Na jednej z gal z serii Dana White’s The Contender Series doszło do sporej kontrowersji. Brendan Loughnane, jeden z czołowych zawodników kategorii piórkowej w Europie, nie otrzymał kontraktu z UFC po świetnym pojedynku i wygranej przez decyzję, bo jak argumentował to prezydent organizacji, Dana White, szuka on zawodników, którzy za wszelką cenę chcą kończyć walki przed czasem. Chodziło tutaj o próbę obalenia w wykonaniu Anglika na 10 sekund przed zakończeniem pojedynku. Według White’a, nie powinien on próbować zapunktować u sędziów, a nadal szukać skończenia.
Brak kontraktu dla Loughnane odbił się szerokim echem w świecie MMA, a decyzja White’a była krytykowana przez wielu zawodników oraz dziennikarzy. Teraz jak przyznał sam zawodnik, ma on oferty od innych pracodawców, a jednym z oferentów jest polska organizacja KSW.
Moje akcje poszybowały w górę. Mam sporo ofert. Mam 29 lat, nie będę już młodszy więc zamierzam podpisać kontrakt z tym kto zaoferuje mi najwięcej pieniędzy. Rozmawiam z PFL, ONE Championship, Bellator MMA i KSW… Wszyscy zgłosili się do mnie po walce na DWTNCS. Kto da najwięcej – tam pójdę.
Following his rejection on #DWTNCS, Brendan Loughnane (@Brendan264) says he has ‘plenty of offers on the table’, including @ONEChampionship, @ProFightLeague, @KSW_MMA and @BellatorMMA. Where do you think the Englishman will end up? #UFC #MMA #FPMMA pic.twitter.com/v27DtGDtKv
— Front Page MMA (@FrontPageMMA) June 27, 2019
Tymczasowym mistrzem kategorii piórkowej KSW jest Salahdine Parnasse. To wlaśnie z nim mógłby zmierzyć się doświadczony Anglik, który ma już za sobą epizod w UFC.
Myślę, że będzie chciał więcej niż Koike czyli KSW raczej nie
W KSW nie zrobią z niego gwiazdy, więc jeśli chłop szuka wyzwań i dobrej kasy to "najlepsza federacja w Europie" odpada.
Wielki przegrany bo dostał ofertę z KSW.