
Mateusz Legierski pomimo licznych sukcesów, które odniósł w MMA, w dalszym ciągu nie jest zbyt dobrze znany w naszym kraju. Chciałbym więc polskim fanom przybliżyć sylwetkę mistrza wagi lekkiej OKTAGON-u, wzniecić dyskusję oraz przypomnieć o zbliżającej się obronie tytułu Mateusza.
Droga do sukcesu
Mateusz dość niedawno pojawił się na radarze fanów mieszanych sztuk walki. W profesjonalny sport wszedł bowiem w 2018 roku. Po zaledwie dwóch wygranych (w PLMMA i GSWM), szybko przeszedł do czesko-słowackiego OKTAGON-u. Na jedenastej gali u naszych sąsiadów, Legierski w jedną rundę rozprawił się z przeciwnikiem. Kolejna gala – kolejny nokaut. Trzeci występ? Ta sama historia. Nokaut, nokaut i jeszcze raz nokaut.

Nic zatem dziwnego, że początkująca organizacja zestawiła mającego trzy świetne zwycięstwa Polaka w walce o pas wagi lekkiej. A zestawiła go z weteranem słowackiej sceny MMA Miroslavem Štrbákiem. Štrbák miał wówczas na swoim koncie 28 walk! Różnica w doświadczeniu była gigantyczna, mając na uwadze raptem… pięć walk Polaka. Bój jednak był wyrównany i niejednogłośna decyzja powędrowała na konto Mateusza, a pas na jego biodra.
Jeszcze w tym samym roku (2020), mogliśmy zobaczyć Legierskiego w KSW, gdzie stoczył dwa pojedynki. Z polskiej organizacji wyszedł z wynikiem 1-1 i wrócił do OKTAGON-u, gdzie znowu zaczął serię zwycięstw. Warto zaznaczyć, ze Mateusz był pierwszym Polakiem, który mógł bić się zarówno na KSW, jak i w OKTAGON-ie.
Nasz rodak dobił później do pięciu wygranych, po czym został zastopowany przez Losene Keitę (był to półfinał turnieju OKTAGON MMA z pulą nagród 1 000 000 euro). Keita oczywiście nie tylko pokonał Legierskiego, ale też zdobył pas, a później przeszedł do UFC. Waga lekka znów została bez swojego mistrza.
Pas i obrona tytułu
Pomimo przegranej z Keitą, Mateusz Legierski otrzymał szansę zawalczenia o swoje byłe – a do niedawna zwakowane – trofeum. W walce wieczoru na OKTAGON 80, Polak zmierzył się z Attilą Korkmazem. Po pięciorundowej bitwie, wszyscy sędziowie orzekli zwycięstwo Mateusza (3x 49-46).

Teraz Polaka czeka pierwsza obrona tytułu, a rywalem będzie Austriak Gökhan Aksu, mający:
- Sześć zwycięstw z rzędu (w tym trzy w samym OKTAGON-ie).
- Każde zwycięstwo zdobyte przed czasem (I to dosłownie każde! Jeszcze nigdy nie wygrał przez decyzję!)
Walka zakontraktowana została na galę OKTAGON 86 w Szczecinie (11 kwietnia 2026 roku Enea Arena).
Mateusz Legierski
Historia Mateusza to nie tylko walki. Młody Mateusz dorastając nie miał za wiele. Jego rodzina nie była zamożna, ale nie przeszkodziło mu to, w dążeniu do marzeń. A marzenia miał już od najmłodszych lat ukierunkowane na sporty walki. Zaczynał od kickboxingu, a gdy zdołał się obronić przed pięcioma napastnikami, uznał, że być może wcale taki najgorszy w te walki nie jest. W wieku 16 lat przeprowadził się do Cieszyna, gdzie szkolił się pod okiem Michała Mankiewicza. W Polsce zawodnicy raczej szybko przechodzą na zawodowstwo. Mateusz oraz jego trener mieli jednak inne poglądy na ten temat i dość długo odwlekali ten ważny dla fightera krok. W amatorach Legierski stoczył kilkanaście walk, łącznie cztery lata bił się na galach ALMMA i pokrewnych wydarzeniach. Dały mu one czas, by podszkolił wszystkie swoje mocne strony i popracował nad tymi słabszymi. Nic zatem dziwnego, że pierwszą porażkę zaliczył dopiero w KSW i to z rąk samego Romana Szymańskiego.
Jeden z największych kryzysów w karierze Mateusza, nastąpił po walce z Losene Keitą. W wyniku tego starcia, Mateusz uszkodził sobie kręgosłup a lekarze, mając na uwadze jego zdrowie, zalecali mu, by już nigdy nie walczył. Osiem miesięcy później, Legierski jednak nie tylko wrócił, ale zdobył też pas organizacji OKTAGON. Teraz, po raz pierwszy w karierze, będzie bronić tytułu. Jest to o tyle ważne, że obrona ta ma nastąpić na polskiej ziemi, w Szczecinie. Styl walki, mądrze poprowadzona kariera oraz znaczne sukcesy na arenie europejskiej – To są powody, dla których sylwetka Mateusza Legierskiego powinna być znana szerszemu gronu fanów. A jeśli do tej pory nie śledziliście Mateusza, to pierwsza obrona tytułu wagi lekkiej OKTAGON-u, na pierwszej gali w Polsce, jest dobrym miejscem na start.
OKTAGON 86: Mateusz Legierski vs Gökhan Aksu
11 kwietnia 2026
Enea Arena, Szczecin




























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Light Heavyweight
BAMMA Heavyweight
KSW Featherweight
Roshi
Brutaal Super Heavyweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83143/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>