9d42peqp

Wyniki i relacja po kliknięciu

Georges St. Pierre po pięciu rundach pewnie wygrał z Nickiem Diazem po technicznej i emocjonującej walce. Począwszy od pierwszej rundy, a skończywszy na piątej, żaden z zawodników nie był zagrożony – czy to w parterze, czy w stójce. Mieliśmy za to pokaz niesamowitej kontroli w parterze oraz wyczucia dystansu ze strony mistrza. Nick Diaz, mając około 12 minut stójki (zebrany czas z całej walki kiedy zawodnicy stali), nie zrobił kompletnie nic, większość czasu czekając na ruch GSP. Konsekwentnie realizując gameplan, Kanadyjczyk bezproblemowo wygrał każdą rundę i po raz ósmy obronił pas mistrzowski.

Fenomenalna walka była udziałem Johnego Hendricksa oraz Carlosa Condita. Jednak to ten pierwszy zdołał wyjść z oktagonu z podniesionymi rękoma. Johny przez dwie rundy świetnie operował mocnymi ciosami, z których kilka doszło szczęki Carlosa. W drugiej rundzie Hendricks najprawdopodobniej złamał lewą rękę, z tego też powodu zaczął liczniej obalać. Brawa należą się również Conditowi, gdyż trzecia runda bez wątpienia należała do niego.

Wspaniałym nokautem popisał się Jake Ellenberger, nokautując Nate’a Marquardta w trzeciej minucie pierwszej rundy. Mając Nate’a pod siatką, Jake uderzył prawym prostym, którym zwalił byłego mistrza Strikeforce z nóg, by sekundę później kompletnie odłączyć go od prądu uderzeniem w potylicę.

Chris Camozzi po zaciętym boju w oktagonie zwyciężył niejednogłośnie na punkty z Nickiem Ringiem. W dwóch pierwszych rundach Nick był wyraźnie dynamiczniejszy od Chrisa. Dawał temu wyraz poprzez walkę praktycznie bez gardy, bazując na swojej szybkości reakcji i ciosach z kontry. Dopiero w trzeciej rundzie opuściły go siły na tyle, że dawał się trafiać Camozziemu w stójce. Jednak to właśnie 26-latek z Kalifornii zdaniem sędziów wygrał całe starcie.

W pierwszej walce głównej karty Mike Ricci gładko wypunktował Colina Fletchera, który odstawał praktycznie na każdej płaszczyźnie od Mike’a. Sędziowie nie mięli problemu z wytypowaniem zwycięzcy i dali zasłużone 30-27 dla Ricciego.

Świetną walkę zaprezentowali Bobby Voelker oraz Patrick Cote. Obaj nie szczędzili wymian i obaj raz po raz naruszali swoje szczęki. Przełomowa była trzecia runda, w której Bobby Voelker uzyskał znaczącą przewagę w stójce oraz w parterze. Jednak wszyscy sędziowie dali dwie pierwsze rundy Kanadyjczykowi, który pomimo solidnego lania w trzeciej, zdołał dopisać kolejną wygraną do rekordu.

Fatalną i żałosną interwencją popisał się Yves Lavigne, przerywając walkę w czasie, kiedy Antonio Carvalho podnosił się po knockdownie z rękami w gardzie. Yves nie dał kompletnie żadnej szansy Antonio na powrót do walki, choć ten ewidentnie był przytomny i jak było widać, przytomnie i natychmiastowo reagował po upadku. Darren Elkins został zwycięzcą pojedynku, choć walka pozostawiła niesmak.

Problemów ze złym sędziowaniem nie miał za to Jordan Mein, który w akcji stójkowej przy siatce mocno naruszył Dana Millera. Dan pod naporem uderzeń tylko się bronił, zmuszając sędziego do przerwania walki.

John Makdessi  po niemrawej pierwszej rundzie odnalazł swój zasięg i dystans w dwóch pozostałych rundach, świetnie punktując w stójce Darona Cruickshanka, a w końcówce starcia udało mu się nawet posłać rywala na deski.

Rick Story nie miał problemów z odprawieniem Quinna Mulherana i zafundował mu ostre lanie w stójce. Quinn w drugiej rundzie nie wytrzymał serii uderzeń Ricka i nie reagował na dalsze ciosy, co dało jasny sygnał sędziemu do przerwania pojedynku.

Świetny występ zaliczył T.J. Dillashaw, który wspaniałym kopnięciem na głowę zamroczył, a następnie dobił Issei Tamurę w drugiej rundzie starcia.

George Roop po dość wyrównanym pojedynku wypunktował Reubena Durana, wygrywając przez jednogłośną decyzję sędziowską.

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze średniej
170 lbs.: Georges St. Pierre pok. Nicka Diaza przez jednogłośną decyzję (5x 50-45)

Główna karta:

170 lbs.: Johnny Hendricks pok. Carlosa Condita przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)
170 lbs.: Jake Ellenberger pok. Nate’a Marquardta przez KO (uderzenia w parterze), runda 1, 3:00
185 lbs.: Chris Camozzi pok. Nicka Ringa przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28)
155 lbs.: Mike Ricci pok. Colina Fletchera przez jednogłośną decyzję (3x 30-27)

Walki w FX:

170 lbs.: Patrick Cote pok. Bobby’ego Voelkera przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)
145 lbs.: Darren Elkins pok. Antonio Carvalho przez TKO (prawy prosty), runda 1, 3:06
170 lbs.: Jordan Mein pok. Dana Millera przez TKO (uderzenia w parterze), runda 1, 4:42
155 lbs.: John Makdessi pok. Darona Cruickshanka przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)

Walki na facebooku:

170 lbs.: Rick Story pok. Quinna Mulheran przez TKO (uderzenia), runda 1, 3:05
135 lbs.: T.J. Dillashaw pok. Issei Tamurę przez KO (wysokie kopnięcie + uderzenia), runda 2, 0:26
135 lbs.: George Roop pok. Reubena Durana przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27)

W czasopiśmie "Sztuki Walki" zajmował się okazyjną publicystyką. Z uwagi na przebiegunowanie zainteresowań ze sztuk walk ściśle na MMA, zamienił papier na Internet. Zgodnie z dewizą "jak pisać, to dla najlepszych" zwrócił się w stronę MMA Rocks i tak już zostało. Obecnie pracuje jako analityk, prześwietlając przy okazji rywali zawodników z którymi współpracuje.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.