Najnowsza aktualizacja Rankingu PL portalu MMARocks.pl obfituje w rekordową liczbę debiutów w poszczególnych kategoriach wagowych – od teraz zobaczyć możecie aż dwanaście nowych twarzy na RankingMMA.pl. Oprócz tego ostatnie dwanaście tygodni przyniosło zmiany na kilku miejscach oraz przejścia do innych kategorii wagowych. Sprawdźcie poniżej wszystkie awanse oraz spadki najnowszej odsłony Rankingu PL.

Rozpoczynając od najcięższej kategorii wagowej, z rankingu ze względu na brak aktywności w mieszanych sztukach walki wypada Michał Włodarek. Korzysta na tym #14 Wojciech Buliński przesuwający się o jedno „oczko” do przodu po ostatnim zwycięstwie. W rankingu na miejscu dwunastym debiutuje #12 Grzegorz Ciepliński, który podczas Wieczoru Walk R8 znokautował Łukasza Brzeskiego w 24 sekundy. Zestawienie dywizji ciężkiej zamyka #15 Michał Orkowski, który po raz pierwszy pojawia się w rankingu. Na swojej pozycji umacnia się #9 Mariusz Pudzianowski, który pod koniec października pokonał decyzją sędziów Jaya Silvę.

Po kolejnym zwycięstwie pod szyldem ACB, #3 Karol Celiński umacnia swoją pozycję w rankingu i brakuje mu już niewiele, aby wyprzedzić mogącego pochwalić się efektowną serią wygranych #2 Marcina Prachnio. Miejscami w kategorii półciężkiej zamienili się #9 Marcin Łazarz z #10 Adamem Kowalskim – „Bane” podczas ostatniej gali Runda 7 pokonał przed czasem Kowalskiego. Z zestawienia wypada Michał Bobrowski, który postanowił zmienić kategorię wagową, a korzystają na tym #12 Łukasz Jurkowski (awansujący o jedno miejsce) oraz #13 Marcin Zontek, przesuwający się o dwa „oczka” do góry. Na miejscu czternastym debiutuje #14 Alan Jachimowski, być może jeden z kandydatów do najlepszego nokautu w polskim MMA za 2017 rok, który na ostatniej odsłonie Slugfestu sprawił niespodziankę kończąc swojego rywala. Zestawienie zamyka #15 Łukasz Klinger, który po ostatniej porażce zamyka pierwszą piętnastkę w Polsce.

Ponad roczną przerwę od startów kontynuuje już Paweł Hadaś, który opuszcza ranking kategorii średniej. Korzystają na tym awansujący o jedno miejsce #9 Adam Zając oraz #10 Grzegorz Siwy. Na miejscu jedenastym melduje się debiutujący w rankingu tej dywizji #11 Michał Bobrowski, który podczas Wieczoru Walk R8 pokonał Vitora Nobregę. Z czołową piętnastką żegna się także Piotr Wawrzyniak, którego zastępuje niepokonany #15 Bartosz Leśko, który w październiku wypunktował Pawła Brandysa. Swoje pozycje umacniają #3 Michał Materla oraz #4 Oskar Piechota, którzy po zwycięstwach kolejno na KSW 40 i UFC Fight Night 118 ostrzą zęby na kolejne wygrane.

Brak aktywności w MMA powoduje wypadnięcie z rankingu Roberta Bryczka i Adama Lewandowskiego. Na miejscu siódmym po wygranej z Maciejem Jewtuszką pojawia się awansujący o dwie pozycje #7 David Zawada. Jedno „oczko” do góry wędruje również #9 Daniel Skibiński, a na braku Bryczka i Lewandowskiego korzystają #10 Jakubiec i #11 Wiencek, którzy przesuwają się o dwa miejsca do przodu. Do zawodowych startów powrócił #12 Michał Michalski, który po pokonaniu Nassourdine’a Imavova uplasował się na miejscu dwunastym. O „oczko” do przodu wędruje także #13 Kamil Gniadek. Na ostatnich miejscach czołowej piętnastki w Polsce mamy dwa debiuty – #14 Jacek Jędraszczyk po pokonaniu Mateusza Głąba wskakuje na miejsce czternaste, a niepokonany i rozpędzający się #15 Grzegorz Sanecki zamyka zestawienie kategorii półśredniej, którą jednocześnie opuszcza Paweł Kiełek.

Powracający do kategorii lekkiej #8 Łukasz Chlewicki po przegranej na KSW 40 wraca do zestawienia wagi do 70 kilogramów. Ze względu na brak aktywności ranking opuścili Rafał Rynkowski oraz Łukasz Sajewski, a z powodu przegranej i zmiany kategorii wagowej z zestawienia wypada Mateusz Głąb. Korzysta na tym przede wszystkim #13 Maciej Kazieczko, przesuwający się dwa miejsca do góry. Kolejne debiuty w rankingu MMARocks.pl, tym razem w dywizji lekkiej. Na czteranstej pozycji debiutuje wracający do startów #14 Hubert Szymajda, a zestawienie zamyka #15 Patryk Nowak po przegranej decyzją z Piotrem Hallmannem i wygranej z Jakubem Mroczkowskim w dwóch ostatnich starciach. Zmiany „nie dotknęły” czołówki, czyli #1 Mateusz Gamrota, którego starcie zakończyło się rezultatem „no contest” oraz #2 Marcina Helda, który zwyciężył swoje starcie na UFC Fight Night 118.

Ranking kategorii piórkowej opuścił Łukasz Chlewicki, na czym korzysta aż czterech zawodników – #7 Jakub Kowalewicz, #8 Sebastian Kotwica, #9 Bartłomiej Kopera i #10 Kacper Formela, zawdzięczający awans również swojemu zwycięstwu z Vagifem Askerovem. Do zestawienia powraca #12 Krzysztof Klaczek po niefortunnej walce na Słowacji. W rankingu debiutuje #14 Krzysztof Gutowski, który obecnie leczy kontuzję, przed nią jednak stoczył pięć widowiskowych i wygranych pojedynków. #15 Sebastian Romanowski zamyka zestawienie, spadając o jedno miejsce.

Z rankingu dywizji koguciej wypada Dawid Pasternak po ostatniej przegranej z #8 Piotrem Wróblewskim, który zajął miejsce zaraz za Jakubem Wikłaczem w czołowej dziesiątce kategorii do 61 kilogramów – #9 Rafał Czechowski w związku z tym spada o jedno miejsce. Zestawienie zamyka #10 Igor Wojtas po wrześniowym zwycięstwie z Łukaszem Kaśniewskim.

Zmiany dotyczą również rankingu P4P Kobiet, w którym z rankingu wypadła Martyna Czech, a za nią w zestawienia pojawia się #4 Katarzyna Sadura.Zestawienie zamyka #5 Sylwia Juśkiewicz po październikowej przegranej w Japonii.

15 KOMENTARZE

  1. Zmiany "nie dotknęły" czołówki, czyli #1 Mateusz Gamrota i #2 Marcina Helda, którzy zwyciężyli swoje pojedynki na KSW 40 i UFC Fight Night 118.

    To Gamrot jednak wygrał. A myślałem że NC było.:damjan:

  2. Dziwi mnie Kowalewicz przed Kotwica. Rozumiem brak naprawdę mocnych rywali na rozkładzie tego drugiego, ale no bez przesady

  3. Litwa tak wchodzę na ten ranking patrzę i uswiafaniam sobie ze Tybura ma 32 lata. W kwesti wieku zatrzymałem się na tym że ma 28 😀 ale teraz to już musi pojechać Werduma, bo i wiek poważny 😀

    Ps: a i tak wgl to czemu Janek jest tak nisko ? Przecież jedzie wszystkich którzy są przed nim, chociaż w sumie to ja się nie znam na mma

  4. Wątpliwą pozycją IMO jest Jachimowski. W sensie, nie czepiam się ani jakoś specjalnie nie podważam, tylko głośno myślę, czy znokautowanie średniaka Skarżyńskiego jest jakoś bardziej ciekawe niż wygrana Adamczyka w Niemczech, który notabene już w tym rankingu był.

  5. Piździec w dupe jebana, a gdzie moje nazwisko? Jajaw sobie ze mnie robicie? Nie prowokujcie, bo jak kurwa Maciek zły, łooojjj Maciek głodny wtedy, głodny.

  6. Pudzian wyżej od Grabowskiego. Kto by się spodziewał tego jeszcze kilka lat temu.

    A za kilka lat Pudzian jako trener rozwoju osobistego będzie uczył takich Grabowskich cierpliwości, systematyki i gotowania kamieni, czego Grabowskim brakuje. Trzeba wychodzić przygotowanym do każdego jak do mistrza świata, a nie się czuć mistrzem świata po zakontraktowaniu przez UFC. Grabowski na chwilę obecną kurs do Night of Champions z Bonusem BGC, bo czekam już 4 lata na ten pojedynek.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.