Mirko wypowiedział się na swoim blogu I ….. w sumie nic ciekawego się nie dowiedzieliśmy.

Oto wiadomość na którą tak wszyscy czekali :

„Obiecałem że dziś podzielę się z wami informacjami i czuje się źle powodu że tego nie robie. Są powody dla których nie mogę nic powiedzieć. Jednakże obiecuje że wydam oświadczenie tak szybko jak to możliwe. Dziękuje za wasze wsparcie i mam nadzieje że odrobina cierpliwości o która was proszę to nie jest zbyt wiele”

Mirko nie powiedział zbyt wiele ale na szczęście mamy coś jeszcze. Serwis BloodyElbow podaje że ma wewnętrzne informacje z obozu CroCopa jakoby od miesiąca UFC starało się renegocjować lukratywny kontrakt Mirko który za samą walkę dostaje 350 tyś dolarów, plus duże bonusy za rzeczy związane z promocją UFC.

Redaktorzy spekulują że deadline jaki UFC ostatnio dało CroCopowi odnosi się właśnie do akceptacji nowej gorszej umowy. W przypadku gdyby Mirko nie podpisał nowej umowy UFC posadzi CroCopa na ławce do końca obowiązywania jego starego kontraktu.

update: Właśnie pojawił się na sieci news jakoby UFC miała zamiar zwolnić CroCopa z kontraktu a ten będzie kontynuował swoją karierę w Japonii, walcząc dla nowo powstałej organizacij FEG/DSE !!!! Wg. mnie jest to prawdopodobna sytuacja, wartość rynkowa CroCopa bardzo ucierpiała po dwóch przegranych walkach w UFC i zawodnik ten stał się po prostu nieopłacalny…Co lepsze jeśli pojedzie teraz do Japonii i wygra parę walk Dana zawsze będzie mógł powiedzieć „u nas CroCop dostał niezłe baty, co oznacza że UFC jest najsilniejsza na świecie ”