Występ Francisa Ngannou na UFC 226 w walce z Derrickiem Lewisem był prawdopodobnie najgorszym w karierze Francuza. Predator nie chciał wchodzić w wymiany z rywalem, przez co praktycznie przez całą walkę w ogóle nie zagroził Lewisowi. Po pojedynku Ngannou postanowił wytłumaczyć się fanom na swoim profilu na Instagramie.

Nie jestem dumny ze swojego ostatniego występu. Wniosłem do klatki sporo strachu z mojej walki z Miociciem. W zupełności rozumiem frustrację oraz złość fanów, trenerów, moich kolegów, rodziny oraz przyjaciół, za co naprawdę przepraszam. Więcej już was nie zawiodę. Teraz mogę jedynie udowodnić, że jestem lepszy i sprawić, że znowu będziecie dumni.

Była to druga porażka w karierze Ngannou w UFC. Pierwszą zadał mu były mistrz, Stipe Miocić, który zdominował go na pełnym dystansie pojedynku.

43 KOMENTARZE

  1. Miocic zabral mu dusze… Lysy narzekal ze murzyn ma bardzo wybujale ego i nikogo nie chce sluchac i juz od dawna maja z nim problem. Gdyby byl mistrzem to by ladnie mu palma odjebala. Oby nigdy nie zostal…

  2. Nie bój, nie bój Predatorze nie takich kozaków UFC weryfikowała. Niech mu dadzą walkę z Huntem albo JDS-em i zobaczymy czy pozbył się tego strachu czy jest zwykłym amatorem. Win streak mu zbudowali na szklanych postprimeowych emerytach, taka smutna prawda.

  3. Miocic zabral mu dusze… Lysy narzekal ze murzyn ma bardzo wybujale ego i nikogo nie chce sluchac i juz od dawna maja z nim problem. Gdyby byl mistrzem to by ladnie mu palma odjebala. Oby nigdy nie zostal…

    Nie zostanie, chyba że pas będzie miał  Arlovski.

  4. Miocic zabral mu dusze… Lysy narzekal ze murzyn ma bardzo wybujale ego i nikogo nie chce sluchac i juz od dawna maja z nim problem. Gdyby byl mistrzem to by ladnie mu palma odjebala. Oby nigdy nie zostal…

    No jakoś jego ego nie przełożyło się na walkę, bo gdyby je miał, rzucił by się na Lewisa jak tygrys, mu chyba tego ego zabrakło właśnie.

  5. Ja rozumiem, że się zesrał przed Bestią, ale narożnik go nie był w stanie ustawić go między rundami?

  6. Ja rozumiem, że się zesrał przed Bestią, ale narożnik go nie był w stanie ustawić go między rundami?

    Narożnik powinien dostać za te dwie przerwy drewnianego Heraklesa.

  7. Ja rozumiem, że się zesrał przed Bestią, ale narożnik go nie był w stanie ustawić go między rundami?

    Może Mu gadali, że wygrywa :juanlaugh:

    #edmundstyle

  8. No jakoś jego ego nie przełożyło się na walkę, bo gdyby je miał, rzucił by się na Lewisa jak tygrys, mu chyba tego ego zabrakło właśnie.

    On ma tylko wybujale ego na treningach, przed walka i po. A w oktagonie juz nie:fjedzia: powtarzam slowa Lysego ktory ma z nim stycznosc tak wiec wie na pewno lepiej od nas:wink:

  9. On ma tylko wybujale ego na treningach, przed walka i po. A w oktagonie juz nie:fjedzia: powtarzam slowa Lysego ktory ma z nim stycznosc tak wiec wie na pewno lepiej od nas:wink:

    No jasne Łysy zawsze mówi prawdę, Lesnara też spotkał przypadkiem w tamtym tygodniu :beczka:

  10. :no no:

    SPOILER

    Tu też potężny upadek, ale jednak swoje zrobiła przez długi czas. Nigganou znacznie szybciej zjechal z torów

  11. Miocic zabral mu dusze… Lysy narzekal ze murzyn ma bardzo wybujale ego i nikogo nie chce sluchac i juz od dawna maja z nim problem. Gdyby byl mistrzem to by ladnie mu palma odjebala. Oby nigdy nie zostal…

    Po walce z Overeemem już było gadanie o jakichś hiper ultra pojedynkach bokserskich. To samo Manuwa, myślał indyk o niedzieli…

  12. i on chciał walki z joshua i wilderem:rofl:

    Strategia niezadawania ciosów w walce jest bardzo skuteczna, Joshua i Wilder jeszcze z kimś takim nie walczyli.

  13. Jestem rozczarowany, a zarazem ciekawy dalszego rozwoju wypadków. Wkurwia mnie gdy siedze sobie w pociągu i ni z gruchy ni z pietruchu ten sie wywraca.

  14. Pamiętam jak pare miesięcy temu była beka na forum z tego że Hunt chciał z nim walczyć że szedłby po pewny wpierdol itp.Teraz nie zdziwiłbym się gdyby Hunt usadził go jakimś lujem.Francis widać ze to nie ten zawodnik sprzed walki z Miociciem.

  15. Francis widać ze to nie ten zawodnik sprzed walki z Miociciem.

    Pytanie, czy psycholożki naprawią Mu uzwojenie, czy nie bardzo.

    Jeśli nie, to jeszcze dwie przegrane i wylatuje wiadomo gdzie

    SPOILER

  16. Nie wiem co to za zawodnik mma jak w czasie walki jest obsrany do tego stopnia, że nie może wyprowadzić ciosu :korwinwhat:

    Czarny:awesome:

  17. Jestem rozczarowany, a zarazem ciekawy dalszego rozwoju wypadków. Wkurwia mnie gdy siedze sobie w pociągu i ni z gruchy ni z pietruchu ten sie wywraca.

    jeszcze w takim stylu…

    :ożeszty:

  18. witam, a dlaczego nie mogę znaleźć nigdzie tematu z Rafałem M.? Chętnie poczytałbym komentarze użytkowników co o tym myślą. Czyżby największy portal o MMA w Polsce bał się, że zrobi źle KSW i też dostaną zakaz wjazdu na galę jak ten z MMAnews ???

  19. Więcej już was nie zawiodę.

    Mnie na pewno, bo niczego juz nie oczekuje.

    witam, a dlaczego nie mogę znaleźć nigdzie tematu z Rafałem M.? Chętnie poczytałbym komentarze użytkowników co o tym myślą. Czyżby największy portal o MMA w Polsce bał się, że zrobi źle KSW i też dostaną zakaz wjazdu na galę jak ten z MMAnews ???

    Poszukaj dokladniej, jest temat i komentarze, niektore nawet zabawne.

  20. witam, a dlaczego nie mogę znaleźć nigdzie tematu z Rafałem M.?

    wjazd od 500 postow, powodzenia

    :kis:

  21. witam, a dlaczego nie mogę znaleźć nigdzie tematu z Rafałem M.? Chętnie poczytałbym komentarze użytkowników co o tym myślą. Czyżby największy portal o MMA w Polsce bał się, że zrobi źle KSW i też dostaną zakaz wjazdu na galę jak ten z MMAnews ???

    To temat o Mroczku. Nic ciekawego.

  22. Poszukaj dokladniej, jest temat i komentarze, niektore nawet zabawne.

    Dlaczego mam szukać dokładniej? powinno być na głównej. dla Akopa zawsze miejsce jest…  Na innych stronach o MMA w Polsce, jakoś nie trzeba się nigdzie zagłębiać tylko jest " na wierzchu". Problem polega na tym, że tam (prawie) nikt nie komentuje. A ja lubię czytać Wasze komentarze, najczęściej czytam z głównej nie logując się tutaj…

  23. Francis Ngannou po porażce z Derrickiem Lewisem: Nigdy więcej już was nie zawiodę

    Występ Francisa Ngannou na UFC 226 w walce z Derrickiem Lewisem był prawdopodobnie najgorszym w karierze Francuza. Predator nie chciał wchodzić w wymiany z rywalem, przez co praktycznie przez całą walkę w ogóle nie zagroził Lewisowi. Po pojedynku Ngannou postanowił wytłumaczyć się fanom na swoim profilu na Instagramie.

    Nie jestem dumny ze swojego ostatniego występu. Wniosłem do klatki sporo strachu z mojej walki z Miociciem. W zupełności rozumiem frustrację oraz złość fanów, trenerów, moich kolegów, rodziny oraz przyjaciół, za co naprawdę przepraszam. Więcej już was nie zawiodę. Teraz mogę jedynie udowodnić, że jestem lepszy i sprawić, że znowu będziecie dumni.

    Była to druga porażka w karierze Ngannou w UFC. Pierwszą zadał mu były mistrz, Stipe Miocić, który zdominował go na pełnym dystansie pojedynku.

    :jarolaugh:

  24. Kurcze, o co chodzi z tym nazywaniem wszystkich per bracie?

    Szczególnie @r@bus¥ i cz@rn!.

    Brakuje Im czegoś/kogoś?

    Akurat Im nie powinno, bo jest Ich w każdej chałupie najebanych po kilkanaście, więc więcej niż mogą się doliczyć, a jeszcze każdego wołają brat, lub kuzyn.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.