Donald Cerrone i Alexander Hernandez stoczyli ze sobą niesamowitą wojnę w stójce! Na początku starcia Hernandez odnosił sukcesy, ale im dłużej trwał bój, tym więcej werwy zyskiwał „Kowboj”. Donald w połowie pierwszej odsłony walki znalazł swój rytm i zaczął wręcz demolować Alexandra.

W drugiej rundzie kumulacja ciosów sprawiła, że młodszy z zawodników nie rozpoznał wysokiego kopnięcia, którym Cerrone go trafił. Po nokdaunie były już tylko ciosy dobijające i sędzia, wkraczający do akcji i ratujący Hernandeza od dalszych obrażeń.

 

40 KOMENTARZE

  1. Kurwa jaki ten typ jest niesamowity i niepodrabialny to nie mam słów. Nigdy nie zrobią drugiego Kowboja. Jebana LEGENDA

  2. Wojnę to urządził temu młodziakowi Cerrone:lol: Te kolana w tempo, o panie..Brawo Cowboy, warto było wstać. Hernandez pięknie oberwał za te pyskówki o skopaniu starej dupy Cowboya :rofl:

  3. Przechuj, nie chce się zestarzeć. To był prawdziwy zaszczyt gościć go w Polsce. To umiejscowienie go w dzisiejszej rozpisce to ponury żart. Powinien być w co-main nawet gdyby walczyl z manekinem.

  4. No i tak jak mówiłem tak się stało. Kowboj sprowadził na ziemię tą pyskatą k*rwe bez szacunku do legendy. Obity ryj aż miło było patrzeć. Ale widać, że dalej honoru gnojek nie ma, bo ani przez chwilę po walce nie zachował się jak wojownik, a jak pizda uciekająca z oktagonu przed ogłoszeniem werdyktu.

    Brawo Kowboj!

  5. W 2017 już prawie wszyscy go skreślali i wydawało się, że sie starzeje. Kurwa Kowboj to jest absolutna legenda UFC. Coś czuje Conor vs Kowboj w tym roku. 😆

    Przechuj, nie chce się zestarzeć. To był prawdziwy zaszczyt gościć go w Polsce. To umiejscowienie go w dzisiejszej rozpisce to ponury żart. Powinien być w co-main nawet gdyby walczyl z manekinem.

    Jego miejsce na karcie jest związane z tą pierwszą galą na ESPN. Prelimsy miał wypromować pewnie. Normalnie by go tak nie dali.

  6. W 2017 już prawie wszyscy go skreślali i wydawało się, że sie starzeje. Kurwa Kowboj to jest absolutna legenda UFC. Coś czuje Conor vs Kowboj w tym roku. 😆

    Jego miejsce na karcie jest związane z tą pierwszą galą na ESPN. Normalnie by go tak nie dali.

    Znam uzasadnienie tej decyzji, ale to UFC nazwalo to karta wstępną, a w głównej, tuz przed ME, wystawiaja gościa z 3 walkami.

  7. I dobrze, wypowiedzi tego młodego były żenujące, konferencje też 😀

    Zawsze za Kowbojem, nawet gdy przegrywa

    To jest człowiek z pasją do mma po prostu

  8. Hardcore, jak ja tęskniłem za czymś takim :lol::lol::lol:. W ostatnich dwóch minutach pierwszej rundy chyba się młody trochę zdziwił.

  9. Hernandez mocno obnażony, potrafi tylko iść do przodu. Kiedy się cofał, Donald wsadzał mu kombosy, raz za razem. Brutalna weryfikacja.

  10. Kurwa pisze tu kolejny post no ale nie mogę, po prostu nie mogę.

    Donek jest jebaną legendą, bierze każda walkę, nie kalkuluje. Wchodzi do klatki i robi swoje. No przechuj:antonio::bleed:

  11. Kuźwa, patrzyłem na Niego na ważeniu i myślałem  że już po Nim, a ten rozjebał młodego Hernandeza Chonchitę Martinez Elchuja jak rolnik stonkę w ziemniakach.

    Jak mi ryj się cieszy, jak te pyskate udupy zbierają wpierdol :korwinlaugh:

    Donek GOAT

  12. Pięknie wyjaśnił pyskatego małolata. Mam wrażenie, że narodziny dziecka mocno motywują Cowboya, walczy troche mądrzej i widać, że jeszcze bardziej mu się chce.

    Zawsze najlepszym sposobem na pokonanie go była szybka szarża w pierwszej rundzie co świetnie pokazywał RDA. Był trafiony ale przetrwał.

  13. Wstyd mi Donek za to co pisałem!

    Mogę tylko wrzucić tę piosenkę na twoją cześć.

    Zobaczenie Cowboya na żywo i jego wyjście do klatki przy tym kawałku to jedna z najlepszych chwil związanych z mma w moim życiu. Od tamtej pory lubię sobie czasami załączyć ten utwór 😆

    Donald kosior, wyjaśnił mlokosa elegancko.

  14. Z

    Zobaczenie Cowboya na żywo i jego wyjście do klatki przy tym kawałku to jedna z najlepszych chwil związanych z mma w moim życiu. Od tamtej pory lubię sobie czasami załączyć ten utwór 😆

    Donald kosior, wyjaśnił mlokosa elegancko.

    Wrzuć link mordo

  15. W 2017 już prawie wszyscy go skreślali i wydawało się, że sie starzeje. Kurwa Kowboj to jest absolutna legenda UFC. Coś czuje Conor vs Kowboj w tym roku. 😆

    Jego miejsce na karcie jest związane z tą pierwszą galą na ESPN. Prelimsy miał wypromować pewnie. Normalnie by go tak nie dali.

    Sam myślałem, że Kowboj powinien kończyć bo lepiej odejść w dobrym stylu, niż dać się obijać, ale byłem w błędzie. Jeszcze za wcześnie na emeryturę.

  16. Z

    Wrzuć link mordo

    Do czego link ziom? Do tego wyjścia? Nie wiem gdzie to można znaleźć, to było w Gdańsku podczas UFC.

  17. Zobaczymy jak to będzie, ale Conor jest sprytny i Cowboy to dla niego na papierze prostsze zestawienie, niż taki Ferguson, Porier czy Iaquinta.

  18. Zobaczyłem to sobie jeszcze raz.

    Po takiej pacyfikacji Hernandez  powinien zrobić to, co do Niego należy- skosić trawnik przed domem Donaldowi :mamed:

  19. Nie mam żadnego problemu z tym, że młody był bardzo pewny siebie i gadał sporo głupot. Widać, że bardzo ambitny i był na fali 😆 No ale zawsze fajnie popatrzec jak weteran rozpierdala młodszego i daje mu nauczkę tak to już jest 😆 Swoją drogą młody po walce fajnie się też wypowiedział i wziął porażke na klatę.

    to jest dobre hehe

  20. Pięknie wyjaśnił pyskatego małolata. Mam wrażenie, że narodziny dziecka mocno motywują Cowboya, walczy troche mądrzej i widać, że jeszcze bardziej mu się chce.

    Zapierdala na treningi żeby w chacie w pieluchach nie siedzieć. :juanlaugh:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.