
Dana White, szef UFC, był pod wrażaniem walki Jiriego Prochazki z Aleksandarem Rakiciem. Żal mu jednak tych dwóch zawodników, bo wydawało się, że dali walkę wieczoru, ale ostatecznie tytuł ten zdobyło starcie Maxa Hollowaya z Justinem Gaethje.
Podczas gali UFC 300 , która odbyła się 13 kwietnia w Las Vegas, Jiri Prochazka, były mistrz wagi półciężkiej, zmierzył się z Aleksandarem Rakiciem. Starcie zakończyło się w drugiej rundzie nokautem na Rakiciu. Po gali Dana White podczas spotkania z dziennikarzami powiedział:
Żal mi tej dwójki. To była walka wieczoru, do chwili, w której rozegrała się walka o pas BMF. Te biedne dzieciaki poszły na prawdziwą wojnę. Rakić wyglądał świetnie, rozbijał Jiriego, który ostatecznie powrócił i wygrał starcie. Nieprawdopodobna walka. Walka wieczoru, do chwili szaleństwa, które się potem rozegrało. Obaj wyglądali świetnie.
Tytuł walki wieczoru otrzymało starcie Maxa Hollowaya z Justinem Gaethje. Panowie rozegrali pojedynek o pas BMF. Walka zakończyła się dosłownie w ostatniej sekundzie nokautem na Justinie Gaethje. Obaj zawodnicy otrzymali bonus po 300 tysięcy dolarów za starcie wieczoru, a dodatkowo Max Holloway otrzymał drugiej 300 tysięcy bonusu za najlepszy występ wieczoru.



























45 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Loża Szyderców
Bellator Heavyweight
ONE FC Middleweight
ONE FC Bantamweight
Loża Szyderców
Bellator Heavyweight
Shark Fights Lightweight
Bellator Heavyweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Flyweight
UFC Light Heavyweight
UFC Featherweight
Jungle Fight Welterweight
Vale Tudo Championship
Bellator Lightweight
ONE FC Bantamweight
Vale Tudo Championship
Bellator Heavyweight
Bellator Heavyweight
Vale Tudo Championship
KSW Featherweight
Bellator Heavyweight
Bellator Lightweight
Loża Szyderców
Bellator Heavyweight
Bellator Lightweight
Bellator Heavyweight
Bellator Lightweight
Bellator Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/73347/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>