Wanderlei

Wanderlei Silva nigdy już nie będzie mógł walczyć zawodowo w stanie Nevada. Taką decyzję podjęła podczas wtorkowego posiedzenia Komisja Sportowa tego stanu.

Powodem zawieszenie zawodnika jest ucieczką przed niezapowiedzianym testem antydopingowym, jaki Komisja chciała przeprowadzić przed niedoszłą walką Brazylijczyka z Sonnenem. Wina zawodnika była oczywista, ponieważ już w czerwcu przyznał się do stosowania niedozwolonych diuretyków mających złagodzić skutki urazu nadgarstka, którego nabawił się podczas bójki z Chaelem Sonnenem (MMA 28-14-1) na planie trzeciego sezonu brazylijskiej edycji programu „The Ultimate Fighter”. Dodatkowo Wanderlei Silva złożył jakiś czas temu wniosek o zaniechanie akcji dyscyplinarnych z strony NSAC i za pomocą kruczków prawnych próbował udowodnić, że Komisja nie może decydować o jego zawieszeniu.

NSAC była nieugięta i poza dożywotnią dyskwalifikacją nałożyła na niego karę 70 tysięcy dolarów grzywny, czyli 1/3 pensji, jaką miał otrzymać za walkę z Sonnenem.

Co ciekawe, tydzień temu Wanderlei wyprzedził działania Komisji i przeszedł na sportową emeryturę, za powód podając politykę UFC wobec jego osoby i innych zawodników pochodzących z Brazylii. Zawodnik twierdził, że UFC odebrała mu chęć kontynuowania kariery.

Prawnik  Wanderleia Silvy, Ross Goodman nazwał posiedzenie NSAC sądem kapturowym i zapowiedział złożenie apelacji w ciągu 30 dni.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.