
Niektórzy podczas boju wpadają w taki szał, że ciężko o racjonalne zachowanie. Wtedy liczy się tylko instynkt oraz wola walki. W taki właśnie stan wpadł Andrew Zima, który obijając swojego przeciwnika, nawet nie zauważył, że złamał rękę!
Andrew Zima debiutował na gali Combat Night Tallahassee. Jak to w debiutach bywa, emocje biorą górę, a co ważniejsze, adrenalina gra pierwsze skrzypce. To właśnie ona sprawiła, że gdy Zima mocnymi strzałami bił rywala i pękła mu ręka, nie poczuł absolutnie nic. W ten sposób mieliśmy jedyną w swoim rodzaju scenę w naszym sporcie:
Bro’s arm was SNAPPED and he ain’t even notice until the end😭
Just how powerfull human survival insticts arehttps://t.co/HgNAIVnIz2
— Mohi (@mohithegoat) February 22, 2026
Dopiero po fakcie, gdy sędzia przerwał walkę (sędzia nota bene też nie zauważył tej tragicznej kontuzji u wygrywającego bój) i Andrew chciał unieść ręce w geście zwycięstwa, wtedy nasz bohater zauważył dopiero, że ręka nie zachowuje się prawidłowo. Jego zaskoczenie było wielkie:



























25 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Oplot Challenge Heavyweight
Vale Tudo Championship
BAMMA Bantamweight
Brutaal Featherweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Middleweight
BAMMA Bantamweight
KSW Heavyweight
Vale Tudo Open
Bellator Light Heavyweight
Roshi
UFC Heavyweight
Bellator Light Heavyweight
Roshi
UFC Bantamweight
UFC Middleweight
Maximum FC Middleweight
Legacy FC Middleweight
Jungle Fight Featherweight
UFC Light Heavyweight
Roshi
UFC Lightweight
Shark Fights Lightweight
WSOF Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83224/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>