Fabricio Werdum, który przegrał swoją ostatnią walkę z  Alexandrem Volkovem, nie ukrywał przed nią, że liczy, iż niedługo będzie mógł zawalczyć o mistrzowski pas. Teraz jednak taka możliwość znacząco się odsunęła w czasie, ale Werdum nadal wierzy, że wszystko jeszcze przed nim.

Chcę odpocząć, wrócić do pełni sił i jak najszybciej wrócić do walk. Musimy porozmawiać z moimi trenerami i zdecydować kiedy wrócę do oktagonu. Wiem, że oddaliłem się o jeden krok od pasa, ale nie tracę nadziei. Nie mam wątpliwości, że pewnego dnia mogę znowu zostać mistrzem. Teraz jednak, żeby dojść do walki o pas będę musiał stoczyć dwa lub trzy dodatkowe boje. Zajmie mi to nieco czasu, ale wierzę, że zawalczę ponownie o pas. Wierzę, że będę jeszcze walczył ze dwa, trzy lata. Nigdy nie myślałem o odejście na emeryturę z powodu porażki. Nie mogę jednak teraz rozprawiać na temat pasa, ponieważ oddaliłem się od niego.

Werdum dodał również, że gdyby chodziło o pieniądze, to mógłby już dziś zakończyć karierę.

Patrząc z finansowego punktu widzenia, mógłbym przestać walczyć już dziś. Tu nie chodzi o pieniądze. Ja naprawdę lubię walczyć. W kontrakcie z UFC mam jeszcze dwie walki, ale planuję go przedłużyć, żeby walczyć jeszcze dwa, trzy lata. Nigdy jednak nie wiadomo jak długo potrwa kariera.

15 KOMENTARZE

  1. Po tym co ostatnio zobaczyłem – NIE. Widać, że u Fabrycego następuje naturalny proces, który prędzej, czy później dopada każdego zawodnika. Starzenie się. Widać, że już nie ta szybkość, nie to cardio, ale nie ma co się dziwić – w końcu 40 lat na karku. Lepszy już nie będzie.

  2. W ciężkiej to kazdy ma szanse Overeem przegral ale nadal moze wywalczyć Tsa to samo Werdum ale nie moze sie prezentować jak z Volkopvem. Powodzenia Fabricio choć będzie to baaardzooo ciężkie.

  3. Trochę mnie zdziwił ten zjazd formy Werduma. Jeszcze w ostatnich walkach z Tyburą czy nawet minimalnie przegraną z Overeemem prezentował się znacznie lepiej i w sumie walka o pas nie była daleka. Starcie z Volkovem było słabe, bardziej to przegrał z samym sobą. Werdum w normalnej dyspozycji porobiłby bez problemów takiego nijakiego przeciwnika. W sumie to przez dwie rundy wygrywał, natomiast siadła całkowicie kondycja i wola walki, tym bardziej z rozwalonym okiem. Dziwne, bo jeszcze z Tyburą w wolniejszym tempie, ale na spokojnie przewalczył 5 rund.

    Po tak słabym występie trudno raczej oczekiwać fajerwerków w tym wieku…walka o pas odjechała. I raczej już do niej nie dobije, podobnie chyba zresztą jak Overeem czy Arlovski. Musieliby wypracować sobie serię paru zwycięstw, a w ich przypadku..trafią na jakiegoś wielkiego, prymitywnego murzyna walącego cepami i jest problem. A jest dwóch takich osobników w czołówce;)

  4. Silva , Machida , Aldo  , teraz Werdum , który brazol jeszcze wierzy w mistrzostwo ? Favela logic

    Muszą w to wierzyć, bo jak nie, to po co wchodzić w ogóle do walki?

    Lepiej mieć wysoko ustawioną poprzeczkę i do niej dążyć, niż powiedzieć sobie: poobcinam sobie kupony, bo z taką motywacją zaliczą ciężkie obrażenia mózgu.

    Fabrycy dość często ostatnio wychodził do walk- tak mi się przynajmniej zdaje. Nie sądzę, żeby się odpowiednio zregenerował w tak krótkich odstępach. 20 lat nie ma.

  5. Jak Mir sie kiedys doczlapal to i Fabrycy moze dostapic jeszcze raz tego zaszczytu. To jest waga ciezka, tego nie przewidzisz…

  6. Silva , Machida , Aldo  , teraz Werdum , który brazol jeszcze wierzy w mistrzostwo ? Favela logic

    Pewnie Shogun Rua, Minotoro albo inny JDS

  7. Wogole dziwie się ze Werdum mowi o przedluzaniu kontraktu bo kiedyś biadolil ze jak tylko skończy mu się kontrakt to spierdala. I myslalem ze u ruskich wyladuje szybko a tu gada ze chce nowy kontrakt… dziwne.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.