Bartosz Leśko pokonał Rafała Haratyka przez jednogłośną decyzję i został nowym mistrzem KSW w wadze półciężkiej. Pojedynek był walką wieczoru gali XTB KSW 120, która odbyła się 18 lipca w Gdyni.

Po rozpoczęciu starcia zawodnicy przeszli do zwarcia, gdzie wymienili serię ciosów. Uchwyt został rozerwany, ale zawodnicy pozostali w półdystansie. Haratyk wywierał presję i chętnie inicjował wymiany. Leśko aktywniej pracował na nogach oraz starał się walczyć z kontry. To Bartosz zadawał więcej celnych uderzeń.

Zawodnicy toczyli twardą potyczkę w stójce. Rafał cały czas napierał do przodu, ale regularnie przyjmował stopujące trafienia. Leśko budował swoją przewagę w statystyce znaczących ciosów. Chętnie korzystał z kopnięć oraz ataków na tułów. Haratyk koncentrował się przede wszystkim na technikach bokserskich, a za cel obierał głowę rywala. W ostatniej minucie rundy Rafał przeszedł do klinczu pod siatką.

Pojedynek był wyrównany, a jego przebieg nie ulegał większym zmianom. Przez całą trzecią rundę zawodnicy nie planowali zmieniać płaszczyzny. Haratyk i Leśko mieli swoje momenty, ale nie przekładało się to na zdecydowaną przewagę.

Parter zobaczyliśmy na początku czwartej odsłony. Haratyk zdobył obalenie i od razu wylądował w pozycji bocznej. Po około minucie akcja powróciła do stójki. Haratyk dalej napierał do przodu. Mistrz spróbował jeszcze poprowadzić walkę w klinczu, ale ostatecznie panowie przeszli do pełnego dystansu. W końcówce czwartej odsłony Rafał przeprowadził udaną akcję, trafiając kilkoma ciosami i podcinając rywala.

Haratyk i Leśko utrzymywali tempo i dalej wyprowadzali mocne ciosy. Przez moment siłowali się w klinczu pod siatką. Leśko delikatnie naruszył mistrza w stójce. Rafał został zepchnięty do defensywy, na co odpowiedział zdobyciem sprowadzenia. Rafał przetrwał trudniejsze chwile, ale po powrocie do stójki był wyczerpany. Bartosz przejął inicjatywę i ruszył do przodu w poszukiwaniu nokautu. W ostatnich sekundach zawodnicy stoczyli otwartą wymianę. Ostatecznie o werdykcie musieli zadecydować sędziowie punktowi. Jednogłośnie na punkty triumfował Bartosz Leśko, który odebrał Haratykowi tytuł mistrzowski.

93 kg: Bartosz Leśko pok. Rafała Haratyka przez jednogłośną decyzję (48-47, 49-46, 48-47) | walka o pas |

Pełne wyniki gali XTB KSW 120

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Słaby
Słaby

ONE FC
Super Heavyweight

2,632 komentarzy 8,914 polubień

9 lat różnicy nad wyraz widoczne. Rafał już taki starczy chód w klatce, człapanie. Siła też po stronie Bartka.
Gratulacje dla nowego mistrza :applause:

Kawul podczas dzisiejszej gali:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of vonski
vonski

Legacy FC
Lightweight

1,969 komentarzy 8,178 polubień

Haratyk coś o drugim pasie gadał?

:juanlaugh:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Dawid _Ozdoba-Legenda
Dawid _Ozdoba-Legenda

UFC
Middleweight

11,552 komentarzy 32,224 polubień

Haratyk coś o drugim pasie gadał?

:juanlaugh:

Kuberski by go zbił. Zresztą Lesko wyłapał też od Michalskiego.

Odpowiedz polub

Średniej wielkości znawca

ONE FC
Middleweight

2,465 komentarzy 8,189 polubień

Trzy komentarze, no właśnie...

Tęsknię za starym KSW, gdzie ikonom federacji ściągano duże nazwiska zza granicy. Może i past prime, ale jakoś to się lepiej oglądało kiedy człowiek miał tą dodatkową emocję, że przyjechał jakiś wyselekcjonowany zabijaka. A potem Ci zabijacy jak Soldić czy Santo Forte stawali się nasi i też super.

Walka Haratyka i Leśko zacięła mi się w trzeciej rundzie. I wiecie co zrobiłem? Już nie odświeżałem Canal +, tylko dałem sobie spokój i przewinąłem na werdykt. Niby się bili, ale bez błysku, bez awantury, bez odpałów i bez absolutnie żadnych emocji. I widzę, że u was niestety podobnie.

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
Avatar of lemmy
lemmy

PRIDE FC
Welterweight

6,525 komentarzy 22,528 polubień

Od takich zestawień i walk jest KSW, normalna sportowa rywalizacja, obaj znaleźli się w rankingu w efekcie swoich walk, nikt ich sztucznie nie pompował i nie ciągnął za uszy.
Tak to powinno wyglądać.

Odpowiedz 2 polubień