Joanna Ja

Dla wszystkich polskich fanów sobotnia gala UFC on FOX 12 przejdzie do historii z powodu udanego debiutu Joanny Jędrzejczyk. Wielu zagranicznych obserwatorów na pewno zapamięta także ten fakt, ale inne dane z wczorajszego wydarzenia również ich zainteresują.

Tylko w dwóch pojedynkach z dwunastu przegrali faworyci.

Wszystkie starcia trwały łącznie 2 godziny, 25 minut i 20 sekund. To jeden z wyższych wyników tego roku.

Robbie Lawler (MMA 24-10, UFC 9-4) pok. Matta Browna (MMA 19-12, UFC 12-7)

Dwa obalenia Lawlera podniosły jego skuteczność w tym aspekcie do 80 proc. (16 z 20).

Brown przed wczorajszą galą mógł pochwalić się najdłuższą serią bez porażki w karierze. Nie przegrał bowiem od siedmiu starć. Niestety, Lawler zafundował mu pierwszą porażkę od listopada 2011 roku.

„Immortal” uległ przez decyzję pierwszy raz od września 2008 roku. Od tamtej pory Brown stoczył szesnaście walk.

Po każdym z ostatnich czterech pojedynków Matt Brown otrzymywał przynajmniej jeden bonus. Amerykanin zarobił za same dodatki po tych starciach 250 tysięcy dolarów.

Anthony Johnson (MMA 18-4, UFC 9-4) pok. Antonia Rogeria Nogueirę (21-6 MMA, UFC 4-3)

Anthony Johnson nie przegrał od ośmiu walk.

Siedem z dziewięciu występów w UFC „Rumble” kończył nokautem.

Anthony Johnson został pierwszym zawodnikiem w historii UFC, który znokautował czterech przeciwników w pierwszej minucie walki. Oprócz Nogueiry, Amerykanin posłał na deski w pierwszych sekundach także Yoshiyukiego Yoshidę, Tommy’ego Speera i Chada Reinera.

Antonio Rogerio Nogueira przegrał przez nokaut dopiero drugi raz w karierze. Poprzednio Brazylijczyka zastopował Romeau Thierry Sokoudjou w lutym 2007 roku.

Dennis Bermudez (MMA 14-3, UFC 7-1) pok. Claya Guidę (MMA 31-15, UFC 11-9)

Siedem wygranych z rzędu Bermudeza to najdłuższa aktualna seria w wadze piórkowej. W całym UFC Amerykanin ustępuje tylko dwóm mistrzom: Jonowi Jonesowi (jedenaście) i Chrisowi Weidmanowi (osiem).

Bermudez nie przegrał od debiutu w UFC na TUF 14 Finale, kiedy to uległ Diegowi Brandao.

„The Menace” jest najskuteczniejszym zapaśnikiem w kategorii piórkowej. Amerykanin już 28 razy sprowadzał rywala na ziemię.

Dennis Bermudez został w sobotę uhonorowany po raz piąty w karierze bonusem po gali. To także najlepszy wynik w historii dywizji do 145 funtów.

Clay Guida w styczniu zeszłego roku zszedł do kategorii piórkowej. Od tamtej pory stoczył cztery walki – dwie wygrał i dwie przegrał.

„The Carpenter” na UFC on FOX 12 trzykrotnie dokonał próby sprowadzenia Bermudeza, wraz z tymi podejściami Guida w całej karierze w UFC wykonał 146 prób obalenia przeciwnika – to najwyższy wynik w historii organizacji.

32-latek z Ilinois przegrał przez poddanie pierwszy raz od grudnia 2009 roku.

Bobby Green (MMA 23-5, UFC 4-0) pok. Josha Thomsona (MMA 20-7, UFC 3-3)

Bobby Green nie przegrał od ośmiu walk. Cztery spośród nich stoczył w UFC, cztery – w Strikeforce.

„King” zwyciężył każdą walkę w organizacji Dany White’a w inny sposób: przez jednogłośną i niejednogłośną decyzję, poddanie oraz techniczny nokaut.

Josh Thomson sześć z siedem przegranych pojedynków kończył decyzją.

Tylko trzykrotnie w karierze „Punka” starcie z jego udziałem kończyło się niejednogłośną decyzją, jednak zawsze na niekorzyść Amerykanina.

Jorge Masvidal (MMA 27-8, UFC 4-1) pok. Darona Cruickshanka (MMA 15-5, UFC 5-3) 

Jorge Masvidal trzy z czterech zwycięskich walk w UFC wygrał przez decyzję.

„Gamebred” w ośmiu z dziewięciu starciach, które dotrwały do decyzji, trafiał większą ilością znaczących ciosów.

Daron Cruickshank w ostatnich sześciu walkach ma bilans 3-3.

Patrick Cummins (MMA 6-1, UFC 2-1) pok. Kyle’a Kingsbury’ego (MMA11-6, UFC 4-5)

Patrick Cummins wygrał dwie walki w UFC w przeciągu 49 dni. Poprzednio „Durkin” pokonał Rogera Narvaeza na UFC Fight Night siódmego czerwca.

Cummins wygrał pierwszy raz w karierze przez decyzję.

Świetny zapaśnik dał w sobotę pokaz swojego rzemiosła i obalił rywala dziesięciokrotnie. To drugi wynik w historii dywizji półciężkiej UFC. „Durkin” ustępuje jedynie znanemu z KSW Rodneyowi Wallace’owi, który na UFC 111 sprowadził Jareda Hammana jedenastokrotnie. Na korzyść Cumminsa może działać to, że on w przeciwieństwie do Wallece’a, wygrał swój pojedynek.

Kyle Kingsbury przegrał czwarte starcie z rzędu. To zapewne przyczyniło się do ogłoszonego przez zawodnika po walce odejścia na sportową emeryturę.

Tim Means (MMA 21-6-1, UFC 3-3) pok. Hernaniego Perpetuo (MMA 17-5, UFC 0-2)

Hernani Perpetuo przegrał obie walki w UFC przez decyzję.

Brian Ortega (MMA 9-0, UFC 1-0) pok. Mike’a de la Torrego (MMA 12-5, UFC 0-2)

Ortega, znakomity grappler, kończył ostatnie trzy walki poddaniem.

Duszenie zza pleców wykonane przez Ortegę w stójce jest pierwszym poddaniem w tej płaszczyźnie walki od momentu, kiedy Brad Scott zmusił Michaela Kuipera do odklepania gilotyny na UFC Fight Night: Machida vs. Munoz.

Z pięciu porażek Mik’a de la Torrego cztery są wynikiem poddania.

Tiago dos Santos e Silva (MMA 19-4-2, UFC 1-0) pok. Akbarha Arreolę (MMA 22-8-1, UFC 0-1)

„Trator” wygrał ostatnie dziesięć walk.

 Akbarh Arreola przegrał przez decyzję pierwszy raz od sierpnia 2011 roku.

Gilbert Burns (MMA 8-0, UFC 1-0) pok. Andreasa Stahla (MMA 9-1, UFC 0-1)

Gilbert Burns pierwszy raz w karierze przewalczył pełen dystans.

Andreas Stahl przegrał pierwszy raz w karierze.

Joanna Jędrzejczyk (MMA 7-0, UFC 1-0) pok. Julianę de Limę Corneiro (MMA 6-2, UFC 0-1)

Asia cztery z siedmiu zwycięskich walk zakończyła decyzją na swoją korzyść.

Juliana Lima przegrała dwa razy w karierze – zawsze przez decyzję.

Noad Lahat (MMA 8-1, UFC 1-1) pok. Stevena Silera (MMA 23-13, UFC 5-4)

Steven Siler walczył już dziewięciokrotnie w wadze piórkowej UFC. Tylko Dustin Poirier stoczył więcej pojedynków w tej dywizji – dziesięć.

Sobotnia porażka Silera była trzecią z rzędu.

Trzy porażki Silera z czterech w UFC zafundowali mu sędziowie punktowi.

Źródło: MMAJunkie.com i FightMetric.com

 

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.