Couture przed UFC 74 gdzie będzie gwiazdą main eventu udzielił wywiadu kolesiom z mmaweekly.

Poniżej zgodnie z tradycją tłumaczenie wypowiedzi.

„Myślę że będzie to dobra walka. Mam dużo szacunku dla Gabriela jako przeciwnika. Będę starał się zakończyć walkę w 3 lub 4 rundzie , spróbuje go sfrustrować i sprawię aby pracował ciężej niż ma zamiar. Mam nadzieję że znajdę sposób aby go skończyć w 3 lub 4 ale jeśli będzie trzeba jestem przygotowany na pełne pięć rund. Myślę że będzie to twardy pojedynek. Będzie to dla mnie świetna zabawą.”

O Gonzadze :

„Jest młody, wielki, agresywny , wszechstronnie wyszkolonym fighterem. Ma przerażające umiejętności w stójce. Dzięki swoim umiejętnościom w Jiu-Jitsu jest szeroko znany w świecie grapplingu. W wielu jego walkach jakie widziałem używał bardzo skutecznie swoich umiejętności obaleń i sprowadzania walki do parteru. Jest kompletnym zawodnikiem , ma wszystko co musi mieć fighter więc muszę być gotowy.”


O swojej przewadze :

” Myślę że jeśli już mam mieć jakąś przewagę w tej walce to będzie to możliwość toczenia jej przez 5 rund. On nigdy nie brał udziału w czymś takim. Muszę na niego naciskać, sprawiać aby cały czas pracował i wydaje mi się że zaprocentuje to w dalszym etapie walki.
O uderzeniach Gonzagi:

„On próbuje cie załatwić albo jednym uderzeniem albo jednym kopnięciem. We wszystkich walkach jakie widziałem nigdy nie używał kombinacji. Wybiera swój moment aby eksplodować i trafić cię tym jednym wielkim uderzeniem. Lubi uderzać z prawej ręki. Nie przygotowuje swoich kopnięć. On po prostu wchodzi I uderza kopnięciem , to jest właśnie to co zrobił CroCopowi. Myślę że Mirko nie spodziewał się takiego uderzenia, myślał że cios idzie na korpus ale poszedł prosto w głowę. Myślę że możliwość obalenia go przez mnie jak tylko podniesie nogę powstrzyma go przed kopnięciami w głowę. Ale nie mogę być tego pewien. Muszę być gotowy , gotowy na wszystko”
O doświadczeniu :

„Myślę że przewagę jaką wniosę do octagonu to to że byłem w wielu wielkich walkach , pięcio rundowych pojedynkach o mistrzostwo. To duże ciśnienie. Ciężko jest czekać do końca wieczoru kiedy inni już walczyli. Czasami to czekanie i ta widownia potrafią namieszać człowiekowi w głowie. Trema przed walką o mistrzostwo jest podobna do tremy przed pierwszą walką w UFC. Myślę że im ciężej będzie pracował na początku to tym bardziej się mi to opłaci później.”

O to czym się różni ta walką od przegranych walk z Rodriguezem I Barnettem :

„Myślę że zawsze musiałem być sprytniejszy z większymi gośćmi. Musiałem inaczej trenować , i musiałem zadbać o to aby nie znaleźć się w pewnych sytuacjach. Myślę że w walce z Josh I Ricco za bardzo koncentrowałem się na moim Jiu-Jitsu i będąc skutecznym z pleców zacząłem myśleć jak zawodnik Jiu-Jitsu. Zacząłem wyciągać gardę i skończyłem na plecach. Przeciwko tak wielkim kolesiom ostatnia rzecz jaką chcesz zrobić to leżeć i szukać zwycięstwa przez poddanie dźwignią. Kiedy później przejrzałem taśmy z tych walk I zdałem sobie sprawę z tych błędów tak jakby wróciłem mentalnie do stylu zapaśnika. Po tym obserwowałem gości takich jak Chuck Liddell którzy za wszelką cenę starali się nie znaleźć na dole , i to wpłynęło na moje podejście do walki oraz zmianę treningu.”
„Myślę że jestem teraz dużo lepszy technicznie i taktycznie w uciekaniu spod dużych gości ponieważ nie będę leżeć I czekać na wykonanie dźwigni. Jeśli będzie okazja to założę dźwignie ale głównym zadaniem będzie wydostanie się spod przeciwnika i ustawienie w lepszej pozycji aby zwyciężyć”

„Planuje położyć go na plecach. Każdego z kim walczyłem udało mi się obalić , z nim będzie tak samo. Chce mieć go na ziemi ponieważ wiem że w parterze czuję się komfortowo. On wywodzi się z Jiu-Jitsu więc jest przyzwyczajony do walki z pleców. Ja jestem skuteczny z góry I jestem w stanie wyrządzić mu krzywdę przez co mam zamiar zmusić go do pracy. Dzięki temu chce go sfrustrować I pokonać. Widzę to jako małe zwycięstwo psychologiczne dla mnie aby położyć go na plecach I nie pozwolić mu na żadną pozycje z której może wykonać dźwignie albo na zmiany pozycji ogóle. W kontekście całej walki będą to małe zwycięstwa prowadzące do wielkiej wygranej”

Not bad for an old man.