Po wygranej z Robertem Whittakerem, Israel Adesanya prawdopodobnie w pierwszej obronie pasa mistrzowskiego kategorii średniej UFC z mierzy się z pogromcą Yoela Romero, Paulo Costą. Brazylijczyk wypowiedział się w rozmowie z dziennikarzami o walce z „The Last Stylebender”.

Wskazał na mnie po walce. Wie, że nie da sobie ze mną rady. Nie poradzi sobie ze mną, kiedy skrócę dystans w pojedynku. Mogę go wtedy zabić.

Uważam, że jestem najbardziej niebezpiecznym zawodnikiem w kategorii średniej. Kiedy trafię go w głowę, w ciało, odczuje ból. Wiem, że mogę go zabić.

Myślę, że Robert Whittaker dobrze zaczął walkę, skracał dystans. Wszyscy wiedzą, że Israel gubi dystans i swój timing kiedy narzuci się na niego presję. Nie może walczyć z takimi zawodnikami. Obejrzyjcie walkę z Gastelumem. Jeśli ten miałby moją siłę ciosu, znokautowałby go.

Mamy tylko jedną walkę do zorganizowania. Jedna walka do zrobienia. Ja przeciwko Israelowi. Chcę tego pojedynku z całego serca. Urwę mu łeb. Nawet nie wiecie jak bardzo chcę tego starcia.

Adesanya po walce również wypowiedział się na temat potencjalnego rywala. Co ciekawe, zapytany przez dziennikarzy jaki zawodnik w kategorii średniej robi na nim wrażenie, mistrz stwierdził, że jest to Jared Cannonier. W kolejnej walce jednak prawdopodobnie to właśnie Costa będzie jego rywalem.

36 KOMENTARZE

  1. Wskazał na mnie po walce. Wie, że nie da sobie ze mną rady.

    That sounds logical…

    :damjan:

    Nie poradzi sobie ze mną, kiedy skrócę dystans w pojedynku. Mogę go wtedy zabić.

  2. Costa, który wyglądał w trzeciej rundzie kondycyjnie jak Popek ze Strachem, chce urwać głowę szybkiej antylopie.

    :gsp:

    vs

    W ogóle Burakinio o własnych siłach wychodził z oktagonu po walce z Romero?

  3. Sędziowie przekręcili Romero w tej walce , którą z Costą wygrał. Co do kondycji to oczywiście , że Costa jej nie ma. Obu nie cierpię i najlepsze jest to , że któryś przegra. Obstawiam , że będzie to Brazol.

  4. Najlepszy byl moment po walce jak Israel wskoczyl na ogrodzenie klatki i fikal do Silvy ktorego trzymal Cejudo i jego trener:lol: kurwa do pepka mu siegali:lol:

  5. Nigdy nie byłem rasista i zawsze uważałem że murzyni powinni mieć takie same prawa jak ludzie..może dlatego?..

    Ja pierdole xD Nie w ogóle nie jesteś rasistą xD

  6. Israel miażdży go techniką i fight IQ. Costa ma w głowie tylko jedno: urwać łeb. I tak będzie walczył. Będzie latał z cepami jak byk, a Izi niczym sprawny matador będzie go manewrował przez jakieś 2 rundy. Jak już Brazol nie będzie mógł języka w gębie utrzymać ze zmęczenia, Izi zrobi sobie z niego worek treningowy.

  7. Israel miażdży go techniką i fight IQ. Costa ma w głowie tylko jedno: urwać łeb. I tak będzie walczył. Będzie latał z cepami jak byk, a Izi niczym sprawny matador będzie go manewrował przez jakieś 2 rundy. Jak już Brazol nie będzie mógł języka w gębie utrzymać ze zmęczenia, Izi zrobi sobie z niego worek treningowy.

    Tak to wygląda, albo Costa skończy to w pierwszej, bądź drugiej rundzie. A jest to możliwe, ponieważ on jest wielki prawie jak półciężki i wjeżdża na pełnej. Ciekawy jestem jak Adensanya przyjmie te atomowe kopnięcia na korpus. Jeśli się nie uda tego szybko skończyć to Adensanya, przejmie inicjatywę i będzie obijał wypompowanego Costę do decyzji albo skończenia. Drugi scenariusz wydaje bardziej realny.

  8. Tak to wygląda, albo Costa skończy to w pierwszej, bądź drugiej rundzie. A jest to możliwe, ponieważ on jest wielki prawie jak półciężki i wjeżdża na pełnej. Ciekawy jestem jak Adensanya przyjmie te atomowe kopnięcia na korpus. Jeśli się nie uda tego szybko skończyć to Adensanya, przejmie inicjatywę i będzie obijał wypompowanego Costę do decyzji albo skończenia. Drugi scenariusz wydaje bardziej realny.

    Israel ma ogromne doświadczenie w kickboxingu. Niejedno atomowe kopnięcie przyjął. Poradzi sobie. Costa nie ma nic na niego, oprócz mocnego celnego cepa.

  9. To będzie fajne starcie, takie zestawienie finezji i techniki kontra gorący łeb, brutalne cepy i sterydianowa energia! Chuj mnie śmierdzący kto wygra, ale mam nadzieję, że jeden z nich będzie leżał i telepał się jak McSweeney.

  10. Israel ma ogromne doświadczenie w kickboxingu. Niejedno atomowe kopnięcie przyjął. Poradzi sobie. Costa nie ma nic na niego, oprócz mocnego celnego cepa.

    Jest możliwe, w końcu zjadł zęby na KB, aczkolwiek z uwagi na swój wzrost, i  częste odchylanie się Adensanya jest podatny na kopnięcia na korpus. Robert z tego nie korzystał, a Costa bardzo lubi middle.

  11. Z jednej strony WAR COSTA bo kapitan afryka jest mocno irytujący, z drugiej strony borachinna nigdy nie należy do moich ulubieńców, a po wpisie na Stephensa dołączył do grona ameb i przyjebów… To zestawienie to trochę Marty vs Kolba lite.

    Costa jest od Whitakera lepszy większy pod każdym względem.

    Chyba ci o to chodziło, poprawiłem :jjsmile: A poza tym to mi się osobiście wydaje że nie jest, ale może będzie dane nam się przekonać jak jest w rzeczywistości.

  12. Costa niekoniecznie jest lepszy od Roberta ale napierdala po korpusie tak srogo że nie wierzę że Israel to przetrwa.

  13. Brazil two houndred ten milion pipl. New Zeland four milion pipl.

    Costa 5 walk w UFC jedna decyzja. Adesanya 7 walk w UFC jeden nokaut.  Adesanya odnalazł się w walce z Robem bo ten tańczył, doskakiwał i atakował ciągle tym samym ciosem.

    Costa w ogóle nie przerywa ataków, napierdala bez przerwy i robi to dobrze. Costa jest od Whitakera lepszy pod każdym względem. Jeśli do tego ma jeszcze mocna szczeke to Adesanya jest zabity.

    Choc ja uważam że Brudas będzie przed Costa spierdalał. Na moje oko to nie jest typ kozaka który z każdym zawalczy, on teraz będzie chciał na pasie zarabiać a McGregor pokazał jak to się robi, nie broniąc paa.

    Ciężko może mieć. Walił ogórków jak miał ich blisko trafionych. Ma walniecie na korpus ale z bliska. Obstawiałbym bardziej Israela. Robert lepiej unika ciosów przy skracaniu. Costa przyjmie sporo

  14. W trakcie jego skracania dystanu nadzieje sie na kontre i tyle z tego bedzie. Liczylem mocno na Rob'a w walce z Izzym, ale trzeba przyznac jedno Stylebender'owi. Wykonal robote swietne. Reaper jest szbyszym zawodnikiem od Costy, wiec mysle ze brazylijczyk powinien pomyslec nad lepsza strategia niz wskakiwanie na hurra. Jesli jednak uda mu sie narzucic swoje warunki, nie widze Adesanya zbierajacego bomby jak Yoel. Moze byc ciekawa walka.

  15. Tak jak wieściłem . Era stójkowiczów z TDD rozejdzie się po UFC od wagi średniej.

    Raczej era ludzi którzy potrafią poruszać sie dobrze po oktagonie, zadawać sporo ciosów i ogarniają co robić pod siatką. A czy to zapasior/stójkowicz/kung fu etc coraz mniejsze będzie miało znaczenie.

  16. Raczej era ludzi którzy potrafią poruszać sie dobrze po oktagonie, zadawać sporo ciosów i ogarniają co robić pod siatką.

    Według mnie ten podział na zapasiorów/grapplerów/stójkowiczów zniknie z czasem. A czy to zapasior/stójkowicz/kung fu etc coraz mniejsze będzie miało znaczenie.

    Ważne że Nurmy i Marty tego świata odejdą w zapomnienie.Jak Costa bronił na luzie obalenia Yoela to dlaczego niema byc drugiego dzika który wybroni obalenia Martego czy Nurmy. A najebie mu kokosów w stójce. Tym bardziej że w stójce Yoel jest dzikiem a nie jakieś Martyny czy Nurmany. Conor jest za mały. Większe wersje Conora już Nurme mogą udupić. Na Martego tez sie znajdzie rozwiązanie. Jak nie porobi go stójkowo właśnie ten miłośnik prezydenta.

    Cormier nie obalał. Jones nie obalał. Coś się dzieje ludzie.

  17. Ważne że Nurmy i Marty tego świata odejdą w zapomnienie.Jak Costa bronił na luzie obalenia Yoela to dlaczego niema byc drugiego dzika który wybroni obalenia Martego czy Nurmy. A najebie mu kokosów w stójce. Tym bardziej że w stójce Yoel jest dzikiem a nie jakieś Martyny czy Nurmany. Conor jest za mały. Większe wersje Conora już Nurme mogą udupić. Na Martego tez sie znajdzie rozwiązanie. Jak nie porobi go stójkowo właśnie ten miłośnik prezydenta.

    Wszystko sie tutaj sporwadza do tego kto ustala chodzenie po oktagonie. Khabib roznosi wszystkich bo ustawia ich tam gdzie on chce żeby stali co otwiera mu drogę do jego skurwysyńskiego grapplingu. Marty to samo zrobił z Woodleyem(chociaż on tam zawsze stał jak kołek). Holloway też sie pod to łapie. Jon Jones też jest w tym dobry i na przykład w 2 walce z Gusem to pokazał świetnie. Tony Ferguson również mocno na tym polega. Na wagę ciężką to nawet nie patrzę bo to inny sport xD

    Jak dla mnie "movement" coraz większą rolę odgrywa we współczesnym mma. Rozwala mnie to też jak sporo ludzi tutaj wszystko też sprowadza do gabarytów i wielkości mięśni danego zawodnika xD

  18. Costa byłby w lepszym położeniu gdyby był wszechstronny, szkoda że nie obala to by dużo zmieniło. Wiadomo że Adesanya może go przetrzymać i zacząć punktowac w dalszych rundach ale równie dobrze może być wojna na całego i wygra ten który wytrzyma więcej. White powiedział kiedyś " Jestes tak dobry jak twoja ostatnia walka".. OK Adesanya ostatnio wyglądał dobrze ale to była jego 7 walka w UFC i pierwsza w której czyms zaimponował.

  19. Ważne że Nurmy i Marty tego świata odejdą w zapomnienie.Jak Costa bronił na luzie obalenia Yoela to dlaczego niema byc drugiego dzika który wybroni obalenia Martego czy Nurmy. A najebie mu kokosów w stójce. Tym bardziej że w stójce Yoel jest dzikiem a nie jakieś Martyny czy Nurmany. Conor jest za mały. Większe wersje Conora już Nurme mogą udupić. Na Martego tez sie znajdzie rozwiązanie. Jak nie porobi go stójkowo właśnie ten miłośnik prezydenta.

    Cormier nie obalał. Jones nie obalał. Coś się dzieje ludzie.

    Yhm… No znikną znikną… o ile będziesz do końca życia oglądał boks i k1

    Bez obrazy kolego, ale to jeden z najbardziej oderwanych od rzeczywistości komentarzy jakie tu czytałem

  20. Yhm… No znikną znikną… o ile będziesz do końca życia oglądał boks i k1

    Bez obrazy kolego, ale to jeden z najbardziej oderwanych od rzeczywistości komentarzy jakie tu czytałem

    spoko, to moja wizja  Klimuszki

  21. Tak by the way.  Ktos wie może dlaczego Adesanya przy wejściu odwalił taniec Maorysów mimo że Maorysem nie jest i nie ma z tym nic wspólnego?

  22. Costa niekoniecznie jest lepszy od Roberta ale napierdala po korpusie tak srogo że nie wierzę że Israel to przetrwa.

    taa tylko, ze murzyn jest na tyle mobilny, ze nie bedzie stal i czekal az costa go kopnie.

  23. Tak by the way.  Ktos wie może dlaczego Adesanya przy wejściu odwalił taniec Maorysów mimo że Maorysem nie jest i nie ma z tym nic wspólnego?

    On ma obywatelstwo NZ

  24. Tak by the way.  Ktos wie może dlaczego Adesanya przy wejściu odwalił taniec Maorysów mimo że Maorysem nie jest i nie ma z tym nic wspólnego?

    To była mieszanina Haki z tańcem ulicznym. Czyli pasuje to do jego ksywki "Stylebender".

  25. To była mieszanina Haki z tańcem ulicznym. Czyli pasuje to do jego ksywki "Stylebender".

    no ta haka taka w kit, jak ktos nie zna a chcialby zobaczyc prawdziwa hake polecam obejrzec pogrzeb jonaha lomu.

  26. Yhm… No znikną znikną… o ile będziesz do końca życia oglądał boks i k1

    Bez obrazy kolego, ale to jeden z najbardziej oderwanych od rzeczywistości komentarzy jakie tu czytałem

    a to ulomek taki, wogole z nim nie dyskutuj a najlepiej polecam dac w ignora

  27. Najlepszy byl moment po walce jak Israel wskoczyl na ogrodzenie klatki i fikal do Silvy ktorego trzymal Cejudo i jego trener:lol: kurwa do pepka mu siegali:lol:

    widzisz ale dali rade….

  28. Israel miażdży go techniką i fight IQ. Costa ma w głowie tylko jedno: urwać łeb. I tak będzie walczył. Będzie latał z cepami jak byk, a Izi niczym sprawny matador będzie go manewrował przez jakieś 2 rundy. Jak już Brazol nie będzie mógł języka w gębie utrzymać ze zmęczenia, Izi zrobi sobie z niego worek treningowy.

    Przez jedną. Pod koniec pierwszej będzie już miał obcykany dystans i będzie czytał Costę jak otwartą książkę. Roberta, która ma mimo wszystko dużo mniej przewidywalny styl niż Costa, zaczął rozmontowywać już pod koniec pierwszej. Costa w drugiej będzie porozbijany jak tradycyjny polski schabowy. Izzy easy KO Rd 2.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.