zhang jędrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk (MMA 16-3), która przegrała swoją ostatnią walkę z Weili Zhang (MMA 21-1) wróciła już do Polski, gdzie ma przejść drobny zabieg u chirurga plastycznego.

Zobacz również: Jędrzejczyk ma zaplanowaną operację w Polsce i chce ponownie walczyć o pas

Zaraz po walce Polka trafiła do szpitala, gdzie przeszła badania i gdzie miała okazję spotkać się ze swoją rywalką z Chin.

Zhang w mediach społecznościowych opowiedziała jak wyglądało ich spotkanie w szpitalu.

Po walce Joanna i ja trafiłyśmy do szpitala. Przyjechałyśmy tam prawie równo. Dzieliła nas tylko kurtyna. Ona płakała godzinami. Było mi jej żal. Chciałam ją jakoś pocieszyć, ale przez różnice językowe mogłam tylko powiedzieć: świetna robota! Sprawiłaś się. Jesteś bardzo dobra. Potem ona dalej płakała zakrywając głowę.

Zhang zdradziła również, co Jędrzejczyk powiedziała jej na pożegnanie.

Szczerze powiedziawszy jest mi przykro, chociaż wcześniej mnie lekceważyła. Widziałam jednak jej obrażenia, gdy płakała i było mi jej żal. Potem, po badaniach, powiedziała mi coś co mnie bardzo poruszyło. Powiedziała: to będzie trudna droga, ale broń dalej pasa, a ja będę cię obserwować. Prawie się popłakałam. Wówczas poczułam, że taki Właśnie powinien  być wojowniki.

3 KOMENTARZE

  1. Wówczas poczułam, że taki Właśnie powinien  być wojowniki.

    Ja rozumiem, że to Chinka, ale jaki cel mają takie drwiny? Że co? Mówić nie umie? :travolta:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.