Fight.Nights.Sochi.Poster

Po kliknięciu krótka zapowiedź i rozpiska piątkowej gali Fight Nights Sochi.

W najbliższy piątek moskiewska organizacja Fight Nights zaatakuje swoim wakacyjnym wydarzeniem największy rosyjski letni kurort – Soczi. Organizacja Kamila Gadzhieva serwuje prawdziwy hit, który na pewno zainteresuje polskich kibiców. Mianowicie w walce wieczoru czołowy polski ciężki Adam Maciejewski (MMA 13-5-1, 7. w Rankingu PL) skrzyżuje rękawice z mistrzem organizacji Bellator, niepokonanym Rosjaninem Vitaliy’em Minakovem (MMA 14-0, 16. w Rankingu MMARocks.pl). Dla 30-letniego zawodnika z Briańska będzie to powrót na ojczystą ziemię po trzech latach wyjazdów do okrągłej klatki Bellatora. Nadmienić jednak należy, że amerykańscy promotorzy w ostatnim czasie nie zapewniali swojemu mistrzowi nadmiaru pracy. Czterokrotny Mistrz Świata w Sambo Bojowym po raz ostatni bronił tytułu w kwietniu ubiegłego roku. Nasz Adam Maciejewski stoi teraz przed ogromną szansą zanotowania ósmej wygranej z rzędu i wyjścia z cienia chicagowskiej sceny MMA. Ewentualne zwycięstwo „Mai” nad tak wartościowym przeciwnikiem, jakim jest bez wątpienia Vitaliy Minakov plus aktualna sytuacja w dywizji ciężkiej, powinny zagwarantować Polakowi angaż w którejś z dużych amerykańskich organizacji.

Ludzie tworzący rozpiski gal kompanii promotorskiej Fight Nights zdecydowanie nie popisali się teraz sportowo w przypadku niepokonanego piórkowego Rasula Mirzaeva (MMA 11-0). Po wygranej nad solidnym Berserkerem Sebastianem Romanowskim (MMA 10-5-1, 8. w Rankingu PL), Dagestańczyk ewidentnie dostał, kogoś z popularnego ogródka. Eksplozywny „Czarny Tygrys” zmierzy się z anonimowym Hiszpanem Ronnim Gomesem (MMA 0-0). Pojedynek z pewnością będzie cegiełką do rekordu i „przepustką” za ocean, a co za tym idzie kolejnym procentem wpływającym do kieszeni menedżerów moskiewskiej organizacji. Poniżej pełna karta walk:

Walka wieczoru:

Open: Vitaliy Minakov (14-0) vs. Adam Maciejewski (13-5-1)

Pozostałe:

66 kg: Rasul Mirzaev (11-0) vs. Ronni Gomes (0-0)
72 kg: David Khachatryan (20-2) vs. Andrey Mitrofanov (9-5)
77 kg: Marif Piraev (12-0-1) vs. Grigoriy Kichigin (6-3)
Open: Sergey Pavlovich (3-0) vs. Vladimir Dayneko (1-1)
63 kg: Oleg Borisov (14-1) vs. Tomas Deak (13-8)
57 kg: Kurban Gadzhiev (8-0) vs. Aslan Toktarbaev (16-3)
Open: Mikhail Mokhnatkin (6-1-1) vs. Donald Njatah Nya (8-3)
93 kg: Ayub Gimbatov (3-0) vs. Konstantin Skrelya (2-2)
66 kg: Sevvak Avagyan (0-0) vs. Bair Shtepin (2-0)
77 kg: Dmitriy Bikrev (2-1) vs. Georgiy Kichigin (7-5)
59 kg: Artur Bagautinov (2-0-1) vs. Oskar Dolchin (6-1)
66 kg: Ashot Pashyan (8-3) vs. Artem Ostryakov (1-1)
66 kg: Grachik Engibaryan (3-2) vs. Alexander Podlesny (3-0)

https://www.youtube.com/watch?v=ZuuQuPTGB9M

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

8 KOMENTARZE

  1. Mateusz1991r

    Jak już chcieli walki z jakimś Polakiem, to mogli wziąć Michała Kitę, ale wtedy pewnie Minakov by przegrał…

    Kite już raczej nie zobaczymy w klatce, jego oczekiwania finansowe są za wysokie. Po za tym Maja po stanach ma mega campy, gdzie Michał ma salę i swoich wychowanków. Jak dla mnie Maja jest dużo lepszy niż Kita, i wygrana dla niego oznacza UFC.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.