Jak ogłosił Dana White, Nicco Montano została pozbawiona tytułu mistrzowskiego kategorii muszej UFC. Zwyciężczyni programu TUF właśnie w tym reality show zdobyła pas, pokonując w finale Roxanne Modafferi na gali The Ultimate Fighter 26 Finale. Walka ta odbyła się 1 grudnia 2017 roku i została nagrodzona bonusem za najlepszy pojedynek tamtego wieczoru.

https://twitter.com/aaronbronsteter/status/1038197138155626497

Pas mistrza zawodniczce został odebrany z jednego powodu: UFC przez dłuższy czas nie mogło dogadać się z nią na temat terminu pierwszej obrony – a gdy udało im się w końcu zaplanować walkę, Nicco nie była w stanie wystąpić w pojedynku z Valentiną Shevchenko. O powodach odwołania tego boju, pisaliśmy TUTAJ. To właśnie Valentina, niedoszła pretendentka, wystąpi w walce o tytuł, którego pozbawiona została Nicco. Nie wiadomo jeszcze kto będzie rywalką The Bullet.

26 KOMENTARZE

  1. :jarolaugh:

    Ciekawe czy będą jacyś ochotnicy.

    Teraz pewnie będzie presja na Jędrzejczyk, żeby wziąć tą walkę.

  2. WHO?

    Kurwa pierwsze słyszę o tej mistrzyni. To jest waga pomiędzy Rondową i Joannową? Czy inna?

    Czy to możliwe, że przegapiłem absolutnie wszelkie informacje na ten temat?

    A może po prostu żadne media o tym nie informowały nawet przez chwilę, bo informacje o tym są całkowicie zbędne i nie interesują absolutnie nikogo?

    Cóż, pewnie się nigdy nie dowiemy, jak naprawdę było…

  3. JJ vs Valentina tak bedzie, wierzę.

    Kocham Asię i dlatego nie chcę tej walki.

    Ta kategoria nie powinna istnieć, ale teraz nikt nie przyzna się do błędu.

  4. Tak coś czułem. Żadna strata i tak tylko trzymała ten pasek dla Val. Ciekaw jestem, czy to rzeczywiście takie problemy zdrowotne, czy sydrom de RUNdamie?

  5. Tak coś czułem. Żadna strata i tak tylko trzymała ten pasek dla Val. Ciekaw jestem, czy to rzeczywiście takie problemy zdrowotne, czy sydrom de RUNdamie?

    Właśnie sobie uświadomiłem, że w UFC są 4 damskie dywizje :O

  6. Właśnie sobie uświadomiłem, że w UFC są 4 damskie dywizje :O

    W zasadzie to 3. Piórkowa ma 2 zawodniczki i jedną, która raz walczy tu, raz w niższej. Ciężko to nazwać dywizją

  7. Zajebista konsekwencja w wykonaniu UFC, następny zapewne Max Holloway ( a może o Maxa w tym wszystkim chodzi).

    Kocham Asię i dlatego nie chcę tej walki.

    Ta kategoria nie powinna istnieć, ale teraz nikt nie przyzna się do błędu.

    Wystarczy spojrzeć sobie na dzisiejszą galę, słomki jako co-main, oraz kończą otwartą transmisję. Na gali Krula, Waterson vs Herrig na karcie głównej, ogólnie dużo walk z tej dywizji ląduje na kartach głównych.

    Tymczasem nr 2 i nr 3 dywizji muszej walczyło gdzieś na jakimś undercardzie najmniej prestiżowej gali, sama Szewczenko walczyła w Brazylii na FN.

    To jest zajebisty zjazd dla każdego lepszego zawodnika z koguciej i słomkowej dlatego poszły tam tylko odpady, i to jest fakt.

    Valentina by ją zabiła. Słaby pomysł.

    No właśnie walk Szewczenko nie powinni organizować, bo każdą przeciwniczkę zabije, tak jak to miało miejsce w przeszłości :beczka: Polecam jej walkę z Finney, która dała jej szansę rywalizacji w UFC:beczka:

  8. To, że do teraz nie wiedziałem, kto to jest, to jeszcze chuj. Nawet to, że nie wiedziałem, że ona była mistrzynią kategorii muszej kobiet to jest chuj. Prawdziwa rzecz to jest to, że do teraz nie widziałem, że UFC miało u siebie kategorię muszą kobiet.

  9. Kocham Asię i dlatego nie chcę tej walki.

    Ale Asia kiedyś powiedziała A to teraz gdyby powiedziała B to chyba Dana by osrał gacie z podniecenia .

  10. To, że do teraz nie wiedziałem, kto to jest, to jeszcze chuj. Nawet to, że nie wiedziałem, że ona była mistrzynią kategorii muszej kobiet to jest chuj. Prawdziwa rzecz to jest to, że do teraz nie widziałem, że UFC miało u siebie kategorię muszą kobiet.

    Wprowadzili ją nocnym głosowaniem w wigilię, ukradkiem, żeby nikt nie wiedział bo potem wstyd.

  11. To, że do teraz nie wiedziałem, kto to jest, to jeszcze chuj. Nawet to, że nie wiedziałem, że ona była mistrzynią kategorii muszej kobiet to jest chuj. Prawdziwa rzecz to jest to, że do teraz nie widziałem, że UFC miało u siebie kategorię muszą kobiet.

    Oj, w oczach dresa zadne z nas hardkory…

  12. To, że do teraz nie wiedziałem, kto to jest, to jeszcze chuj. Nawet to, że nie wiedziałem, że ona była mistrzynią kategorii muszej kobiet to jest chuj. Prawdziwa rzecz to jest to, że do teraz nie widziałem, że UFC miało u siebie kategorię muszą kobiet.

    No, czyli ne tylko ja absolutnie nic na ten temat nie słyszałem i nie mam pojęcia ani o tej babie ani kategorii ani pasie ani niczym. Miałem rację, że media nie informowały, skoro redaktor sam nie wiedział 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.