wykończył i tak w ciągu 5 sekund, ale widywałem już "powroty" z takich sytuacji. Gość mimo wszystko nie zataczał się na nogach.

  2. Zajebiście się cieszę, że Aldo wygrał. Gość się zagubił w pewnym momencie, ale wrócił na własciwe tory. Wam też się wydaje, że nieco przedwczesne przerwanie? Na 90% Aldo by go wykończył i tak w ciągu 5 sekund, ale widywałem już "powroty" z takich sytuacji. Gość mimo wszystko nie zataczał się na nogach.

    Bo tacy goście nie padają choćbyś ich okładał bejsbolem on stałby dalej i tracił zdrowie więc dobre przerwanie. Aldo znów TKO na gościach z kamienia, poprzednio Stephens, więc tym bardziej szacun że rozjebał takich kozaków, teraz znów może wszystko.

  3. Przecież ta jego podsklepowa szarża z opuszczonym rękami, skończyła by się ciężkim nokautem przeciwko Maxowi, czy rudemu…

    :zarobiony:

  4. Przecież ta jego podsklepowa szarża z opuszczonym rękami, skończyła by się ciężkim nokautem przeciwko Maxowi, czy rudemu…

    :zarobiony:

    Zauwaz ze do momentu naruszenia rywala garda jest wysoko. Potem Moicano trzyma sie jedynie za tearz i ucieka. Nawet raz nie oddal. Jose zobaczyl ze nic nie robi wiec wiedzial ze moze lac jak w worek

  5. Zauwaz ze do momentu naruszenia rywala garda jest wysoko. Potem Moicano trzyma sie jedynie za tearz i ucieka. Nawet raz nie oddal. Jose zobaczyl ze nic nie robi wiec wiedzial ze moze lac jak w worek

    Zgodzę się.

    Jednak mimo wszystko powinien zachować trochę ostrożności.

    Nie raz walki kończyły się w podobny sposób-trup schowany ucieka pod siatkę i nagle odpala cios z zaświatów.

  6. Przecież ta jego podsklepowa szarża z opuszczonym rękami, skończyła by się ciężkim nokautem przeciwko Maxowi, czy rudemu…

    :zarobiony:

    Moicano nie ma tak zajebistej i technicznej stójki jak Max więc Jose wiedział na co może sobie pozwolić, weteran rozpracował swierzaka proste.DOŚWIADCZENIE.

    O Conorze nawet się nie wypowiadam bo w ewentualnym rewanżu Aldo w takiej formie wpierdala go bez popitki w 9 walkach na 10(reszta top5 tak samo)

  7. Wam też się wydaje, że nieco przedwczesne przerwanie?

    Raczej wczas.

    Aldo ładnie poczuł krew i poszedł jak po swoje. :frankapprove:

  8. Aldo warunkami odstępuje od swoich przeciwników, ale co to za dzik. Jak tyle lat w sporcie i można dalej tak walczyć na takim poziomie?

    Ostatnie sekundy bałem się, że ta szarża się zakończy jak Werdum- Miocić, ale Moicano był już na szczęście w trybie zombie.

    A Max, to idealny człowiek na idealnym miejscu. Szucun w chuj do tego gościa.

  9. Jose przerzucił się z 5-rundówek na 3 i od razu zaczął kończyć rywali. Widać służą mu takie walki. Już przed walką ze Stephensem zastanawiałem się jak będzie wyglądał Aldo po ostatnim, najcięższym okresie swojej kariery, ale takiego obrotu spraw się nie spodziewałem. Mimo, że nie jestem jego fanem i nigdy nie byłem, to jednak jego ostatnie zwycięstwa cieszą jakbym zawsze nim był. 🙂

  10. Ja pierdole, Max to jest gość.

    Aldo jeszcze 2 walki w kontrakcie. Życzę mu by ostatnia była o pas, nawet jeśli Max ma go brutalnie pożegnać z mma.

  11. Ja pierdole, Max to jest gość.

    Aldo jeszcze 2 walki w kontrakcie. Życzę mu by ostatnia była o pas, nawet jeśli Max ma go brutalnie pożegnać z mma.

    Nie wiem, czy lepiej żeby miał możliwość rewanżu z Conorem.

    Maxa nie przejdzie.

  12. Jose przerzucił się z 5-rundówek na 3 i od razu zaczął kończyć rywali. Widać służą mu takie walki. Już przed walką ze Stephensem zastanawiałem się jak będzie wyglądał Aldo po ostatnim, najcięższym okresie swojej kariery, ale takiego obrotu spraw się nie spodziewałem. Mimo, że nie jestem jego fanem i nigdy nie byłem, to jednak jego ostatnie zwycięstwa cieszą jakbym zawsze nim był. 🙂

    Mial miec walke wieczoru ale trenerzy nie chcieli 5 rund. Madry naroznik bo wiedza ze na 3 rundy pojdzie na maxa.

  13. Aldo zaczął pięknie szukać wątroby, jeżeli naruszyłby maksa albo sięgnąłby takim hakiem po schabach to cholera wie co by się działo, bo eksplozywności i mocy mu odmówić nie można. Piękne skończenie, chociaż liczyłem na Moicano

  14. Ja pierdole, Max to jest gość.

    Aldo jeszcze 2 walki w kontrakcie. Życzę mu by ostatnia była o pas, nawet jeśli Max ma go brutalnie pożegnać z mma.

    Aldo mówił, że już ma wyjebane na pas. Chce jeszcze zawalczyc dwa razy w tym roku i emerytura.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.