Historia kobiet w mieszanych sztukach walki jest bogata i sięga dość daleko, bo aż do 1996 roku, kiedy to na japońskich ringach walczyła Becky Levi, a Jennifer Howe przecierała szlaki w USA. Dziś żeńskie MMA to nieodłączny element praktycznie każdej większej gali. W dzisiejszym opracowaniu, przyjrzymy się najbardziej wpływowym i najsłynniejszym kobietom, które zdecydowały się poświęcić karierze MMA.

Ronda Rousey

Bez wątpienia najbardziej wpływową i najpopularniejszą zawodniczką MMA w historii jest Ronda Rousey. Żadna kobieta nie osiągała takich wyników sprzedażowych i nie generowała tak wielkiego zainteresowania jak Ronda. Amerykanka nie była pierwsza i choć przed nią były inne bardzo charakterystyczne postacie w tej dyscyplinie, tak żadna nie zbliżyła się nawet do półmetka rekordów, jakie ustanowiła.

– Jako pierwsza kobieta została zakontraktowana przez UFC, nawet po tym, jak szef tej organizacji powiedział, że żeńskie MMA nigdy nie zagości w oktagonie
– Została pierwszą w historii trenerką żeńskiego TUF-a, reality show, w którym zawodnicy biją się o kontrakt z UFC
– Została pierwszym zawodnikiem (bez podziału na płeć), któremu poświęcono miejsce w prestiżowym czasopiśmie Sports Illustrated. W historii tego magazynu pojawiły się tylko dwa artykuły o MMA (pierwszy o brutalności tego sportu, a drugi o słynnym trenerze Gregu Jacksonie). W sporcie przez ten czas przewinęło się dużo potężnych nazwisk jak: Anderson Silva, Brock Lesnar, BJ Penn, Jon Jones czy GSP. Jednak jedynie Ronda dostąpiła tego zaszczytu.
– Sprzedawała ogromne ilości PPV i liczbowo była jedynie za takimi nazwiskami jak McGregor, Masvidal, Usman czy Lesnar
– Przed karierą w MMA była znana ze zdobycia brązowego medalu z Igrzysk Olimpijskich w Judo, w wadze do 70kg.

Ronda bez wątpienia była największym objawieniem w żeńskich sportach walki. Gdy została mistrzynią, zainspirowała ogromną rzeszę młodych dziewczyn i zachęciła je do uprawiania, jak wtedy sądzono „męskiej dyscypliny”. Popularność Rousey tylko rosła wraz z kolejnymi zwycięstwami, a te były spektakularne! Amerykanka na dwanaście zwycięstw, aż jedenaście uzyskała w pierwszej rundzie. Pierwsze miejsce na liście najpopularniejszych oraz najbardziej wpływowych kobiet w MMA, musi należeć do Rondy Rousey.

Gina Carano

Przed Rondą, to Gina Carano była jedną z pierwszych i największych gwiazd żeńskiego MMA. Gina została wypromowana w nieistniejącej już EliteXC. Organizacji, która między 2007 a 2008 rokiem była na drugim miejscu na świecie, zaraz za UFC. Choć co prawda te dwie organizacje dzieliła przepaść, to swój kawałek rynku EliteXC zagarnęło, zwłaszcza dzięki kontraktowi na transmitowanie ich gal w telewizji CBS.

Carano to prawdziwa pionierka, która po dobrych zwycięstwach, zapoczątkowanych w 2006 roku, coraz częściej pojawiała się w mediach niezwiązanych z MMA. O jej popularności świetnie świadczy fakt, że w 2008 roku fraza „Gina Carano” była najszybciej trendującym hasłem w wyszukiwarce Google. Z kolei wyszukiwarka Yahoo! umieściła ją na piątym miejscu wśród najbardziej wpływowych kobiet tego roku. Jej kariera zakończyła się wraz z dewastacją, jaką zaserwowała jej Cristiane Justino, jednak Gina wpisała się mocno nie tylko w krajobraz MMA, ale też w popkulturę i przetarła szlak innym kobietom. My z całą pewnością będziemy ją pamiętać, jako pierwszą, rozpoznawalną na globalną skalę, zawodniczkę MMA.

Cris Cyborg

Kolejna weteranka, która zaczynała mniej więcej w tym samym czasie co Gina Carano. Z racji, że pierwsze walki toczyła w Brazylii, mało kto znał młodą, dwudziestokilkuletnią Cris. Dopiero dołączenie do wspomnianego wyżej EliteXC sprawiło, że coraz więcej ludzi zaczęło ją śledzić. Była brutalna, wielka i rozbijała pięściami swe rywalki na kwaśne jabłko, co nie było wtedy częstym widokiem w żeńskim MMA. Gdy EliteXC upadło i zarówno Gina jak i Cyborg zostały przejęte przez Strikeforce, na 21. gali doszło do wyjątkowego wydarzenia. Po raz pierwszy w historii, podczas dużej gali dziejącej się w USA, walką wieczoru był pojedynek kobiet. Gina Carano zmierzyła się z Cris Cyborg w walce o pas nowo utworzonej dywizji piórkowej.

Brazylijka zdominowała Amerykankę. Ilość ciosów jakie spadły na twarz Carano była zatrważająca. To była konfrontacja z brutalną, zwierzęcą wręcz siłą, z którą Gina nigdy nie miała do czynienia. Choć w pierwszych minutach chaos walki sprawił, że Carano miała swoje momenty, tak im dłużej ten spektakl trwał, tym coraz bardziej widać było totalną dominację Cris. Tym oto zwycięstwem zaznaczyła swoją obecność na mapie MMA. Po licznych obronach tytułu, później mogliśmy ją oglądać w innej organizacji, Invicta FC, w której również została mistrzynią.

To właśnie w tym czasie Cris uważana była za główne i jedyne zagrożenie dla wschodzącej supergwiazdy MMA – Rondy Rousey. Choć obie walczyły w różnych kategoriach wagowych, świat domagał się tego pojedynku. Przeciwny był mu jednak szef UFC, Dana White, który przez lata nie chciał zakontraktować Brazylijki. To niestety czarny etap w historii White’a, który rozstawił parasol ochronny nad swoją gwiazdą. Nie tylko nie kontraktował najgroźniejszej dla niej rywalki, ale też otwarcie szydził z Cyborg. Z jego ust padały hasła takie jak „wygląda jak mężczyzna”, „wygląda jak Wanderlei Silva w spódnicy” czy „Aż świeci od sterydów”. W przypadku tego ostatniego, Dana przywoływał się na jej wpadkę dopingową, która miała miejsce w 2011 roku. Nękanie jej trwało około pięciu lat, zanim w końcu dostała wymarzony kontrakt z UFC. Po trzech walkach zdobyła trzeci z kolei pas mistrzowski dużej organizacji i po dwóch obronach, musiała uznać wyższość Amandy Nunes, która znokautowała ją już w pierwszej rundzie.

W kolejnej walce, Cris wypełniła kontrakt, a Dana White zdecydował się nie przedłużać z nią umowy, uwalniając swoją byłą mistrzynię. Ta poszła do Bellatora i tam zdobyła czwarty pas, który do tej pory zdążyła obronić dwa razy. Cris Cyborg to jedna z najlepszych zawodniczek MMA na świecie nie tylko pod względem umiejętności, ale też popularności i wpływu, jaki jej życiorys miał na dyscyplinę.

Joanna Jędrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk nie tylko w Polsce zapisała się na kartach historii. Ta wybitna tajska bokserka do MMA przeszła w 2012 roku i dość szybko wylądowała w UFC. Równie szybko organizacja dała jej szansę na walkę o pas, bo już po drugim zwycięskim boju. W trzeciej walce w najważniejszym oktagonie świata, podejmowała Carlę Esparzę, która pas zdobyła zwyciężając żeńską edycję reality show The Ultimate Fighter. Było to wyjątkowe wydarzenie: Nowa dywizja, pierwsza obrona pasa, ale przede wszystkim Joanna zaświeciła tak jasnym blaskiem, że wszyscy zobaczyli co ta drobna dziewczyna potrafi zrobić. Nieznana zawodniczka z Polski z trudnym nazwiskiem, nagle stała się drugą po Rondzie Rousey, mistrzynią UFC.

Asia wsławiła się wieloma rzeczami. Najwyraźniej jednak rzucał się w oczy jej styl walki. Był brutalny, twardy, nastawiony na destrukcję. Nigdy jeszcze w UFC nie było tak znakomitej tajskiej bokserki, która idealnie przeniosła umiejętności stójkowe, z ringu na matę. Nikt tak jak Polka nie dewastował swoich rywalek, nikt nie obijał im twarzy krwawą miazgę – takie rzeczy po prostu nie zdarzały się w UFC, zwłaszcza w tak niskiej kategorii wagowej. Ronda (prawie) każdą walkę kończyła w parterze, poddając oponentki, a Jędrzejczyk, jak przeciwny biegun, masakrowała je w stójce. Dlatego organizacji tak łatwo promować było Joannę, bo ona sama dawała swoimi walkami tyle emocji, że każdy kibic był zadowolony. UFC miało dwie supergwiazdy żeńskiego MMA i często promowało je razem. Joanna uczestniczyła w licznych programach wraz z Rondą a nawet na jednej z największych gal w historii, była tuż za nią na karcie walk. Wydarzenie, które sygnowały swoimi nazwiskami przyniosło rekord frekwencji w 2015 r. Na trybunach zasiadło ponad 56 tysięcy widzów.

Nazwisko Jędrzejczyk stało się słynne na cały sportowy świat. Sama Asia też świetnie wystylizowała swoją osobowość scenową, nazywając się królową i patrząc z góry na wszystkie rywalki, które stanęły jej na drodze. Jej postawa poza klatką często była krytykowana, ale ostatecznie do dziś Joanna Jędrzejczyk jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w UFC. Świetnie wykorzystała swoje pięć minut, nie tylko wizerunkowo, ale właśnie poprzez sportowe osiągnięcia: Pięć obron tytułu daje jej status najbardziej dominującej mistrzyni w historii tej dywizji. Aż 966 dni panowania. Dziś Polka na ostatnie sześć walk ma tylko dwa zwycięstwa i walczy już bardzo rzadko, jednak odcisnęła bardzo głęboki ślad w dyscyplinie MMA i jako pierwsza sprawiła, że świat zaczął ekscytować się kategorią słomkową UFC.

Amanda Nunes

wpływowe kobiety w MMA

Amanda Nunes to zawodniczka, która stylem walki przypomina nieco Cris Cyborg. Eksplozywna, brutalna i piekielnie silna. To obecna mistrzyni dwóch wag: koguciej oraz piórkowej i oba pasy broni naprzemiennie. Co prawda w koguciej ma o jedną obronę mniej niż Ronda, ale przez wielu już teraz okrzyknięta została najbardziej dominującą zawodniczką w historii tej kategorii i żeńskiej odmiany tego sportu. Trudno się dziwić takim peanom, gdy popatrzy się na jej bilans. Amanda zdewastowała zarówno Cris Cyborg, jak i Rondę Rousey – obie w pierwszej minucie pierwszej rundy. Mimo bycia bez wątpienia objawieniem nowożytnych sportów walki, nie uzyskała takiego statusu rozpoznawalności jak jej dwie byłe rywalki. Jej boje nie generują też najwyższych liczb przy sprzedaży płatnych subskrypcji PPV, nad czym ubolewa szef organizacji Dana White. Jej nazwisko jednak nadal jest bardzo wielkie i każdy szanujący się fan MMA, słyszał o lwicy z Brazylii.

Problemem Nunes jest brak poważnych pretendentek do tytułu. Dwiema jej ostatnimi rywalkami były Felicia Spencer oraz Megan Anderson. Ta pierwsza walkę o pas dostała zaledwie po jednym zwycięstwie od czasu ostatniej porażki, a ta druga po dwóch zwycięstwach. Tego typu zestawienia na siłę, niekoniecznie muszą ekscytować fanów, jednak z tymi samymi problemami borykały się również Joanna Jędrzejczyk oraz Ronda Rousey – ale w ich przypadków żeńskie walki to była jeszcze nowość, która za czasów panowania Nunes, spowszedniała.

Miesha Tate

Miesha Tate najbardziej znana jest z jednej rzeczy, z bycia śmiertelną rywalką Rondy Rousey. Ronda miała wielu wrogów, ale to rywalizacja z Tate jest uważana za najważniejszą i najbardziej ekscytującą. Obie zawodniczki znały się już ze Strikeforce i wtedy lepsza okazała się Ronda. Gdy przyszedł czas na rewanż w UFC, Miesha chciała udowodnić, że przegrana sprzed roku, to był tylko wypadek przy pracy. Ich druga walka poprzedzona była ogromnymi nakładami promocyjnymi. Zawodniczki wzięły nawet udział w reality show The Ultimate Fighter jako trenerki. Także nie można było nie czuć emocji gdy próbowały sobie wejść do głowy a UFC wybitnie starało się rozreklamować tę „złą krew”. To właśnie ta rywalizacja doprowadziła do powstania żeńskiej dywizji w UFC, co potwierdził sam Dana White. To też pierwsze zawodniczki, które zadebiutowały w oficjalnej grze wideo UFC. Po trzech latach, w 2016 roku, Miesha zdobyła w końcu pas wagi koguciej, ale już w pierwszej obronie straciła go na rzecz Amandy Nunes.

Rose Namajunas

Namajunas to kolejne wielkie nazwisko sportów walki. Na rozgłos zapracowała, gdy dwukrotnie udało jej się pokonać naszą rodaczkę Joannę Jędrzejczyk. W dwumeczu najpierw znokautowała Polkę, a potem zwyciężyła jednogłośną decyzją. W drugiej obronie co prawda przegrała z Jessicą Andrade, ale zrewanżowała się jej w kolejnej walce. Pas ponownie jest w jej posiadaniu bo w ostatnim boju znokautowała Chinkę Weili Zhang – ostatnią posiadaczkę tytułu. Rose znana stała się z udziału w dwudziestej edycji reality show The Ultimate Fighter, w którym doszła do finału, ulegając jedynie Carli Esparzie. Jednak jej fantastyczne zwycięstwa idą w parze z jedną z najbardziej unikalnych osobowości w UFC. Rose wyróżnia się pewnego rodzaju dwubiegunowością. Albo jest rozemocjonowana, płacze i nie potrafi udźwignąć napięcia i chwili, albo jest zupełnie bez emocji, jak będący na rezerwie zasilania robot, patrzący się pusto w dal.

Ta dziwna mieszanka skrajności, czyni ją bardzo ciekawym zawodnikiem do śledzenia. W jednej chwili mamy dysonans poznawczy gdy nie mogąca poradzić sobie z emocjami młoda dziewczyna, nagle wchodzi do oktagonu jak manekin bez osobowości i nokautuje największe mistrzynie jakie tylko pojawiły się w dywizji słomkowej. Wielu fanów za to ją jednak pokochało, za brak sztucznego image’u i grania kogoś, kim nie jest. Rose wielokrotnie poruszała tematykę depresji czy innych ważnych tematów, o których się nie słyszy, zwłaszcza z ust mistrza. Mimo nieco większego wycofania, Rose Namajunas jest bardzo popularną zawodniczką MMA, która sportowo osiągnęła szczyt i nie zamierza z tego szczytu schodzić.

Weili Zhang

Przegrała w debiucie i w ostatniej walce – a pomiędzy uzbierała 21 zwycięstw z rzędu. Niesamowity bilans Chinki, po pięciu latach dominacji w Azji, zaprowadził ją do UFC. W największej na świecie organizacji MMA, po czterech walkach zdobyła tytuł, który obroniła w starciu z Joanną Jędrzejczyk. Pas straciła na rzecz Rose Namajunas.

Zhang nie jest jeszcze rozpoznawalną twarzą w USA czy Europie, jednak w Chinach już jest super gwiazdą. Po zdobyciu pasa, dziennikarz Yahoo! Kevin Iole na swoim koncie na Twitterze napisał, że Zhang już teraz w Chinach jest popularna jak mało który zawodnik w USA. Po tym jak Weili zdobyła pas, na chińskim odpowiedniku Google (wyszukiwarce Baidu), nazwisko zawodniczki było jednym z czołowych wyszukiwanych haseł. Tak samo na Weibo, które jest ich odpowiednikiem Twittera. Miliony hashtagów o Zhang i jej walce oraz 40 milionów wyświetleń jej zwycięstwa. Również po raz pierwszy w historii, informacja o UFC pojawiła się w CGTV (China Central Television), chińskim telewizyjnym kanale państwowym nadającym w języku angielskim. Weili w dwa lata przybyło ponad 600 tysięcy obserwujących na Instagramie i jak sama mówi, zamierza odzyskać pas, który został jej odebrany. W 2020 dała walkę roku z Jędrzejczyk. Widowisko było na wybitnym poziomie sportowym, które owocowało w emocje i zwroty akcji. To właśnie wtedy cały świat nieco szerzej wychylił się w kierunku Zhang. Choć Chinka była już mistrzynią i odcisnęła swój znak na dyscyplinie, to dopiero pracuje nad swoją globalną rozpoznawalnością.

Valentina Shevchenko

Valentina Shevchenko to jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii sportów walki. Wielokrotna mistrzyni świata w boksie tajskim a po przejściu do MMA, niepokonana mistrzyni wagi muszej. Wielka rywalka Amandy Nunes, z którą dwukrotnie przegrała gdy rywalizowała w wadze koguciej. Po przejściu do dywizji muszej, tak samo jak Amanda, stała się dominatorką, sześciokrotnie broniąc tytułu przed pretendentkami. Nazwisko Shevchenko znane było szerzej już wcześniej, jednak to UFC rozsławiło „The Bullet” na cały świat. Jej umiejętności i wszechstronność sprawiły, że podobnie jak zawodniczki wyżej, wyraźnie zaznaczyła swoją pozycję w historii żeńskiej odmiany MMA.

Holly Holm

Holly Holm do MMA przeszła z boksu. W pięściarstwie aż szesnaście razy skutecznie broniła pasów w trzech różnych kategoriach wagowych. Jej przejście do UFC było więc wielkim wydarzeniem. Nie tylko dobrze boksowała, ale też świetnie kopała i również w kickboxingu mogła pochwalić się mistrzostwem świata. Jej debiut od początku wiązany był z Rondą Rousey i Holly Holm miała prędzej czy później zostać jej rywalką. Wystarczyły dwie walki, by UFC zdecydowało się zestawić te dwie zawodniczki. Eksperci nie dawali żadnych szans Holly. Miażdżącą faworytką była Ronda, a bokserka została z góry spisana na straty. W 2015 roku świat się jednak zatrzymał i na frekwencyjnie rekordowej arenie w Melbourne, Holly Holm najpierw zdominowała Rondę, a potem w fantastycznym stylu znokautowała ją wysokim kopnięciem. Walka ta przeszła do historii, a sama Rousey już się nigdy nie podniosła po tej porażce. Holm nie tylko przeszła do historii, ona ją stworzyła, uciszając tych, którzy nie dawali jej nawet minimum szans na zwycięstwo z poddającą wszystkich Rondą. Niestety i dla Holly był to szczyt, z którego zrzucona została już w następnej walce – w kolejnych dwóch także zaliczyła przegraną. Znokautowanie supergwiazdy UFC i dominatorki wagi koguciej jednak odbiło się tak szerokim echem, że do dziś Holly Holm jest na ustach wszystkich i podawana za przykład, by nie skreślać nikogo w walce MMA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

31 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Boxerross

Maximum FC
Heavyweight

1,741 komentarzy 2,611 polubień

Chyba podobała wam się inba w komentarzach pod poprzednim zdjęciem Aśki, bo widzę małą prowokację :roberteyeblinking:

Gina....:antonio:

Odpowiedz 7 polubień

Boxerross

Maximum FC
Heavyweight

1,741 komentarzy 2,611 polubień
DżiEsPi

Oplot Challenge
Heavyweight

169 komentarzy 511 polubień

Kubuś Puchatek i Stulejowy las za 3...2...1...

Odpowiedz 3 polubień

99picks

UFC
Strawweight

7,635 komentarzy 5,710 polubień

Panowie jebac numery telefonów, tylko Instagram.

zajebista skuteczność

Odpowiedz polub

andrzej_t.

UFC
Light Heavyweight

14,151 komentarzy 30,590 polubień

:korwinwhat:

Co za bzdurny artykuł, staracie się o jakieś dofinansowanie od Lempart? :Tęcza:

Na co niby wpływ ma taka Zhang albo Namajonez nie wspominając o Holm? Pff, "wpływowe" :matt:

Odpowiedz 1 Like

Betonowy Krzychu

KSW
Lightweight

5,216 komentarzy 16,234 polubień

:korwinwhat:

Co za bzdurny artykuł, staracie się o jakieś dofinansowanie od Lempart? :Tęcza:

Na co niby wpływ ma taka Zhang albo Namajonez nie wspominając o Holm? Pff, "wpływowe" :matt:

Wciąż mają więcej wpływu na cokolwiek niż Korwin :lesnarhappy::korwinlaugh:

Odpowiedz polub

Grinch

Oplot Challenge
Welterweight

64 komentarzy 126 polubień

a gdzie cukinia Owczarz ??

Odpowiedz 1 Like

kaczka94

BAMMA
Lightweight

849 komentarzy 1,610 polubień

Z tą Zhang to się nie zgodzę.

Odpowiedz 2 polubień

flyingleb

EFC Africa
Welterweight

2,877 komentarzy 7,173 polubień
Bambo

Maximum FC
Welterweight

1,579 komentarzy 4,026 polubień

No i w sumie to te panie można zostawić a całą resztę żeńskiego MMA zaorać i git :fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień

Gienek

UFC
Middleweight

10,270 komentarzy 13,349 polubień

Oceńcie sami która jest najlepsza.
Screenshot_20211015-140134_Chrome.jpgScreenshot_20211015-140514_Chrome.jpgScreenshot_20211015-141155_Google.jpgScreenshot_20211015-140300_Chrome.jpgScreenshot_20211015-140943_Chrome.jpgScreenshot_20211015-140701_Chrome.jpgScreenshot_20211015-141731_Google.jpgScreenshot_20211015-142045_Google.jpgScreenshot_20211015-141042_Google.jpgScreenshot_20211015-141435_Google.jpg

Odpowiedz 10 polubień

click to expand...
Zioło Dziekan

Bellator
Lightweight

4,171 komentarzy 9,768 polubień

Brakuje tylko :gabi_much_love:

Odpowiedz 3 polubień

KaczFC

Maximum FC
Welterweight

1,584 komentarzy 1,557 polubień

Miszy te cyce się w przeciwną stronę rozłażą mocno

Odpowiedz polub

blazini

Bellator
Welterweight

4,367 komentarzy 11,531 polubień

Gdzie Arianny? Khabib nie pozwolił?

1634306848195.png

:putinlaugh:

Odpowiedz 7 polubień

Gaara

Vale Tudo
Open

21,512 komentarzy 28,127 polubień
L
Lejde

Oplot Challenge
Featherweight

0 komentarzy 0 polubień

Ma ktoś zdjęcia ich psioch? :roberteyeblinking:

Odpowiedz polub

MaloHombre

KSW
Middleweight

5,607 komentarzy 14,700 polubień

Gina, Ronda, Cyborgowa i Amanda jak najbardziej.

Reszta w takim zestawieniu to jakiś żart.

Odpowiedz polub

vitas

Jungle Fight
Featherweight

236 komentarzy 775 polubień

Gdzie Arianny? Khabib nie pozwolił?

View attachment 27462

:putinlaugh:

:gdzie:

Odpowiedz 9 polubień

P
PanJan

Oplot Challenge
Featherweight

0 komentarzy 0 polubień

Ma ktoś zdjęcia psiochy Carano? :roberteyeblinking:

Odpowiedz polub

V
VelasquezMMA

Oplot Challenge
Heavyweight

176 komentarzy 393 polubień

Zobaczcie jak podpisane jest zdjęcie cyborgowej xD

Odpowiedz 2 polubień

Siedem

KSW
Light Heavyweight

5,762 komentarzy 5,226 polubień

@Cloud ale żeś odpierdolił haha

Odpowiedz 2 polubień

respect

UFC
Heavyweight

19,644 komentarzy 44,268 polubień

Ronda 4ever :heart:

Odpowiedz polub

MrRoshi

Maximum FC
Heavyweight

1,702 komentarzy 2,756 polubień

Chyba podobała wam się inba w komentarzach pod poprzednim zdjęciem Aśki, bo widzę małą prowokację :roberteyeblinking:

Gina....:antonio:

Gina dalej robi program 3M? :boystop:

Spoiler content hidden.

Odpowiedz polub

Boxerross

Maximum FC
Heavyweight

1,741 komentarzy 2,611 polubień

Gina dalej robi program 3M? :boystop:

Spoiler content hidden.

Nie wiem ale swego czasu była obiektem westchnień wielu osób

Odpowiedz 1 Like

Raven

Legacy FC
Bantamweight

1,866 komentarzy 5,440 polubień

Baby do garów

Zauważyłem literówkę. Chciałeś zapewne napisać: "Baby do Gaarów" :muttley:

Odpowiedz polub

Genowefa Pierozek

Brutaal
Super Heavyweight

655 komentarzy 465 polubień
W
WsiowySmieszek

BAMMA
Flyweight

731 komentarzy 1,408 polubień

Nie chcę wyjść na ignoranta, ale serio nie chce mi się tego szukać, pytanie do znawców UFC.... Czy Nunes i Cyborg to tranzystory? Czy normalnie urodziły się jako kobiety, ale wpadły do kotła z trenbolonem jak były małe?

Odpowiedz polub

DawidPNT

Shark Fights
Featherweight

1,101 komentarzy 1,375 polubień

Nie żebym prowokował, ale... Asia na tym zdjęciu też świetnie wygląda

Odpowiedz polub

blazini

Bellator
Welterweight

4,367 komentarzy 11,531 polubień

Nie chcę wyjść na ignoranta, ale serio nie chce mi się tego szukać, pytanie do znawców UFC.... Czy Nunes i Cyborg to tranzystory? Czy normalnie urodziły się jako kobiety, ale wpadły do kotła z trenbolonem jak były małe?

Odpowiedz polub

szymon453

Jungle Fight
Welterweight

302 komentarzy 631 polubień

Gina dalej robi program 3M? :boystop:

Spoiler content hidden.

Szerszą w pasie łatwiej pcha się

Odpowiedz 1 Like

Bambo

Maximum FC
Welterweight

1,579 komentarzy 4,026 polubień

Nie chcę wyjść na ignoranta, ale serio nie chce mi się tego szukać, pytanie do znawców UFC.... Czy Nunes i Cyborg to tranzystory? Czy normalnie urodziły się jako kobiety, ale wpadły do kotła z trenbolonem jak były małe?

Tak.

Odpowiedz polub

R
Rafal669966

Oplot Challenge
Lightweight

37 komentarzy 74 polubień

jedyną psioche jak widzisz to ta w odbiciu lustra

Odpowiedz polub