9d42peqp

Wyniki i relacja po kliknięciu

Georges St. Pierre po pięciu rundach pewnie wygrał z Nickiem Diazem po technicznej i emocjonującej walce. Począwszy od pierwszej rundy, a skończywszy na piątej, żaden z zawodników nie był zagrożony – czy to w parterze, czy w stójce. Mieliśmy za to pokaz niesamowitej kontroli w parterze oraz wyczucia dystansu ze strony mistrza. Nick Diaz, mając około 12 minut stójki (zebrany czas z całej walki kiedy zawodnicy stali), nie zrobił kompletnie nic, większość czasu czekając na ruch GSP. Konsekwentnie realizując gameplan, Kanadyjczyk bezproblemowo wygrał każdą rundę i po raz ósmy obronił pas mistrzowski.

Fenomenalna walka była udziałem Johnego Hendricksa oraz Carlosa Condita. Jednak to ten pierwszy zdołał wyjść z oktagonu z podniesionymi rękoma. Johny przez dwie rundy świetnie operował mocnymi ciosami, z których kilka doszło szczęki Carlosa. W drugiej rundzie Hendricks najprawdopodobniej złamał lewą rękę, z tego też powodu zaczął liczniej obalać. Brawa należą się również Conditowi, gdyż trzecia runda bez wątpienia należała do niego.

Wspaniałym nokautem popisał się Jake Ellenberger, nokautując Nate’a Marquardta w trzeciej minucie pierwszej rundy. Mając Nate’a pod siatką, Jake uderzył prawym prostym, którym zwalił byłego mistrza Strikeforce z nóg, by sekundę później kompletnie odłączyć go od prądu uderzeniem w potylicę.

Chris Camozzi po zaciętym boju w oktagonie zwyciężył niejednogłośnie na punkty z Nickiem Ringiem. W dwóch pierwszych rundach Nick był wyraźnie dynamiczniejszy od Chrisa. Dawał temu wyraz poprzez walkę praktycznie bez gardy, bazując na swojej szybkości reakcji i ciosach z kontry. Dopiero w trzeciej rundzie opuściły go siły na tyle, że dawał się trafiać Camozziemu w stójce. Jednak to właśnie 26-latek z Kalifornii zdaniem sędziów wygrał całe starcie.

W pierwszej walce głównej karty Mike Ricci gładko wypunktował Colina Fletchera, który odstawał praktycznie na każdej płaszczyźnie od Mike’a. Sędziowie nie mięli problemu z wytypowaniem zwycięzcy i dali zasłużone 30-27 dla Ricciego.

Świetną walkę zaprezentowali Bobby Voelker oraz Patrick Cote. Obaj nie szczędzili wymian i obaj raz po raz naruszali swoje szczęki. Przełomowa była trzecia runda, w której Bobby Voelker uzyskał znaczącą przewagę w stójce oraz w parterze. Jednak wszyscy sędziowie dali dwie pierwsze rundy Kanadyjczykowi, który pomimo solidnego lania w trzeciej, zdołał dopisać kolejną wygraną do rekordu.

Fatalną i żałosną interwencją popisał się Yves Lavigne, przerywając walkę w czasie, kiedy Antonio Carvalho podnosił się po knockdownie z rękami w gardzie. Yves nie dał kompletnie żadnej szansy Antonio na powrót do walki, choć ten ewidentnie był przytomny i jak było widać, przytomnie i natychmiastowo reagował po upadku. Darren Elkins został zwycięzcą pojedynku, choć walka pozostawiła niesmak.

Problemów ze złym sędziowaniem nie miał za to Jordan Mein, który w akcji stójkowej przy siatce mocno naruszył Dana Millera. Dan pod naporem uderzeń tylko się bronił, zmuszając sędziego do przerwania walki.

John Makdessi  po niemrawej pierwszej rundzie odnalazł swój zasięg i dystans w dwóch pozostałych rundach, świetnie punktując w stójce Darona Cruickshanka, a w końcówce starcia udało mu się nawet posłać rywala na deski.

Rick Story nie miał problemów z odprawieniem Quinna Mulherana i zafundował mu ostre lanie w stójce. Quinn w drugiej rundzie nie wytrzymał serii uderzeń Ricka i nie reagował na dalsze ciosy, co dało jasny sygnał sędziemu do przerwania pojedynku.

Świetny występ zaliczył T.J. Dillashaw, który wspaniałym kopnięciem na głowę zamroczył, a następnie dobił Issei Tamurę w drugiej rundzie starcia.

George Roop po dość wyrównanym pojedynku wypunktował Reubena Durana, wygrywając przez jednogłośną decyzję sędziowską.

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze średniej
170 lbs.: Georges St. Pierre pok. Nicka Diaza przez jednogłośną decyzję (5x 50-45)

Główna karta:

170 lbs.: Johnny Hendricks pok. Carlosa Condita przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)
170 lbs.: Jake Ellenberger pok. Nate’a Marquardta przez KO (uderzenia w parterze), runda 1, 3:00
185 lbs.: Chris Camozzi pok. Nicka Ringa przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28)
155 lbs.: Mike Ricci pok. Colina Fletchera przez jednogłośną decyzję (3x 30-27)

Walki w FX:

170 lbs.: Patrick Cote pok. Bobby’ego Voelkera przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)
145 lbs.: Darren Elkins pok. Antonio Carvalho przez TKO (prawy prosty), runda 1, 3:06
170 lbs.: Jordan Mein pok. Dana Millera przez TKO (uderzenia w parterze), runda 1, 4:42
155 lbs.: John Makdessi pok. Darona Cruickshanka przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)

Walki na facebooku:

170 lbs.: Rick Story pok. Quinna Mulheran przez TKO (uderzenia), runda 1, 3:05
135 lbs.: T.J. Dillashaw pok. Issei Tamurę przez KO (wysokie kopnięcie + uderzenia), runda 2, 0:26
135 lbs.: George Roop pok. Reubena Durana przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27)

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

2965 KOMENTARZE

  1. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  2. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  3. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  4. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  5. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  6. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  7. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  8. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  9. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  10. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  11. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  12. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  13. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  14. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  15. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  16. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  17. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  18. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  19. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  20. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  21. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  22. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  23. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  24. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  25. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  26. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  27. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  28. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  29. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  30. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  31. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  32. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  33. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  34. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  35. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  36. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  37. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  38. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  39. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  40. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  41. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  42. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  43. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  44. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  45. Mam nadzieje, że nie będzie nudno na początku, bo  dzisiaj spałem tylko 4 godziny 

  46. UFC komentować będą oczywiście Janisz i Juras, nieźle się nakrzyczą dzisiaj : )

    @up , główna karta od 3.00

  47. Heh, pisalem, ze gala godzine szybciej niz pisala redakcja, a i tak sam zapomnialem.

  48. Z tego co widziałem to Roop wygrał presją i warunkami.

    Tamura jaka muza na wejście. 😀 B. Marley – This could be love. 😀

  49. Jak pierwsza walka bo cos mi sie pomyliło i myślałem ze dopiero za 30 minut sie zaczyna ?

  50. No ej :-/

    "Przedwalki gali UFC 158 ruszają już o 0:35 na facebooku lub youtube. Standardowo o 2:00 w nocy transmisja przenosi się na UFC.tv i Orange Sport a od 4:00 główna karta tylko w Orange Sport"

    Chciałem Roopa zobaczyć…

  51. Świetna akcja Dillashawa walka nie porywala ale jedna akcja zarąbiście przygotowania .

  52. Elegancko. Zrobił to co Janek dziś 😉 Spojrzał w dół, kopnął wysoko. Z tym że tutaj wykończył. Wieczór pełen pięknych akcji.

  53. Nie lada jestem zdziwiony że na yt taka jakość leci. Dzięki za linka do walk. 😉

    Tutaj jest cała baza z większością walk UFC jakby ktoś nie znał tego:

    http://mmaversus.com/

  54. W USA w poprzednim tygodniu była zmiana czasu na letni. Dlatego o godzinę wcześniej dziś.

  55. Po takim natychmiastowym przeskoku z ringu do oktagonu uswiadamiam sobie jeszcze mocniej jak bardzo ten ring mnie wk…….

  56. Story spadł dość mocno w notowaniach ufc skoro walczy tak daleko od głownej karty

  57. Janisz mnie rozwala 😀 pierw komentuje mecz Borussi na eurosporcie, potem ksw w polsacie, a na deser w środku nocy Ufc 😀 dziadek a w jakiej formie 😉

  58. Quinn taka przewaga warunków a dał sie sprać jak dziecko… ale warto też "pochwalić" sędziego, który nie zareagował na palec w oko (o ile dobrze widziałem)

  59. Brawa dla sędziego. Mulhern leży zasłaniając obiema rękami głowę, a ten stoi i się przygląda.

  60. Rick znowu jest zwierzakiem. Laughing Ostatnio nie miał najlepszej passy, ale może wraca na dobre tory.

  61. Ej a pytanie z innej beczki był ktoś może na afterku po heraklesach i nie chodzi mi o redakcje ;]

  62. ależ jestem Janem, ominalem prelimsy lol
    „”Rozumie ktoś, o co mi chodzi, czy pierdolę sam do siebie jak perfumiarz?””
    –= Mamed Czempion Januszy =–

  63. już widzę misie pysie, dzięki 🙂

    Uwielbiam fcb za tą jakość!!!oneoneone

  64. Po problemach z zalogowaniem…Solaris, to info było w typowaniu 😉 Zmiana czasu to chyba była pare dni temu jakoś w North i South Ameryce? Trudno, tragedii nie ma, walki i tak będą dobre. Nawet nie wiem czemu tu tak buczą, przecież się rozkręcali tylko;) Zbyt wielu lepszych kopaczy nie ma i powinni podziwiać w ciszy hokejowi fani 😉

  65. Daron w początkowej fazie robił dużo wiatru, a później już nawet tego nie robił. Słaba walka z jego strony i zdecydowanie za mało agresji.

  66. Daron zawalił mi właśnie kupon. Spodziewałem się dużo więcej po nim…

  67. I po co było grać 😉 Temat u bukmacherce chyba gdzie indziej, tak jak typer. Nie chcę być niemiły, ale przegrywać jest łatwo, jak ktoś wygra i szczerze się może pochwalić to jeszcze rozumiem 😉

    Ciekaw jestem ile kuponów dziś zepsuł Piotrek czy Kamil na KSW 😀 Nie ma sensu grać, szkoda tych emocji, które wynikają z czystego sportu.

  68. Czy ktos wie moze czy Greg Jackson bedzie z GPS podczas walki?
    Pytam bo widzialem go 2 walki temu :<

  69. @B2K

    Akurat kurs na Strusa był 1,18 więc ktoś kto stawia takie kursy nie zna się chyba na bukmacherce 😉

  70. GSP, no to fakt, ale niektórym żyłka pęknie, że kurs nieco wzrośnie wrzucając takiego pewniaka, a tu nietrenujący Muzułmanin, bez cyklu przygotowawczego dla samego siebie pokonuje talent po przygotowaniach w jednym z najlepszych do tego miejsc na świecie (co Janek udowodnił).

    Zychal, no to gratulacje 🙂 400 zł zarobiłeś? To co Ty Turka obstawiałeś?:D

  71. postawilem 3 kupony podawalem w temacie zaklady bukmachersie ,

    nastula+moks

    moks+ walus

    bedorf + janek

    postawilem na nie ogolnie 200 wygralem 600

  72. Nie czytam o zakładach, ale tu o tym piszesz to pytam 😀

    No to wierzyłeś w Walusia, brawo 🙂 jakoś sporo jak na kursy, które wydaje mi się, że powinny być 😉 Pewnie na Moksie był najlepszy? Może się mylę 😉

    Mein niesamowity ! Zaskoczył mnie 🙂

  73. Szkoda mi Dana, ale Mein pokazał, że jest dobrym kotem i perspektywiczny zawodnik.

  74. Pisałem w typowaniach że uwielbiam styl walki Meina i że chciałbym aby wygrał 🙂 nie zawiódł mnie 🙂

    B2K

    O dziwo Moks nie był faworytem buków. Pojęcia nie mam dlaczego. Kurs na niego był 1,85 na BaH.

  75. @Zychal

    Na BaH dzisiaj od rana zmienili i na Piliafasa był 2.00 a na Walusia bodajże 1,70 czyli faworytem już był dziś. 

  76. GSP…1,85 i nie był? To ile było na Naruszczkę? No u buków nie widziałbym Moksa jako faworyta po tych porażkach, choć wierzyłem, że to wygra to.

  77. @B2K

    Moks 1,85 Naruszczka 1,75. Zupełnie tego nie rozumiałem dla mnie Moks to był największy pewniak tej gali. Ale to moje zdanie a ja bukmacherem nie jestem 😉

  78. Przerwał za wcześnie ale to plus dla mnie bo właśnie się troszkę wzbogaciłem 🙂 Brawo Elkins.

  79. GSP, Ty oceniałeś z innego punktu widzenia 😉 Hype Moksa spadł po porażkach, choć jego cośnienie na wygraną rosło 😉

    Teraz  Yves przesadził jednak…było z Carvalho ciężko, ale po tym ugięciu się od razu wstawał i to z prawą ręką, tam gdzie być powinna. Co innego jakby padł na plecy czy twarz tym bardziej, ale przyklęknął jedynie, choć nie ma co, dla bezpieczeństwa zawodnika może i lepiej, że tak się skończyło niż mogło to być zaraz coś podobnego do nokautu na Svobodzie…

  80. Zdecydowanie za wcześnie przerwana walka. Bezdyskusyjnie zła decyzja i Dana na pewno się wkurwi.

  81. Tak naprawdę to ja znam tylko dwóch dobrych sędziów z USA, pierwszy  to oczywiście Herb Dean, a drugi John McCarthy. Reszta jednak mocno odstaje od wyżej wymienionej dwójki.

  82. A Rogan doskonale przetłumaczył na angielski moje słowa. Za wcześnie, ale w ochronie zawodnika i widząc to sędzia mógł w ułamku sekundy podjąć taką decyzję. To nie boks, gdzie masz liczenie, tu zaraz mogło skończyć się brutalną stratą przytomności. Sędzia jest też po to by chronić przed tym zawodnika. Ułamek sekundy dłużej i MOGŁO BYĆ jak zarzucanie Bagiemu, że zrobił to zbyt późno…Ochrona polega na przewidywaniu w pewnym stopniu, choć dość elastycznym. Jak na walki w UFC i MMA to wcześnie.

    W tym układzie nigdy walka nie powinna się kończyć przerwaniem przez sędziego…albo KO albo odklepanie po ciosach. Niejeden siębudził po serii ciosów przyjmowanych na zamroczeniu, ale jednak jest to ryzyko ciężkiego nokautu, jeśli nie przed tym chronią sędziowie widząc zawodnika okładanego, ale przytomnego wciąż to przed czym…

  83. A Rogan doskonale przetłumaczył na angielski moje słowa. Za wcześnie, ale w ochronie zawodnika i widząc to sędzia mógł w ułamku sekundy podjąć taką decyzję. To nie boks, gdzie masz liczenie, tu zaraz mogło skończyć się brutalną stratą przytomności. Sędzia jest też po to by chronić przed tym zawodnika. Ułamek sekundy dłużej i MOGŁO BYĆ jak zarzucanie Bagiemu, że zrobił to zbyt późno…Ochrona polega na przewidywaniu w pewnym stopniu, choć dość elastycznym. Jak na walki w UFC i MMA to wcześnie.

     

    Szlag mnie trafia jak widzę takie żenujące interwencje. Zawodnik wstaje przytomny momentalnie z rękami w gardzie, a sędzia przerywa jakby miała dziać się jakaś rzeź. Sędziowanie to NIE przewidywanie co MOŻE się stać, ale reagowanie na to co się dzieje w ringu. Yves nie miał żadnego prawa przerywać tej walki. W kontekście obecnych zwolnień  Yves Lavigne być może pozbawił pracy Antonio swoją gównianą interwencją, bo "jemu się zdawało". Większą szkodą dla zawodnika jest za wcześne przerwanie niż za późne. Nie wiem ile razy mam to tłumaczyć.

  84. Ive Lavigne wzoruje się na Mazzagatti 🙁 to juz nie pierwszy i nie drugi raz

  85. dobra walka , ten Voelker ma twardy łeb. Sporo przyjął i nic sobie z tego nie robił.

  86. Ale kur…wał 😀

    1 runda można się zastanawiać, druga lekko dla Voelkera, trzecia zdecydowanie dla niego. Szanuję, że zrobili megawalkę, ale kurde to jest jednak MMA i trzeba oceniać szerzej, tym bardziej, że na glebie się jednak działo…i to głównie rządził Voelker.

  87. Panowie , ktos juz pewnie o to pytal ale wie ktos moze kolo ktorej wyjdzie condit ? Z gory dzieki

  88. Troche gospodarska decyzja, ale dało się tak wypunktować. 1 rudna na 100% dla Cote, 3 dla Voelkera, a 2 mogła iść w 2 strony 😉

  89. Kobiecy TUF!

    A właściwie połączony TUF kobiet i mężczyzn w koguciej.

  90. @miLord
    Haha , dzieki rozumiem ze nawet najstarsi mnisi nie wiedza o ktorej Cindit wyjdzie ale dzieki za info 😀

  91. Newsy z Twittera:

    "Ronda Rousey to be coach of TUF against Tate/Zingano winner. 135-pound men and 135-pound women living in house together".

    Widzę, że już ktoś wrzucił, przepraszam za dubel.

  92. @TheReem
    Poważnie, nie wiadomo jak wcześniejsze walki się potoczą. Lepiej czuwać niż np o 04:40 odpalić napisy 🙂

  93. @miLord
    W sumie racja , lepiej od poaczatku ogladac jak Condit niszczy i konczy w 4 rundzie przez tko niz to przegabic 🙂

  94. Czas na odświeżenie mego gifu…do boju Nate! Choć w tej walce to będzie cięższe 😉 Dobrej gali życzę. Na Main Event czekam od lat i w końcu nadejdzie to starcie 🙂

  95. Gdyby ktoś mogł to bardzo byłbym wdzięczny za tytuł kawałka do którego wychodził Camozzi 😉

  96. Dobrze że oglądałem konferencje na karcie po prawej, bo myślałem że usnę przy tej walce. Jeszcze 35minut i Condit napiera na brodacza.

  97. Marquardt to już nie ten zawodnik co kiedyś, chyba skazany będzie niedługo na wsof. Ellenberger wygrał, ale z czołówką szans większych mu nie daję.

  98. panowie macie moze link do streamu z normalnym komentarzem? ten komentarz janisza i jurka zabiera mi cala przyjemnosc z ogladania tego widowiska ;/

  99. Jak mnie wkurwia taki gameplan. Hendrix nastawiony tylko i wyłącznie na obalenie. Może nie jest typowym l'n'p, ale na tle Condita strasznie się to rzuca w oczy.

  100. Brodaczowi należy sie walka o pas jak psu buda. I to nie od dziś!

    edit. Sprawiedliwości stało sie zadość

  101. Mam nadzieje, że po walce z GSP/Diazem Hendricks da rewanż Conditowi już na dystansie 5 rund 😉

  102. Hendricks bardzo dobra taktyka. Obalenia czy chcecie czy nie są elementem tego sportu. W dodatku trafiał Carlosa w stójce. Johny wygrał to bez dwóch zdań.

  103. Nie rozumiem. Hendricks zarówno w parterze jak i w stójce dostawał wciry, a sędziowie dali mu zwycięstwo… Za co, za to, że potrafił obalić przeciwnika? To MMA czy zapasy? Po to się obala przeciwnika, żeby go z góry uderzać, a nie obalać dla obaleń. Ja pier…

  104. Bardzo dobra walka, ale pokazała to, co mi się nie podoba w punktowaniu w MMA… Obalenie to obalenie, a że do niczego nie prowadzi? Punkty są…

    Jak na razie FotN.

  105. Takie walki jak ta przed chwilą to zasługują na minimum 5 rund 😉
    Jednak na GSP to zdecydowanie za mało…

  106. Ale w trzeciej rundzie tylko obalal, choc robil to efektownie ( bo Condit wylatywal z kolanami trzeba dodac).

    ps. Dla mnie tez byl remis.

  107. Kiedyś Venom napisał/powiedział, że samo obalenie (bez dominacji ciosami nad przeciwnikiem po obaleniu) jest bardzo mało znaczące jeśli chodzi o punktowanie. Chyba ta zasada nie obowiązuje w UFC.

  108. Condit wygrywał w stojce? Wolne zarty, 2 pierwsze rundy dla brodacza i ostatnia dla condita

  109. Faktycznie Hendri w stójce był lepszy,ale za każdym razem jak robiło się gorąco to, co obalenie.

  110. Może i GSP jest dominatorem w WW, ale nigdy nie będzie wirtuozem i legendą taką jak AS.

  111. @carloo obalenie gnp obalenie gnp nic nie stracisz – wyobraź to sobie sobie 😛

  112. „Spuszczę mu największy łomot jaki kiedykolwiek spuszczono w UFC” – jednak GSP jest dużo słabszy niż większość myślała

  113. Każdy wie jak GSP walczy, a i tak nic nie potrafią przeciwko niemu zrobić…

  114. Mistrz jest tylko jeden. GSP!!!

    Następny proszę! 😉

    A Diaz potrafi zaskoczyć pozytywnie.

  115. Podsumowanie:

    1. Georges St. Pierre vs. Nick Diaz

    Od początku do końca walki Georges kontrolował wszystko, co działo się w oktagonie. Poza kawałkiem 3 i 4 rundy, kiedy GSP wdał się kilka razy w niepotrzebne wymiany przy siatce i w krótkim dystansie, Kanadyjczyk dominował zarówno w parterze – czego się każdy spodziewał- jak i w stójce. Nick pajacował i nie trafiał większością ciosów, za to mistrz bardzo precyzyjnie punktował przeciwnika. Szkoda, że Diaz nie pokazał nic więcej poza gadaniem, wydurnianiem i faulowaniem. Gdy zapominał na chwilę o tym, iż coś mu każe się tak zachowywać, to, np. bronił obaleń GSP.

    Moja punktacja: 50-45 GSP

    2. Johnny Hendricks vs. Carlos Condit

    Świetna i dynamiczna walka. Stójka Hendricksa mocno chaotyczna. Obie strony miały słuszny plan na tę walkę, jednak to Johnny zastosował swój lepiej i zasłużenie wygrał. Niemniej wątpię, aby zagroził stójką GSP, technicznie jest dużo słabszy od mistrza. Dodatkowo, kondycja Amerykanina jest oddalona o kilka planet od GSP. Jedyna szansa to ten bardzo mocny cios, lecz nie wydaje mnie się, aby dosięgnął Kanadyjczyka. Jednak niezaprzeczalnie jest to aktualnie najtrudniejszy przeciwnik, z jakim mógłby się zmierzyć Georges w wadze półśredniej i walka z nim może się skończyć przegraną St. Pierre'a.

    Moja punktacja: 29-28 Hendricks

    3. Jake Ellenberger vs. Nate Marquardt

    Po pierwszych sekundach walki i tym, w jaki sposób Nate trzyma gardę, domyślałem się, co zaraz się wydarzy. Jeśli ktoś kopie low-kicka z jedną ręką na wysokości bioder, a druga opartą o klatkę, to jest spore prawdopodobieństwo, iż się zaliczy mocne trafienie – szczególnie z tak niebezpiecznym uderzaczem, jak Ellenberger.

    4. Chris Camozzi vs. Nick Ring

    Obejrzałem tę walkę jednym okiem, także nie będę się wypowiadał.

    Moja punktacja: 29-28 Camozzi

    5. Mike Ricci vs. Colin Fletcher

    Fakt, że ten pojedynek znalazł się na głównej karcie, to jakiś żart. Zero ruchu głową Fletchera powodowało częste zbieranie ciosów ze strony Anglika. Próba odwrotnej dźwigni na stopę Colina bardzo mnie rozbawiła i była co najmniej dziwna :). Fletcher zrobił tyle wiatru ciosami rękoma i obrotami, że halny mógłby się zawstydzić.

    Moja punktacja: 30-27 Ricci

    P.S. Fletchera ma okropny tatuaż.

    6. Bobby Voelker vs. Patrick Cote

    Cote dobrze radził sobie w stójce, szczególnie w pierwszej rundzie. Aktywny z pleców. W kolejnym starciu Kanadyjczyk dalej wyglądał dobrze, szybkie kombinacje i dominacja w klinczu. Jednak najmocniejsze ciosy w 2. rundzie wyprowadził Voelker. Mimo zmęczenia w trzeciej odsłonie, przygotowanie fizyczne Cote mnie zaskoczyło. Myślałem, że starczy mu paliwa maksymalnie do połowy rundy drugiej. Niemniej Bobby zdominował Patricka w ostatniej pięciominutówce, poprzez obalenia i systematyczne obijanie z góry. Wydaje mnie się, iż decyzja na korzyść Cote jest lekką przesadą.

    Moja punktacja: 29-29

    7. Antonio Carvalho vs. Darren Elkins

    Elkins już pierwszym prostym (w akcji kończącej) naruszył trochę Carvalho, Kanadyjczyk schował się za podwójną gardą, chwiejąc się. Dobra reakcja Darrena, który nie odpuścił i szedł dalej. Za wczesne przerwanie. Wydaje mnie się, iż kilka ciosów później Antonio straciłby całkowicie przytomność, niemniej sędzie nie może przerywać walki, kiedy zawodnikowi ugną się nogi (analogia → walka Stann vs. Silva – tam obu zawodnikom uginały się nogi przynajmniej 2 razy).

    8. Jordan Mein vs. Dan Miller

    Świetne przejście do balachy Dana i niemniej spektakularna ucieczka w wykonaniu Jordana. Bardzo rozważnie i spokojnie Mein ustawiał sobie Millera lewym prostym i potem atakował sierpami. Kawał dobrej roboty. Duży potencjał Meina, w końcu zastopował jako pierwszy przed czasem starszego z braci Millerów, a Dan nie walczył z byle kim.

    9. Daron Cruickshank vs. John Makdessi

    W pierwszej rundzie Makdessi nie radził sobie trochę z zasięgiem. Daron utrzymywał dystans kopnięciami, ale też przyjmował ciosy. Żaden z nich nie zrobił nic, aby przeciągnąć zwycięstwo na swoją stronę. W drugiej rundzie panowie podkręcili trochę tempo, jednak znów wyrównanie. Niemniej proste Makdessiego, który wyczuł już zasięg przeważyły szalę na jego korzyść. Trzecia odsłona zdecydowanie dla Makdessiego. Bardzo agresywnie, cały czas do przodu, a co najważniejsze – celnie i mocno.

    Moja punktacja: 30-28 Makdessi

    10. Rick Story vs. Quinn Mulhern

    Od pierwszej minuty Rick narzucił swój styl i plan na ten pojedynek i z minuty na minutę coraz bardziej obijał Quinna.

    11. T.J. Dillashaw vs. Issei Tamura

    Bardzo nietypowy nokaut. Dobrze, że T.J. Skończył tę walkę w drugiej rundzie, bo myślałem, iż będzie tak, jak w większości pierwszej – klincz, klincz i jeszcze raz klincz.

     

  116. Wymęczył? Gdzie tam była męczarnia? Chyba dla Diaza…

    Pełna kontrola po prostu.

  117. Spodziewałem się, że GSP będzie się starał przeleżeć całą walkę, no ale.. Diaz też mnie trochę zawiódł. Po cichu jednak liczyłem na niespodziankę, szkoda. Dobranoc.

  118. Mam nadzieję, żę GSP dostanie od Hendricksa, bo jego asekuranctwo jest już nudne. Co innego robi w parterze Cain, co innego GSP.

  119. Znów bez zmian niestety :<. Chwila stójki z Diazem i GSP ma złamany nos :). Fajna walka i była by lepsza gdyby nie obecny styl walki GSP.

  120. dobrze zrozumiałeś, ma dosyć obijania japy

    Czyżby padł jakiś rekord PPV, że GSP taki zadowolony i tak chwali Diaza za promowanie walki?
    „”Rozumie ktoś, o co mi chodzi, czy pierdolę sam do siebie jak perfumiarz?””
    –= Mamed Czempion Januszy =–

  121. Myślałem, że walka z Diazem nie może być nudna, ale GSP potrafi zależeć nawet Chuck-a Norris-a. Życzę mu walki z Andersonem.

  122. GSP= Natural Born Killer.. On na prawdę zabija. Szkoda tylko że dyscyplinę.

  123. Ja pierdziele, co za goście z was to nie rozumiem. Narzekanie.

    Nikt nie lubi tracić pasa ->kasy i prestiżu by spadać z piedestału.
    GSP sam przyznaje że nie należy do takich zabijaków jak Silva czy Jones.

    W końcu to jest obrona pasa i on robi wszystko by nie stracić tego na co ciężko pracuje, zgodnie z zasadami MMA, nikt mu nie pomaga, nie faworyzuje.

    Inaczej jest jak chcesz coś zdobyć a inaczej jak bronić.
    On chce wygrywać i być najlepszy, a żeby to zrozumieć trzeba słuchać jak o tym mówi.

    Po całej gali mam nadzieje że Condit szybko wróci, bo czekam na kolejną jego walkę.

  124. Diaz nie podjął kompletnie żadnego ryzyka by wygrać, no to raczej pretensje należy kierować do niego, bo on jako mistrz BJJ był bezbronny jak dziecko w parterze.
    Za dużo boksu, a zbyt mało obrony przed obaleniami, pracy w parterze u Nicka na treningach.

  125. Condit jak dostanie teraz Rorego to 3 porazki z rzedu beda. Nie wiem co napisac, mam nadzieje, że Nick wróci silniejszy i da ladna walke np. z Lawlerem. Na plus u niego bardzo ładne obrony przed obaleniami w drugiej połowie 3 rundy. Byłem przekonany, że GSP bedzie go kladl jak chce, skoro nawet Daley go obalał. Widać, że Diaz jak chce to potrafi. 

  126. „GSP= Natural Born Killer.. On na prawdę zabija. Szkoda tylko że dyscyplinę.”

    hehehe

  127. Jakim totalnym głupcem i kretynem trzeba być żeby pisać że GSP zabija ten sport. Może brakuje skończeń , ale pisać o zawodniku który potrafi kontrolować każdego w walce i robić z nimi co chce że zabija ten sport to trzeba do czubków ,albo zmienić oglądany przez siebie sport. GSP to kompletny zawodnik , a brak skończeń to raczej fakt wynikający z tego że nie ma nokautującego ciosu. Zachowawcza walka wynika z braku chęci stracenia obecnego dorobku. Nie porównujcie Andersona do GSP ,bo Pająk też ma swoje za uszami , dał się zdominować przez 4,5 rund Gangsterowi z Oregonu ,gdyby nie głupota Sonnena stracił by mistrza.

  128. @up
    Proponuje aby zapasy kolega sobie zaczął oglądać, bo co to MMA to waść kompletnie nie rozumie.

  129. Proponuje aby zapasy kolega sobie zaczął oglądać, bo co to MMA to waść kompletnie nie rozumie.

     

    Ja proponuję w takim razie przerzucić się na StrikeBox, bo MMA, to raczej Ty nie rozumiesz za bardzo. Klaus bardzo dobrze myśli. Choć GSP moim zdaniem ma wszystkie atuty, łącznie z nokautującym ciosem i umiejętnościami do skończeń. Czemu jednak nie idzie na wymianę lub po skończenie? Czy naprawdę muszę to tłumaczyć?

  130. GSP na 8 ostatnich walk, 7 skończonych przez decyzję. Czy ten gość skończy kiedyś kogoś przed czasem?

  131. Jak dla mnie nie musi. Moje oczy cieszą się na to co wyprawia z przeciwnikami w oktagonie. Techniczne mistrzostwo świata. Kontrola praktycznie najlepsza w MMA. GSP wyznacza trendy w tym sporcie. No, ale oczywiście to jego wina, że Diaz na 12 minut w stójce nie zrobił nic, a sam dał się obijać. To jego wina, że nie będąc zapaśnikiem nauczył się zapasów pod MMA, na które nikt nie znalazł jeszcze lekarstwa. To jego wina, że tworzy historię będąc mistrzem półśredniej od lat, konsekwentnie realizując za każdym razem gameplan. To jego wina, że nie chce ryzykować kładąc na szali swoje dziedzictwo, dostatnie życie i miejsce w historii. To jego wina, że żaden z przeciwników nie zrobił z nim tego samego, co on z przeciwnikami. Eh.

  132. „Ja proponuję w takim razie przerzucić się na StrikeBox, bo MMA, to raczej Ty nie rozumiesz za bardzo. Klaus bardzo dobrze myśli. Choć GSP moim zdaniem ma wszystkie atuty, łącznie z nokautującym ciosem i umiejętnościami do skończeń. Czemu jednak nie idzie na wymianę lub po skończenie? Czy naprawdę muszę to tłumaczyć?”

    Ależ całkowicie rozumie, że niektórych „harkorowychch fanów” MMA fascynuje szachowy przebieg walki. Obalenie. Leży na min już 30 sekund, niesamowite, czy da radę przełożyć nogę do pozycji bocznej, jeszcze 10 sekund i się uda. Nie, Nie 5 mm zabrakło. Ale jest w gardzie, może jeszcze próbować do końca rundy. Co za mega starcie, te emocje.

  133. Jeżeli dla Ciebie to robił GSP i tym się emocjonowałem, to z MMA nie masz za wiele wspólnego. Tak, tak, wiem. Oglądałeś Pride zanim się urodziłem.

  134. Tomasz, a może bilard, albo szachy? Tam też jest game plan, technika czy kontrola. A emocje podobne.

  135. O gustach się nie dyskutuje. Jeżeli podoba ci się styl GSP, to Twoja sprawa. Ja Go szanuje z umiejętności, atletyzm, ale dla mnie jego walki robią się oklepane i nudne.

  136. Tomasz, a może bilard, albo szachy? Tam też jest game plan, technika czy kontrola. A emocje podobne.

     

    To co mnie emocjonuje można przeczytać tutaj: http://cohones.mmarocks.pl/topic/za-co-kocham-mma – przeczytaj. Wyciągnij wnioski. Walki GSP idealnie łączą się z tekstem pomimo, że nie ma w nich wielu aspektów, które wymieniłem. Dlaczego? To już Tobie zostawiam do interpretacji. Zresztą od lat daję się wciągać w gadki o asekuracyjnym stylu GSP. OD LAT. Są ludzie, którym to nie pasuje i są ludzie, którzy widzą w tym geniusz i cel. Zresztą mogłem odpowiedzieć w podobnym stylu nie wdając się w szczegóły: "A może stajnia? Tam też jest bullshit, który wylewasz na polskie organizacje. Emocje podobne".

  137. Bałem się o Rumcajsa, że może zaprzepaścić świetnie wypracowaną szansę walki o pas, przegrywając z Conditem. Na szczęście obawy okazały się nie potrzebne 🙂 Ciężki cios Hendricksa może sprawić kłopoty GSP, ogromnie czekam na ten pojedynek.

  138. Nie rozumie Was, Diaz mial 5 rund zeby znaleźć sposób na GSP a nie zrobil nic zeby wygrac podobnie jak jego poprzednicy, to do kogo Wy macie pretensje ??? Moge sie zalozyc ze gdyby GSP poszedl w szalencze wymiany i np przegral to zaraz by byly komentarze typu, uuu juz po gsp, siadla mu psychika, jest nikim, powinien zakonczyc kariere, nie stosowal sie do game planu.

  139. Tak naprawdę aby sport się rozwijał potrzebuje ogromnego zainteresowania i emocji, które przyciągną tłumy. Dlatego większość liczy na rozrywkę i efektowne walki. Ludzi „doktoryzujących” się nad walką jest niewiele. Dlatego zgadzam się z tezą,że GSP zabija ten sport.

  140. To jest mma a mma jest sportem, rywalizacją dwojga ludzi, którzy za cel, przeważnie, mają zwycięstwo. GSP ma pas i głównym celem jest jego obrona, która przekłada ponad efektowną walkę. Nie rozumiem kompletnie kogoś kto nie potrafi tego zrozumieć. Ludzie, czasami lepiej nie napisać nic niż pisać głupoty. Bo skoro jego styl walki jest taki oklepany, nudny i przejrzysty dla wszystkich (swoją drogą faktycznie od kilku walk nie porywa), to fani niech nie oglądają a rywale powinni zwyciężać. Tymczasem każdy czeka z różnych powodów na walkę GSP a rywale nie potrafią wygrać choćby rundy. Fani narzekają, że walka, na którą czekali jest taka ja pięć poprzednich, bo przecież trudno było wcześniej się domyślać, że taka właśnie będzie. Druga sprawa, skoro Nick Diaz jest jest specjalistą od parteru trenującym pod Cesarem Gracie, to dlaczego nie potrafił z pleców zrobić niczego? Zarzucił, że GSP nie walczy ze strikerami w stójce tylko robi to w czym dobrze się czuje a sam jak się znalazł na glebie nie zrobił niczego.
    Dobra gala, dobry wieczór sportowy, zobaczymy co Hendricks pokaże w walce o pas. Ktoś już czeka? ;p
    8 obron pasa, to raczej nie jest zabijanie mma drodzy fani. Pozdrawiam.

  141. Jak Hendricks nie trafi GSP jak Serra to o zwycięstwie może zapomnieć. Ale chetnie te walke obejrze bo to będzie zasłużenie oddany titleshot, nie to co dzisiaj

  142. @tomciowy
    To, że styl jest nieefektowny, to nie znaczy, że jest nie skuteczny.

  143. Dokładnie o to mi chodziło, jest skuteczny co widać na papierze, źle mnie doczytałeś, źle napisałem, trzeba iść spać 😉

  144. na mnie GSP zrobił zajebiste wrażenie. Uwielbiam jego walki. Niesamowita kontrola tego co się działo w oktagonie. 

  145. Bardzo dobra walka Diaza. Szkoda tylko, że tak mało ryzykował w stujce – mogłoby być tak pięknie;). Warto zwrócić uwagę, że Nick, jak nikt inny do tej pory, wymęczył z pleców GSP. Żorżi musiał się bardzo pilnować na ziemi i myślę, że stąd te 12 minut na nogach. 

    GSP według gameplanu, można mu zarzucić tylko tyle, że nikt jak dotąd nie ma na niego patentu.

  146. Obudziłem się na walkę Hendricks-Condit. Na starcie Diaza z GSP nie mogłem patrzeć i wyłączyłem komp na początku 2 rundy . Bezsilny Diaz to nie raduje serca.

  147. Myślałem, że Diaz wykorzysta swoją przewagę bokserską i postraszy GSP. Obalenia Żorża jednak zrobiły swoje. Klasyczna walka GSP, podczas której można usnąć. Trzeba jednak mu oddać, że na razie w tej kategorii jest nie do ruszenia. Tylko Condit i Hendricks mogą mu sprawić większe problemy.

  148. Dzordż jest najnudniejszym mistrzem ze wszystkich kategori wagowych UFC.

    Każdy broni pasa, czy to Cain, Jon, Anderson, Benson(wygrane decyzjami ale w jakim stylu), Jose, Barao czy Demetrious, ale każdy z nich daje efektowne walki, kończy poddaniami, czy nokautami. 

    Tylko ślepieć moze tego nie widzieć.

  149. Widziałem trzy ostatnie walki gali i stwierdzam, że było warto. Walka Condita z Hendriksem znakomita.

    Chciałbym tylko delkikatnie zwrócić uwagę na liczbę komentarzy w tym temacie i w temacie o KSW – na Cohones – portalu najbardziej hardkorowych fanów świata 🙂

  150. Walki GSP są zajebiste! Jego technika,gameplan,kontrola jest poprostu niesamowita! Tylko głupiec może tego niedocenić!

  151. Dla mnie ( i dla Bruce’a Buffer’a tez:) Condit- Hendricks było main event, mega lubie takie walki gdzie tak dużo się dzieje, chciaż wydaje mi się ,że Condit był lepszy i w stójce i robił więcej szkód w parterze to jednak obalenia przeważyły więc Hendricks dostanie walke o pas, no i git lubie go ,Co do GSP Diaz to w sumie dokąłdnie tak jak się spodziewałem , i to samo co pisałem przed walką, gadać to Diaz sobie może , w 1 i 2 rundzie nic nie pokazał i jeszcze po końcu rundy się rzucał, jedyne co zrobił GSP to lekko popsuł statystyki o obaleniach bo chyba 4 razy wybronił

  152. Szkoda, że Diaz przez 3 rundy był tak mało aktywny, chociaż w 1 rundzie to nawet nie miał co do gadania bo dominacja GSP była niezaprzeczalna, to jednak w 2 i 3 mógł zrobić coś więcej. 4 i 5 w miare wyrównana i jak by Diaz więcej wcześniej uderzał, może było by na jego korzyść.

    @deity jak by ktoś tam miał kogoś skończyć przed czasem to już prędzej udało by się to Nickowi niż GSP. Raz, ze obydwoje to świetni fighterzy na mistrzowskim poziomie, a dwa że tacy najczęściej walczą całe mistrzowskie 5 rund.

    W Hendricksonie upatruje nowego mistrza. Na pewno szykuje się swietna wojna z GSP 😀 Szkoda ze Carlos nie walczył tak jak tutaj z Johnym z Nickiem, no ale cóż. Walka wieczoru zdecydowanie pokazali obydwoje świetny kunszt MMA 🙂

  153. To all Diaz brothers fans ! Where u at Nick !!!!!! Fuckin loser !!!!!!
    Teraz gdzieś się zaszyje na melinie z bratem i z baczką na dwa miesiące.
    Powinni go wywalić z UFC za tą próbę uderzenia po gongu.
    Powinien tez dostać w łeb za tego klaskacza do GSP na koniec walki.
    Jedyne co miał dobre w tej walce to cardio i dzięki temu wybronił kilka obaleń o 3 rundy.
    A tym którzy uważają ze GSP daję słabe walki proponuję odwiedzić ring polska lub polsat sport
    w kazdą sobotę znajdziecie coś dla siebie. Diaz hahahaha i te jego jełopskie gesty ;]

  154. Diazy teraz beda obijali GSP na play station z baczką przez dwa miechy

  155. No i niestety nie było niespodzianki, szkoda bo GSP jest chyba najnudniejszym mistrzem w UFC. Diaz trochę za mało ryzykował w stójce, co może dziwić bo mimo wszystko miał całkiem sporo czasu, żeby trochę poobijać GSP. Ciekawe, czy jego słowa o końcu kariery były tylko takim gadaniem po porażce, czy też mówił to w 100% serio.

    Świetna walka Condit – Hendricks, warto było na nią wstawać w nocy ;p. Swoją drogą Johny z takim cardio nie ma szans z GSP. Gdyby ta walka trwała 5, a nie 3 rundy to Condit by to spokojnie wygrał.

    Pozostałych walk nie widziałem, więc się nie wypowiadam.

  156. „O co ma JDS to smiecia Diaza gosciu pomysl troche”
    Obrażanie fajterów nie powinno być tolerowane na forum.

  157. Johny złamał podobno rekę w 2 a mimo to dawal rade co prawda dostał baty według mnie decyzja nadciągnięta definitywnie, bo to condit szedl do przodu cały czas, strafial czesciej, mial poddanie kilka razy nawet, mial plecy, był aktywniejszy z dołu, henricks jedynie czasem zdzielil prostym albo sierpem i obalal czesto ale z tych obalen nic nie wynikalo, condit po chwili uciekl a zanim uciekl zdzielil hendricksa lokciami i ciosami z dolu.

    Ale nie dziwie sie ze nadciagneli walka GSP vs Hendricks lepiej sie sprzeda niz rewanz gsp z conditem

  158. Mamy w MMA 3 główne płaszczyzny i kilka pobocznych.
    3 główne to:
    efektywna stójka- Condit
    efektywne zapasy- Hendricks
    efektywny ground game- Condit
    do tego dochodzą wspomniane już poboczne które w tej walce się wyrównały, jako że nie jestem obiektywny (wielki fan „Natural Born Killer’a”) to nie będę ogłaszał kto według mnie powinien wygrać, ale na pewno UFC powinno trochę opieprzyć sędziów zwłaszcza jeśli chcą aby walki kończyły się przed czasem, bo same obalenia na pewno do tego nie doprowadzą.
    Graty dla Hendricksa, bo zasłużył na walkę o pas nawet bez tej walki, ale ciężko mi patrzeć jak Carlos Condit ma 2 porażki z rzędu.

  159. Gala bardzo dobra, na głównej karcie tylko jedno skonczenie ale 2 ostatnie walki ciekawe szczególnie Hendricks vs Condit Applause

    Liczyłem bardziej na Diaza, ale GSP to walec który rozjeżdża kolejnego przeciwnika 

  160. Nokaut na Carvalho – mógł jeszcze te 5 sekund sędzia odczekać ale odpłynięcie było więc jakiś pretensji Carvalho mieć nie może.

    Cote-Voelker fajna walka, chyba najbardziej zaskoczony na plus jestem tym przebiegiem.

    Dwie pierwsze walki  z maincardu niestety kimono mnie udusiłoLaughing Ellenberger ładnie przypierdolił : ) Na miejscu Condita bym czuł frustrację, tyle razy sie dać obalić to jest nie do pomyślenia, ale szczena wytrzymała chociaż. Hendricksa tak czy inaczej z GSP nie widzę, za słabe argumenty w parterze i George raczej jest silniejszy fizycznie. Można narzekać, że GSP znowu decyzja ; ) ale jak dominuję kolejnych rywali to rozpierdala system. Diaz rzeczywiście niech uda się na odpoczynek (stawiałem na niego), on chyba za dużą wagę do tego boksu przywiązał. Nikt rozsądny nie będzie się lał non stop na pięści nawet po dobrym trolowaniu z jego strony.

  161. Serio tak słabo znacie angielski że nie wiedzieliście dlaczego Hendricks obalał? 

  162. Całkiem niezła gala i GSP 8 udana obrona tytuł, super walka Condita i Hendriksa i super KO Elenbergera.

  163. @TomaszChmura

    kompletnie odłączyć go od prądu uderzeniem w potylicę.       

    ja w skończeniu Ellenbergera nie widziałem , żadnego ciosu w potylice , kończące uderzenie trafiło w ucho, wypadałoby zmienic opis.

  164. Serio tak słabo znacie angielski że nie wiedzieliście dlaczego Hendricks obalal?

    Sympatia do Condita sprawiła, ze przestali znać angielski.

  165. GSP vs Diaz – Nick to żenujący typ. Oprócz paplania i próby ustrzelenia GSP po gongu prawie nic nie pokazał. A Rush to wielki mistrz jego zapasy są na kosmicznym poziomie. Ogromna dominacja i pełna kontrola. Lewy prosty Kanadyjczyka to chyba jeden z najlepszych ciosów w MMA. Trafia nim zawsze. Mogą sobie inni mówić, że jest nudny, ale mi oglądanie Goerge’a sprawia ogromną przyjemność. Diaz po walce mówił o zakończeniu kariery. Niech kończy. Płakał po nim nie będę. Myślałem, że skoro dostał title shota w prezencie to coś z siebie wykrzesze żeby pokazać, że mimo wszystko jest zawodnikiem godnym żeby stanąć na przeciwko mistrza. Niestety tak nie było. Już sobie ostrze zęby na GSP vs Hendricks. To będzie megawalka.

    „UFC 151 will be remembered as the event Jon Jones and Greg Jackson murdered.” – Dana White

  166. "O co ma JDS to smiecia Diaza gosciu pomysl troche"

    Azzteek, czy moglbys nie obrazac Nicka ? I tak w ogole, to istnieje taka magiczna opcja na forum –> Edytuj

     

    Co do walki to Nick zostal zdominowany przez nudnego jak diabli kanadyjczyka. Sila i zapasy zrobily swoje. Stojka Diaza zdecydowanie bardziej zachowawcza, ale nie ma sie dziwic. Kto nastepny dla Diaza? Ja chetnie zobaczylbym jakas walke w ktorej Nick moglby powalczyc w stojce – moze Kampman ? Dunczyk ma zaplanowana jakas walke?

  167. St-Pierre vs. Diaz

    Kanadyjczyk przejechał się po Nicku w każdej płaszczyźnie, a jedyne co pokazał pozytywnego Diaz w tej walce to sportową postawę po ostatnim starciu. Pierwsza i druga runda jak dla mnie zdecydowanie 10-8, Diaz nie zrobił w nich nic, w ogóle! Reszta 10-9 dla mistrza. Diaz za zachowanie po kazdym gongu trzech pierwszych rund, powinien mieć odjęty punkt. Jak nie umie zaprezentować się podczas walki to niech nie świruje po gongu…

    Condit vs. Rumcajs

    Cholera, strasznie trudna walka do typowania i przede wszystkim fenomenalna. Ja osobiście punktowałem druga rundę dla Rumcajsa, trzecią dałem Conditowi, ale z pierwszą mam straszny problem i w konsekwencji dałem remis czyli wychodzi, że 29-29. Jestem strasznie ciekawy opinii redakcji w SSS co do tego pojedynku. 

  168. Pierwsza strona mi nie działa, i nie słyszałem wczoraj dokładnie, jaka punktacja sędziów była dokładnie na tą walkę? 50-45 dla GSP?

  169.  Pierwsza i druga runda jak dla mnie zdecydowanie 10-8, Diaz nie zrobił w nich nic, w ogóle!

    Chyba żartujesz St Pierre zadał może w nich ze 4 ciosy i przez cały czas kleił sie do Diaza przetrzymując go na ziemi,  jeżełi dla ciebie tak wygląda runda 10-8 to pierwsza runda Lesnara z Carwinem powinna byc zapunktowana 10-5 . Widzę, że  mógłbyś godnie zastąpić Pawlęge.

  170. Ja tak samo jak viper, ale nie miałbym problemów z 50:43 i także drugą 10:8.

  171. george mogl co najmniej 3 razy duszenie zapiac

    ps. buce buffer zaliczył faila hahahaa bo na walke hendriksa powiedzaiał ze to

    mejn iwent hahahaah

  172. Odniosę się jeszcze do ME. Tomek usprawiedliwiasz GSP dorobkiem i tym co może stracić.  To się nazywa asekuranctwo i Georges jest tego najlepszym przykłądem, jasne zdominował Diaza (który nie jest bez winy bo nie robił NIC) w sposób niepodważalny, jednak skoro zawodnik kompletny nie chce(?!) nie dąży do skończenia (wiem nie musi itp) to ja nie cenie tak bardzo takiego zawodnika. Wygrywa niepodważalnie, jednak wszystko przez decyzje, wszystko. Nie podoba mi się to i mówię o tym otwarcie, a sądzę że trochę sie na tym sporcie znam. Chęć skończenia przeciwnika została zatracona już dawno przez  Kanadyjczyka. Wygrał, pytanie tylko jak długo będziesz pamiętał ta walkę?

  173. brawo hendricks! nie potrafie sobie wyobrazic jak niektorzy widzieli tutaj wygrana condita, serio czasem warto odstawic sympatie na bok. proponuje jeszcze raz obejrzec walke, bo dwie pierwsze rundy bezdyskusyjnie dla johnego.

    O co ma JDS to smiecia Diaza gosciu pomysl troche

    ja pierdole, co za kretyn..

  174. Zgadzam się z Malinowskym, GSP kompletnie zdominował walkę, ale nawet nie chciał zakończyć jej przed czasem, jego ciosy były bite tylko po to żeby dotykać Diaza, a nie po to aby go wykończyć. Ktoś może powiedzieć, że nie chciał się w ten sposób wypompować z fantastycznym kondycyjnie przeciwnikiem, ale jednak mając przez 2 pierwsze rundy nieruchomy worek mógłby się pokusić o trochę polotu i finezji w tym smutnym jak pi*da octagonie.

  175. Jako fan Diaza nie bede krytykowal Georga za styl walki, bo zarzucicie mi brak obiektywizmu. W jaki sposob wygral kazdy widzial, zdecydowany, wyrazny, ale raczej malo efektowny. Diaz wyszedl i walczyl bardzo ospale, bylem w szoku kiedy zaczal bronic proby obalen mniej wiecej w polowie walki, rozbil GSP w ciagu 20 sekund jak tylko sie przebudzil ze swoim boksem, ale to bylo zamalo. 

  176. Nie jestem fanem ani Diaza ani GSP, ale czy ktoś tak obietktywnie i na chłodno mi powie czy serio GSP sprawił mu te największa lanie, które tak zapowiadał? 

  177. @malinowsky Sam nie będę długo wracał do walki GSP z Diazem, ale walka z Conditem pokazała że to zależy od dwóch stron.
    Carlos potrafił GSP zaskoczyć i posadził go. Spodziewałem się minimum po Diazie, że będzie miał przygotowane kilka sztuczek na kanadyjczyka, bo tylko w taki sposób można mu zagrozić w stójce.
    Jeżeli Rumcajs nie trafi mistrza w pierwszej rundzie i zostanie zdominowany to znów będziesz obwiniał mistrza?

    Jak chcesz zrozumieć skąd bierze się asekuranctwo GSP to poznaj go jako fightera i zrozum że jego celem jest wygrywać, a nie poddawać.
    On jest świetnie wyszkolony, ale nie ma tego instynktu zabójcy, który można stracić będąc na szczycie.
    Gość może stracić masę kasy i przelicz sobie to jakie to są pieniądze, bo za jedną wypłatę Kanadyjczyka KSW zrobiła by pewnie z kilka gal z mocną kartą.

    Dlatego cieszę się że Janek potrafi świetnie czytać walkę i nie walczył do skończenia bo łatwo popełnić błąd i przegrać.
    Ten error zrobił właśnie Strus – chciał się bić i odsłaniając się w łatwy sposób oberwał, nie mając kompletnie pojęcia jak się bronić po przyjęciu bomby.
    Dla przykłady porównaj sobie to jak GSP poradził sobie w takiej sytuacji.

  178. @maniekZ

    GSP już nie raz pokazał że potrafi kończyć rywali w świetnym stylu, więc potrafi kończyć przed czasem efektownie. Napisałem wyżej że GSP nie jest sam winny bo Diaz także dałdupy w tej walce. O każdym mistrzu można powiedzieć że ma wiele do stracenia itp, jednak Ci kończą swoje walki przed czasem.

  179. Jak dla mnie GSP jest niesamowity, pełna kontrola walki, no może z 20 sekund na przestrzeni 5 rund ułożyło się nie pomyśli GSP. Szkoda tylko, że nie pokusił się o jakieś duszenie zza pleców, a były do tego okazje.

    Zachowanie Diaza w trakcie walki żałosne. Jednak czego oczekiwać od gościa, który równo pod sufitem nie ma. Szkoda, że Żorż nie sprawił mu większego lania, ale chyba zabrakło chęci.

  180. Na smsy nie odpisuje, a na forum klepie. Szmaciarz. Myślałem, że zapiłeś się na śmierć.

  181. Skacowany leżę 😀 i nie słyszałem komórki. Wczoraj nici z poprawin wyszły, Elżbieta nie była przygotowana na gości o 3.30 nad ranem ;D

  182. Tyle było kozaczenia przed walką, a jak przyszło do samego pojedynku to Diaz obronił kilka obaleń, próbował nieudanie kimurę i trafił kilka razy GSP w 3 rundzie. Normalnie klękajcie narody przez kozakiem ze Stockton. GSP zdominował go w każdej płaszczyźnie, nawet w stójce. Ktoś kto narzeka że znowu wygrał przez decyzję niech przypomni sobie kiedy ostatnio Diaz poległ przed czasem. Też byłem zaskoczony z jaką swobodą GSP kontrolował ten pojedynek. Trzymałem kciuki za tym scenariuszem, ale obawiałem się że Diaz pokaże więcej. Nie pokazał. Jego czas w walce o pas minął. Poraz na Hendricksa, który zrobił na mnie wrażenie w walce z Conditem. Myślałem że Carlos to dla niego za wysoka półka, ale Rumcajs wygrał i potwierdził że należy do ścisłej czołówki. Zastanawia mnie czy GSP będzie próbował go obalać czy też przyjmie taki scenariusz jak w 2-giej walce z Koshem. Zobaczymy.

    Wracając jeszcze do Diaza to nie robi na mnie wrażenia jego zachowanie po samej walce. Kilkanaście minut później udzielił wywiadu Arielowi, w którym twierdził że GSP bije jak baba, że chce rewanżu, w którym by wygrał, bo dziś nie był sobą…co za koleś…

  183. Powaznie? Rewanż? Nick w tej walce nie istniał, poza krótkimi momentami kiedy GSP zapomniał o tym, że musi odskakiwać zamiast po prostu sie odchylać. Nick nie zaprezentował NIC i NIC mu się nie należy.

    PS

    Condit wg. mnie wzgrał walkę z Rumcajsem. Rumcajs punktował tylko obaleniami, po których dostawał oklep…z dołu. Condit ma we mnie nowego fana, bo walkę dał fenomenalną.

  184. W tym momencie rewanż jest po prostu bez sensu. Diaz powinien wziąć się za zapasy jak zapowiedział Condint.

  185. Sytuacja z obwinianiem żorża o styl walki przypomina mi troche grad jaki spadl na Condita po walce z Diazem. Ja, jako fan Nicka widziałem tam zwycięstwo Carlosa. Ba, byłem pod wrażeniem jego gameplanem i swietnej walki z kontry na wstecznym. Tutaj jest analogiczna sytuacja, mam ogromny ból dupska z powodu przegranej, ale jednocześnie jestem zachwycony tym co robił GSP. Możecie mnie nazwać burym chujem, ale ta walka mi sie bardziej podobala niż Stann vs Silva. Lubie emocje w ringu, ale niech beda poparte one swietna technika i chociaż delikatnym pomysłem na walke (zaciąganie GSP pod siate ). Dziwi mnie jedynie zachowanie Nicka, który miedzy rundami miał ochote zdrowo przyjebać żorżowi, a po ostatnim gongu rzucił sie na przytulaski. Sytuacja analogiczna do Silva Sonnen, kiedy Bad Boy po walce wypowiadał się w samych superlatywach o mistrzu. Z tym, że w tej sytuacji jestem skłonny uwierzyć, że ten cały bad blood był dla kasy. Diaz by chyba takich cyrków wbrew sobie nie robił…

     

    EDIT: szkoda mi i Diaza jak i Condita, 2 świetnych zawodników z 2 porażkami pod rząd. Wujek łysy musi im dać kogoś na odbudowe. Licze ciagle na rewanż Nicka z Lawlerem.

  186. Wiedzialem ze sie skonczy jak Bendo – Nate, Diazy musza sie w zapasach podszkolic bo z zapasnikami nie istnieja. Jestem bardzo ciekaw jak GSP poradzi sobie ze swietnym Hendricksem. Swoja droga dawno nie widzialem tak genialnej walki, alez emocje! Danka pewnie niezla kase im sypnie pod stolem.

  187. Po raz kolejny Nick pokazał, że jest mocny tylko w gadaniu. GSP robił z nim co chciał, aż sie dziwiłem że pojedynek trwał całe 5 rund.

  188. Hendricks vs. Condit to dla mnie bezapelacyjnie walka roku! Szkoda, że trwała tylko trzy rundy…

  189. Nick niestety był zupełnie bezsilny wobec zapasów i siły GSP. Spodziewałem się tego, ale mimo wszystko to był niemiły widok.
    Jestem pod wrażeniem umiejętności Hendricksa, myślałem, że jeśli wygra, to tylko przez KO, ewentualnie przeleżenie. Tymczasem przez 2 pierwsze rundy wyrządził większe szkody Conditowi, niż tamten jemu.
    Brawo, wspaniała walka, zdecydowanie 29-28 dla Hendricksa.
    Ellenberger zgodnie z przewidywaniami, świetny knockout. On i Hendricks mają chyba kastet w rękawicy.
    Gala momentami przynudzała, ale 3 w.w. dały odpowiedni poziom emocji.

    http://www.youtube.com/user/PucziTheFace

  190. Gsp vs Diaz: Walka dobra technicznie ze strony GSP jednak spodziwałem sie po nim dużo wiecej tak jak i po Diazie ktory kompletnie niemial pomysłu na walke.Z drugiej strony słowa GSP ,że Diaz zbierze oklep życia były rzucone na wiatr rownie dobrze Gorge mógł powiedzieć że Diaz bedzie kontrolowany na ziemi jak nigdy w życiu. No nic licze że GSP jednak nastawi sie bardziej na kończenie swoich walk ponieważ ma do tego atrybuty piekne sprowadzenia, świetny technicznie lewy prosty brakuje mu tylko checi kończenia walk do których jest zdolny.

    Condit vs Hendricks: Moim zdaniem najlepszym wyjście był by remis.Wojna w stójce była widowiskowa Hendricks ładnie skracał dystans jednak jego firmowy lewy(możliwe że przez złamanie) niemógł zagrozić Conditowi.W drugiej rundize wydawało mi sie że Hendricks sie troche wystrzelał i zaczął dązyc do obalen mimo to Hendricks nierobił z górnej pozycji nic by zaznaczyc przewage sam dostając od Condita z gardy(szkoda że tak mało zawodnikow walczy tak efektywnie z tej pozycji). Jedynym sposobem wygranej z GSP bedzie nokaut który pewnie ebdzie dążył do obalenia a w pozniejszym czasie punktowania lewym prostym lub jakas kontrą.

  191. Uważam, że same obalenia nie powinny być punktowane. Jeśli obalisz, masz dominującą pozycję i to jest twoja nagroda za obalenie.

  192. Scenariusz walki GSP vs Diaz byl do przewidzenia. Niestety bardzo ciezko pogodzic agresywna stojke z efektywna obrona przed obaleniami.

  193. Czesc z was wysuwa ciekawy argument mowiac o tym, ze od Georga nie powinnismy oczekiwac skonczen bo jest przeciez mistrzem i ma wiele do stracenia. W moim przekonaniu jest wrecz przeciwnie, mistrz powinien przedstawiac ten najwyzszy standard i swoje walki konczyc, zwlaszcza kiedy przez 25 min ma calkowita kontrole nad przeciwnikiem. Kiedys bylem fanem GSP, nadal jestem w stanie docenic wyszkolenie techniczne, zawsze perekcyjne przygotwanie atletyczne, ale c'mon ile razy mozna przy walkach kanadyjczyka slucha "after 5 rounds of action we go to the judges score cards for the decision" ?

  194. Georges „DECISION” St. Pierre. Był ktoś, kto oczekiwał innego zakończenia walki? Pełna kontrola ze strony GSP, Diaz nie robił nic. Przegrywał wymiany.

    Condit vs. Hendricks mistrzostwo świata. Szkoda, że nie było pięciu rund.

    Marquardt juz tradycyjnie. Ciężko na niego stawiać w obrębie czołówki.

  195. Na pewno latwiej obalic niz obronic obalenie, dlatego kazda udana obrona powinna byc premiowana duzo bardziej niz udane obalenie. Trzeba ograniczyc takie sprowadzanie walki do parteru na sile, za wszelka cene.

  196. a mowilem, ze Ellenberger go puknie. w formie Jake jest i to widac.

    troche sie irytowalem walka GSP, kurwa ile mozna tak 'konczyc' walki, naprawde najnudniejszy dla mnie mistrz w UFC. rozumiem te wszystkie aspekty, ile ma do stracenia, blabla, ale przeciez on moglby spokojnie pojsc po skonczenie w kazdej z jego obron. najbardziej doceniam jego atletyzm i sile, jest po prostu jednym z najsilniejszych fighterow w calym MMA, jego kontrola i dominacja jest naprawde wielka. szkoda jedynie, ze nie chce isc na calosc, bo tak to dla mnie wyglada.

    'Hendrickson' dal czadu, szkoda Carlito, ale wroci silniejszy. kurwa, jaram sie jego stylem, walke z Diazem dal na wstecznym troche, ale ogolnie trzyma mega poziom. 🙂

  197. Dopiero zwaliłem się z wyra, spadła na mnie potężna dawka mma. Nie obyło się bez małych drzemek podczas oglądania UFC, nie mniej jednak dotrwałem do Main Event'u Smile. 2 świetne gale, emocjonujące walki, weekend udany Smile

    Ellenberger vs. Marquartd – świetny nokaut, Condit vs. Hendricks – bezapelacyjnie walka wieczoru, piękne akcje w stójce, pełna kontrola Hendricksa, który obalał jak chciał. GSP vs. Diaz – wszystko to czego się spodziewałem, St-Pierre narzucał tempo walki i konsekwentnie sprowadzał Diaza do parteru. 

    To co stało się po walce wieczoru przeszło moje najśmielsze oczekiwania, wielki konflikt wreszcie się skończył. Nick zyskał mój spory szacunek podniesieniem ręki GSP do góry i swoją wypowiedzią po starciu. Mam nadzieje, że nie skończy jeszcze kariery, choć rozumiem tę decyzję.

  198. Dziwię się, że ktokolwiek podważa zwycięstwo Hendricksa. Pierwsza runda ewidentnie wygrana przez Johny'ego. Przeważał w stójce, ponadto efektywnie obalał. Druga runda wyrównana pięściarsko, jednakże Hendricks kontrolował przebieg walki często sprowadzając Carlosa do parteru. Trzecią rundę wygrał Condit. Lepiej zaprezentował się w stójce, pomimo, że był często obalany zadał więcej obrażeń z pleców i był bardziej aktywny w tej płaszczyźnie. 29 – 28 dla Hendricksa. Żadnych kontrowersji.

  199. GSP zrobił to, czego się spodziewał każdy trzeźwo myślący fan MMA (po raz kolejny chciałbym wiedzieć, skąd się urwali ludzie wierzący, że będzie próbował skończyć Diaza). Nick… ostro pojebany koleś 😀 zaskoczyło mnie zarówno to, że nie atakował (zamienił się rolami z Conditem tego wieczoru) i to, że wybronił kilka obaleń. Mam wrażenie, że posiada znacznie większe umiejętności niż pokazał, i większe, niż wszyscy się spodziewali, tyle, że ma już narąbane we łbie i w ogóle z nich nie korzystał. Nie mówię tu, że skasowałby Jurka, ale walka mogłaby wyglądać inaczej. Miał ewidentnie wyjebane na ten pojedynek i tylko w paru momentach się obudził. Może rzeczywiście lepiej, żeby skończył karierę, bo chyba się wypalił no i jest nieźle pojebany. Mnie to akurat śmieszy, ale niektórzy jak widzę mają o to ostry ból dupy. Podobały mi się wywiady po walce, naprawdę pozytywnie to wyszło. No i „Joe Rogan ladies and gentlemen” mnie rozwaliło 😀

    A Condit i Hendricks… nie mam pytań! Super walka. Mam wrażenie, że Wand i Stann stworzyli impuls, który obudzi niektórych zawodników do prawdziwej walki. Ogromny szacunek do obu, uwielbiam Condita za te bojowe miny i za to, że się nie pierdoli w tańcu. Koleś ma szczenę z żelaza, przyjął strzał po którym Fitch i Kampmann spali już w locie. Johny pięknie sobie poradził, na jego walkę z GSP będę podjarany!

  200. Comber co rozumiesz poprzez – "ponadto efektywnie obalał"?
    Bo jak dla mnie to co dzialo sie juz po obaleniu sklanialo raczej do punktowania w strone Condita najczesciej. Nie wiem w ogole skad sie wzielo to cale gloryfikowanie obalen. Jak ogladalem walke to bylem pewny na 99%, ze za te obalenia Hendricks wygra, mimo ze to Carlos byl bardziej aktywny. Ale coz tak sie utarlo i sie to pewnie predko nie zmieni. Generalnie to remis moim zdaniem bylby najbardziej sprawiedliwy i tak jak juz zauwazylo kilka osob, szkoda ze byly tylko 3 rundy.

  201. Diaz pieprzy od rzeczy. Pojawil sie na konferencji i rozwazal mozliwosc walki z Conditem. Mowil tez, ze jest lepszy od GSP tylko nie byl soba i ma większe szanse z Andersonem niż GSP Totalny odlot 😀 Diaz to idiota.

  202. Bardziej aktywny w parterze był dopiero w trzeciej rundzie i pod koniec drugiej. Podzielę to na trzy płaszczyzny w każdej rundzie.

    1. Stójka
    2. Zapasy
    3. Parter

    I runda
    1. Hendricks
    2. Hendricks
    3. Hendricks

    II runda
    1. Remis
    2. Hendricks
    3. Remis

    III runda
    1. Condit
    2. Hendricks
    3. Condit

    Dwie rundy wygrywa Hendricks, jedną Condit. Sędziowie spisali się wzorowo. Jeśli nie jest to wystarczające wystarczy zapoznać się z http://hosteddb.fightmetric.com/fights/index/4221. Statystyki też przemawiają za Hendricksem.
     

  203. @TheChosen

    Widziałem ploty (nie wiem czy wiarygodne), że Rory jest spodziewany na UFC 163 w Rio. Więc pewnie Maia.

  204. GSP= Natural Born Killer.. On na prawdę zabija. Szkoda tylko że dyscyplinę.

    a sądzę że trochę sie na tym sporcie znam.

    Chęć skończenia przeciwnika została zatracona już dawno przez  Kanadyjczyka.

    Najebanie kilku tysięcy postów nie oznacza, że się na czymś znasz.

    Chcęć skończenia przeciwnika GSP wykazał np. wielokrotnie próbując urwać ręce Hardy'emu, ładując łokcie na twarz Condita, czy dewastując twarz Kosa. Oczywiście z Shieldsem od pewnego momentu (4 i 5 runda) był nudy, ale zapewne Twoje oko znawcy nie uchwyciło faktu, że kanadyjczyk stracił częściowo wizję po zadrapaniu oka przez Shieldsa.

    Daleko mi do psychofana GSP, ale nie sposób przejść obojętnie obok słów o zabijaniu sportu. Trzeba być ograniczonym, by ikonę dyscypliny nazywać jej zabójcą. Kanadyjczy używa swojego bogatego arsenału, by zdominować swoich przeciwników i robi to z każdym kolejnym. Parafracując słowa Walusia "co On ma ich tam ku*wa zabijać?"

  205. 29:28 dla Hendricksa to jak najbardziej sprawiedliwa punktacja. Ale przy 5 rundach Johny by to raczej przegral.

    Co nie zmienia faktu, ze GSP moze ustrzelic, bo mam wrazenie, ze tylko tak mozna obecnie Kanadyjczyka pokonac.

    Po Diazie nie spodziewalem sie tak naprawde niczego, ale mocno mnie zawiodl, gdyby nie pare "brudnych zagrywek" czy okreslen podczas przerw, bylbym sklonny uwierzyc, ze Diaz niczym Sonnen, cala nienawisc mocno podkoloryzowal.

    W ringu wygladal naprawde slabiutko. Rozumiem, ze jego taktyka bylo oddawac obalenia przez 2/3 rundy i zmeczyc George'a, ale gdy ten w koncu chcial powalczyc w stojce, to wrzucal proste jeden za drugim Diazowi, ktore go juz ostatecznie zastopowaly.

  206. To że GSP walczy w taki sposób to zasługa głównie jego przeciwników, jest świetny w każdym aspekcie walki i dopóki nikt go do tego nie zmusi to nie będzie ryzykował tylko spokojnie wygra na punkty. To pretendenci walczący z nim powinni więcej ryzykować chcąc wygrać, robić coś nieprzewidywalnego i walczyć bardziej agresywnie. W tej walce kibicowałem Diazowi choć stawiałem na GSP. Nick nie zrobił zupełnie nic żeby pokonać obecnego mistrza, był zdecydowanie za mało aktywny. Powinien cały czas nacierać od pierwszych minut i atakować, może naraził by się na jakąś bombę ze strony Georga ale tylko w ten sposób mógł to wygrać. Często zawodnicy prezentujący agresywny styl walki dochodząc do TS walczą asekuracyjnie obawiając się mistrza, to niestety nie jest droga do pokonania znakomicie wyszkolonego technicznie GSP – aby go pokonać trzeba zaryzykować.

    Interesuje mnie teraz jak Hendricks będzie walczył z kanadyjczykiem, czy będzie dążył do wymian za wszelką cenę czy też będzie czekał na wypunktowanie przez mistrza.

  207. Jeśli Anderson wygra z Weidmanem to przy całym moim braku szacunku dla Diaza bardzo chciałbym zobaczyć jego walkę z Silvą. Stylistycznie kapitalny pojedynek.

  208. GSP zrobił to co miał zrobić, ale liczyłem na TKO przez rozcięcia twarzy Diaza. Co ciekawe Diaz kazał sprawdzać owijki GSP, bo uważa, że były jakoś spreparowane, gdyz miał rozcięcia po słabych ciosach. Strasznie słabe, że po oskarżeniu o sterydy dokłada jeszcze to. Zero klasy i gówno mnie obchodzi, że to jego sposób na wyprowadzenie przeciwnika z równowagi.

    BTW jestem za wprowadzeniem kolan w parterze w UFC – zapaśnicy nie "kontrolowaliby" tylko swoich przeciwników, ale masakrowali, jak płetwal czarnogórzan na WFC. Wyobraźcie sobie co robiłby GSP z Diazem i każdym innym przeciwnikiem.

  209. Comber, ale w tych statystykach to Condit lepiej wypada przeciez? 😀 Hendricks ma przewage w TD, ale z nich za wiele na jego korzysc nie wynikalo, za to juz w SS ma nieznaczna przewage. Oczywiscie wiem, ze wg zasad ktore panuja sedziowie i tak je punktowali, ale gdyby zrezygnowac z tego sposobu punktacji to walka wydaje sie wtedy duzo bardziej wyrownana. Dwie pierwsze rundy prawie idealnie remisowe, w trzeciej przewage mial Condit. Patrzac na statystyki same ofkors.

    Ogolnie to nie uwazam, zeby to byla jakas bardzo kontrowersyjna decyzja, ale troche mocno archaiczne zaczyna byc wygrywanie walk obaleniami z ktorych nie ma zadnej przewagi praktycznie.

  210. Nie, ale szukam wlasnie gdzie kupic koszulke Condita z tej gali aby chlopa wspomoc :]

  211. W drugiej rundize wydawało mi sie że Hendricks sie troche wystrzelał i zaczął dązyc do obalen mimo to Hendricks nierobił z górnej pozycji nic by zaznaczyc przewage

    w pierwszej rundzie Hendricks uszkodził łapę, dlatego skupił się później już na obaleniach.

  212. GSP ładnie zdominował Diaza jak widać Diaz jest tylko dobry w gadce ja tam lubię oglądać walki GSP zdziwiłem się trochę, że grega jacksona nie było w narożniku GSP,a co do walki Rumcajsa z Carlosa bardzo mi się podobała ta walka szkoda, że walka nie trwała 5 rund może Carlos,by wygrał z Rumcajsem ja Rumcajsa walce z GSP nie widzę. Ellenberger ładnie pozamiatał Nate myślę, że jak Rory wróci po kontuzji, to dostanie Ellenberger lub Maia lub jeszcze Saffiedine, bo na pewno nie dostanie Carolsa.

  213. Comber, ale w tych statystykach to Condit lepiej wypada przeciez? 😀 Hendricks ma przewage w TD, ale z nich za wiele na jego korzysc nie wynikalo, za to juz w SS ma nieznaczna przewage.

    Raczysz żartować? 1 SS więcej dla Carlosa liczysz bardziej, niż 4 TD Hendricksa?
    To teraz z ręką na sercu mi powiedz, że nie jesteś psychofanem Condita.
    Pomijam fakt, że to NBK się chwiał po ciosach, nie Hendricks, przynajmniej w 2 omawianych przez nas rundach.

    http://www.youtube.com/user/PucziTheFace

  214. Comber, ale w tych statystykach to Condit lepiej wypada przeciez? 😀

    Chyba w ilości zadanych ciosów. Hendricks zadawał mniej a skuteczniej. W dodatku zdominował zapaśniczo Condita.

    Dwie pierwsze rundy prawie idealnie remisowe, w trzeciej przewage mial Condit. Patrzac na statystyki same ofkors.

    Jeśli nie patrzysz na ilość obaleń to masz rację. Na szczęscie w mma bierze się pod uwagę różne płaszczyzny.

    Obecne zasady punktowania są sprawiedliwe.

  215. Ta walka była zbyt wyrównana, żeby kiedykolwiek kibice doszli do porozumienia w sprawie punktacji pojedynku. Kiedy przeanalizuje się całą walkę bardzo szczegółowo to zarówno wygrana Hendricksa, Condita jak i remis jest do uzasadnienia i nie podlega to żadnej dyskusji.

    Osobiście ta jedna walka dała mi więcej emocji niż całe MMA jakie obejrzałem tego długiego wieczoru, a do tego smaczek kontrowersji wynikających z zaciętości pojedynku stawia tą walkę w gronie jednych z najlepszych jakich widziałem w życiu, a widziałem ich naprawdę dużo! Przecież, oprócz brakujących dodatkowych dwóch rund, tam było wszystko co tylko MMA może nam zaoferować!

  216. WTF, było DWANAŚCIE obaleń dla Hendricksa i mówicie, że Condit to wygrał? Lubię Karolka i dał super walkę, ale nie ma chuja, żeby ją punktować dla niego.

  217. Obalenia to jedna rzecz, druga to taka, ze to od dostawal wprdl po nich, a nie Condit.

  218. Tylko, że w dużej części tych obaleń Johnny wykazywał się sporą pasywnością z dołu i Carlos aktywnie albo obijał, albo aktywnie pracował nad jakimś skończeniem. Naprawdę do sedziów nie można mieć pretensji za każdy z werdyktów, który daliby w tej walce.

    EDIT:

    Nie dziwi mnie w ogóle, że wynik tej walki jest dla każdego zgoła odmienny, ale naprawdę czymś zaskakującym jest, że strony nie dostrzegają możliwości innego rozstrzygnięcia. Ja osobiście dałem 10-10 w pierwszej rundzie (naprawdę mega trudna runda do punktacji!), drugą dałem nieznacznie Hendricksowi, a trzecią Carlosowi, ale widzę argumenty na to, żeby wynik walki był jaki jest bądź zakończony zwycięstwem Condita. Remis wydaję mi się jednak najbardziej sprawiedliwym.

  219. Tylko w trzeciej rundzie po obaleniach dostawał ten rzekomy "wpierdol". Nie bądźmy śmieszni 🙂 Zasłużona wygrana, bez żadnych kontrowersji. Gdyby Johny nie złamał łapy wygrałby bardziej zdecydowanie.

  220. Dostawał taki wpierdol, że dalej szedł na wymiany, póki się nie okazało, że ma uszkodzoną/złamaną rękę?

  221. Też nie widzę absolutnie ŻADNEJ możliwości punktowania tej walki dla Carlosa. To, że wyglądał dużo lepiej niż w walce z Diazem to nie wszystko. Czy chcecie czy nie, to zapasy są bardzo ważnym elementem punktowania pojedynku.

  222. Ja nie mowie, ze sa jakies kontrowersje, bo w sumie uznaje wygrana rumcajsa na tym dystansie. Mowie jedynie, że same obalenia pozwolily mu zdobyc walke na pkt., a na przestrzeni 5 rund mozliwe ze zostalby zdemolowany. Tak czy siak to Condit musi popracować nad zapasami i na dobre mu wyjdzie.

  223. Ja osobiście dałem 10-10 w pierwszej rundzie (naprawdę mega trudna runda do punktacji!), drugą dałem nieznacznie Hendricksowi, a trzecią Carlosowi, ale widzę argumenty na to, żeby wynik walki był jaki jest bądź zakończony zwycięstwem Condita.

    Bardzo mnie zdziwiłeś. Zupełnie się nie zgadzam z punktacją pierwszej rundy, która bez wątpienia była dla Hendricksa.
    Johny przeważał w stójce, Condit nawet chwiał się po jego ciosach. W dodatku dominował zapaśniczo i kontrolował w parterze. Dopiero ostatnie 20 sekund to szarża Carlosa i zdobycie pleców, co nie mogło przesłonić dominacji Hendricksa na przestrzeni całej rundy.

  224. Jacek tylko że ta ikona sportu mimo chęci jakie wskazałes ostatni swój pojedynek zakończony przed czasem stoczyła 4 lata temu.  GSP zawsze ma wielką przewagę punktową, miażdzy rywali (to nie podlega żadnej watpliwości) ale 4 lata to chyba nie jest mało? C odo słów że zabija sport faktycznie się zagalopowałem i przesadziłem, mój błąd faktycznie. Jednak dla mnie GPS walczy zbyt zachowawczo, i co  z tego że wygrywa 50:43 czy 50:45 deklasując rywali skoro jego walki są takie same, niezbyt porywające (zanim znów wystrzelisz głupim tekstem że się nie znam i nabijam posty zastanów się, też bym mógł Ci dogryzc, tylko po co?).

  225. Już mi przeszło. Wybacz Malinowsky za wczoraj na czacie. Masz swoje prawo uznawać GSP za nudnego mistrza. A nie każdy musi widzieć MMA, tak jak to ja czynię Beer

  226. Znowu decyzja GSP ;/
    Condit vs Hendriks dobra walka
    Ellenberger dobre KO 😀

  227. problem GSP leży w tym, że każdy wie jak skończą się jego walki, plus to, że są zwyczajnie nudne.

    a mówimy tu o mma, najbardziej nieprzewidywalnym sporcie świata. Taka Ronda. też wiesz jak to się skończy, ale to zawsze skończenie przed czasem. to ludzie chcą oglądać.

    z ostatnich 7 walk gsp, najbardziej emocjonujace byly 3 momenty, z czego tylko 2 sa jego zasluga. 2 proby poddan hardyego i przyjete kopniecie od condita. reszta to schemat

  228. rzuccie paczke wywiadow, na fueltv na yt jest juz komplet chyba, Diaz chce rematch, Dana chwali Ellenbergera etc. 🙂

  229. Po prosu GSP wraz ze swoim teamem robią świetne game plany, które zawsze wychodzą.

  230. Comber

    Condit w stójce sporo punktował kopnięciami, ciosami prostymi, uderzał kolanami, frontcikiem na twarz. Hendricks natomiast jak wchodził w pół dystans ładnie trafiał Carlosa, którego sposób obrony w stójce przypomina lekko nieskoordynowany, i jego ciosy były mocniejsze niż te Carlosa, zadał też dwa kolana po odejściu. Do tego udało mu się sporo razy obalić NBK, ale ten za to doszedł do balachy, zdobył plecy, miał zapiętą kimurę, uderzał dobrymi łokciami z pleców. Johnny oczywiście też uderzał z góry, ale był mniej aktywny niż Condit, no i zbyt długo nie udawało się utrzymać Rumcajsowi przeciwnika pod sobą. Każda punktacja w tej rundzie się broni i ja osobiście nie widzę kontrowersji w tym, że ja jej daję remis, Ty zwycięstwo Johnnego, a ktoś inny Condita.

    EDIT: Jedno trzeba przyznać Hendricksowi po tej walce. Ma on najlepsze wejście w półdystans w tej dywizji i według mnie, na chwilę obecną, jest największym wyzwaniem i najtrudniejszym stylistycznie przeciwnikiem dla obecnego mistrza. Nie zdziwię się jak wygra z GSP, ale musi to zrobić w przeciągu trzech rund.

  231. W bodaj drugiej rundzie był taki moment po wymianie ciosów, kiedy kamera uchwyciłą twarz Hendricksa i w jego oczach widziałem jak sobie myśli: "ja pier**** ale akcja, będzie bonus za walkę wieczoru" 😀 😀

  232. Jestem fanem GSP od ładnych kilku lat. Najpierw jest Żorż, potem długo nic i dopiero potem Cigano. Jego walki przeżywam prawie tak jak kiedyś Gołoty. Niestety muszę się zgodzić w niektórych kwestiach z @malinowskym. GSP po odzyskaniu pasa walczy bardziej zachowawczo. Tu nie chodzi nawet o pójście na całość jakieś kamikaze bo zrozumiałe jest że ma dużo do stracenia. Bycie mistrzem to nie tylko pasek, ale pieniądze, sponsorzy. Mnie trochę irytuje za duży szacunek do rywali. Oczywiście respekt dla rywala musi być, ale mam wrażenie, że przez to Rush za bardzo trzyma się game planu i często wychodzi taki bezpieczny fight. Szkoda trochę tego feralnego oka w walce z Shieldsem, bo po pierwszych 2 rundach byłem pewny zwycięstwa przed czasem. Potem się trochę to posypało. Gdyby wtedy wygrał przed czasem ludzie postrzegaliby go trochę inaczej bo w walkach z Conditem czy Diazem niewielu oczekiwało skończenia przed czasem.

    Mimo wszystko z przebiegu dzisiejszej walki jestem zadowolony. Obawiałem się parteru Diaza, a GSP miał wszystko pod kontrolą. W stójce też był lepszy, a Diaz jest po prostu trudnym do skończenia dupkiem 🙂

  233. LUTEK147
    Ja się z tobą zgadzam .

    Condit vs Hendriks

    Na tą walkę czekałem bardziej niż ME …

    Ta walka wywoływała emocję jeszcze przed rozpoczęciem się jej 😛 . Mogła w każdej chwili się skończyć i to już robiło ją dobrym widowiskiem .

    Jak dla mnie lekko „szokujący werdykt” bo po 3 rundach powinien wygrać w moim odczuciu Condit . Stójka condita owszem kilka razy zamroczyła rywala , ale sam też otrzymał ciężkie kombinacje i np. kolana , po których na powtórkach otwierał oczy jak ryba 🙂 …

    Parter – obalenia Hendriksa , niekiedy z rozpaczy , w których Condit z pleców naprawdę starał się skręcać do dźwigni i dążył cały czas do pasywności Hendriksa

    Stójka wygranego jest naprawdę nieprzewidywalna i zdolna rzucić na ring każdego , ale jakoś brakowało tej „kropki nad i” bo Condit z biegiem rund coraz częściej korzystał z kolan z odskoku, unikał balansem ciosów i realizował game plan

    GSP vs Johny niech już będzie , choć Condit z mistrzem też zaprezentował się naprawdę fajnie 🙂

  234. Voelkera ladnie przekrecili. Przypuszczalem, ze bedzie sedziowanie pod kanadyjczykow. Ale nie sadzilem, ze walka potrwa 15minut.

    Gdy juz postawilem na Ringa, to akurat w tym przypadku przekretu nie bylo %)

  235. Hendricks z każdą walką coraz bardziej mi imponuje i jako fighter, i jako człowiek. Pomijając fakt ze już wczoraj powinien walczyć o pas, to  zawodnik pokazuje że ma olbrzymie serducho do tego sportu. Wziął walkę z Carlosem- teoretycznie sporo mocniejszym przeciwnikiem od Ellenbergera niecały miesiąc przed galą, wiedząc że porażka odsunie go od walki z GSP. W pierwszej rundzie, pomimo znacznie gorszych warunkow fizycznych w wymianach nie odstawał od Condita a nawet nad nim momentami górował. W następnych rundach w stójce nie było już tak dobrze, ciężko powiedzieć na ile miało na to wpływ uszkodzenie ręki a na ile słaba kondycja Brodacza. O wygranej zdecydowały obalenia z którymi Condit wciąż sobie nie radzi a które Hendricks fundował mu raz za razem. Do malkontentów: Panowie, walka jest w USA tu zapasy i za tym idące obalenia były, są i będą faworyzowane. Przed walką było sporo glosów ze to moze byc słaby fight, bo Condit będzie unikał walki i wymiań ( czyt. uciekał jak z Diazem) ale jak dla mnie poza brakiem obrony obaleń  zaprezentował się w  świetnie i dał wyrownaną walkę. Dla mnie zdecydowanie FotN.

    Teraz pozostaje czekać na walkę GSP vs Hendrikcs i mieć nadzieję że Brodacz ubije jakimś lewym Nudziarza

  236. W sumie dodanie kolan na glowe w parterze (jak ktos wczesniej zaproponowal), uczyniloby z gsp zabijake, i kazdy by sie rajcowal tym jak niszczy rywali

  237. @Rage rozbawiles mnie tym stwierdzeniem, ze emocjonujesz sie walkami GSP, bo chyba nie ma wiekszego pewniaka w tym sporcie niz kanadyjczyk (oczywiscie to nie jest zaden atak w Twoja strone, masz prawo tego)

  238. Kolana w parterze – za czasów Pride były naprawdę niebezpieczną bronią , bo damage był strzaliwy , a zarazem wielu fighterów sopbie nie radziło i zapominało – nieumiało do końca obronić tego ciosu

  239. zrobiłem powtórkę dla spokoju mego sumienia ostatnich dwóch walk : ) zalecam to samo szczególnie tym skacowanym : D

    Jak ktoś twierdzi, że Condit wygrał to polecam otworzyć drugie oko w powtórce: )

    Nick Diaz-GSP :

    zapasy: GSP zjadł tu Diaza, nie ma wątpliwości, w dole już tak różowo nie było, dominacja z wyniku pozycji uzyskanej ok, ale bjj Nicka nieporównywalnie lepsze, nie pozwolił się zniszczyć g&p, brakowało skuteczności w ataku. Boks, ewidentnie lepszy ND, GSP żądlił też ale nie na tyle często, większość ciosów  ( tu będzie wielu prześmiewców: D ) była przyjęta dobrowolnie przez Nicka. Klincz w stójce na remis. Inicjatywa w obaleniach zdecydowała. Tak to wygląda wg mnie. Polecam momenty obejrzeć jak Nick wstaje i ma cztery punkty podparcia a George lata wkoło niego : ) Nick miał zdecydowanie zły game plan. Z Jacksona taktyką by rozpierdolił system : D   

  240. Króyko, fmaincard godny maincardu chociaż, a zwłaszcza main eventy. Brawa dla wszystkich. Słuszne zwycięstwa Hendricksa i GSP, z niecierpliwością czekam na ich walkę. Mam nadzieję, że Nick jednak nie skończy, choćby miał wziąć rewanż na Condicie i pokazac, że jednak może to wygrać, jeśli faktycznie w to wierzy. PRzegrałby drugi raz to może nie uznałby w końcu, że "tak wyszło w tej walce" tylko, że faktycznie Condit jest od niego lepszy bez pytań. Hendricks zaskoczył, Condit również, nie spodziewałem się takiej przewagi Johnny'ego w dwoch pierwszych rundach w stójce + niewiarygodnie łatwe obalenia, które dały solidne podstawy u sędziów.

    Szkoda Nate'a…Jake jak z kategorii niżej lub dwóch…no i szybkość była tu silą, nie ilość kilogramów. Po co to tyle ścinać na siłę 😉

  241. nie ma chuja, zeby punktowac to dla condita. jesli ktos zna dobrze zasady punktowania to po prostu nie ma takiej mozliwosci. punktowac walke dla carlosa mogli tylko jego psychofani. zaden ekspert nie typowal inaczej niz zwyciestwo hendricksa, chociaz adam martin przegial z tym 30-27

  242. jesli ktos zna dobrze zasady punktowania to po prostu nie ma takiej mozliwosci
     

    pokazałem walkę dwóm osobom, takiej która nie zna zasad punktacji i  obczajonej w temacie, w żadnym wypadku nie bylo wątpliwości : )

  243. jesli ktos zna dobrze zasady punktowania to po prostu nie ma takiej mozliwosci
     

    pokazałem walkę dwóm osobom, takiej która nie zna zasad punktacji i  obczajonej w temacie, w żadnym wypadku nie bylo wątpliwości : )

  244. Edytujcie pierwszy post o wynik z bramki, oraz nagrody za walke i nokaut wieczoru.

  245. Licze, że Rumcajs będzie najtrudniejszym przeciwnikiem dla GSP od paru ładnych lat.

  246. Co do walki Condita z Hendricksem to sam nie wiem jak ją punktować, bardzo trudna walka do oceny. W stójce przewaga Condita, ale Hendricks nadrabiał to zapasami. W sumie żaden wynik tej walki nie byłby zakłamaniem.

    Co do walki wieczoru w przeciwieństwie do większości forum średnio się nią jarałem, ponieważ od początku było wiadomo jak ona będzie wyglądać i właśnie tak wyglądała. GSP udowodnił dwie rzeczy – jest mega dobrym fighterem, ale też  nudnym. To nawet nie chodzi o to, że walka była straszna. Była niezła, GSP walczył sporo w stójce, efektownie obalał. Na pewno nie była to zła walka do oglądania. Problem w tym, że każda walka GSP jest identyczna, a poza tym nigdy nie kończy on pojedynków przed czasem. Mnie to nie jara.George'a porównałbym do Kliczki. Dominuje nad rywalami, jednak robi ciągle tak samo i nie jest przez to ekscytujący.

  247. Serio?

    Ja nie spodziewałem się tak dobrej obrony przed obaleniami Nicka od kiedy się ta obrona zaczęła. Myślałem, że obalenia GSP będą między 90 a 100%, a jednak mógł je zastopować nawet Nick, któy z obron jak co niektórzy nie słynie jednak.

    W walce wygrałby pewnie Diaz, bez podziału na rundy (choć może i taka opcja pobudziłaby bardziej GSP, a tak wie, że wystarczy wygrywać przez 25minut, nie pokonać w tym czasie rywala), do efektu, że któryś ulega rywalowi ostatecznie. W starciu sportowym ograniczonym w 25 minutach i konkretnym punktowaniem pozycji z góry musiał wygrać to GSP 50:45. Tak jak wygrał to Hendricks. Może ktoś kiedyś zauważy, że takie obalenia mimo, że efektowne są ucieczką przed stójką, a i w gardzie czy Condita czy Diaza ani GSP ani tym bardziej Hendricks nie mógł czuć się pewnie. Dlatego i z niej ostatecznie wstawali, tylko po to by znów obalić. Wygrywają zapasy, nawet bardziej niż miksowanie wszystkiego bazując na zapasach.

  248. Gala przebiegła po mojej myśli, a w szczególności GSPvsDiaz. Nie spodziewałem się, że GSP podda czy tym bardziej znokautuje Nicka natomiast czułem, że go zdominuje w każdej płaszczyźnie i pewnie wygra walke na punkty. Teraz kolej na Hendricksa czego nie mogę się doczekać bo to zupełnie inny fighter, taki z którym GSP dawno nie miał do czynienia

  249. GSP fought Nick Diaz w/ an injured achilles; trainer hopes he doesn't return for at least six months

    Not again o.O

  250. Marquardt pauzuje na dwa miesiące po uderzeniach Ellenbergera. Najwięcej ze wszystkich fighterów tej gali.

  251. "GSP fought Nick Diaz w/ an injured achilles; trainer hopes he doesn't return for at least six months"

    O cholera, Hendricks najpewniej popadnie w alkoholizm…

  252. Johny pewnie po raz kolejny będzie bronił tytułu pretendenta nr. 1.

  253. Jak tak dalej pójdzie to Johnny będzie przewracał się sam o swoją brodę, a nie zawalczy o pas 🙁

    Przykre, kontuzjogenność to też wada w człowieku, zawodniku. Teraz pytanie czy za 6 miesięcy ma wrócić do walki czy do treningów. Jesli do walki to niech szybko ustawią galę za pół roku i pozostanie czekać, trenować 🙂

  254. Johny mógłby chociaż o tymczasowy się bić w przypadku dłuższej pauzy Georgesa, problem tylko taki, że nie ma z kim… z Ellenbergerem?

  255. Jesli kontuzja GSP wyklucza go z treningow na 6 miechow, to Ellenberger vs Hendricks dojdzie pewnie do skutku.

  256. Niech wpadnie na KSW dla Aslambka "Lincolnowskiego" Saidova. Przegrany goli brodę.

  257. Kiedy wraca Rory MacDonald?

    Dopiero kilka dni temu wrocil do lekkich treningow.

  258. Hendricks to chyba najbardziej pechowy fighter ostatnich miesiecy. Masakra.

    Swoim ciagiem zwyciestw moglby wywalczyc sobie 2 titleshoty.

    Proud Supporter of Diaz Brothers and Chael Sonnen MW Champion 2010-2012

  259. Tak naprawdę, to Jimmi Hendrix może poczekać na GSP, ale to średnie rozwiązanie. Lepiej niech Maia walczy z Ellenbergerem (tylko on dopiero walczył i chyba ma kontuzję) albo z Saffedinem w eliminatorze. Jeżeli GSP się nie wykuruje, to zwycięzca z krasnoludem o interim.

  260. Demian Maia prawdopodobnie będzie walczył z Rory MacDonald'em w Brazylii.

  261. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  262. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  263. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  264. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  265. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  266. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  267. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  268. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  269. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  270. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  271. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  272. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  273. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  274. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  275. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  276. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  277. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂