fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk, która miała okazję nieść ogień olimpijski przed igrzyskami w południowokoreańskim Pjongczangu, w rozmowie z Przeglądem Sportowym przedstawiła swoje spojrzenie na wejście MMA do grona dyscyplin olimpijskich.

Widzę MMA w rodzinie olimpijskiej. Nie zaraz, droga jest długa i kręta, ale czemu nie. Wiem, że zostały już zrobione pierwsze kroki. Największa na świecie organizacja, czyli UFC, planuje uruchomienie amatorskiej wersji MMA, która pozwoliłaby zawodnikom na udział w igrzyskach. LA 2028? Może? Nasze sztuki walki w USA są niesamowicie popularne.

Była mistrzyni UFC odniosła się również do głośnej ostatnio sprawy utworzenie Polskiego Związku MMA.

Wiem też o planach stworzenia Polskiego Związku MMA, nawet zaproponowano mi udział w tym przedsięwzięciu, ale za bardzo skupiam się na odzyskaniu mistrzostwa świata. Na pewno w przyszłości będę chciała pomagać młodym zawodnikom i walczyć o jeszcze większą popularyzację MMA w Polsce, osiągnięcia poziomu mainstreamu.

Cała rozmowa do przeczytania tutaj.

24 KOMENTARZE

  1. Tak tak wierzę we wszystko co mówi. Już miała dobrą szkołę prawdomówności od wujka Dana

    Trzeba przyznać, że całkiem dobrze potrafi wybrnąć z pytań i nie dać się złapać, gadka całkiem całkiem, ściema też poziom profesjonalny;

    mimo to zawsze drażni mnie używanie zapożyczeń typu "mainstream", o wiele bardziej elokwentnie brzmiałoby rodzina sportów głównego nurtu,

    bo pamiętam, że już włączała się jej kilka razy Dżoanna Krupa,ale zawsze potrafiła z tym przystopować.

  2. Trzeba przyznać, że całkiem dobrze potrafi wybrnąć z pytań i nie dać się złapać, gadka całkiem całkiem, ściema też poziom profesjonalny;

    mimo to zawsze drażni mnie używanie zapożyczeń typu "mainstream", o wiele bardziej elokwentnie brzmiałoby rodzina sportów głównego nurtu,

    bo pamiętam, że już włączała się jej kilka razy Dżoanna Krupa,ale zawsze potrafiła z tym przystopować.

    Przypadłość małych ludzikow, Samuraj ma to samo

  3. Przypadłość małych ludzikow, Samuraj ma to samo

    Zawsze masz coś do Jędrzejczyk, heh.

    Hmmm nie dla mnie to zawsze kojarzy się z Krupą i to negatywnie, ale ona to robiła prawie karykaturalnie, podobnie miała chyba Kasia Figura.

    Jeśli jeszcze inne skojarzenia to korpogadka.

  4. Gdyby tak dało się na IO bez związku…

    MMA na Igrzyskach to byłaby niezła szansa dla młodych zawodników:

    – możliwość zapewnienia sobie emerytury olimpijskiej (żadne kokosy, ale zawsze to jakieś zabezpieczenie)

    – medal olimpijski to mogłaby być niezła karta przetargowa w negocjacjach z organizacjami zawodowymi

    – medal to zawsze jakiś skok popularności. Krótki, bo krótki, ale od zawodnika zależy czy te swoje "5 minut" wykorzysta.

    Sęk w tym, że wymagany jest związek w takim wypadku, a znając pl środowisko to zrobiłby się z tego taki burdel, że nawet nie chcę o tym myśleć…

  5. Im bardziej Szefowa p!@#$li o rzeczach innych niż walka i przygotowanie do walki, tym bardziej mam wrażenie że ma "łeb" nabity pierdołami i znów wtopi 🙁

  6. Im bardziej Szefowa p!@#$li o rzeczach innych niż walka i przygotowanie do walki, tym bardziej mam wrażenie że ma "łeb" nabity pierdołami i znów wtopi 🙁

    wtopi to wtopi ale wazne ze zaden polak nigdy nie przebije jej osiagniec w mma:wink:

  7. Zawsze masz coś do Jędrzejczyk, heh.

    Hmmm nie dla mnie to zawsze kojarzy się z Krupą i to negatywnie, ale ona to robiła prawie karykaturalnie, podobnie miała chyba Kasia Figura.

    Jeśli jeszcze inne skojarzenia to korpogadka.

    W sumie to gadamy o tym samym i mamy podobne zdanie :mamed:

    Krupa w dzieciństwie wyjechała do USA, woec w pewnym sensie ja rozumiem. Aśka nauczyła się kilku słów i miesza je z polskim. Ale i tak najlepszy jest Kawul – on zna kogoś kto był w Stanach – Martina :mamed:

  8. Asia wybiel sobie zeby

    Akurat ta Pani to zapewne nie posiada już własnych zębów, tylko takie z Dental Malo Clinic albo innej kliniki…

  9. Asia wybiel sobie zeby

    dodałbym: stać ciebie.

    Mało znany fakt, ale Liz Carmouche rozjebała, oh przepraszam, uszkodziła, jej szczękę (próbując zrobić duszenie), Ronda miała potem problemy z mówieniem.Może zęby były w pakiecie z naprawą żuchwy.

    W sumie to gadamy o tym samym i mamy podobne zdanie :mamed:

    Krupa w dzieciństwie wyjechała do USA, woec w pewnym sensie ja rozumiem. Aśka nauczyła się kilku słów i miesza je z polskim. Ale i tak najlepszy jest Kawul – on zna kogoś kto był w Stanach – Martina :mamed:

    Eh tam, polski jest najpiękniejszym językiem na świecie, szkoda go wymieniać na angielszczyznę, która jest prosta jak budowa cepa. Ogólnie języki słowiańskie /kocham. Zawsze mnie to drażni u Polaków jak wkręcają te angielskie słówka niepotrzebnie, kiedy jest polski odpowiednik.Stąd głównie moja reakcja. Przecież Joanna to nie byle jaka patriotka,heh , -1 ode mnie :D.

  10. Droga jest długa i kręta ale po co?

    Po to aby ten sport stal sie powszechny aby trenowalo znacznie wiecej osob aby rodzily sie nowe gwiazdy aby organizacje mialy z czego rekrutowac nowe talenty. Na przykladzie Polski widac ze MMA jest scisle powiazane z KSW natomoast gdyby gwiazda zaczela przygasac cale MMA rowniez a zawodnikow trenujacych byloby znacznie mniej w przypadku gdyby byla to dyscyplina olimpijska wszystko sie zmienia

  11. Jak tak dalej będzię się rozwijać mma to wporwadzą na igrzyska na 100%

    Eeee musieli by w kaskach walczyc albo cos.  Za brutalny sport na igrzyska.

  12. Jedynym argumentem zwolenników powyżej jest upowszechnienie sportu i jego legitymizacja. Jakoś mma się rozwija bez tzw działaczy i też bez nich Tybura walczył z Arlowskim i Fabrycym a Held przeszedł z bellatora do UFC… Czego chcieć więcej?  Żeby Gamrot nie dostał zgody na wyjazd do USA na treningi bo by się pokłócił z prezesem? Żeby Wca musiało płacić haracz nie tylko czeczenom ale też związkowi?  Związki promują nie sport tylko swoich przydupasów plus ewentualnie łaskawcy uznają które zawody czy w tym przypadku gale się liczą a które nie. Upowszechnienie i legitymizacja? Buahaha. Każda kijowa organizacja w stylu polski związek karate xxx czy muay thai ma swój związek i co kurwa z tego? Poczytajcie statusy tych gówien i wszędzie tylko "składki składki składki licencje w zamian za składki " a w zamian papierowe dyplomy certyfikaty z ceraty i oczywiście propromowane ich sportu w świecie coby był na łolimpiadzie. Szkoda że nikt nie powie sprawdzam i nie zażąda raportu od takiego związku MT co też takiego zrobił żeby przybliżyć MT do igrzysk. Jest pełno chujowych nudnych dyscyplin które po prostu wyszły z mody i nikt ich nie trenuje chociaż są na olimpiadzie są upowszechnione i zalegitymizowane. Może niech mi ktoś powie co by to zmieniło gdyby Tybura miał legitkę ze związku?  Ktoś by za niego poszedł na trening? Zalatwił mu angaż u ruskich a potem walki w ufc z Bestią? Gówno kurwa. Pewnie by mu jeszcze rzucali kłody pod nogi zawistne szuje jebane. Jeszcze związku nie założyli a już mnie wkurwiają.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.