Zdjęcie dnia a w nim wpis byłej pretendentki do mistrzowskiego pasa UFC w wadze słomkowej, Karoliny Kowalkiewicz pokazujący tą mniej przyjemną część życia zawodnika sportów walki.

Kocham swoją pracę! ❤️ ale dzięki niej nie zawsze dobrze wyglądam 😂😂😂🤷🏻‍♀️ Więc moje drogie panie naprawdę nie przejmujcie się kiedy wyskoczy Wam pryszcz i nie możecie go zakryć make upem 😂😂😂✌️

Publiée par Karolina Kowalkiewicz sur Mardi 3 septembre 2019

Sytuacja byłej mistrzyni KSW w organizacji UFC nie jest najłatwiejsza. Zawodniczka z Łodzi przegrała trzy walki z rzędu i w kolejnej będzie walczyła o przełamanie złej passy.

W zeszłym roku została znokautowana przez byłą mistrzynię dywizji Jessicę Andrade, w kolejnych starciach musiała uznać wyższość Michelle Waterson oraz Alexy Grasso. W UFC aktualnie Kowalkiewicz ma rekord 5 zwycięstw i 5 porażek ale nadal notowana jest w pierwszej piętnastce rankingu UFC.

16 KOMENTARZE

  1. Rozumiem że kobieta w pewnych okolicznościach może lubić klapsa na dupę, ale by czerpać radość z obijania i opuchniętej twarzy tego nie rozumiem. :korwinwhat:

  2. Ryzyko wpisane w zawód, taka praca.  Musisz Kochana nauczyć się że twarz służy do wyglądu, nie do blokowania ciosów, ale i tak Cię kocham:heart::lizoremotmaly2:

  3. dobrze widzę, że karola użyła translatora do przetłumaczenia swojego tekstu? :beczka:

    Gorzej … google transaltora:razz:ociesznymirek:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.